Przyznam się bez bicia, że ostatnimi czasy stałem się fanem Kristoffera „Garma” Rygga. Jednak zdecydowanie bardziej przypadają mi do gustu jego projekty „poboczne” niż ostatnie dokonania macierzystego Ulver. Śledząc dość liczne projekty, w których w/w się udzielał, natrafiłem na projekt o nazwie Professor Fate. Osobą odpowiedzialną za muzykę projektu jest Mick Kenny podpora takich grup jak choćby Anaal Nathrakh czy Mistress. Po zapoznaniu się z próbką muzyki udostępnionej w różnych miejscach sieci uznałem, że choć Pan Garm udziela się tylko w jednym utworze na płycie „Inferno” to jednak sama muzyka jest na tyle interesująca by (nie bacząc na koszty) zaopatrzyć się w album.
„Inferno” z pewnością nie jest płytą przeznaczoną dla „twardogłowych” odbiorców, którzy nad bryzę świeżości stawiają piwniczną stęchliznę. Nie docenią jej również słuchacze szukający w muzyce wyłącznie wirtuozerskich popisów instrumentalistów czy pierwotnej brutalności. Natomiast wszystkim osobom o szerokich horyzontach muzycznych, które ponad technikę stawiają klimat, album z pewnością przypadnie do gustu.
Tracklista:
01. Gates of Hell, The02. Limbo03. Lustful, The04. Glutonous, The05. Avarice and Prodigality06. Wrathful and Sullen, The07. Heretics08. Violent, The09. Fraudulent, The10. Treachery
Wydawca: EMI (2007)