Gdyby istnial Bóg, bylaby milosc .... zrozumienie, poswiecenie, porozumienie, docenienie, zaufanie, kochanie, pragnienie, przytulanie, akceptacja,  nie arogancja, nie upodlenie...           Gdyby bylo to wszystko bylabym szczesliwa...

co mi po przepraszam skoro ciagle od nowa ucze sie kochac gdy sie zawiode i ciagle od nowa to samo ten sam schemat to samo pozucenia na srodku miasta, i upodlenie i zawiedzenie i zlosc i przykrosc i bezsens, to bedzie koniec, juz niedlugo, juz brakuje mi sil, juz niechce , juz niebede....
Komentarz