Małomówny. Strona: 3

Dodano: 2008-11-10 22:29

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

W moim przypadku wiele zależy od nastroju i tego jak czuje się w czyimś towarzystwie. Potrafię nie odzywać się wcale, a innym razem nawijać tak, że aż ochrypnę. Takie odchyły i napady żywotności miewam po godzinie 22 :)


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-10 22:58

Znaczy sie, moja droga Wampi, nalezy Cie kneblowac po 22 :wink:

---------
Mad Caddies-Today


united we stand divided we fall


Dodano: 2008-11-10 23:07

Wampgirl napisał(a):
W moim przypadku wiele zależy od nastroju i tego jak czuje się w czyimś towarzystwie. Potrafię nie odzywać się wcale, a innym razem nawijać tak, że aż ochrypnę. Takie odchyły i napady żywotności miewam po godzinie 22 :)


I od tematu rozmowy :)



Dodano: 2008-11-11 15:32

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

[quote="Alec-II-Pure"]Znaczy sie, moja droga Wampi, nalezy Cie kneblowac po 22 :wink:

Niekoniecznie, bo moja aktywność nie przejawia się tylko w gadaniu :twisted:


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-11 17:50

Wampgirl napisał(a):
[quote:18fc9efb0d="Alec-II-Pure"]Znaczy sie, moja droga Wampi, nalezy Cie kneblowac po 22 :wink:


Niekoniecznie, bo moja aktywność nie przejawia się tylko w gadaniu :twisted:[/quote:18fc9efb0d]
Rozwin temat :wink: 8)

-------------
The Birthday Massacre-To Die For


united we stand divided we fall


Dodano: 2008-11-11 21:17

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

To nie temat o fetyszach, perwersyjnym zachowywaniu się itp. Nie będę spamować


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-11 22:04

Pfff 8)


united we stand divided we fall


Dodano: 2008-11-11 22:54

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Czyżbyś stał się małomówny i zamknięty w sobie?


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-11 23:09

właśnie dziś mam troszku milczący dzionek :? hugo wi dlaczego ? a im bliżej świąt i sylwestra tym będzie gorzej... pewnie tak działa na mnie okres jesienno zimowy ^^


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2008-11-11 23:13

Wampgirl napisał(a):
Czyżbyś stał się małomówny i zamknięty w sobie?

Tak to przez Ciebie

-------------
The Birthday Massacre-Lovers End


united we stand divided we fall


Dodano: 2008-11-11 23:32

Ja jestem małomówny :wink: :D



Dodano: 2008-11-11 23:38

Taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.... :D na pewno.... :wink: hehehe...^_^


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2008-11-12 14:47

Mówię tylko, jeśli mam coś do powiedzenia,na resztę szkoda czasu.



Dodano: 2008-11-20 21:27

Wypowiadam się wtedy, gdy uważam, że moja wypowiedź jest w stanie zainteresować inne osoby [czyli rzadko ], choć dość często jest tak, że nawet jeśli mam coś do powiedzenia, coś wiem lepiej i mam rację, to i tak nie mówię. Dziwne ze mnie stworzenie, szkoda mi słów i języka na osoby, z którymi i tak nie da się dyskutować No i sporą rolę odgrywa tu moja wrodzona nieśmiałość, skrytość... Z najbliższymi znajomymi mogę przegadać cały dzień i wiem, że tematy nam się nie wyczerpią - z obcymi jakoś mi nie idzie, nie umiem podchwycić wątku, analizuję każde słowo, aż w końcu nie mówię prawie nic...



Dodano: 2008-11-21 10:05

[quote="xImmortellex"]Dziwne ze mnie stworzenie, szkoda mi słów i języka na osoby, z którymi i tak nie da się dyskutować quote]

A to akurat poczytuję za bardzo dobrą cechę charakteru.



Dodano: 2008-11-21 23:27

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Nie każdy został stworzony mówcą, ale niektórzy po prostu nie dorośli do normalnej rzeczowej wymiany zdań czy poglądów. Są osoby do których przemówić się po prostu nie da więc nie ma co sobie robić kłopotu. Z góry zakładam, że rozmowa z kimś kto widzi wyłącznie czubek własnego nosa lub za dopuszcza jedynie swoje poglądy ( bądź co gorsza ich brak który ambitnie i tak nazywa się poglądami ) jest skazana na niepowodzenie. Szkoda energii na niekonstruktywne wymuszone półsłówka, choć czasem kultura tego wymaga.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-22 00:04

Mnie nawet kultura nie zobowiązuje... Jeśli coś nie jest w stanie z jakiegoś powodu przejść mi przez usta, to nie przejdzie!



Dodano: 2008-11-22 00:58

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Ja czasami się przełamuje. Tyczy się to zwłaszcza osób starszych. Fajnie jak potem komplementują babci, że ma "grzeczną wnusię" :D


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2008-11-23 07:50

ja chyba za duzo gadam a potem sa tego konsekwencje... nie pomysle pier...lne cos i mam za swoje :lol: no coz taki juz jestem ''swiety'' czlowiek :wink:



Dodano: 2008-11-23 12:00

Wampgirl (Anciliae)
Wampgirl
Posty: 2003
Kraina Dreszczowców :Kraków

Mnie też się zdarza ( tak jak dzizusu) ale w stosunku do jednej osoby, która czepia się półsłówek i drąży temat. Ponadto bardzo długo pamięta takie szczególiki rozmowy.


"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi


Dodano: 2009-02-10 21:58

Podobno przeciętna kobieta mówi dziennie 7-8 tys słów. Mężczyzna - jakieś 1-2 tys. Ja w takim razie około setki :D
Ludzie w pracy się przyzwyczaili, że wolę słuchać niż mówić i nikomu (powiedzmy, prawie) to nie przeszkadza. Niektórzy sobie cenią, że umiem wysłuchać kogoś bez wstawiania idiotycznych pytań i komentarzy :D



Dodano: 2009-02-10 22:48

No ze mną to jest tak, że przeważnie odzywam się kiedy muszę lub jeśli mam coś sensownego do powiedzenia, ze znajomymi mogę rozmawiać o wszystkim, ale gdy przyjdzie mi nawiązać rozmowę z kimś obcym to już wtedy mam mały problem ale jestem na takich studiach, gdzie chcąc nie chcąc swoją nieśmiałośc muszę przełamać :D


Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą


Dodano: 2009-02-13 01:00

Dużo mówię, dużo robię, a jak coś powiem i tego nie zrobię, to już nie ja. Dlatego dużo mówię, a potem dużo robię



Dodano: 2009-02-13 18:24

dzizusu napisał(a):
ja chyba za duzo gadam a potem sa tego konsekwencje... nie pomysle pier...lne cos i mam za swoje :lol: no coz taki juz jestem ''swiety'' czlowiek :wink:


mam to samo :wink: niestety :lol:


carpe diem


Dodano: 2009-02-13 18:53


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło