Zawieszona w chwili bez imienia

bez koloru i cienia

rozrywa konające światy

cisza głucha

ciemna

nabrzmiewa nicość w uszach

wykradając pustkę dźwięku

szemranie znikło

zegary ucichły

kończy się wszystko...

sen

marzenie

ostatnie tchnienie

kończy się wszystko...

cicho ...

wolno ...

                                               wszystko...
Komentarz