Przez kilka lat niemiecka wytwórnia Accession Records, należąca do Adriana Hatesa z Diary Of Dreams, nie poszerzała swojego muzycznego katalogu o kolejne nazwy. Do poniedziałku. Sam fakt, że Hates zdecydował się to zmienić po tylu latach pod wpływem jednego jedynego spotkania z pewnym europejskim projektem może znaczyć tylko jedno - gwarancję nadejścia kogoś/czegoś wybitnego. O kim/czym mowa? O estońskim Sinine. Rola labelu nie ograniczy się jedynie do wsparcia duchowego i trzymania przysłowiowych kciuków. Accession Records zajmie się również promocją i dystrybucją wszelkich muzycznych produktów Sinine. Okazja numer 1 - jeszcze w tym roku. Debiut projektu - "Butterflies" powinien ukazać się w okolicach 18 września.
Muzyka Sinine jest składem rzeczywistych emocji i chwil przeszłości, wielowarstwowych sfer dźwiękowych. Meesit stwierdza nawet, że "dźwięk i melodia to ekwiwalenty każdego miejsca, atmosfery i poznawanego miejsca".
Tracklista:
01. Inglid
02. Our Green
03. The End
04. Loner
05. Tonight
06. Empty Me Of Emptiness
07. This Girl
08. Hello
Oficjalna strona internetowa: www.sinine.org
MySpace: www.myspace.com/sininemusic