Nowy rok, nowe marzenia, postanowienia, nowe życie. W tym dniu przebaczamy, zapominamy, zaczynamy od nowa. Wtedy potrafimy wybaczyć każdy "ZADANY CIOS W PLECY", każdą krzywdę wyrządzoną nie tylko przez wroga. Przypominamy sobie chwile pełne radości, uśmiechu, przyjaźni, zabawy.
Z wybiciem północy zapominamy, że w naszym życiu były także wydarzenia, których nie miało być. Zapominamy o bólu, rozpaczy, łzach. Praktycznie wraz z rokiem mija kawałek naszego życia, część dziecinności.
Z każdym minionym sylwestrem stajemy się bardziej odpowiedzialni, dorośli i mądrzejsi, ale musimy pamiętać, że to właśnie dziecinność trzyma nas przy życiu, pomaga nam marzyć, wprowadza nas do krainy fantazji, gdzie nie ma tylko bieli i czerni, ale także kolor, prawdziwy kolor marzeń. Dzięki czemu dążymy do spełnienia swych największych celów w życiu.
trzeba pamiętać, aby dorastać, żeby nigdy nie stracić do końca tego świata, bo wówczas w naszym życiu będzie panował tylko szary odcień rzeczywistości, a świat fantazji i marzeń zniknie w otchłani na zawsze, zatracając nas w beznadziejnej rzeczywistości.