Tatuaż, piercing i zdobienie ciała. Strona: 7

Dodano: 2013-05-12 18:20

W sumie o tatuaż czy kolczyk dosyć łatwo .. Trzeba mieć tylko ugodowych rodziców Mój pierwszy tatuaż zrobiłam jak mialam 13 lat, kolczyk w pępku pół roku później. Teraz czekam na realizacje kolejnych, autorskiech wzorów


"Ja wybierając los mój, wybrałem szaleństwo."


Dodano: 2013-05-13 08:17

Kolczyki w ilości nie przesadzonej mi się podobają, (powiedzmy, że jak ktoś ma w twarzy 5 i więcej to już zaczyna być dla mnie estetycznie nieciekawe). Podniecanie się tatuażami to też nie dla mnie. Ogólnie cały ten nurt modyfikacji nie interesuje mnie. Ale jak ktoś tak wygląda to oczywiście nie przeszkadza mi.



Dodano: 2013-05-13 20:42

deidre napisał(a):
Kolczyki w ilości nie przesadzonej mi się podobają, (powiedzmy, że jak ktoś ma w twarzy 5 i więcej to już zaczyna być dla mnie estetycznie nieciekawe). Podniecanie się tatuażami to też nie dla mnie. Ogólnie cały ten nurt modyfikacji nie interesuje mnie. Ale jak ktoś tak wygląda to oczywiście nie przeszkadza mi.

Zgodzę się. Wyznaje zasadę, że jak chcesz się wyróżnić w życiu to pokaż, że potrafisz coś z nim zrobić. Dziara to najkrótsza linia oporu - płacisz i masz. Co to za wyróźnienie się.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-06-02 00:31

fistnaut (Bicz)
fistnaut
Posty: 56
Strg ~ Szcz ~ Poznań

Od paru miesięcy chodzi za mną pomysł zrobienia kilku surface'ów na ramieniu.

Mam jednak trochę obiekcji.

Ma ktoś kolce w tym miejscu?
Chętnie bym zadał parę pytań.



Dodano: 2013-06-03 06:45

Dziary nigdy mnie nie interesowaly, dany motyw zawsze moze sie znudzic a starsi ludzie z tatuazami wygladaja dosc komicznie. Z kolczykami jest o tyle prosciej, ze zawsze mozna je wyjac ale i te do mnie nie przemawiaja. Generalnie interesuja mnie inne formy upiekszania ciala.



Dodano: 2013-06-03 16:04

Starsi ludzie z tatuażami za lat 30 i więcej będą liczniejszą grupą niż teraz i myślę, że nie będzie się na to patrzeć tak jak teraz :) Zmienia się wszak kultura i obyczajowość - więc to akurat jest argument mało sensowny, jeśli ktoś faktycznie lubi modyfikację.

Ale co do tego, że ludziom się szybko zmienia to prawda :D



Dodano: 2013-06-04 18:10

Zmienia sie rowniez moda i to co obecnie jest na topie za jakis czas moze byc tematem do szydzenia.
Oczywiscie kazdy ma prawo w dowolny sposob zdobic swoje cialo i ja jestem jak najbardziej za ale rowniez kazdy moze owe zdobienia w dowolny sposob skomentowac i i ta opcje rowniez popieram.
Z tatuazami to jest tez tak, ze fajny fajnie wyglada na fajnym (wysporotowanym, zadbanym ciele) i to jest glowny powod dlaczego nadmienilem o starszych ludziach. W pewnym wieku nie kazdy ma ochote zlapac za sztange, pobiegac, wyskoczyc na rower.



Dodano: 2013-06-04 18:52

Usuwanie tatuaży to już chyba całkiem niezły biznes. Każdy większy salon kosmetyczny chyba ma już taką usługę. I jest dużo droższa niż zrobienie dziary.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-06-06 00:18 Zmieniono: 2013-06-06 00:23

leprosy napisał(a):
Zmienia sie rowniez moda i to co obecnie jest na topie za jakis czas moze byc tematem do szydzenia.
Oczywiscie kazdy ma prawo w dowolny sposob zdobic swoje cialo i ja jestem jak najbardziej za ale rowniez kazdy moze owe zdobienia w dowolny sposob skomentowac i i ta opcje rowniez popieram.
Z tatuazami to jest tez tak, ze fajny fajnie wyglada na fajnym (wysporotowanym, zadbanym ciele) i to jest glowny powod dlaczego nadmienilem o starszych ludziach. W pewnym wieku nie kazdy ma ochote zlapac za sztange, pobiegac, wyskoczyc na rower.


Nie czytałam od początku tematu ale opierając sie na tej wypowiedzi mogę stwierdzić że w pewnym stopniu popieram twoje spostrzeżenia , choć nie do końca . Moim zdaniem zdobienie ciała na wszelaki sposób ma swój cel , i to jest indywidualne postrzeganie siebie na swój własny sposób , wydaje mi sie że rzadko kiedy robi sie tatuaże aby zadowolić innych ludzi , ważne jest aby podobało sie osobie która ten tauaż sobie zrobiła , często jest też tak że tatuaże mają duży emocjonalny ładunek , aby np. upamiętnić jakieś wydarzenie . Więc podsumowując , jeżeli ktoś chce komentować niech komentuje , mimo iż u starszych ludzi wygląda to jak wygląda , trudno , ważne że były lub są swoistą pamiątką lat minionych .


"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie?" - E.A. Poe.


Dodano: 2013-06-14 23:55

Dlaczego tak martwicie się strośią?
Dlaczego to tak ważny argument?
W pewnym wieku przecież człowiek przestaje się martwić jak wygląda
Ja np mam tatuaże które zrobił mi kolega, co już nie żyje.
I co? Nie są idealne, ale ich nie usunę i domyśl się dlaczego.
Ta osoba znaczyła coś w moim życiu i chociaż w taki sposób będzie istnieć w pamięci.
Czasami głupi rysunek na skórze to coś więcej.

A o starości będziesz myślał, jak dożyjesz :-)



Dodano: 2013-06-15 00:08

Osobiście zamierzam dożyć starości w sile i zdrowiu. Jestem uparty i optymistycznie nastawiony :-)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-07-09 00:59

Nie mogłabym sie przekonać do tatuażu. Osobiscie nie mam nic przeciw jeżeli ktoś sobie ma ale moje ciało jest moją świątynią nie dałabym sie oszpecic do tego za pieniądze. Troche kojarzy mi sie to z jakimis prymitywnymi kulturami afryki gdzie dziabia sobie ile zatłukli słoni czy tygrysów.


Na pohybel


Dodano: 2013-08-09 01:59

A niby dlaczego oszpecić:)? Ale przy tak poważnym stosunku do swojego ciała rzeczywiście nie polecam:) Ja osobiście do tego etapu nie doszłam i pewnie nie dojdę, ale kolczyki owszem. Rozpoczynam ścieżkę oprawcy, tzn uczę się robić Kwestia podejścia:) Oby nie przesadzić.



Dodano: 2013-08-09 20:43

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

A propos przesady, to widziałem chyba kilkanaście tatuaży dzisiaj na dzielni nie specjalnie się przyglądając, a jakkiegoś większego tłoku nie było. Gdy jest gorąco i chodzi się z mniejszą ilością ubrań na sobie to widać, że tatuaż na ramieniu u faceta i na plecach i w okolicy łopatki u kobiet to już chyba norma.

Niby nic mi do tego, ale jakoś mi się to nie podoba. Coraz trudniej uwierzyć w wyjaśnienia, że tatuaż to coś mistycznego i ma jakieś głębsze znaczenie, raczej taka moda :-/

(Piszę z punktu widzenia przeciwnika tatuaży - żeby nie było.)


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-08-09 23:23

No własnie, wszystko kwestia podejścia - jak piszecie - i gustu.
Ludzie z różnych względów robią sobie tatuaże.
Dla jednych jest to tylko moda i bycie "cool", dla innych jakiś sposób wyrażenia siebie.
Z tym, że tutaj też jest pojęcie głębsze i bardziej płytkie. Wszystko zależy od człowieka.
No i są ludzie, ktorym się to nie podoba i to też jest dobre.
W końcu nie wszyscy muszą wyglądać tak samo

Catgirl - piszesz o poważnym podejściu do własnego ciała.
Uważasz, że tatuaż jakoś uchybia ciału? Szkodzi mu?
Trochę tego nie rozumiem.
Poza tym, myślę że ludzie zbyt dużą wagę przykładają do wyglądu ciała - aby było nieskazitelnie gładkie, zawsze jędrne i najlepiej młode.
Niestety czas i środowisko niezbyt delikatnie obchodzi się z powłokami cielesnymi w których żyjemy.
Trzeba jakoś zaakceptować to,że się zużywają i są tylko tymczasowe, inaczej można popaść w niepotrzebny stres.



Dodano: 2013-08-13 00:28


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-08-13 10:34

Zdjęcie zamiotło. Cromm, zniszczyłeś! :D


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2013-08-13 15:15

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jeszcze się zaczyna pojawiać problem, że oprócz ilości tatuaży obniża się też wiek nosicieli. Póki co nie wiem co bym zrobił gdybym miał własne dzieci i przed 18 syn zapytałby mnie o zgodę na tatuaż, bo to teraz taki wymóg społeczny i nie będzie miał przez to znajomych, a tatuaże mają już wszyscy kumple z paki :-/


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-08-13 21:53 Zmieniono: 2013-08-13 21:55

sphinxia napisał(a):
No własnie, wszystko kwestia podejścia - jak piszecie - i gustu.
Ludzie z różnych względów robią sobie tatuaże.
Dla jednych jest to tylko moda i bycie "cool", dla innych jakiś sposób wyrażenia siebie.
Z tym, że tutaj też jest pojęcie głębsze i bardziej płytkie. Wszystko zależy od człowieka.
No i są ludzie, ktorym się to nie podoba i to też jest dobre.
W końcu nie wszyscy muszą wyglądać tak samo

Catgirl - piszesz o poważnym podejściu do własnego ciała.
Uważasz, że tatuaż jakoś uchybia ciału? Szkodzi mu?
Trochę tego nie rozumiem.
Poza tym, myślę że ludzie zbyt dużą wagę przykładają do wyglądu ciała - aby było nieskazitelnie gładkie, zawsze jędrne i najlepiej młode.
Niestety czas i środowisko niezbyt delikatnie obchodzi się z powłokami cielesnymi w których żyjemy.
Trzeba jakoś zaakceptować to,że się zużywają i są tylko tymczasowe, inaczej można popaść w niepotrzebny stres.



Nie zrozumiałaś, chodziło mi o to samo:) Mi to np nie robi dużej różnicy że coś mi się zmieni w wyglądzie (blizny, rozstępy, defekty których mam sporo itp). Już chyba wspominałam, że chciałam sobie coś zrobić, ale zawsze jakoś nie było po drodze. Widocznie nie zależy mi aż tak bardzo. Za to pojawiają się nowe kolczyki, zaczęłam je nawet powoli robić(oczywiście tylko w uszach bo w innych przypadkach boję się żeby nie zrobić komuś krzywdy) :) W sumie to mam inne odczucia, bo ja jakoś nie widuje często tatuaży, może nie zwracam uwagi:)


A jeśli chodzi o tatuaże u młodzieży, ja bym odmówiła. Tłumaczenie tego, że wszyscy mają jest oznaką niedojrzałości. Niech dzieciak sobie zrobi taki który zejdzie za jakiś czas, jeśli go stać.



Dodano: 2013-08-13 22:19

Na początek permanentny, może okaże się wzór jest po prostu do d..y...


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Dodano: 2013-08-13 22:23

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

CatGirl napisał(a):
Już chyba wspominałam, że chciałam sobie coś zrobić, ale zawsze jakoś nie było po drodze. Widocznie nie zależy mi aż tak bardzo.

W PL pociągi jeżdżą rzadko i często się spóźniają, może dlatego. *

CatGirl napisał(a):
A jeśli chodzi o tatuaże u młodzieży, ja bym odmówiła. Tłumaczenie tego, że wszyscy mają jest oznaką niedojrzałości. Niech dzieciak sobie zrobi taki który zejdzie za jakiś czas, jeśli go stać.


W sumie cały ten temat jest o świadomości na temat tego, co się robi ze swoją zewnętrzną powłoką i przekonaniami, jeśli tatuaż coś ma znaczyć. Najlepiej by było, żeby następne pokolenia były po prostu mądrzejsze.

CatGirl napisał(a):
... ja jakoś nie widuje często tatuaży, może nie zwracam uwagi:)

Przez sierść słabiej widać

* Przepraszam, chyba mam dzisiaj jakiś specyficzny humor, chyba ze zmęczenia


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-10-21 00:34

George Carlin o tatuażach


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło