Tia... 1980, 1349, 1906... a nie... to wódka. Nie bardzo do mnie trafia jak formacja przybiera nazwę jakiegoś roku - łatwo pomylić. Co więcej - często takie nazwy nic nie mówią i prawe mówiąc nie bardzo wiedziałem czego się spodziewać po debiutanckim albumie francuskiego kwartetu.
1980 nie doktywa jednak absolutnie niczego nowego. mamy tu do czynienia ze świetnie wyprodukowaną, dobrze zagraną, ale bardzo wtórną i niespecjalnie sensowną muzyką, której można posłuchać, gdy pod ręką brakuje czegokolwiek innego do słuchania. Z punktu widzenia jednak fana technicznego grania, jest to po prostu jedna z wielu płyt, która niewątplwiie pójdzie w niepamięć.
Tracklista:
01. Intro
02. Sagaie
03. O Me Oh
04. Meshuggreich
05. Amicalement Votre
06. 1980
07. Il Se Fait Tard Mon Ami, Il Faut Rentrer
Wydawca: Autoproduction (2007)