Rok po wydaniu "Clan Of Xymox" Holendrzy z Clan Of Xymox powrócili z trzecim albumem, który szybko został okrzyknięty klasykiem. Nie powinno to dziwić, bo "Medusa" wyciska wszystko co najlepsze w muzyce darkwave. Jest to jednocześnie ogromny krok do przodu w stosunku do poprzedniego wydawnictwa, gdyż różnice pomiędzy nimi na bardzo duże.
Moorings, Wolbert oraz Nooten zadbali o to, aby tchnąć w tę muzykę potężną dawkę liryzmu. Utwory na "Medusa" są stosunkowo wolne, czasem wręcz utrzymane w bardzo ospałym rytmie, powiedziałbym nawet, że mało dynamiczne. Stworzyło to możliwość, aby uczynić z instrumentów klawiszowych narzędzie do wykreowania świata pełnego mroźnych, smutnych, ale pięknych dźwięków. Dlatego też na tym albumie roi się od różnorodnych motywów granych bądź to na fortepianie, bądź to na syntezatorach. Oszczędniej użyto tu także wokali, jednak gdy się pojawiają sprawiają wrażenie bardziej śpiewnych niż dotychczas. Damski wokal często rozbrzmiewa w tle nadając muzyce podniosłości. Trzeba jednak zauważyć, że w ogóle Clan Of Xymox większą uwagę przywiązali do melodii, nie tylko od strony wokalnej.
Album został okraszony produkcją adekwatną do tamtego okresu. Trochę korytarzowe brzmienie okazuje się jednak idealnie pasować do pełnej przestrzeni muzyki, która dzięki temu nabiera głębi. W moich oczach utworami wyróżniającymi się są utwór tytułowy, "Agonised By Love", oraz wieńczący płytę, chyba jedyny nawiązujący rytmicznie do poprzedniej płyty "Back Door".
"Medusa" to materiał nie tylko piękny, ale przemyślany i urozmaicony. Tym krążkiem Holendrzy bardzo wysoko zawiesili sobie poprzeczkę i jak się okazuje nie przeskoczyli jej do tej pory. Formacja zaprezentowała dość nowatorskie podejście do wykorzystania syntezatorów i wszelkiej elektroniki, które wkrótce znalazło szereg naśladowców.
Tracklista:
01. Theme I
02. Medusa
03. Michelle
04. Theme II
05. Louise
06. Lorretine
07. Agonised By Love
08. Masquerade
09. After the Call
10. Back Door
Wydawca: 4AD (1986)