Castle Party 2010. Strona: 2

Dodano: 2009-08-07 12:46

Myślę że racje mają wszyscy...ale jeżeli na 2 głównych koncertach gwiazdami końcowymi są takie a nie inne zespoły coś jest nie tak. Elektronika jest ok, ale rzeczywiście mało jest dobrego gitarowego grania. Ja byłem pierwszy raz, ale bardziej jechałem na Crematory niż na Castle Party, miło się rozczarowałem, klimat jest genialny i dobrze że dla każdego coś miłego /zaskoczyli mnie Fading Colours/, ale szanse że tak powiem powinny być wyrównane. jeden z finałów powinien być czysto gotycki, metalowy.

Sk



Castle Party 2010 Dodano: 2009-08-07 17:59

Na CP jeszcze nie zagościłem, ale mam zamiar właśnie w 2010 tam pojechać... obserwując listę zespołów występujących na CP to elektronika zdecydowanie dominuje... rock gotycki czy metalowy występuje sporadycznie, nie mówiąc o takim gatunku jak cold wave czy właśnie death rock. Słucham muzyki ze sceny industrialnej jak i gotyckiej... więc nie mam nic przeciwko muzyce elektronicznej, jednakże organizatorzy powinni trochę ograniczyć muzykę tego gatunku, trochę więcej rasowego gotyku, a w nocy dla klimatu muzykę z gatunku neo-classical dark wave.
Pozdrawiam.



Dodano: 2009-08-07 19:15


Dodano: 2009-08-07 22:13

Jestem gotów zapłacić nawet 50 zl więcej za karnet 3 dniowy ale niech zagra cos naprawdę z górnej pólki klasycznego gitarowego brzmienia!

np.Nightwish,
inna bajka zwariowana Theatres of the Vampires.
Wiecej klasyki ,wiecej klasyki na CP 2010!!!

Właśnie i Dark Wave brakuje....bardzo ..
a Stare Kino to już mi się z jakąś dyskoteką kojarzyło...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2009-08-08 09:08

Dla kapel metalowych to są inne festiwale jak np. Metalmania. W tym roku fani gitarowego grania nie mogli narzekać. Dla równowagi mam nadzieję, że przyszły rok będzie obfitował w projekty ze średniej i wyższej półki dark electro.


Suicide Commando
Hocico
Nachtmahr
Nurzery [Rhymes]
Taktical Sekt
God Module


"Tonight's the night..."


Dodano: 2009-08-08 10:14

Jeden z finałów faktycznie zawsze powinien być jeśli nie metalowy, to co najmniej rockowy. Tu się całkowicie zgodzę. Oczywiście w granicach rozsądnego metalu gotyckiego, żadnych Vaderów, Slayerów, czy Iron Maiden Tristania, Sirenia, Epica, Theatre des Vampires :twisted:



Dodano: 2009-08-08 10:41

Myślę że powinno zagrać electro disco polo gotyk i powinni wystawić bum boksy....i byłoby bum bum bum i jazda. Sorry ale gotyk to nie samo Elektro do jasnej cholery. Może organizatorzy to uwzględnią. Na takim festiwalu samo electro to trochę za mało, tym bardziej że przyjeżdżają ludzie którzy nie tylko electro słuchają!
Jedna gotycka Doda(Artrosis) już się lansowała....jeśli tak ma wyglądać CP....to ja dziękuje...Na szczęście zespoły z cięższym graniem ratowały honor...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2009-08-08 11:20

DarkTom82 napisał(a):
Myślę że powinno zagrać electro disco polo gotyk i powinni wystawić bum boksy....i byłoby bum bum bum i jazda. Sorry ale gotyk to nie samo Elektro do jasnej cholery. Może organizatorzy to uwzględnią. Na takim festiwalu samo electro to trochę za mało, tym bardziej że przyjeżdżają ludzie którzy nie tylko electro słuchają!
Jedna gotycka Doda(Artrosis) już się lansowała....jeśli tak ma wyglądać CP....to ja dziękuje...Na szczęście zespoły z cięższym graniem ratowały honor...



Widzę, że czytanie ze zrozumiem przewyższa percepcję niektórych osób. Spłycę temat zatem. Nikt ci nie napisał, że gotyk to samo electro. Niech nas wszystko chroni od tego aby dark electro miało cokolwiek wspólnego gotykiem. Na szczęście do tej pory nie miało i nie ma. Nie lubię się powtarzać ale zrobię wyjątek. Napisałem, że w przyszłym roku dla zrównoważenia tegorocznego CP miło by było gdyby wystąpiły dobre projekty ze sceny dark electro. Wymieniłem przykłady w poprzednim poście. Zanim mi odpiszesz przeczytaj trzy razy, przemyśl sprawę, odpisz później.


PS. Ja się tam nie znam ale Artosis to chyba zespół z kręgów okołogotyckich. A zatem gotyk czy nie gotyk ?


"Tonight's the night..."


Dodano: 2009-08-08 11:53

Phantom napisał(a):

PS. Ja się tam nie znam ale Artosis to chyba zespół z kręgów okołogotyckich. A zatem gotyk czy nie gotyk ?

no set zagrali jak najbardziej dla samych oldschoolowych nazguli :wink: a przecież ostatnia płyta była jak najbardziej rockowa :idea:

co do klasycznie gotyckiego smuciarstwa jestem zdecydowanie przeciwny 8) takie rzeczy fajnie jest posłuchać z nagrań, siedząc w przyciemnionej chałupce ale do cholery to jest, jak sama nazwa wskazuje, Castle PARTY :D :D :D więc muza koniecznie musi być skoczna i taneczna :wink: :idea:

chętnie zobaczyłbym jeszcze raz Reaper oraz Grendel, ewentualnie Xotox, Psyclon Nine lub Unter Null :idea: przy takim zestawie nie zchodziłbym chyba nawet z zamku :D choć wymagałoby to chyba założenia Diunowskiego filtrfraka xD



Dodano: 2009-08-08 12:15

wszystkie te zespol sa badziewneco wymieniles gosciu oprocz THEATRES DES VAMPIRES to zespol wampiryczny I mroczny i 8) powinnien zagrac w Bolkowie 8)



Dodano: 2009-08-08 12:19

Paskiewicz jak chcesz se potanczy to idz do you can dance a od gotyku sie odwal :evil:



Dodano: 2009-08-08 12:25

Szacun Pasek, szacun


Dance floor, dance whore 8)


"Tonight's the night..."


Dodano: 2009-08-08 12:31

gerogoth napisał(a):
Paskiewicz jak chcesz se potanczy to idz do you can dance a od gotyku sie odwal :evil:

przyznaj się, że zazdrościsz bo you CAN'T dance :lol: a zważając na twą tuszę trochę tańca by się zdało ... :lol:

Nie no pierdolenie pierdoleniem, a zwyczajnie festiwal ewoluował i zdecydowaniem jest zadowolon, że akurat w elektronicznym kierunku. Niby tyle osób narzeka, a wciąż tam jeździ :idea: . Liczba uczestników nie maleje więc dlaczego organizatorzy mieliby się cofać z zestawem kilkanaście lat w tył :?: :idea:

a Theatres jest tak mroczny jak umiejętności wokalne ich frontmanki :wink:

zrozumiałbym jeszcze Fields of the Nephilim, bo ta kapela jest rzeczywiście ładnie pogrzana ale to nie na taki festiwal - muzyka zwyczajnie nie do zabawy :idea:



Dodano: 2009-08-08 12:52

DarkTom82 napisał(a):

a Stare Kino to już mi się z jakąś dyskoteką kojarzyło...


To moze Ci sie pomylily imprezy? CP to jest festiwal DARK INDEPENDENT, gdzie mieszcza sie zarowno gotyckie smuty jak i dark electro i szkoda psuc te impreze jakims metalem. Metalowcy maja swoje imprezy i mam nadzieje ze metalu nigdy nie bedzie na CP, czy to blacku czy doomu ani tym bardziej rzadkiego gowna zwanego nie wiadomo z jakiej paki "gothic metalem" (co to w ogole jest?).
Specyfika naszej sceny DI polega tez na tym, ze tej muzy praktycznie nie ma poza festiwalami i imprezami w obiegu. Jak juz wreszcie mamy swoje dwa dni w ciagu roku to ja nie chce zeby do tego wrzucac jakies rzeczy spoza klimatu, bo ludzie "tez tego sluchaja". Nie robmy z CP smietnika w stylu openera, gdzie jest wszystko i nic.

Na CP bylo duzo elektroniki, bo proporcjonalnie to elektronika wlasnie ni mniej ni wiecej dominuje w DI, trudno. Kiedys to byl rock gotycki, ale ten sie skonczyl w powodzi (patrz starsze edycje CP) tandetnych, nie umiejacych grac ani nic nowego wymyslic zespolach z "tapirowanymi" smutnymi wokalistami. Wziecie gitary do reki nie powoduje ze zespol z gitarami jest lepszy - o tym decyduje wyobraznia, talent itd. Od pewnego momentu zespoly rocka gotyckiego zżerały własny ogon, byly nudne, nijakie, bez polotu. I tak sie gotyk gitarowy sam wykonczyl



Dodano: 2009-08-08 12:58

RuczajDJ napisał(a):
Od pewnego momentu zespoly rocka gotyckiego zżerały własny ogon, byly nudne, nijakie, bez polotu. I tak sie gotyk gitarowy sam wykonczyl


Tak jak niedawno rozmawialiśmy. Gotyk doszedł do ściany nie nie miał już jak się rozwinąć. Każdy kolejny zespół był kserem już czegoś istniejącego....i się skończył. Miał w historii swoje 5 minut. Teraz czas zrobić miejsce komuś innemu. Za 10-20 lat trzeba będzie zrobić miejsce następnym itd.


"Tonight's the night..."


Dodano: 2009-08-08 14:08

Phantom napisał:
"Widzę, że czytanie ze zrozumiem przewyższa percepcję niektórych osób. Spłycę temat zatem. Nikt ci nie napisał, że gotyk to samo electro. Niech nas wszystko chroni od tego aby dark electro miało cokolwiek wspólnego gotykiem. Na szczęście do tej pory nie miało i nie ma. Nie lubię się powtarzać ale zrobię wyjątek. Napisałem, że w przyszłym roku dla zrównoważenia tegorocznego CP miło by było gdyby wystąpiły dobre projekty ze sceny dark electro. Wymieniłem przykłady w poprzednim poście. Zanim mi odpiszesz przeczytaj trzy razy, przemyśl sprawę, odpisz później. "

Kolego na wstępie proponuje odwalić się od mojej percepcji. Wcale nie twierdzę że gotyk to samo electro. Nie ma nic przeciwko temu aby takie projekty wystąpiły.(niech będą jak najlepsze,może mi się coś spodoba )
Mi też chodzi o jakąś przyzwoitą równowagę. Znam bardzo dużo osób które po prostu przestały jeździć na ten festiwal z powodu zdecydowanej przewagi elektroniki.
Jedna prośba , może trochę więcej tolerancji dla innych gustów muzycznych?


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2009-08-08 15:08

pierwszy dzien elektro
drugi rock gotycki
trzeci itp :) i wszyscy byli by :D zadowoleni :)



Dodano: 2009-08-08 15:16

gerogoth napisał(a):
pierwszy dzien elektro
drugi rock gotycki
trzeci itp :) i wszyscy byli by :D zadowoleni :)


nie, to byloby beznadziejne - zespoły i nurty należy mieszać - w ten sposób gdy na jednym występię część ludzi chlepiej piwo i zajada jajecznicę pod zamkiem, druga część pląsa pod sceną. w Niemczech na Amphi Festivalu obok siebie funkcjonowały dwie sceny z naprawdę pokaźnym rozstrzałem gatunkowym - od czystego FOLKU czy medieval po harsh electro, nie wspominająć już o gotyku np w wykonaniu Fieldsów - a więc MOŻNA to jakoś pogodzić, tylko wszystko trzeba umiejętnie zaplanować.

ja rowniez nie chcialabym jednego dnia od bileto poludnia po srodek nocy zamęczac sie pod sceną a drugiego wynudzac bo nic nie gra co mi sie podoba :roll:

w ogóle naród polski to jeszcze długo by trzeba uczyć tolerancji :roll:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Castle Party 2010 Dodano: 2009-08-08 15:41

Ja także znam kilka osób które zrezygnowały z CP ze względu na dominację muzyki elektronicznej.
Każdy z Was ma trochę racji, lecz raczej nie chciałbym doczekać się CP w którym dominuje tylko i wyłącznie sama elektronika, moim zdaniem zawsze powinno być coś z gotyku... na CP nie przyjeżdżają tylko osoby słuchające Industrialu, EBMu, Power Noisu, Aggrotech czy Dark Electro, ale jest też wiele osób słuchających muzyki instrumentalnej czy klasycznej, osoby które są wierne klasycznemu gotykowi, może dla nie których fanów muzyki elektronicznej gotyk to dołujące smęcenie po których usnęliby w miejscu lub popełniliby samobójstwo, lecz moim zdaniem powinno tam znaleźć się coś dla każdego, nie mam tu zaraz na myśli muzyki metalowej, choć przyznajcie że osoby preferujące mocniejsze brzmienia też się tam znajdą. Elektroniki nigdy nie zabraknie, tym bardziej że na CP istnieje coś takiego jak After Party.



Dodano: 2009-08-08 15:46

Afterparty to jest zupełnie osobna sprawa.


"Tonight's the night..."


Castle Party 2010 Dodano: 2009-08-08 16:00

Wiem że osobna sprawa, ale jednak elektroniki jest sporo czy to na koncertach czy po. Więc raczej nikt nie powinien narzekać że jest jej mało.



Dodano: 2009-08-08 16:14

Chodzi o jakość a nie ilość. I jak wspomniałem wcześniej nie mieszajmy w to afterów.


"Tonight's the night..."


Castle Party 2010 Dodano: 2009-08-08 16:20

Dobrze że o jakość, ale chyba nie masz namyśli tego że muzyka elektroniczna jest lepsza od tej instrumentalnej... mnie głownie chodzi aby każdy znalazł coś dla siebie, żeby była tam różnorodność a nie dominacja jednego gatunku.



Dodano: 2009-08-08 17:35

Dominacja muzyki elektronicznej na tego typu festiwalach to dobry wybór. Występy gothic rockowe (i im pochodne) najlepiej sprawdzają się w klubach i zamkniętych pomieszczeniach na koncertach im tylko poświęconym. Po pierwsze w takich miejscach jest lepsza okazja na wytworzenie odpowiedniej atmosfery towarzyszącej takim występom, po drugie wytwarza się pewna więź między widownią a zespołem a po trzecie na taki występ idą tylko Ci, którzy rzeczywiście chcą go zobaczyć.
Na festiwalu wystarczy jeden, najwyżej dwa takie występy. Ci, którzy smętów nie lubią mają wtedy okazję na "odpoczynek".



Dodano: 2009-08-09 06:48

nie zgadzam sie powinna byc domincja muzyki rockoweja a electro poiwinno byc mniej ta muzyka bardziej sie nadaje do klubow i na powitrzu lepiej wypadaja zespoly gitarowe. :evil:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło