Życie nieustannie przynosi jakieś komplikacje...
Jak pomóc komuś zrezygnować ze śmierci,samemu nie widząc większego sensu w życiu,czy można radzić komuś jak żyć nie stosując tych jakże wspaniałych rad do siebie samego?Tysiące pytań bez odpowiedzi...
Autor: angel8
Wysłano: 00