Byłam w lesie... zaczyna pachnieć jesienią, a ja czuję się jak liść na wietrze...
Wiem, że odlecę, ale nie wiem czy wiatr zabierze mnie tam gdzie tego
pragnę. Można sobie wmawiać że to w końcu my kreujemy własny świat i
własne życie. Tylko do którego momentu?
Wiem, że odlecę, ale nie wiem czy wiatr zabierze mnie tam gdzie tego pragnę. Można sobie wmawiać że to w końcu my kreujemy własny świat i własne życie. Tylko do którego momentu?