Tag: Mikael Stanne
Recenzje :

Dark Tranquility - The Mind's I

Dark Tranquility - The Mind's I

„The Mind’s I” to trzecia płyta Dark Tranqulity, przez jednych doceniana bardziej, przez innych trochę zapomniana. Zarzuca się jej, że nie ma przebojów, za to zwraca uwagę swoim ciężarem, który wyziera z większości kawałków, oczywiście w ramach melodyjnej death metalowej tonacji. Wprawdzie są od tego wyjątki, ale jest to zwarty i raczej jednolity album.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Dark Tranquility - Haven

Dark Tranquility - Haven

„Haven” to piąty album Dark Tranquility, pokazujący ich z bardzo wzorcowej göteborgsko melodic death metalowej strony. Wszystko jest tu idealnym odzwierciedleniem stylu, od którego nie ma nawet drobnego odejścia w żadnym kierunku. Czyni to płytę klasyczną, ale czy na pewno ciekawą i fascynującą?

Więcej Komentarz

Recenzje :

HammerFall - Glory To The Brave

HammerFall - Glory To The Brave

Daniel Ekeroth w swojej książce „Szwedzki Death Metal” pisze, że HammerFall powstał dla jaj. Założyli go w 1993 roku Oscar Dronjak i Jesper Strömblad po swoim odejściu z Ceremonial Oath. Skład uzupełnili muzycy Dark Tranquility Niklas Sundin i Mikael Stanne. Wszyscy poza Oscarem dość szybko opuścili ten zespół, ale HammerFall przetrwał i stał się power metalową potęgą. W 1997 roku, nakładem Nuclear Blast, ukazała się ich pierwsza płyta „Glory To The Brave”.

Więcej Komentarz

Muzyka :

Dark Tranquillity - We Are The Void

"We Are The Void" - tak brzmi tytuł najnowszego albumu legendy gothenburskiej sceny deathmetalowej, Dark Tranquillity. W wywiadzie udzielonym dla e-zinu About.com Mikael Stanne, wokalista zespołu, ujawnił, ze prace na nowym wydawnictwie są w zasadzie ukończone i aktualnie pozostała jeszcze tylko drobna kosmetyka. Płyta ma się ukazać w lutym 2010 roku i jak zapowiada muzyk - będzie mroczniejsza, z większą dozą dramaturgii, smutku i złości, a jednocześnie, będzie na niej mniej wypełniaczy. Choć sam muzyk przyznaje, że ciężko jest mu być obiektywnym w stosunku do tego co grupa stworzyła, to swojego entuzjazmu nie kryje. Fani, póki co, mogą najwyżej oczekiwać, żeby tych wspomnianych wypełniaczy było rzeczywiście jak najmniej.

Więcej Komentarz