Tatuaż, piercing i zdobienie ciała. Strona: 6

Dodano: 2012-12-06 21:07 Zmieniono: 2012-12-06 21:10

Widziałam dużo zdjęć tatuaży przed i po ciąży. W większości przypadków rysunek wraca do normy.

Offtop - coś mi się z interpunkcją pogorszyło, co za siara...


Nie musicie mi dziękować. Wystarczy, że będziecie wielbić mnie na klęczkach.


Dodano: 2012-12-06 21:31 Zmieniono: 2012-12-06 21:35

AssaLIN napisał(a):
Widziałam dużo zdjęć tatuaży przed i po ciąży. W większości przypadków rysunek wraca do normy.

Offtop - coś mi się z interpunkcją pogorszyło, co za siara...

W większości? Tzn. ile procent szans na to, że się nie rozjedzie ? Poród naturalny czy przez cesarskie cięcie?


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-06 21:46 Zmieniono: 2012-12-06 21:47

Jak cesarskie cięcie, a tatuaz nisko to będą dwa :) Ja nie wiem ile procentowo, często oglądam różne prace. Z różnymi ludźmi gadałam na ten temat. Szczerze powiem, sama się zdziwiłam, że dziarki są w dobrym stanie przeważnie, mało widziałam zniekształconych. Zależy też pewnie ile sie ma rozstępów, od jakości rysunku, odpowiedniej pielęgnacji itp. Z doświadczenia swojego się nie wypowiem, bo nie mam dzieci i tatuażu na brzuchu (nie podoba mi się to)

Kruca, skąd to zdjęcie wytrzasnąłeś? Masakra...


Nie musicie mi dziękować. Wystarczy, że będziecie wielbić mnie na klęczkach.


Dodano: 2012-12-06 21:49 Zmieniono: 2012-12-06 21:52

Pierwsze z rzędu z googla.



Tu jeszcze jedno:
link


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-06 21:54 Zmieniono: 2012-12-06 21:55

Ciekawe, a swoją drogą, czemu ją tak poorało... W sumie zawsze można poprawic. Ja mam prawe ramię poorane rozstepami i przykryłam to tatuażem. nic sie nie dzieje z nim, a to juz 3 lata. Te kolejne fotki widziałam, na tej z linku, wygląda jak świeżo po porodzie


Nie musicie mi dziękować. Wystarczy, że będziecie wielbić mnie na klęczkach.


Dodano: 2012-12-06 22:00

Tak, gadałam z babką ze studia o ewentualnej ciąży. Powiedziała, że jeśli dopilnuję i będę używać odpowiednich kosmetyków, to się wchłonie wszystko po porodzie, a rysunek będzie ok.

Też bardzo długo o tym myślałam. Mimo, że marzy mi się tatuaż właśnie na brzuszku (dłuższa historia), to baaaardzo chcę mieć dzidzię.
Bałam się, że albo jedno albo drugie, ale okazało się, że preparaty na rozstępy w trakcie ciąży oraz ujędrniające po, i będzie cacy :)

Ah, tak myślę... Chcę mieć dziecko... :)



Dodano: 2012-12-06 22:04

Tylko pamiętaj, że dla ludzi ze studia jesteś potencjalnym klientem, więc na ogół będą Cię zachęcać mimo wszystko. Tak samo jak panienka z okienka z banku nie odradzi Ci kredytu, choć wie, że bank ma kiepskie warunki.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-06 22:07

Akurat to studio, o którym mowię, to takie... Przyjacielskie :) Rodzina się tam dziergała i znajomi, ja się kolczykowałam. Ufam im. Poza tym wystarczy poszukać artykułów o pielęgnacji takiego miejsca. Są sposoby, by uniknąć obrzydliwych rozstępów :)



Dodano: 2012-12-06 22:08

Wierzysz w magiczne kremy? Jak nie masz dobrych genów, to żaden krem nie pomoże.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-06 22:12

Generalnie skóra potrzebuje czasu na powrót do formy. Jak pisałam, większośc wraca do formy, ale nigdy nie wiadomo. Nie myslałaś o innej części ciała może?


Nie musicie mi dziękować. Wystarczy, że będziecie wielbić mnie na klęczkach.


Dodano: 2012-12-06 22:57 Zmieniono: 2012-12-06 22:59

Myślałam, ale zawsze wracałam do punktu wyjścia. To brzuch jest dla mnie TYM miejscem, które chcę ozdobić (lub przykryć, sad but true).

A jak to jest z kolczykiem w pępuszku? Kiedy trzeba wyjąć (ciąża)?



Dodano: 2012-12-07 12:19

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jest jeszcze opcja nadruku na koszulce. Nadal możesz realizować się artystycznie, przykryć co tam chcesz i jeszcze zmienić zdanie, jeśli Ci się wzór przestanie podobać.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2012-12-07 16:44

Yngwie napisał(a):
Jest jeszcze opcja nadruku na koszulce. Nadal możesz realizować się artystycznie, przykryć co tam chcesz i jeszcze zmienić zdanie, jeśli Ci się wzór przestanie podobać.

A fakt. Luźna koszulka najlepiej przykrywa brzuszek :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-07 17:52

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

CrommCruaich napisał(a):
[quote:4633b338f9="Medusa"] Będę robić na brzuchu.

Zastanawiałaś się jak to będzie wyglądać po ciąży ?[/quote:4633b338f9]

Jest jeszcze jedna opcja - nie zachodzić w ciąże dla dobra tatuażu. Hehe


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2012-12-07 18:15

LordLard (Anciliae)
LordLard
Posty: 95
Biała Podlaska\Lublin\Kuldahar

Chciałbym sobie kiedyś wytatuować emblemat Terran z Sc2 i emblemat Nocnych Elfów z War3TFT na obu ramionach.


Życie jest wyjątkową grą RPG - żyjesz żeby się rozwijać i przetrwać!


Dodano: 2012-12-07 22:23

A ja mam tatuaż lewej łopatce :) Nie jest jeszcze skończony ale jest i bardzo się cieszę, że go mam. I szczerze mówiąc mam w dupie to jak będzie wygladał za 50 lat :)


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2012-12-08 06:06

Mnie leczy w dziale "wzornictwo",ten własnie pan!



Dodano: 2012-12-08 22:07

Za 50 lat to raczej nie będziesz już pokazywać niektórych miejsc
Jest zdecydowanie pro dziaraniu. Tylko trzeba mieć pomysł i znaleźć wykonawcę. Swoją drogą ma ktoś namiary na dobrego... artystę?



Dodano: 2012-12-09 01:22

CrommCruaich napisał(a):
[quote:c533f38d27="AssaLIN"]Widziałam dużo zdjęć tatuaży przed i po ciąży. W większości przypadków rysunek wraca do normy.

Offtop - coś mi się z interpunkcją pogorszyło, co za siara...

W większości? Tzn. ile procent szans na to, że się nie rozjedzie ? Poród naturalny czy przez cesarskie cięcie?
[/quote:c533f38d27]


A ja widziałam, i to w realu, dziewczynę, która po ciąży miała rozstępy nawet na plecach.
I mimo to uważam, że była piękna. Chyba z wiekiem, coś mi się w głowie przestawia, bo kiedyś na mamuśkę to bym nie spojrzała. A tamta była taka sexi


I tak sobie myślę, że to jak zwykle zależy od podejścia i od gustu. Jednym pewne rzeczy się podobają, innym nie.
A na starość co będzie, to głupota się tym na zapas przejmować.
Po pierwsze - najpierw zobacz, czy dożyjesz starości.
Po drugie - jak już będziesz stary/stara, to albo:
- nie będzie Cię obchodzić co ludzie myślą, bo osiągniesz duchową równowagę i stabilizację emocjonalną.
albo:
dopadnie Cię demencja i nie będziesz odkrywać nawet skrawka ciała nawet latem ( bo słońce, bo reumatyzm, bo nie wypada, albo inne wymówki)



Dodano: 2012-12-09 13:04

Prawda, na starości i tak będzie się wyglądać niezbyt apetycznie XD Więc co za różnica? Oczywiście wszystko z umiarem i trzeba takie malunki przemyśleć, nie jest to zabawa dla każdego :) Zapewne nie dla tych, którzy zmieniają poglądy i upodobania wg mody czy pod wpływem otoczenia(co niestety teraz jest mocno widoczne - widuję już młodzież z wytatuowanymi np wstążeczkami na udach, gwiazdkami itp :|) Obawiam się, że potem będzie szturm na usuwanie tego badziewia, a wystarczyłoby pomyśleć samemu...

Ja ze względu na różne ułomności mojego ciała nauczyłam się nie przywiązywać do niego już tak wielkiej wagi chociaż w wieku nastoletnim było to dla mnie nie do przeskoczenia:) Dawno mam wybrany wzór na jeden tatoo Niestety jakoś mi nie idzie realizacja, ale widać muszę do tego dojrzeć albo nie jest mi pisany?



Dodano: 2012-12-09 16:32

Sphinxia, stawiam 0,7 :D



Dodano: 2012-12-09 16:57

zqwsze mialam inne puczucue piekna.. nie widze ludzi brzydkich. sutentycznie nie potrafie srwierdzic ze jest ktos nie ladny. wiekszisc ludzi dla mnie sa wlasnymi jednostkami. nie widze subkultur. widze tylko czy czlowiek jest zalosny, czy ma cos w sobie, pierwiastek wyrozniajacy go nad szereg. jest tych ludzi malo, a ja ich wylapuje z tlumu. a ci do piekna. znam dwojke ludzi ktorzy sa dla mnie piekni. i widzialam jedna piekna modelke, Koshke. nikt wiecej. a im bardziej "szpece sie" piercingiem, tatuazami, modyfikacjami i ranami, tym uwazam sie za doskonalsza.


...


Dodano: 2012-12-09 17:31

Rotfl :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2012-12-15 22:55

Wiedzma_Aguila napisał(a):
zqwsze mialam inne puczucue piekna.. nie widze ludzi brzydkich. sutentycznie nie potrafie srwierdzic ze jest ktos nie ladny. wiekszisc ludzi dla mnie sa wlasnymi jednostkami. nie widze subkultur. widze tylko czy czlowiek jest zalosny, czy ma cos w sobie, pierwiastek wyrozniajacy go nad szereg. jest tych ludzi malo, a ja ich wylapuje z tlumu. a ci do piekna. znam dwojke ludzi ktorzy sa dla mnie piekni. i widzialam jedna piekna modelke, Koshke. nikt wiecej. a im bardziej "szpece sie" piercingiem, tatuazami, modyfikacjami i ranami, tym uwazam sie za doskonalsza.




Wiem o czym mówisz. Piękno to pojęcię względne w świecie w którym żyjemy.
Ja już jako małe dziecko uświadomiłam sobie, że mój gust jest inny od ludzi, którzy żyją wokół mnie.
I jakoś z tym żyję, choć nie jest łatwo. Niby mniejsza konkurencja, ale też od tej drugiej strony patrząc, to mało jest "otwartych" (chętnych) ludzi.
Czasem, aż że tak z bólem powiem "heterycy" są nudni do wyżygania.
A może ma dusza już za stara?



Dodano: 2013-02-01 22:32

Kolczyki,tatuaże.. Idealny sposób do wyrażenia siebie,przynajmniej Ja tak sądzę.. Najbardziej uwielbiam swój w nosku


"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło