Dodano: 2007-11-13 18:43
| fado napisał(a): |
| Wy lepiej się zastanówcie nad swoim postępowaniem........ Nie doceniacie chyba pewnego gitarzysty........ Radziłbym go posłuchać i dopiero wtedy postawić następny komentarz...... otórz...... gitarzysta, o którym chcę wam powiedzieć, To Michael Angelo Batio.......... Koleś naprawdę wymiata..... |
Batio umiejętnosci techniczne ma ogromne, ale dla mnie to już jest przerost formy nad treścią.
Natomiast co do moich ulubionych gitarzystów... (kolejność przypadkowa)
-Randy Rhoads. M.in. dzięki niemu i "Mr. Crowley" postanowiłem złapać za gitarkę :)
-Stevie Ray Vaughan. Absolutny geniusz! Jemu zawdzięczam moje zainteresowanie wspaniałą muzyką, jaką jest blues. Ogromna energia i swoboda w graniu, wspaniała technika, niepowtarzalny feeling.
-Zakk Wylde. Jedyny w swoim rodzaju wymiatacz. :) Z pentatoniką cuda potrafi zrobić. Zasługi dla mnie podobnie jak Randy. :)
-John Petrucci. Niewiarygodna technika, talent kompozytorski. Niektórzy zarzucają mu bezduszne wymiatanie. Jak "Stream of Consciousness", "Hollow Years", "Through Her Eyes" (dwie ostatnie live...), czy jego solowy album 'Suspended Animation' są bezdusznym wymiataniem, to.. to... radzję posłuchać jeszcze raz.
No i wspaniała płyta "An Evening With John Petrucci And Jordan Rudess".
-Gary Moore. Rockowy bluesman/bluesowy rockman.
Charakterystyczny, pełen energii i ekspresji styl.
-Tommy Emmanuel. Mistrz fingerstyle'u. Niesamowicie trudne rzeczy grać z taką swobodą i finezją...
-Warren Haynes. Za Gov't Mule
-Eric Clapton. Komentarz potrzebny?
-John Butler. Za to, że jego trio gra jak nikt inny i za utwór "Ocean" z Live at St. Gallen.
-Bjorn Gelotte & Jesper Stromblad. Może nie jest to wybitna wirtuozeria, ale bardzo mi się podoba współpraca tych dwóch gitarzystów w kompozycjach In Flames.
Slash - GN'R i wszystko jasne! Nikt nie gra, jak on! :)
Chyba póki co wystarczy...
"I may never find all the answers, I may never understand why. I may never prove what I know to be true, but I know that I still have to try..."
Dodano: 2007-12-01 19:29
Zdecydowanie Dimebag Darrell. [R.I.P]. Jego styl grania na gitarze jest w żaden sposób niepodrabialny...
I przypuszczam,że znalazłoby się kilku gitarzystów mało sławnych, grających w podrzędnych kapelkach, ale za to jakże utalentowanych...
Dodano: 2007-12-01 19:49
Dla mnie najleprzymi gitarzystami są Zakk Wylde ,a przedewszystkim to Jimmy Page za jego cudowną,niepowtarzalną gre :D
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.
Dodano: 2007-12-04 22:49
Head i Munky z Korna lat 90-tych. Nikt nie grał tak jak oni. Wielu próbowało naśladować
Synyster Gate z Avenged Sevenfold. Za wyczesane riffy na 3-ech ostatnich płytach.
Adam Dutkiewicz z Killswitch Engage. Po prostu lubię taki styl. :D
Forever Begins.
Dodano: 2007-12-04 23:01
alexi laiho
brayan may- giara z magneta od motoru i pudło z szafki
chris olivia
ihsahn
jane -wintersun
kirk hammet
kee marcello
vojtek pilichowski
joe satriani
gitarzysci dragon force
kolo z sonata arcica
i wielu tym podobnym
Jest nikim ten, co nie ulepsza świata.
Dodano: 2007-12-04 23:02
hehe z head'em sie zgodze ale munky'ego wzieli do zespolu przedewszystkim bo mial dlugie wlosy a technicznie nie jest jakis wybitny i kompozytr tez zaden z niego
Dodano: 2007-12-04 23:08
jedna postać
Yngwie Malmsteen
It is my fate... I am pagan born!!!
Dodano: 2007-12-04 23:13
| OskareQ napisał(a): |
| munky'ego wzieli do zespolu przedewszystkim bo mial dlugie wlosy a technicznie nie jest jakis wybitny i kompozytr tez zaden z niego |
ja bym powiedział, że daje rade, nowe płyty bez heada też są IMkurwaHO bardzo spoko
Dodano: 2007-12-04 23:21
| Paskievicz napisał(a): |
| [quote:a5efc7f9fc="OskareQ"]munky'ego wzieli do zespolu przedewszystkim bo mial dlugie wlosy a technicznie nie jest jakis wybitny i kompozytr tez zaden z niego |
ja bym powiedział, że daje rade, nowe płyty bez heada też są IMkurwaHO bardzo spoko[/quote:a5efc7f9fc]
heh ostatnia to gowno nie przecietne( oczywiscie moja opinia), a co do SYOTOS to rzeczywiscie bardzo dobra plyta ale akurat nie za sprawa tych wszystkich syntezatorow i innych bzdetow a nie z powodu gry munkego
:) Dodano: 2007-12-04 23:27
jedno jest pewne robi postepy , troche pozno na nauke niby :) ale postepy są widoczne i mysle ze zaskoczy jeszcze a ostania płyta - przecietna jak dla mnie , ale to i tak niespodzinka:)
...and music? Well, it's just entertainment folks.
Dodano: 2007-12-05 00:48
| gateway13 napisał(a): |
| jedna postać
Yngwie Malmsteen |
szkoda tylko że już kompletnie nie ma czego grać 8)
bo co on może zaproponować poza szybkością i odgrzewanymi tematami napisanymi w podręcznikach do muzyki wieki temu :?: :roll: nie znaczy to wcale że tego pana nie szanuję bo wpływ na rozwój muzyki jakiś tam miał :wink: najwyżej stawiam jego pierwsze wydawnictwo czyli Rising Force oraz Attack!!. w pierwszym i drugim przypadku świetne, unikalne brzmienie i wspaniałe kompozycje. na Attack!! brzmienie gitary kojarzy mi się z rozpędzonym Ferrari :lol:
Dodano: 2007-12-27 11:05
John Petrucci Dream theater
Kai Hansen Gamma Ray
Rock 'n' Rolf Running wild
Michael Romeo Symphony X
Jon Schaffer Iced Earth
Alexii Wildchild Laiho Children of Bodom
Michael Kammeyer Pyramaze
Sam Totman Dragonforce
Herman Li Dragonforce
i wiele innych :wink:
Dodano: 2008-05-09 08:07
Dorwałem nową płytkę Satrianiego i... nic. Satch jak Satch. Myślałem, że pokaże coś nowego, ale w porównaniu do ostatniej płyty właściwie niewiele się zmieniło na moje oko. No, może niektóre kawałki są troszkę bardziej techniczne. Trochę zawiedziony jestem...
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2008-05-09 12:34
| Nightcreature napisał(a): |
| Dorwałem nową płytkę Satrianiego i... nic. Satch jak Satch. |
Zagrać coś czasem w starym dobrym stylu to nic złego, Nie każda nowa płyta musi być od razu innowacyjna.
Dodano: 2008-05-09 13:27
Wiem, ale słuchając ostatnich płyt mam wrażenie, ze z tych kawałków można by zrobić jedną długaśną i nie byłoby wielkiej stylistycznej różnicy. Nie twierdzę, że ta płyta jest zła, ale jednak zaczynam myśleć, że trochę zaczyna brakować Satrianiemu pomysłów. Ot, tyle.
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2008-06-21 14:26
Gitarzyści Devildriver
Forever Begins.
Dodano: 2008-06-22 12:28
Gitarzyści z zespołów takich jak:
Metallica i Vader.
"Dracofobijna przypadłość Moongrowasydy"
? Dodano: 2008-06-22 13:40
John Lee Hooker
Tadeusz Nalepa
Nergal
Munky - wolę go od heada
"Pestis eram vivus - moriens tua mors ero"
Dwóch świetnych zawodników + kawałek muzy na żywo Dodano: 2008-06-23 08:21
Anthimos Apostolis i Sławomir Piwowar
Tu do obejrzenia na żywo
SBB - Moja ziemio wysniona - Wish (live in Warszawa, 1979)
Tu można popatrzeć Lakisowi na palce :D
Do not quote - think for yourself
Abbath Doom Occulta Dodano: 2008-06-25 16:23
Abbath Doom Occulta (Olve Eikemo) - jesli ktos go nie zna to blad... motywy, ktore wymysla sa poprostu niezniszczalne i co najwazniejsze raczej nie do podrobienia!!! Indywidualista muzyczny...
Natura Sanat