Dodano: 2009-06-26 19:29
hej ja z takim zapytaniem:
czy jest ktoś we Wrocławiu kto TANIO dokonuje piercingu w maksymalnie w miarę możliwości sterylnych warunkach?
Jeśli tak to proszę o kontakt na prywatną wiadomość. z góry dzięki :D
enjoy the violence
Dodano: 2009-06-27 17:58
| Violator napisał(a): |
| hej ja z takim zapytaniem:
czy jest ktoś we Wrocławiu kto TANIO dokonuje piercingu w maksymalnie w miarę możliwości sterylnych warunkach? Jeśli tak to proszę o kontakt na prywatną wiadomość. z góry dzięki :D |
TANIO nigdzie nie ma :idea:
Dodano: 2009-06-29 12:33
Tak, tatuaż świetna sprawa ja odkładam właśnie kaskę... no może po wakacjach wkońcu się zmobilizuje i śię wybiore wkońcu bo jak narazie to tylko wzór mam gotowy. Ale tatuaż i piercing myśle że te sprawy muszą być dobrze przemyślane... przecież to nie żadna frajda nośić coś co się znudzi za rok... i będzie się tego pózniej żałować....
Dodano: 2009-11-27 00:20
hmmm... ile tych kolczyków było w uszach trudno policzyć aktualnie zostało 9 i już. Na koncie mam też kolczyk w języku, nosie, pępku i wystarczy tego dobrego. Co do tatuaży jeszcze nie posiadam ale zastanawiam się nad tym. Biorąc pod uwagę to co zostało napisane w artykule uważam, że podpisując się pod dracart13 ze tego typu sprawy powinny być przemyślane, kolczyk jak kolczyk ale gorzej z tatuażem :)
Chociaż biorąc pod uwagę własną osobe często zdarza mi się, że gdy mam ochotę kupuje igłe i robie kolczyka od tak 
Dodano: 2009-11-27 00:47
Myślę że to indywidualny wybór każdego człowieka, jedni lubią nosić biżuterię inni obrazki na skórze
tak samo z kolczykami tyle tylko że kolczyk da się zazwyczaj zdjąć O.o
Co kto lubi ;]
Ja mam świra na punkcie kolczyków ale dwie dziurki mi wystarczą.
"psy patrzą na nas z szacunkiem, koty z pogardą, a świnie jak na równych sobie"
Dodano: 2009-11-27 20:02
Doładnie, co kto lubi. Byle nie narzucać swoich manii innym, ale też nie krytykować, jeśli kogoś kręci coś odmiennego.
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2009-11-27 21:00
w 100% się zgadzam chociaż wiem po sobie, że jak coś się zrobi raz i to się człowiekowi spodoba to chce więcej. A jak to się mówi: apetyt rośnie w miarę jedzenia :twisted:
Dodano: 2009-11-27 21:21
mnie tylko rozwalają pytania facetów o posiadanie kolczyka w języku :lol:
nie przepadam za kolczykami na twarzy, lubię tunele, ale bez przesady. tatuaże uwielbiam, mam upatrzony motyw, kiedyś na pewno zrobię, bo to jest coś co mi w duszy gra.
czyń swoją wolę a stanie się prawem
Dodano: 2009-11-27 21:26
Co do tatuaży muszę się zgodzić, że to trzeba przemyśleć zdecydowanie - miałam 15 lat i dałam sobie zrobić - mój znak zodiaku na krzyżu - jako, że znajomy wprawy nie miał jeszcze i za free zrobił to można sobie wyobrazić jak to wygląda :|
Ale zapomina się o tym po czasie - mi tylko latem nad jeziorem ludzie zwracają uwagę, że coś mam brudnego :lol:
A dziury w ciele to jedynie po pobraniach krwi miałam :wink:
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-11-28 09:11
Radzę robić tatuaże u profesjonalistów,ja mam jeden już 15 lat i tylko trochę kolory wyblakły. ale chcę w przyszłym roku zrobić dwa , nad kostką nogi motyw celtycki i na karku coś, jeszcze nie wiem.
Kolczyków 4 - ale to moło i się poprawię.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2009-11-28 09:31
co kto lubi co sie komu podoba, tatuażu nie chce, bo mnie sie za szybko znudzi i co jeszcze :lol: a kolczyki owszem, jak coś zawsze można sie odkolczykować :wink: na razie jest w brwi, 3 w uszach i sie chyba sztanga w uszku jeszcze pojawi X)chociaż korci jeszcze więcej ale pozostańmy nieprzesadni X)
Umrę ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy swoje Smutne, zdziwione, Bardzo otworzysz.
Dodano: 2010-02-10 21:57
Moim zdaniem tatuaże trzeba robić z głową, żeby nie szpeciły i analogicznie z kolczykami.
Osobiście to bardzo podobają mi sie takie robione z umiarem, nie muszą być dyskretne
Swoja droga w zeszłym roku spotkałem dziewczyne z fajnym tatuażem na plecach, widziałem tylko polowe
a już mi sie podobał :) pech chciał ze rąbnęli mi komórke i teraz nie mam do niej numeru, a Ona jak wszystkie dziewczyny... nie zadzwoni sama :/
Dodano: 2010-02-10 23:47
ja tam lubie i jedno i drugie :D w sensie kolczyki i tatuaze. Mam 4 kolczyki, kiedys bylo wiecej, ale zostawilam w wardze tylko jeden
. Tatuaz tez mam jeden, kiedys zrobilam projekt i chyba 1,5 roku patrzylam na niego az w koncu zrobilam sobie przed koncertem Mansona w 2008 roku :D. Chceeee wiecej, mam juz kolejny projekt od roku czeka, ale jeszcze troche poczeka zanim zrobie
. Kolczykow sie mega boje, rycze jak glupia i nie sprawia mi przyjemnosci sama czynnosc przebijania 2milimetrowa igla czegokolwiek
.. No ale czlowiek robi rozne glupie rzeczy, wole to niz np operacje plastyczne..
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas. - Fryderyk Nietzsche
Dodano: 2010-02-11 00:21
| Violator napisał(a): |
| hej ja z takim zapytaniem:
czy jest ktoś we Wrocławiu kto TANIO dokonuje piercingu w maksymalnie w miarę możliwości sterylnych warunkach? Jeśli tak to proszę o kontakt na prywatną wiadomość. z góry dzięki :D |
Tanio to tylko u u kogoś, kto przekłuwa na chacie dla własnej przyjemności /satysfakcji / w celu nauczenia się. Masa jest takich osób. Ale nie polecam tego sposobu.
A jeśli chodzi o dobre studio we Wrocławiu, to polecam Agamę. Nie wiem, jak tam u nich z tatuażami, ale piercera mają zajebistego. ;]
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2010-02-16 22:36
Ja tam tylko 8 posiadam, Industial, septum, Vertical Teragus, sternum, 2X Nipple, labret (który zostanie transomovany kiedyś w Vertical Labreta)oraz sławetny Guiche piercing. Byłe też Tongue piercing ale musiał zostać wyciągnięty na rzecz Tongue splitting. Na upartego też mam skaryfikacje.
Kwestia tego czy kolczykować się u kogoś w domu jest taka że trzeba wiedzieć jak długo ta osoba to robi oraz czy się zna na tym.
Kto nie umie przysiąść na progu chwili, puszczając całą przeszłość w niepamięć, kto nie jest zdolny trwać w miejscu jak bogini zwycięstwa, nie doznając zawrotu głowy ani lęku, ten nigdy nie dowie się, czym jest szczęście. -Frederyk Nietazsche
Dodano: 2010-02-17 16:29
Kiedyś podobały mi się kolczyki, ale jakoś przestały. U innych może i fajnie wyglądają, ale zresztą nie każdemu to pasuje.
Osobiście dostałam awersji, po jednym niemiłym zdarzeniu, ale może nie będę o tym pisać...
Za tatuażami jestem jak najbardziej ZA. Oczywiście wszystko z umiarem.
I chociaż generalnie nie planuję niczego długoterminowo, to mam nadzieję z czasem "uzbierać" kilka kolejnych dziar :-)
Dodano: 2010-02-17 17:47
kocham kolczyki... mojego labreta, nose, eyebrow'a, mojego ukochanego industrialka i całą resztę złomu siedzącą w moich uszkach... a co do tatuażu - oby kasa się uzbierała, bo już od 1,5 roku siedzi mi w głowie pewien piękny koci wzór i pragnie wydostać się w formie graficznej na stałe na plecki 
Dodano: 2010-02-18 00:13
Taaak. Tatuaże i kolczyki. A mnie się podoba i jedno i drugie, byle nie za dużo i nie u siebie:).
Dodano: 2010-03-05 15:02
Z jednym sie w tym artykule nie zgodza
abstynencja paro dniowa
heheheh jo robił dziara nadupczony po tym pojechoł na koncert Kwasożłopów i dalej piłem z dziarą sie nic nie stało ku zdziwieniu moim i moich znajomych
Trza trza twardym być
Ale nie polecam nikomu tych moich praktyk ;]
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2010-03-05 16:28
| FAFAL napisał(a): |
| i dalej piłem z dziarą sie nic nie stało ku zdziwieniu moim i moich znajomych |
No właśnie. ;]
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2010-03-05 17:15
każdego organizm inaczej reaguje na coś nowego w ciele/ na ciele. Więc Tobie się nic nie stało a komuś innemu.. no nie wiadomo. :) a ja dorobiłam się kolejnych dwóch kolczyków w uszach. To już obsesja.
Dodano: 2010-03-07 19:00
Ja mam przebity tylko nos i uszy, wcześniej miałam jeszcze wargę ale zgubiłam kolczyk i już po przebiciu nawet śladu nie ma
Jakoś mnie na razie nie ciągnie do robienia sobie nowych kolczyków ale za to oszczędzam na dwa tatuaże:)
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-03-07 19:37
Mi się już kolczyki przejadły. Zresztą nie mam ich już za bardzo gdzie robić, żeby jakoś to wyglądało. Pozostał tylko gorset
Może kiedyś...
Teraz wkręciłam się w tatuaże, narazie są dwa, mam pomysł na dwa następne, ale niech się to wszystko jeszcze dobrze uleży i wtopi w świadomość, potem może coś zadziałam.
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2010-04-24 07:57
ja mam poki co jedna dziare - kojota :) ale wydaje mi sie ze bardzo latwo jest z ty mprzegiac. u mnie pomysl dojrzewal chyba ze 3 lata bo jednak trzeba sobie to naprawde przemyslec i mysle tez ze dziara powinna cos wyrazac, odzwierciedlac - to nie naklejka z gumy turbo 
Don't try to show them, how much above them you are
Dodano: 2010-05-01 10:59
W sumie ja mam zamiar zrobić kilka tatuaży, jednak nie chciałbym mieć dziary z jakiegoś katalogu. Jeśli mieć jakiś wzór, to tylko własny oryginał 