Dodano: 2006-09-19 12:23
noone, nie rób fochów... nie wiem, o co biega, ale jesli to z powodu jakichs osobistych uraz co do niektorych na tym portalu (choc mowie ze nie wiem, tylko domniemywam) to uwazam, ze postepujesz nierozsadnie...
A moze w ten sposob chcesz wzbudzic litosc pozostalych użytkowników?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-19 12:26
Wyniosłam się stąd, bo sama sobie poradzę ze swoimi problemami i nikogo nie będę prosić o litość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dodano: 2006-09-19 13:53
czy to był krzyk desperacji? ja też mam ochtę się wieszać tylko dlaczego jeszcze tego nie zrobiłam? nie z głupoty a dlatego, że cierpienie które nas nie zabije tylko nas umocni. cieszmy się więc, z naszego bólu, bo zawsze ma jakiś sens(nie no... zaczynam gadać jak masochistka
Dodano: 2006-09-19 15:04
noone81-> Tulimy, glaskamy i ukochujemy Noone:*
"- Ech, bo te wasze demony są jak koty. - Niezależne, piękne, drapieżne...? - Pieprzą wszystko, co nie zdąży uciec i udają, że nic i nikt ich nie obchodzi, a tak naprawdę, to puchate pieszczochy."
Dodano: 2006-09-19 18:07
no MUSI przejść... dół to takie skomplikowane zwierzę, które jednak przechodzi po niedługim czasie...
Dodano: 2006-09-20 08:20
Wkurwia mnie to, ze mój facet znów musi wracać do Poznania... A najlepszy sposób na deprechę to przyjazd Regisa:)
Noonko, nie wiem o co chodzi i czemu Ci smutno, ale przytulam :***
Dodano: 2006-09-20 10:34
Najlepiej gana se kupić, lufke do dziubka wsunąć, pociagnać za cyngiel i się odprężyć :lol:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-09-20 11:25
| KostucH napisał(a): |
| Najlepiej gana se kupić, lufke do dziubka wsunąć, pociagnać za cyngiel i się odprężyć :lol: |
Wiesz wujku, to jest niezły sposób, zrobię to po Jego wyjeździe:)
a tak do tego tematu (i ogólnie sytuacji w naszym kraju) idealnie pasuje Szekspir:
W śmierć jak w sen odejść pragnę, znużony tym wszystkim:
Tym, jak rzadko zasługę nagradza zapłata,
Jak miernota się stroi i raduje zyskiem,
Jak czystą ufność krzywdzi wiarołomstwo świata,
Jak hańba blask honoru rychło brudem maże,
Jak żądza na złą drogę dziewiczość sprowadza,
Jak zacność bezskutecznie odpiera potwarze,
Jak moc pospólną trwoni nieudolna władza,
Jak sztuce zatykają usta jej wrogowie,
Jak naukę w pacht biorą ignorantów stada,
Jak prostą prawdomówność głupotą się zowie,
Jak dobro złu na sługę najwyżej się nada.
Znużony – odjeść pragnę; lecz chęć w sobie dławię:
Jeśli umrę, sam na sam z światem cię zostawię.
Dodano: 2006-09-20 11:44
Dziękuję Ci Gekonku!
Już tak ze mną czasami jest, że mi kompletnie odwala. Ale potrafię sobie z tym poradzić, szybciej lub dłużej. No ale to wcale nie oznacza, że przytulanie jest zbędne :)
Więc raz jeszcze DZIĘKI :!:
Dodano: 2006-09-20 11:53
| noone81 napisał(a): |
| Dziękuję Ci Gekonku!
Już tak ze mną czasami jest, że mi kompletnie odwala. Ale potrafię sobie z tym poradzić, szybciej lub dłużej. No ale to wcale nie oznacza, że przytulanie jest zbędne :) Więc raz jeszcze DZIĘKI :!: |
Alez proszę:) Zawsze do usług :twisted:
Dodano: 2006-09-20 13:55
Dodano: 2006-09-20 14:00
o tak... :twisted:
teraz idealny byłby wątek co mnie wkurwia, żeby się wyładować, a potem zbiorowe przytulańsko
Dodano: 2006-09-20 14:17
To ja się przykleje do Was :)
Dodano: 2006-09-20 16:54
Chodź do nas alpharku... jeśli pojawi się kot, sukces murowany - dzieło sztuki niczym 'Piramida zwierząt' Kozyry, heh :twisted:
Dodano: 2006-09-20 17:03
Poczułąm się jak bułeczka, czyli na samym spdzie :D:D:D cool :twisted: tulam Was też!
Dodano: 2006-09-20 22:01
A ja jesten głodny i z chęcią zjem tą bułeczke :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-09-20 22:42
| alphar napisał(a): |
Kostuch Ty perwersie![]() |
"łaskocze Alphar pod bródka" słucham koteczku :?: :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-09-21 10:49
W związku z odbieganiem od głównego wątku temat niebezpiecznie zbliża się do zamknięcia. :evil:
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
rzytula everybody & everyone