Do słynnej, heavy/power metalowej grupy Iced Earth powrócił wokalista Matt Barlow, z którym Amerykanie nagrywali w latach 90 swoje najlepsze płyty. Wspaniałego wokalistę Barlowa fani metalowców z Florydy pamiętają najbardziej z klasycznych już dziś płyt Iced Earth: "Burnt Offerings" (1995), "The Dark Saga" (1996) czy "Something Wicked This Way Comes" (1998).
Przypomnijmy, że od 2003 roku wokalistą Iced Earth był Tim "Ripper" Owens, były lider Judas Priest, aktualnie stojący za mikrofonem we własnym projekcie Beyond Fear. "Tim Owens to wspaniały i utalentowany wokalista. Życzę mu wszystkiego co najlepsze w życiu osobistym i zawodowym" - mówi Schaffer.