Hahaynah (Bicz)

Płeć: Kobieta
Miasto: Poznań
Zajęcie: historyk, filolog klasyczny
Dołączył: 2007-01-27

Ranking: 50

Punkty: 710

Posty: 0

Użytkownik Data
celticmyst

celticmyst

nie ma za co dziękować:) pozdrawiam serdecznie:)

2013-03-04
Vinter

Vinter

: )

2013-01-28
burleska

burleska

Zapraszamy na gorsetowe zakupy www.sklepburleska.pl i nie tylko ;)

2012-03-04
Nadine1986

Nadine1986

miło widzieć tu jeszcze jakąś Panią Filolog:) pozdrawiam:)

2011-09-25
Rekkimaru7

Rekkimaru7

Proszę ;)

2010-12-30
Sumo666

Sumo666

Zapraszamy do Wrocławia :) Mówię w imieniu ekipy z BroWro Festung :)

2009-12-03
Sumo666

Sumo666

My pleasure :)

2009-12-02
Scorpy

Scorpy

Do zobaczenia mam nadzieję gdzieś tam kiedyś ;) Pozdrawiam i proszem Ciem ;)

2009-09-30
janciovodnik

janciovodnik

Nie ma za co ;) Piekno dla oczu nalezy doceniać :)

2009-09-27
janciovodnik

janciovodnik

Niesamowicie wygladałas na Sylwka :) Aż oczu nie mozna oderwać... Pozdrawiam :)

2009-02-10
MisterOzz

MisterOzz

a bardzo prosze:D

2009-02-01
Cadillac1959

Cadillac1959

Gdy ujrzałem taką śliczna panią.. ..nie mogłem się oprzeć.. Pozdrawiam

2009-01-03
janciovodnik

janciovodnik

A dziekuję bardzo droga Pani :) Tobie także wszystkiego naj... i szalonego Sylwka... gdziekolwiek go spędzisz. Pozdrawiam serdecznie :)

2008-12-29
Giftmascherin

Giftmascherin

Hmm...cóz,wiec moje oczy sie nie myliły :) skojarzyłam Cię z jednego ze zdiec u Ani( jest moja siostra ;) )

2008-12-16
Giftmascherin

Giftmascherin

Proszę,a mam jeszcze drobne pytanie czy kojarzysz Anię Wojciuszkiewicz(psychologie studiowała ;) )

2008-12-15
horseman

horseman

naprawdę nie ma za co dziękować;] pozdr

2008-12-15
rino

rino

ślicznie dziękuję również i ja :)

2008-12-08
kingu

kingu

I Ja dziękuję za wizytę i komentarzyk. [:

2008-11-24
Wilkvreid

Wilkvreid

Również dziękuje :*

2008-11-21
Scorpy

Scorpy

Zdarza się ;) Ale widzę, że się na tyle uspokoiło byś mogła napisać także widać, iż da się na chwilkę zatrzymać ;) Pozdrowionka również :D

2008-11-17
Scorpy

Scorpy

Proszę bardzo ;) Nawet sklonowałaś wpis u mnie ;) Pozdrawiam :)

2008-11-16
janciovodnik

janciovodnik

No cóż... W zasadzie trudno przejsć obojetnie obok takich zdjęć :) Ja właśnie pracuje nad własną galerią. Jakoś nie moge zabrać się do obróbki zdjęć... a w zasadzie do instalacji programu. 2-3 lata nic nie grzebałem w grafice... No to teraz trochę mści się :/ Nowe programy, nowe narzędzia... No ale damy radę. Pozdrawiam ciepło miłą Panią :)

2008-11-11
janciovodnik

janciovodnik

Oczywiście, że zasłużyłaś :) Chociaż z drugiej strony co tu mówić o zasłużeniu. Po prostu (a może tak naprawdę nie po prostu ;) ) fajne zdjęcia i klimat trzymają. Aż patrzeć miło... Z mojej strony dziękują za miłe chwile dla oczek mych. Pozdrawiam :)

2008-11-07
janciovodnik

janciovodnik

Masz fajne foty w galeriach. Az przyjemnie oczko złożyć do spojrzenia :)

2008-11-06
1

1

Cześć

2008-11-04
janciovodnik

janciovodnik

CP 2008, Woodstock 2008... te same miejsca, te same ulice... Pozdrawiam krajanke ;)

2008-11-02
HardKill

HardKill

nie ma za co ^_^ miło było gościć w twojej galerii ^_^ pozdrowionka ^_^

2008-10-26
hahaynah

hahaynah

Niewiasto??hehe mam na imie Aleksandra ale wszyscy mowia do mnie Ola albo zdrabniaja to imie inaczej. Mateusz ladne to znaczy dar Jahwe albo dar dany od Jahwe czyli dar Bozy(sorry za to ale mam male zboczenie na punkcie jezykow starozytnych). Naprawde bardzo ladne, w takim razie, zycze milej zabawy i troszke Ci zazdroszcze koncertu:) Ale mam nadzieje, ze uda mi sie wybrac na niedzielny koncert wiec nic straconego. A znaku zodiaku sie domyslalam:-) Ciekawe masz fascynacje Mateusz.

2008-10-16
Scorpy

Scorpy

To bardzo dobrze, że wiesz czego chcesz i tyle ile Ci wystarczy :) Odnośnie koncertu to mi się udało wygrać wejściówkę także o to się jak na razie nie martwię :) Ja dziś lecę do Piwnicy 21 na Żywiołaka,,,Nie pytałaś ale mogę zdradzić,,,Mam na imię Mateusz i miło mi ;),,,A jakie Twe imię Niewiasto??? ;),,,Scorpy hm,,,ksywa wymyślona prze zemnie i o dziwo pasująca do znaku zodiaku lecz wtedy kompletnie nie myślałem o tym,,,Fascynują mnie w jakiś sposób skorpiony i inne takie pajęczaki ;) Oczywiście by dojść do tej pierwotnej formy którą mam było dużo innych ale tylko ta mi wpadła i w oczy i w uszy ;)

2008-10-16
hahaynah

hahaynah

Hehe "tylko nie po pijanemu"? nigdy tyle nie pije zawsze dokladnie wiem co robie:) i czego chce a jutro musze isc kupic bilet na koncert i mam nadzieje, ze sie jeszcze zalapie bo to w niedziele. Ciekawe gdzie Ty polecisz? p.s. Czy ja pytalam Cie juz jak masz na imie? I dlaczego Scorpy???

2008-10-16
Scorpy

Scorpy

Nic dodać nic ująć,,,Leć,,leć,,,leć,,,tylko nie po pijanemu ;)

2008-10-16
hahaynah

hahaynah

To calkiem trafne spostrzezenie:)) moge rozwinac skrzydla:-)) wyjsc na powietrze, isc na piwko ze znajomymi albo porostu przejsc sie na spacer po Cytadeli:)))

2008-10-16
Scorpy

Scorpy

Masz rację leczenie czasami jest o wiele gorsze niż choroba i to bardzo :,,,Kąpiel poezja to tym bardziej chyba jako dodatkowe lekarstwo relaksujące :) i na pewno dodające skrzydeł,,,To jeśli jesteś prawie zdrowa to pocieszające i można świat brać garściami ;)

2008-10-16
hahaynah

hahaynah

Rzeczywiscie lekarstwa byly okropne, czasem ma wrazenie, ze leczenie jest gorsze od choroby:)ale za to kapiel to juz byla poezja. Smacznie spalam i teraz czuje sie duzo lepiej. wlasciwie jestem prawie zdrowa:)

2008-10-16
Scorpy

Scorpy

Nie sposób się z tym wszystkim co napisałaś nie zgodzić,,,Po prostu jesteśmy aktorami własnego ja życia także z tymi maskami teatrami i graniem nie jest tak do końca tragicznie wszystko kwestia jakie mamy zamiary i czy wykorzystujemy to do jakiś własnych niezbyt liczących się z daną osobą celów,,,Generalnie manipulacja w złym tego słowie znaczeniu pod paroma względami,,,Ale ja zdecydowanie liczę na to pozytywniejszą stronę i pewną wyobraźnie oraz wyrozumiałość,śmiałość i dobrą zabawę z samym sobą,,,W końcu potęgą wielką uśmiać się z samego siebie i dobrze się bawić także gdy inni to czują bardzo podobnie,,,Życzę miłej kąpieli,w miarę smacznych lekarstw choć przeważnie im bardziej niesmaczne i gorsze tym bardziej pomagają ;), oraz dobrego spokojnego i relaksującego spania,,,Dobranockiej :]

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

Rzeczywiscie czasem ciezko byc poprostu soba i niczego nie udawac. Albo ugryzc sie w jezyk i nie powiedziec czegos co chcialobys powiedziec. Udawac, ze cos Cie nie porusza lub porusza za bardzo, nie okazywac zainteresowania kiedy jest sie zainteresowanym. Kazdy ma kilka przyslowiowych twarzy, ktore pokazuje swiatu. Co nie znaczy, ze nie sa czescia tej osoby, raczej skladaja sie na jej pelen obraz ukazujac jej cech, zalety, wady, pragnienia... I dopiero skladajac wszystko w calosc odnajdujemy czlowieka... Ide wziac kapiel, leki i spac. Dobrej nocy:-))

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

Staram się jak mogę by jak najmniej udawać i mówić to co myślę,czuję,knuje ;) itp. choć nie każdy na to oczywiście zawsze zasługuje więc czasami maski są i być jednak powinny dla nas samych a także i dla innych,,,Od jakiegoś czasu próbuje generalnie nie przesadzać i wyszukiwać wszędzie gdzie się tylko da "złotego środka" choć czasami to ciężki "kawał chleb do zgryzienia",,,Odnośnie gdybania na jakieś tematy generalnie to wychodzi przeważnie inaczej,,,zbyt wiele czynników działa na to jacy będziemy by tak od razu przytoczyć pewną naszą historie odczuć,zachowań,przyzwyczajeń,,,Ostatnia Twa kwestia to czysta prawda trzeba w tym być lub się w czymś było by móc na pewno dać konkretny argument któregoś z tych zjawisk,historii,przygody,,,

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

Tak wiem, ze chodzilo Ci o siebie i to calkiem mile, ze nie udajesz przesadnie skromnego. To jedna z wad ktorych nie lubie u ludzi obludy, ze jest sie kims skromnym to dopiero egoizm. A znac siebie samego, choc w jakims minimalnym stopniu rozumiec siebie i akceptowac to oznaka dojrzalosci i rozsadku. Tak mi sie przynajmiej wydaje co nie wyklucza carpe diem. I nikt nie wie (chyba, ze komus sie tak wydaje) jakby sie zachowywal "w takich okolicznosciach", jakby sie czul i co myslam. Na tym wlasnie polega taka sytuacja albo sie w niej jest albo nie.

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

Nie byłem ;) Ale wiem, że tak mówię ;) Już taki jestem :)Mam tylko nadzieję że w miarę zrozumiale piszę,,,I ja się z tym co napisałaś w jakiejś części zgadzam choć bardziej chodziło mi o moją osobę i pewną tylko i wyłącznie psychikę,duszę,umysł,,,Nawet dość blisko pewnemu lekkiemu egoizmowi tyle że liczę się a przynajmniej staram liczyć z innymi bo to w życiu bywa różniście,,,Teoria,,,Teoria,,,Praktyka,,,Praktyką,,,Wiem, że zależności są te trzy jakby podstawowe od których nikt z nas nie ucieknie,,,i na pewno w jakimś wielkim stopniu nie zmieni,,,Ale czasami chcę się od pewnych schematów,teorii,przykazań,nakazań które w sumie złe być nie muszą uciec i znaleźć swoje własne te rzeczy które wymieniłem które w jakiś sposób tworzą naszego Ja,,,To niech Ci do poniedziałku tam wyjdzie to choróbsko chociaż w sumie będzie mniej czasu na rozmowę z Tobą ;),,,Dokładnie im bliżej śmierć tym bliższe życie i pełnia jego choć jak mówisz niektórzy,,,Ja sam nie wiem jaki bym był,,,

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

Czy Ty czasem nie byles na historii albo na filozofii?? Piszesz jak historyk lub filozof... :-))Ta teoria, ze cos jest lub tego nie ma. Albo retoryka np. tego czy kwiat to naprawde kwiat czy tylko tak go nazwalismy. Wszystko tak naprawde zalezy od zapatrywania sie na to, srodowiska kulturalnego w jakim sie wyroslo. Jak ktos kiedys mi powiedzial wszystko zalezy od socjalizacji spoleczenstwa, ewolucji i instynktu samozachowawczego. A jesli chodzi o chorobe to tylko zapalenie oskrzeli ale juz mi lepiej, a w poniedzialek znow do pracy. Czasem ludzie naprawde chorzy maja wiecej pasji zycia i radosci w sobie niz my przez cale zycie. Z pewnoscia dlatego, ze maja go tak malo...

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

Chociażby tego, że wiele podobnego mamy w sobie :),,,Nawet z tą imprezą w Bazylu :D Tyle, iż ja bez choroby :),,,Przypuszczam oczywiście wiele wątków,myśli,wizji itp. ale wszystko wychodzi oczywiście w praniu czy się mylę czy też nie czy dobrze rozumuje czy też moje rozumowanie jest zupełnie złe i warto się czegoś totalnie nowego nauczyć od Ciebie,siebie swoich reakcji i czucia,,,Mam nadzieję, że choroba przejdzie w miarę lekko :),,,Chociaż stan choroby to czasem na prawdę niezła rzecz na zatrzymanie się lekko w czasie i przemyślenie wielu rzeczy,,,Kwestia oczywiście jak wielka choroba,,,bo wiadomo niektóre stany to już same w sobie są tak tragiczne. że nie chcę się kompletnie nic albo się nawet nie ma siły na cokolwiek egzystencjonalnego,,,Nuda to najgorsza rzecz w życiu chyba,,,Przez nudę w końcu robi się różniste rzeczy,,,Czasami także totalnie głupie i niezrozumiałe dla nas samych,,,

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

To ciekawe podejscie i pewnie w jakis sposob podobne do mojego. Zawsze stoje raczej z boku, obserwuje i analizuje bo taka juz mam nature, pewnie dlatego uwielbiam sie uczyc rzeczy zupelnie innych niz reszta. I ciagle szukam czegos nowego co mnie zainteresuje. Zawsze musi sie cos dziac, nie lubie nudy, a teraz jestem chora i musze siedziec w domu (co oczywiscie nie przeszkodzilo mi sie wybrac na impreze do Bazyla w weekend, moj najlepszy kumpel tak prosil, ze nie moglam powiedziec nie). Milo wiec porozmawiac z kims nowy:)) i do tego z kims kto ma cos do powiedzienia... P.S. Pytanie czego takiego sie o mnie dowiedziales?

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

I również mnie to cieszy, że się tak wysiliłaś,,,chociaż to w sumie ja zacząłem tak wyczerpująco ;)więc jakbym w jakiś sposób trochę i Ciebie do takiej odpowiedzi lekko wciągnął :),,,Dzięki temu się troszkę o Tobie dowiedziałem,,,I jesteśmy dość zgodni tyle, że próbuje jak najmniej walczyć by nie móc mówić, że wygrałem,przegrałem był remis tylko bardziej idę w stronę wędrowania,obserwacji,wizji im więcej zobaczę,doświadczę jakkolwiek to pojmując tym lepiej w sumie nie zawsze to musi być dobre i wspaniałe,,,Byle nowe,zadziwiające,zaskakujące,,,Jeśli chodzi o resztę to przyznaję pełną racje :),,,Wracając do tego jak patrzysz na mnie i na mężczyzn w cale Ci się nie dziwie,,,Choć nie wiem czy bym nawet w takich zamiarach do Ciebie pisał czy taki tekst z piżamką byłby oryginalnie interesujący :D:D:D Choć na prawdę czasami chodzi tylko i wyłącznie o miło,kulturalną rozmowę o wszystkim,niczym,czymś, o nas,o nich,,,Znów długo ale tak jakoś wyszło ;),,,Pozdrowienia jak zawsze ;) i podziękowania za wyrozumiałość,cierpliwość oraz zdrowo-chory rozsądek ;)

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

Prostota przeslania, jest az nazbyt czytelna zwlaszcza tekst, ze nie posiadasz pizamki.:-)) Moze rozumiem, az za dobrze, a moze wcale nie rozumiem... Moze masz troche racji, moze ostatnio postrzegam wypowiedzi innych(zwlaszcza mezczyzn) w zly swietle... Moze trudno jest uwierzyc, ze czasem sa tylko slowa i nic wiecej... i czesto mozna je rozumiec inaczej. Ale ciesze sie niezmiernie, ze sie wytlumaczyles co do zmian i wieku no coz swiat sie zmienia i my pewnie tez, ale niektore zmiany sa tylko pozorne. Pewne czesci osobowosci czlowieka nie ulegaja zmianie, zreszta ja nie chcialabym sie zmienic. Wole cieszyc sie tym co jest, wybaczac jesli ktos mnie rani, nigdy nie poczuc sie zgorzkniala, nie zazdroscic innym szczescia i radosci. Bo wtedy okaze sie, ze przegralam zycie... Matko ale sie rozwodze jak w czasie wystapienia naukowego a tego juz dawno nie zobilam. Pozdrawiam:-)))

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

To racja co napisałaś taki jestem,,,Kwestia humoru próbuje trzymać formę ;),,,Nie do końca chyba zrozumiałaś albo zrozumiałaś a ja nie zrozumiałem że Ty zrozumiałaś (pomieszanie z poplątaniem najlepszym zamieszaniem ;) ),,,Ale mi właśnie chodziło o to by nie tylko w głowach naszych pozostała piżamka i naturalność :) (A tak w ogóle to ciekawe połączenie by z tego wyszło Naturalna Piżamka ;) ) Odnośnie lat "pierwszej młodości" to rozumowanie może być tu na prawdę różne ;) Odnośnie zmian hm,,,wiele się i tak zmienia czy tego chcemy czy też nie,,,ale na pewno nic na siłę,,,W sumie przeczytaj jeszcze raz co Ci napisałem bo to ma tak zwane drugie dno przesłania ;) I wydawać się może na pierwszy rzut oka że jest w miarę proste ale czyż pewność i taka wręcz prostota czegoś nie ukrywa i czegoś nie pokazuje ;)

2008-10-15
hahaynah

hahaynah

Odwazny i bezposredni jestes... musze to przyznac, poczucie humoru tez chyba masz ale na oceny pizamek musisz sie umowic z kims innym:-))Taka juz mam nature, a ze lata "pierwszej mlodosci" mam juz za soba to sie nie zmienie:)) i chyba w tym caly urok naturalnosci:) Dziekuje za dobranoc...

2008-10-15
Scorpy

Scorpy

To mam nadzieję, że będzie jakaś najbliższa okazja do ocenienia nie tylko piżamek i naturalności :),,,Zwłaszcza, iż jeszcze takowej w realnym świecie nie posiadam,,,ale pewien projekt jest także wszystko w rękach krawca :),,,Pozdrawiam i dobrej nocy :]

2008-10-14
Scorpy

Scorpy

Proszę bardzo ;),,,Naturalność warta takich właśnie ocen :),,,Również dziękuje za ocenę piżamki :D

2008-10-14