Dodano: 2010-05-07 12:46
Hmmm zdaje się że to miała być dyskuzja na temat artykuły a nie kącich chwalącego się "zbieracza złomu"
Generalnie to artykuł to najzwyczajniejsza w świecie reklama podparta kilkoma jasnymi dla każdego zainteresowanego faktami.
W sumie raczej napisany jest wręcz kiepsko bo "ctrl+c: ctrl+v" z artykułu medycznego to każdy potrafi zrobić - choć jak widzę też nie do końca bo w oczy biją hmm niedopisania np: (Według danych ankietowych aż 3-8% całej populacji świata ma tatuaże. Od 10% do 13% osób dorosłych ma na ciele od 12 do 18 tatuaży. - tylko w kwestii domysłu pozostaje że chodzi o 10-13% doroslych ludzi z tatuażami).
Inna sprawa że nawet ciekawostki naukowe były starannie segregowane i przemilczano niewygodne informacje - jak choćby fakt że nie tylko wysokie sfery się tatuowały ale i np. podlegali temu zabiegowi niewolnicy których tatuowano w widocznych miejscach co by bylo wiadomo do kogo należą albo używano piercingu nozdrzy podobnie jak się to robi w wypadku bydła żeby delikwenta łatwo było prowadzić.
No ale spoko taka pseudonaukowa reklama
A w gwoli przechwalania się... nie mam żadnego ani pircingu ani tatuażu, za to masę "rytualnych" blizn klanu Freeriderów - ślady po pinach od pedałów rowerowych
Swoją drogą tak sobie myslę że jeszcze trochę i oryginalne bedzie nie posiadanie "upiększeń" 
Dodano: 2010-05-07 14:12 Zmieniono: 2010-05-07 14:14
| Aligator napisał(a): |
masę "rytualnych" blizn klanu Freeriderów - ślady po pinach od pedałów rowerowych ![]() |
Ten Freeride, i te piny, to na tych rowerach, których zdjęcia masz w galerii (nie licząc zdjęcia z materiałów promocyjnych firmy Kona - model Coiler Deluxe z 2006 r., i zdjęcia ramy tegoż modelu)?
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-05-07 15:22
Ja mam kolczyk w języku, między nogami(tam również dziarę) i osiem w uszach.Kiedyś miałam w nosie,wardze i brwi(została dość widoczna blizna).
Teraz szykuję plecy na koleje tatoo 
Dodano: 2010-05-07 16:02
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
[quote:ffe453d529="Aligator"]masę "rytualnych" blizn klanu Freeriderów - ślady po pinach od pedałów rowerowych ![]() |
Ten Freeride, i te piny, to na tych rowerach, których zdjęcia masz w galerii (nie licząc zdjęcia z materiałów promocyjnych firmy Kona - model Coiler Deluxe z 2006 r., i zdjęcia ramy tegoż modelu)?[/quote:ffe453d529]
Nadal obrażasz się o tego Roguckiego?
Mniejsza o niego, w kwestii bike'a może chciałbyś na maila kilka fotek maszyny wraz z dokładną specjalizacją mojego egzemplarza?
Rozwiałoby to twoje wątpliwości co do tego "co mam a czego nie mam" - a może na żywo chciałbyś zobaczyć zabaweczkę?? :)
Na marginesie Coiler nie ma podziału przez wzgląd na rodzaj - dopiero Stinky doczekał się różnych ram w zależności od kupowanej wersji :).
A ślady pinów zacząłem kolekcjonować parę lat na zad - jedne na dualówce inne na zwykłym ATB z którego wyrzuciłem SPD-ki PD-M540 i swadziłem Foot Movery.
No ale co ja tam wiem :)
Dodano: 2010-05-08 15:19 Zmieniono: 2010-05-08 15:21
| Aligator napisał(a): |
| Nadal obrażasz się o tego Roguckiego? |
Nadal? Przecież to nie ja, nie potrafiłem obronić idiotycznej tezy.
| Aligator napisał(a): |
| w kwestii bike'a może chciałbyś na maila kilka fotek maszyny wraz z dokładną specjalizacją mojego egzemplarza? |
Chwalisz się, czy się żalisz?
| Aligator napisał(a): |
| Rozwiałoby to twoje wątpliwości co do tego "co mam a czego nie mam" - a może na żywo chciałbyś zobaczyć zabaweczkę?? :) |
Przyjedź do Poznania.
| Aligator napisał(a): |
| Na marginesie Coiler nie ma podziału przez wzgląd na rodzaj - dopiero Stinky doczekał się różnych ram w zależności od kupowanej wersji :). |
Nadal nie nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie, zdjęcie z materiałów promocyjnych firmy Kona (patrz katalog producenta na rok 2006).
Na marginesie, dysponujesz prawami do publikacji nie swoich zdjęć?
| Aligator napisał(a): |
| No ale co ja tam wiem :) |
W dalszym ciągu za mało :)
W kwestii tatuażu i piercingu, jestem jak najbardziej za, dopóki, dopóty będzie to tylko dyskretne ozdobienie ciała. Natomiast, jeżeli ktoś nie zna umiaru, nie ma również poczucia estetyki, to cóż, może narazić się na śmieszność (patrz różnego rodzaju tribale nad tyłkiem u Pań, kropki za uchem
, łezki pod okiem, lub znaczki firmy NIKE na ramionach).
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-05-08 23:48
| Cytat: |
| Nadal? Przecież to nie ja, nie potrafiłem obronić idiotycznej tezy.
|
To nie teza była idiotyczna lecz twierdzenie że Rogucki wielkim twórcą jest bo ktoś go lubi słuchać, no ale tego nie widzę powodu ciągnąć, temat zamknięty - widzimy tego człowieka w inny diametralnie odmienny sposób, jak to móią jeden lubi zapach bratków inny...
Za to jedyne co zaprezentowałeś tutaj to czepliwość przez wzgląd na uprzedzenie/niechęć (niepotrzebne skreślić i to jest przykre - w poście odpowiedzi nie było ani jednego merytorycznego odniesienia do tematu jedynie wycieczka na temat mnie. Jak wspomniałem wyżej, to przykre.
| Cytat: |
| Chwalisz się, czy się żalisz?
|
Wybacz ale póki co to Ty kolego sprawiasz wrażenie obrażonego "Małego księcia" któremu krzywda się stała - choć właściwie nie do konca wiadomo jaka.
| Cytat: |
|
Przyjedź do Poznania. |
A może Waść do Warszawy??
Szczerze, jeśli już mielibyśmy zloty MTB organizować to proponowałbym jakiś Nowy Targ, Jasło, Krynicę albo choć Kamieńsk - po prostu będzie tam co porobić.
| Cytat: |
| Nadal nie nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie, zdjęcie z materiałów promocyjnych firmy Kona (patrz katalog producenta na rok 2006).
|
Ależ doskonale wiem co napisałeś i stąd taki nie inny komentarz. Po prostu sam nie patrzyłeś co piszesz.
Nie istnieje coś takiego jak Kona model "Coiler Deluxe" - oznaczenie modelu to "Coiler" a opcja "deluxe" lub "primo" to jedynie odnośnik wersji wyposażenia - model pozostaje bez zmian i to zostało skomentowane.
Nigdzie nie pisałem niczego na temat tego że nie jest to obraz z broszury - którym nie ma co zaprzeczać on jest.
Więc o co się oburzasz sam niedokładnie się wysławiając?
| Cytat: |
|
Na marginesie, dysponujesz prawami do publikacji nie swoich zdjęć? |
A czy to w sumie twoja sprawa?
Zawsze możesz napisać do dystrybutora z zapytaniem. Na pewno dogłębnie przebada tę kwestię
.
Na przyszłość może jestem Ci solą w oku, możesz za mną nie przepadać, możemy zupełnie inaczej patrzeć na świat ale prośba, daruj sobie złośliwe przywary. Nic nie wniosłeś tym do dyskusji, niczym nie zabłysnąłeś, niczego nie dowiodłeś - więcej nie mając wiedzy walnąłeś jak kulą w płot z tymi bliznami - na pewno w moich czy innych oczach mentorem się nie stałeś, prędzej osobą która raz obrażona będzie się dąsać i wtrącać z przekąsem we wszystko byle dopiec oponentom - mściwość to choroba jątrząca ludzką duszę, spać po nocy nie daje, strawie smak odbiera a życiu radość pamiętaj o tym
.
I tym uroczym wieczornym akcentem proponuję powrócić do meritum rozmowy - czyt. co sądzimy o artykule i samych czynnościach w nim zawartych.
Dodano: 2010-05-08 23:49
| Cytat: |
| Nadal? Przecież to nie ja, nie potrafiłem obronić idiotycznej tezy.
|
To nie teza była idiotyczna lecz twierdzenie że Rogucki wielkim twórcą jest bo ktoś go lubi słuchać, no ale tego nie widzę powodu ciągnąć, temat zamknięty - widzimy tego człowieka w inny diametralnie odmienny sposób, jak to móią jeden lubi zapach bratków inny...
Za to jedyne co zaprezentowałeś tutaj to czepliwość przez wzgląd na uprzedzenie/niechęć (niepotrzebne skreślić i to jest przykre - w poście odpowiedzi nie było ani jednego merytorycznego odniesienia do tematu jedynie wycieczka na temat mnie. Jak wspomniałem wyżej, to przykre.
| Cytat: |
| Chwalisz się, czy się żalisz?
|
Wybacz ale póki co to Ty kolego sprawiasz wrażenie obrażonego "Małego księcia" któremu krzywda się stała - choć właściwie nie do konca wiadomo jaka.
| Cytat: |
|
Przyjedź do Poznania. |
A może Waść do Warszawy??
Szczerze, jeśli już mielibyśmy zloty MTB organizować to proponowałbym jakiś Nowy Targ, Jasło, Krynicę albo choć Kamieńsk - po prostu będzie tam co porobić.
| Cytat: |
| Nadal nie nauczyłeś się czytać ze zrozumieniem. Napisałem wyraźnie, zdjęcie z materiałów promocyjnych firmy Kona (patrz katalog producenta na rok 2006).
|
Ależ doskonale wiem co napisałeś i stąd taki nie inny komentarz. Po prostu sam nie patrzyłeś co piszesz.
Nie istnieje coś takiego jak Kona model "Coiler Deluxe" - oznaczenie modelu to "Coiler" a opcja "deluxe" lub "primo" to jedynie odnośnik wersji wyposażenia - model pozostaje bez zmian i to zostało skomentowane.
Nigdzie nie pisałem niczego na temat tego że nie jest to obraz z broszury - którym nie ma co zaprzeczać on jest.
Więc o co się oburzasz sam niedokładnie się wysławiając?
| Cytat: |
|
Na marginesie, dysponujesz prawami do publikacji nie swoich zdjęć? |
A czy to w sumie twoja sprawa?
Zawsze możesz napisać do dystrybutora z zapytaniem. Na pewno dogłębnie przebada tę kwestię
.
Na przyszłość może jestem Ci solą w oku, możesz za mną nie przepadać, możemy zupełnie inaczej patrzeć na świat ale prośba, daruj sobie złośliwe przywary. Nic nie wniosłeś tym do dyskusji, niczym nie zabłysnąłeś, niczego nie dowiodłeś - więcej nie mając wiedzy walnąłeś jak kulą w płot z tymi bliznami - na pewno w moich czy innych oczach mentorem się nie stałeś, prędzej osobą która raz obrażona będzie się dąsać i wtrącać z przekąsem we wszystko byle dopiec oponentom - mściwość to choroba jątrząca ludzką duszę, spać po nocy nie daje, strawie smak odbiera a życiu radość pamiętaj o tym
.
I tym uroczym wieczornym akcentem proponuję powrócić do meritum rozmowy - czyt. co sądzimy o artykule i samych czynnościach w nim zawartych.
Dodano: 2010-05-09 14:46 Zmieniono: 2010-05-09 15:00
| Aligator napisał(a): |
| To nie teza była idiotyczna lecz twierdzenie że Rogucki wielkim twórcą jest bo ktoś go lubi słuchać, (...) |
Nigdy, nigdzie, nie napisałem, że Rogucki wielkim twórcą jest i lubię go słuchać, co zresztą można sprawdzić w wiadomym temacie. Dalej się pogrążasz.
| Aligator napisał(a): |
| ani jednego merytorycznego odniesienia do tematu jedynie wycieczka na temat mnie. Jak wspomniałem wyżej, to przykre. |
Masz o sobie zbyt wysokie mniemanie, na dodatek, nie czytasz całych postów. Masz rację, to przykre.
| Aligator napisał(a): |
| Wybacz ale póki co to Ty kolego sprawiasz wrażenie obrażonego "Małego księcia" któremu krzywda się stała - choć właściwie nie do konca wiadomo jaka. |
Wybaczam Ci pochopnie wysuwane wnioski i wybujałą wyobraźnię.
| Aligator napisał(a): |
| A może Waść do Warszawy?? |
To nie ja chciałem się pochwalić swoim rowerem, więc nie widzę takiej potrzeby.
| Aligator napisał(a): |
| Szczerze, jeśli już mielibyśmy zloty MTB organizować to proponowałbym jakiś Nowy Targ, Jasło, Krynicę albo choć Kamieńsk - po prostu będzie tam co porobić. |
w jednym się zgadzamy, góry.
| Aligator napisał(a): |
| Nie istnieje coś takiego jak Kona model "Coiler Deluxe" - oznaczenie modelu to "Coiler" a opcja "deluxe" lub "primo" to jedynie odnośnik wersji wyposażenia - model pozostaje bez zmian i to zostało skomentowane. |
Dalej nie czytasz ze zrozumieniem, wiec napiszę jeszcze raz, wyraźniej; zdjęcie roweru, które masz w galerii (http://www.darkplanet.pl/gallery/photo/80084) odnosi się do modelu KONA COILER DELUXE z 2006 r.
A oto potwierdzenie:
[URL]http://www.bikekatalog.pl/2006/?ppg=show&baza=rowery&
id=1607[/URL]
http://rowery.onet.pl/4,35,138982,6048,kona_coiler_deluxe,sprzet.html
Podsumowując, żebyś zrozumiał, i już więcej nie pozował na wielkiego znawcę, w swoim stwierdzeniu odniosłem się TYLKO DO ZDJĘCIA.
| Aligator napisał(a): |
| może jestem Ci solą w oku, |
Chciałbyś :)
| Aligator napisał(a): |
| więcej nie mając wiedzy walnąłeś jak kulą w płot z tymi bliznami |
Nie ja pisałem o bliznach. Zapytałem Cię tylko grzecznie. Natomiast Ty, w swojej odpowiedzi, pierwsze co zrobiłeś, to odniosłeś się do dyskusji (w której nic nie udowodniłeś) sprzed kilku miesięcy - co można sprawdzić kilka postów wyżej. Śnij więc dalej.
| Aligator napisał(a): |
| na pewno w moich czy innych oczach mentorem się nie stałeś |
Z Twoich ust to dla mnie komplement.
| Aligator napisał(a): |
mściwość to choroba jątrząca ludzką duszę, spać po nocy nie daje, strawie smak odbiera a życiu radość pamiętaj o tym . |
Cieszę się dobrym zdrowiem, zdrowym snem i dobrym apetytem. Dziękuję za zainteresowanie stanem mojego samopoczucia. Masz rację, mściwość to choroba nie mniejsza jednak, niż ludzka głupota
| Aligator napisał(a): |
| I meritum rozmowy - czyt. co sądzimy o artykule i samych czynnościach w nim zawartych. |
No, to co do drugiego, też jesteśmy zgodni.
A teraz idę sobie trochę pojeździć :)
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2010-05-09 15:28
Wybaczcie to, że się wtrącam, ale czy to przypadkiem nie jest temat o piercingu i zdobieniach ciała? :) Bo z tego co widzę to zaczeła się rozmowa o ramach i rowerach...
Przenieście się na prywatne wiadomości jak chcecie 
Dodano: 2010-05-09 16:41
Więc ja może sprowadzę na główny temat. ; D
Mam kilka dziurek ; p
Jedno ucho mam w kolczykach, w wardze miałam ale zarosła.
W te wakacje zamierzam sobie zrobić dziarę. Mam kilka pomysłów, ale może Wy mi coś doradzicie. Planowałam coś niewielkiego, prawie niezauważalnego, żeby to było bardziej dla mnie niż na pokaz czy do wyróżnienia się. Brak mi pewności siebie, a tatuaż podobno jej dodaje ; )
Nie załamuj się. Załam innych.
Dodano: 2010-05-09 16:56
Może na stopie? Albo na karku...? Lub też bliżej miejsc intymnych - zostawisz go jedynie dla swojego partnera.
A wolisz coś kolorowego czy czarno - białego? Tribal, wzór kwiatowy? :)
Dodano: 2010-05-09 17:10
jak robiłam z henny to zawsze tribal, ale na stałe raczej bym się zdecydowała na coś bardziej kobiecego. Kark może być, stopa chyba odpada, bo nie mogę sobie uzmysłowić jak to będzie wyglądało, intymne miejsca też wchodzą w grę ; D
Ale właśnie rzecz w tym, że mam problem z moją kreatywnością i nie wiem jaki wzrór gdzie pasuje.
Nie załamuj się. Załam innych.
Dodano: 2010-05-09 17:15
no co do henny, ja również zawsze tribala robiłam sobie. Ale skoro chcesz coś delikatnego i kobiecego to może wzór kwiatowy.. a jak coś ostrzejszego to może jakiś diabełek, albo coś co będzie w skrócie opisywało Ciebie, jakiś symbol?
Ja 3 lata myślałam nad tatuażem ale się w końcu rozmyśliłam, piercing mi wystarczy jak na razie 
Dodano: 2010-05-09 17:37
Pomyślę nad jakimś dzikim, krwiożerczym (ale małym) kwiatkiem xD
Ale mam jeszcze czas.
Nie mam się co spieszyć.
Przepraszam, jestem w temacie od niedawna, ale gdzie masz dziurki? ; D
Nie załamuj się. Załam innych.
Dodano: 2010-05-09 18:02
Wyżej już pisałam, ale przypomnę Ci... 9 w uszach aktualnie. A miałam w pępku, w nosie i w języku.
Dodano: 2010-05-09 18:08
Apropos, slyszalam ze podobno bardzo boli w pepku.
Czy to prawda?
Nie załamuj się. Załam innych.
Dodano: 2010-05-09 18:49
Wszystko zalezy od odpornosci na bol jedna znajoma bolalo kiedy robili jej kolczyk w wardze ale juz industriala nie
Mnie akurat przy Industrialu bolalo-potem przez prawie pol roku nie moglam spac na prawej stronie ale warto bylo
Teraz sie czaje na 2giego Indu i sneak'bit'y
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-05-09 19:00
Zależy też od godziny i dnia cyklu
Ja jestem najbardziej odporna na ból około godziny 17, kiedy mam menstruację.
A rano jest zazwyczaj najmniejsza.
Dobrze jest też być na dragach podczas kłucia.. ; p
Nie załamuj się. Załam innych.
Dodano: 2010-05-09 21:40
E tam.
Jak pępek przebijałam to prawie nie czułam(tylko ciężko szło bo tam jest skóra twarda),gorzej z tym między nogami...oj, to był ból
I jeszcze septum bolał.
reszta normalnie i (prawie) bez bólu, a miałam kolczyki chyba wszędzie gdzie się dało...
Teraz się na rooka napaliłam :D
Dodano: 2011-11-07 11:00
Na tatoo miałam ochotę od lat, ale wybiłam go sobie z głowy młotkiem...kolczyki bezpieczniejsza sprawa...no, może nie tyle bezpieczniejsza co bardziej uniwersalna. Wyobraziłam sobie siebie za ileś tam lat gdy będę pomarszczona jak suszona śliwka z tatuażem, ohyda! Kolczyki zawsze można usunąć, a blizny nie będą się tak rzucać w oczy. Logicznie myśląc postawiłam na kolczyki...nie mam ich wiele...raptem wszystkich 7 sztuk, ale i tak gorszę moich rówieśników.
Zgredziara.
Dodano: 2011-11-07 13:54
AmyBird pochwalam tą postawę:) Też miałam chęć na tatoo ale po latach uznałam, że taka manifestacja "czegoś tam" nie jest mi potrzebna. Bólu nie lubię a igły mnie przerażają, mimo to mam 5 kolczyków(było więcej ale się rozpaprało i musiałam wyjąć) - wszystkie w uchu. Może jeszcze kiedyś skuszę się na następny, zobaczymy:)
kolczyki tatuaze Dodano: 2011-11-07 13:56
nad tatuażem warto sie mocno zastanowić. większośc ludzi jakich znam żałują tatuażów ale tylko tych które dołączyły do pierwszego :) kolczyki i tatuaże wciągają mocno :) ja niestety czuję się ograniczona. Klienci w zawodzie fryzjer nie tolerują takich...lipa...ale nad tatuażem na nadgarstku myślę :)
Dodano: 2011-11-07 14:06
Ja np. pracuję dla klientów z branży finansowej i to też dosyć konserwatywne środowisko. Ale z tatoo wyrosłem i się cieszę. Jednak moje poglądy i gust się zmieniają, więc dobrze, że nie mam nic trwałego.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-11-07 15:17
| CrommCruaich napisał(a): |
| Ja np. pracuję dla klientów z branży finansowej i to też dosyć konserwatywne środowisko. Ale z tatoo wyrosłem i się cieszę. Jednak moje poglądy i gust się zmieniają, więc dobrze, że nie mam nic trwałego. |
Ty bez tatuaży wyglądasz bardzo efektownie i atrakcyjnie, nie potrzebujesz ich:)