Sadist jest kolejnym zapomnianym zespołem, który tworzył nietuzinkową muzykę. Włochów wymienia się czasem jednym tchem obok Cynic, Atheist i Death jako reprezentantów technicznego death metalu.
Co by jednak nie mówić, efekt końcowy jest jak najbardziej pozytywny! Utwory wciągają, a płyta jako całość broni się bardzo dobrze. Jest tutaj bowiem mnóstwo bardzo ciekawych momentów i nawet pewne niedostatki warsztatowe nie powinny razić słuchacza.
Wydawca: Nosferatu Records (1993)