Dodano: 2010-02-12 16:51
Różowy nie na Ciemnej Planecie.Poszukaj może jakiejs jasnej, pastelowej ale tu jest ciemny modny, raczej taki ciemno czarny z plam.kami świeżej karminowej barwy
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-02-13 00:02
| black_gothic napisał(a): |
| Nie martwcie się , w tym kraju nie ma tylu indywidualistów by się zaczerniło. |
Jeśliby się zaczerniło staliby się większością...
Ja osobiście chodzenia w czarnym stroju chociaż z rzadka mi się zdarza nie uważam za przejaw mojego indywidualizmu.
Ubieranie się jak goth czy metalowiec nie jest indywidualizmem lecz przejawem chęci identyfikowania się z pewną grupą społeczną czy stylem.
Myślę że Twój indywidualizm (jeśli jesteś taką osobą) to kwestia raczej pewnego podejścia... :)
Daleko od Lublina mieszkasz ?
MPK jeszcze dojeżdża?
Co masz zrobić dzisiaj zrób jutro !! ------------------------------------------------- Ps. Jako, że koleżanka z oburzeniem stwierdziła że mój światopogląd jest odrażający i rodem ze średniowiecza myślę że będę tu pasował :P
Dodano: 2010-02-13 00:34
| wolfj23 napisał(a): |
| [quote:de72e3afc4="black_gothic"]Nie martwcie się , w tym kraju nie ma tylu indywidualistów by się zaczerniło. |
Jeśliby się zaczerniło staliby się większością...
Ja osobiście chodzenia w czarnym stroju chociaż z rzadka mi się zdarza nie uważam za przejaw mojego indywidualizmu.
Ubieranie się jak goth czy metalowiec nie jest indywidualizmem lecz przejawem chęci identyfikowania się z pewną grupą społeczną czy stylem.
Myślę że Twój indywidualizm (jeśli jesteś taką osobą) to kwestia raczej pewnego podejścia... :)
Daleko od Lublina mieszkasz ?
MPK jeszcze dojeżdża? [/quote:de72e3afc4]
Pier...lenie... jasne, że kwestia widzenia, to kwestia położenia :D
Dodano: 2010-02-13 18:10
Anakm ma racje większość ludzi kręci słowo Goth i lubią się z tą nazwą utozsamiać się. Ja np nie jestem gothem(chodź bym chciał), nie ubieram się bo nie mam takich ubrań a i tak lubie gothycką muzykę, styl i pewnie całą reszte.Gothycyzm jest stylem życia a nie subkulturą bo dla tego drugiego jeszcze czegoś trzeba tylko nie wiem czego.
Życie jest wyjątkową grą RPG - żyjesz żeby się rozwijać i przetrwać!
Dodano: 2010-02-13 23:29
| LordLard napisał(a): |
Anakm ma racje większość ludzi kręci słowo Goth i lubią się z tą nazwą utozsamiać się. Ja np nie jestem gothem(chodź bym chciał), nie ubieram się bo nie mam takich ubrań a i tak lubie gothycką muzykę, styl i pewnie całą reszte.Gothycyzm jest stylem życia a nie subkulturą bo dla tego drugiego jeszcze czegoś trzeba tylko nie wiem czego.![]() |
I ja nie mówić po polski, bo to trudna język :/
Styl życia staje się subkulturą w momencie przybrania go przez dostateczną liczę ludzi, by stał się zauważalny. Subkultury w przeciwieństwie do różnych masowych kultur objawiają się pobocznie, choć z czasem za pomocą mediów różnego rodzaju rozprzestrzeniają się i niezależnie od miejsca można spotkać punktów, gotów, metali, skinów, skejtów, rastamanów.
A styl życia tym się różni od subkultury masowej, że nie jest związany z niczym. Można żyć jako cudzołożnik bawidamek lub ciotka cnotka niezależnie od pozostałych wyznawanych wartości. Styl życia może dotyczyć któregokolwiek aspektu życia. Podczas gdy subkultura jest zbiorem pewnych zachowań.
Gotyk jest subkulturą, obecnie znacznie szerzej rozumianą niż na początku lat 80', obejmującą znacznie więcej zachowań i zwyczajów, choć konserwatystom bardzo się to nie podoba. Ot urok subkultur. Zmieniają się. Obecnie żadna nie wygląda tak ja w chwili powstania. I pewnie żadna nie będzie wyglądała tak jak teraz gdy ostatni z nas nazwie się gotem, metalem, punkiem, emo, czy czym tam jeszcze.
Dodano: 2010-02-14 09:03
Jeśli nie ubieracie się na czarno, nie interesuje was , co czaji się w mroku? ....nie jesteście Gotami.Nie można być trochę Gotem.Wasze odpowiedzi- jestem Gotem ale nie ubieram się na czarmo - to bzdura .Taka osoba nie jest Gotem.Jest miłośnikiem ....wstaw muzyka, literatura ...., ale nie jest Gotem.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-02-14 15:12
| black_gothic napisał(a): |
| Jeśli nie ubieracie się na czarno, nie interesuje was , co czaji się w mroku? ....nie jesteście Gotami.Nie można być trochę Gotem.Wasze odpowiedzi- jestem Gotem ale nie ubieram się na czarmo - to bzdura .Taka osoba nie jest Gotem.Jest miłośnikiem ....wstaw muzyka, literatura ...., ale nie jest Gotem. |
ten azbest chyba rzeczywiście ostro Ci siadł na musk heheh
to co opisujesz to nie got żaden a zwykły pojeb jakiś
choć bardzo prawdopodobne że jedno drugiemu się równa
Dodano: 2010-02-14 18:25
Obraziłeś Damę .Ja pojeb jakiś rzucam na Ciebie klątwe zaniemówienia, nie wiem czy na gardło , czy na komputer. Może na jedno i drugie.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-02-14 18:33
| black_gothic napisał(a): |
| Obraziłeś Damę .Ja pojeb jakiś rzucam na Ciebie klątwe zaniemówienia, nie wiem czy na gardło , czy na komputer. Może na jedno i drugie. |
klątwa zupełnie nie ma pierdolnięcia hehehe
a wracając do sedna gadki to chyba przesadzasz. Kto powiedział, że GOT musi być obowiązkowo czorno ubrany i ten kolor w głównej mierze (lub tylko?) preferować
Dodano: 2010-02-14 20:54
Dopadnie znienacka w najwazniejszym dla Ciebie momencie .A tu po co /
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-02-15 07:10 Zmieniono: 2010-02-15 07:12
| black_gothic napisał(a): |
| Jeśli nie ubieracie się na czarno, nie interesuje was , co czaji się w mroku? ....nie jesteście Gotami.Nie można być trochę Gotem.Wasze odpowiedzi- jestem Gotem ale nie ubieram się na czarmo - to bzdura .Taka osoba nie jest Gotem.Jest miłośnikiem ....wstaw muzyka, literatura ...., ale nie jest Gotem. |
Czy jeżeli Staruszek powie Ci, że czuje się młodo, wytkniesz Mu pooraną zmarszczkami skórę i wiek (no bo przecież nie można czuć się młodo, i być starym)? Przecież On też nie wygląda, a tylko się czuje.
Czy czarny t-shirt, nie może być po prostu czarnym t-shirtem?
Czy różowa bluzeczka, nie może być po prostu różową bluzeczką?
Czy nie można po prostu słuchać muzyki, żeby być posądzanym o bycie metalem, gotem, punkiem, emo czy ch*j tam wie kim jeszcze?
Czy to w co wierzymy, i co czujemy musi być ściśle związane z tym jak wyglądamy?
I tak na marginesie, jak czytam o mroku, wszystkich tych czarnych duszach, i innych dziwadłach - przepraszam, ale śmiech mnie bierze (chyba że czegoś nie rozumiem
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-15 07:48
Wcześniej pisałam , ze chodzi o styl.Ksiądz ubiera sie na czarno. kominiarz... to sa argumenty dla dzieci.
Ja jestem stara ale czuję się młodo, ale wyglądam dalej jak stara baba, ale Gotka.
Czy widziałeś metalowca w różowym ?
To właśnie strój i poczucie bycia kimś / wstaw emo, punk itd/ , okreslają przynalezność do zbioru.
Czy mozna być trochę uczciwym? Trochę wierzącym ?
Bądz uczciwy wobec Siebie !!.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-02-15 07:56 Zmieniono: 2010-02-15 08:09
| black_gothic napisał(a): |
| Wcześniej pisałam , ze chodzi o styl.Ksiądz ubiera sie na czarno. kominiarz... to sa argumenty dla dzieci. |
Tylko że to Ty, ciągle nawijasz o czerni :)
| black_gothic napisał(a): |
| Czy widziałeś metalowca w różowym ? |
No właśnie METALOWCA. A kimże on jest? Bo jeżeli jest to osoba słuchająca metalu, to owszem jestem METALOWCEM. Natomiast jeżeli jest to osoba mająca długie włosy, nosząca skórę i glany, to nie, zdecydowanie nim NIE JESTEM.
| black_gothic napisał(a): |
| To właśnie strój i poczucie bycia kimś / wstaw emo, punk itd/ , okreslają przynalezność do zbioru. |
Ale ja nie chcę nigdzie przynależeć. Nie jest mi to do szczęścia potrzebne. Ja chcę po prostu słuchać muzyki :)
| black_gothic napisał(a): |
| Czy mozna być trochę uczciwym? Trochę wierzącym ? |
A co ma wspólnego jedno z drugim? Wierzy sie w to co się wierzy, wygląd tu nie ma nic do rzeczy.
Mój wygląd nie przeszkadza być uczciwym wobec siebie i innych. Wolę czuć a nie wyglądać, niż być przebierańcem i nie czuć :)
| black_gothic napisał(a): |
| Bądz uczciwy wobec Siebie !! |
Uniosłaś się? Niepotrzebnie :)
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-15 08:39
| black_gothic napisał(a): |
|
Czy widziałeś metalowca w różowym ? |
a pewnie, co prawda więcej panienek ale gościa też widziałem
ale zaraz pewnie będzie, że skoro tak to był to pozer lub pozerka. Ja bym ewentualnie powiedział, że metalowiec pedał, lecz wciąż metalowiec
Dodano: 2010-02-15 09:12 Zmieniono: 2010-02-15 09:14
Z tego co zaobserwowałem, to subkultura gotycka, to przede wszystkim ubiór i muzyka. Ale jest coś jeszcze - charakterystyczne zachowania, pewien sposób myślenia.
Za przykład weźmy - ludzie, którzy słuchają drum'n bass, na ogół lubią obrażać innych, plują jadem, są chamscy, w ich środowisku to normalne, nazwać kogoś "szmatą, nazistą, zbrodniarzem" itp itd każdy epitet dobry, żeby kogoś obrazić. Lubią też np. grozić, zastraszać itp itd. Takie wrażenie odniosłem, siedząc na forum drum'n bassowym.
Kiedy natomiast te same tematy poruszyłem na forum castleparty, olśnienie - nikt mnie nie zbeształ, przeciwnie, ludzie byli bardzo przyjemni i kulturalni.
Wydaje mi się więc, że subkultura gotycka, jest w znacznym stopniu elitarna. A dlaczego ? Dlatego, że przyciąga indywidualności wrażliwe, często twórcze i oryginalne.
Sam osobiście nie uważam się, za przedstawiciela tej subkultury. Ot, słucham sobie muzyki EBM, electro, industrial itd. chętnie sięgam też do black metalu, czy neofolku. Ale dla mnie, to po prostu muzyka. Nie podobają mi się te stroje gotyckie i te sprawy.
Ale wiesz, co mam na myśli - w tych wszystkich na pozór bzdurnych sloganach "to styl życia, sposób bycia" coś jest.
No bo jacy ludzie mają odwagę się oryginalnie ubierać ? No i jakich ludzi przyciąga melancholia i "mroczne" klimaty ? Ano - wrażliwych, często delikatnych (lecz w pozytywnym tego słowa znaczeniu) i co najważniejsze - indywidualistów, inteligencję.
Do tego, w Częstochowskich kręgach artystów, związanych z subkulturą gotycką, występuje bardzo podobne poczucie humoru - abstrakcja, tzw. humor brytyjski, oraz czarny humor. To z moich osobistych obserwacji.
Mam nadzieję, że to, co powiedziałem, było choćby ciekawe, jeśli nie pomocne.
Na koniec tej niezmiernie długiej wypowiedzi, dodam, że nie należy też oceniać ludzi, po wdzianku i muzyce, której słuchają, bo można się bardzo zdziwić od czasu do czasu. Poznałem np. gotkę, bardzo wredną gnidę. A na forum dnb poznałem też kilka fajnych osób.
Nie ma reguły, od której nie byłoby wyjątków :-)
P.S. To była odpowiedź, do autorki tematu.
Dodano: 2010-02-15 13:43
| Kolo_Zebate napisał(a): |
| Poznałem np. gotkę, bardzo wredną gnidę. A na forum dnb poznałem też kilka fajnych osób. |
Hmmm odczuwam od dłuższego czasu, że taką wredną gnidą na portalu jestem właśnie ja, oczywiście w mniemaniu portalowej większości. Lecz zrozumcie drodzy forumowicze - to wynika właśnie z mojej wewnętrznej wrażliwości !!! Bo jak patrzę na coniektóre foty albo wypowiedzi to ma 'czarna dusza' puszcza (czarnego oczywiście) pawia, a paw rzyga
Dodano: 2010-02-15 14:05
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
|
Czy czarny t-shirt, nie może być po prostu czarnym t-shirtem? Czy różowa bluzeczka, nie może być po prostu różową bluzeczką? Czy nie można po prostu słuchać muzyki, żeby być posądzanym o bycie metalem, gotem, punkiem, emo czy ch*j tam wie kim jeszcze? Czy to w co wierzymy, i co czujemy musi być ściśle związane z tym jak wyglądamy? I tak na marginesie, jak czytam o mroku, wszystkich tych czarnych duszach, i innych dziwadłach - przepraszam, ale śmiech mnie bierze (chyba że czegoś nie rozumiem ![]() |
Tak na marginesie, to nie każda mroczna dusza musi być gotem - drobny, ale ważny szczegół.
Istotne jest to, jak kto się czuje. Nie zawsze ubiór musi odzwierciedlać zainteresowania, choć dla wielu ludzi jest to ważne, owszem.
Każdy ubiera się tak jak chce, jak mu pasuje. I jedni po prostu lubią się obnosić z pewnymi rzeczami, a inni wolą zachować je dla siebie.
Ludzie w ogóle lubią szufladkować i generalizować wszystko co tylko się da. Stąd stereotypy i powstanie jakiś śmiesznych subkultur.
Większość wolałaby pozostać po prostu sobą, choć przynależenie do jakiejś grupy może być wygodne, ale i tak każdy każdego ocenia po wyglądzie.( A dzisiejsza moda pozostawia nam szerokie pole do popisu, jeśli chodzi o ubiór i w ogóle styl. Kwestii gustu nie będę już poruszać.)
I tak, jak się ubierzesz w koszulę w kwiaty to nazwą cię hipisem (ewentualnie gorzej), jeśli w skórę i glany - mogą cię nazwać skinem. Jeśli zaś zrobisz sobie kolorowego irokeza - powiedzą żeś punk. Bo dopiero w drugiej kolejności spytają się o Twoje rzeczywiste poglądy...
Dodano: 2010-02-15 14:12 Zmieniono: 2010-02-15 14:15
| sphinxia napisał(a): |
|
Tak na marginesie, to nie każda mroczna dusza musi być gotem - drobny, ale ważny szczegół. |
no właśnie - "mroczna dusza"... co to w ogóle znaczy? (wyjaśnij mi proszę)
Odnoszę wrażenie, że wielu ludzi nawet nie wie jak tą "mroczną duszę" zdefiniować, no ale skoro brzmi tak mrocznie, tak inaczej, to jest fajne :)
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-15 14:20
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| [quote:d7ee41dfef="sphinxia"]
Tak na marginesie, to nie każda mroczna dusza musi być gotem - drobny, ale ważny szczegół. |
no właśnie - "mroczna dusza"... co to w ogóle znaczy? (wyjaśnij mi proszę)
[/quote:d7ee41dfef]
Kilka postów temu pisałam na ten temat, więc nie chce mi się powtarzać. Ogólnie moja odpowiedź była wtedy na temat "mroczności osobowości", a nie samego gotyku, bo ja gotką też się nie czuję.
Z tym po prostu trzeba się urodzić, ewentualnie nabyć w jakiś traumatyczny sposób, bo tylko tak da się zrozumieć :D
Dodano: 2010-02-15 14:30 Zmieniono: 2010-02-15 14:32
| sphinxia napisał(a): |
| Kilka postów temu pisałam na ten temat, więc nie chce mi się powtarzać. Ogólnie moja odpowiedź była wtedy na temat "mroczności osobowości", a nie samego gotyku, bo ja gotką też się nie czuję.
Z tym po prostu trzeba się urodzić, ewentualnie nabyć w jakiś traumatyczny sposób, bo tylko tak da się zrozumieć :D |
Wiem czytałem, nie przekonało mnie to jednak.
Co to znaczy, że ktoś się rodzi z "mroczną osobowością"?
Albo, co to znaczy ze ktoś nabywa "mroczną osobowość"? Jak ktoś bliski umrze, to przeprowadza vendettę? Tak jak w np. "Kruku" (chyba za dużo filmów)?
Sorry, ale ja jakoś tego nie ogarniam.
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-15 14:43
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| [quote:339ff05d2f="sphinxia"]Kilka postów temu pisałam na ten temat, więc nie chce mi się powtarzać. Ogólnie moja odpowiedź była wtedy na temat "mroczności osobowości", a nie samego gotyku, bo ja gotką też się nie czuję.
Z tym po prostu trzeba się urodzić, ewentualnie nabyć w jakiś traumatyczny sposób, bo tylko tak da się zrozumieć :D |
Wiem czytałem, nie przekonało mnie to jednak.
Co to znaczy, że ktoś się rodzi z "mroczną osobowością"?
Albo, co to znaczy ze ktoś nabywa "mroczną duszę"? Jak ktoś bliski umrze, to przeprowadza vendettę (chyba za dużo filmów)?
Sorry, ale ja jakoś tego nie ogarniam.[/quote:339ff05d2f]
Wiem, trudno to wytłumaczyć
Chyba samemu trzeba pewne rzeczy przeżyć, aby coś zrozumieć.
No bo jak wytłumaczyć przykładowo obsesję śmierci od dzieciństwa, kiedy jeszcze żadnego strasznego filmu się nie widziało?
No może, to zbyt drastyczne, ale obrazujące sytuację :D
A znasz to powiedzenie:
" Kiedy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona zaczyna spoglądać w ciebie" ?
Dodano: 2010-02-15 14:48 Zmieniono: 2010-02-15 14:50
Istnienie pewnego "wzorca" subkultury ma swój sens, tylko kiedy służy ułatwieniu odnalezienia ludzi, o podobnych zainteresowaniach.
Ale ja tam się nie stroję jakoś szczególnie. Noszę, co mi się podoba. Czasami mnie biorą za "skinhead'a", dlatego zaczynam odchodzić od kurtek lotniczych, na rzecz innych ciuchów. Innym razem, biorą mnie, za "satanistę", bo jestem cały na czarno i mam skórzane buty. Od tego też zaczynam odchodzić.
Nie lubię prowokować zagrożeń, które są nieporzebne i wynikają z uprzedzeń ludzi prostych.
Teraz mi nie w głowie szukanie nowych kolegów, od szklanki piwa i słuchania muzyczek, a tym bardziej mi nie w głowie bójki z gównażerią. Myślę raczej, skąd wziąć kasę, żeby wyżywić dziecko, które planujemy z moją dziewczyną, od dłuższego czasu.
Nie w smak byłoby mieć tatusia, który prowokuje zagrożenia, swoim ekstrawaganckim ubiorem. Wyobraźmy sobie - idzie taki "mroczny" człek z dzieckiem za rączkę i nagle dojeżdża go 5 matołów. Albo idę sobie we fleku z godłem narodowym i nagle dojeżdża mnie 10 bandytów z Antify, których dupsko swędzi, za przeproszeniem.
I co, dziecko pod pachę i wiać ? Czy bić się, z narażeniem życia swojego i dziecka.
Dlatego tam, gdzie mogą mnie ocenić po wyglądzie, gdzie nie zdążę wyjaśnić, kim tak na prawdę jestem, wolę wyglądać w 100% neutralnie.
I tyle. Mogą mnie nazwać konformistą. Ale jakoś nie jest dla mnie sprawą honoru "wyglądać fajnie".
Takie strojenie się, "pod subkulturę", to zawsze prowadzi tylko do nieszczęścia, bo zawsze znajdzie się jakiś matoł, który myśli tylko schematami.
Ale o czym to my gadaliśmy ? bo znowu uczyniłem dygresję na kilometr :-)
Dodano: 2010-02-15 14:49
| sphinxia napisał(a): |
| No bo jak wytłumaczyć przykładowo obsesję śmierci od dzieciństwa, kiedy jeszcze żadnego strasznego filmu się nie widziało? |
zaburzeniami psychicznymi?
| sphinxia napisał(a): |
| A znasz to powiedzenie:
" Kiedy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona zaczyna spoglądać w ciebie" ? |
przykro mi, nie znam
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-02-15 16:30
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| [quote:4040e9a552="sphinxia"]No bo jak wytłumaczyć przykładowo obsesję śmierci od dzieciństwa, kiedy jeszcze żadnego strasznego filmu się nie widziało? |
zaburzeniami psychicznymi?
| sphinxia napisał(a): |
| A znasz to powiedzenie:
" Kiedy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona zaczyna spoglądać w ciebie" ? |
przykro mi, nie znam[/quote:4040e9a552]
Przewidywalna odpowiedź :D
Z psychologicznego punktu widzenia, to tak, tacy ludzie jak większość udziela się na tym portalu, mają zaburzenia psychiczne. W tym ja.
Ale je***ać naukę zwaną psychologią.
Dodano: 2010-02-15 17:19 Zmieniono: 2010-02-15 17:42
| sphinxia napisał(a): |
| Przewidywalna odpowiedź :D |
nie mogła być inna
| sphinxia napisał(a): |
| Ale je***ać naukę zwaną psychologią. |
eee, w tym PRZYPADKU chyba psychiatrią
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...