Tag: LORD BELIAL
Recenzje :

Lord Belial - Enter The Moonlight Gate

Lord Belial - Enter The Moonlight Gate

Urzeka, zniewala, chwyta za serce i prowadzi przez mroczny i groźny baśniowy świat. Druga płyta Lord Belial jest dla mnie jedną z najlepszych pozycji majestatycznego i epickiego black metalu. Uwielbiam zanurzać się w te zamglone i lekko oświetlone bladym księżycem domeny oraz przekraczać kolejne jej wątki i opowieści. Aż czuję dreszczyk emocji przechodząc kolejny raz przez księżycową bramę, aby znów pochłonąć w całości wszystko co się za nią znajduje. Taka jest aura bijąca od „Enter The Moonlight Gate”.

Więcej Komentarz

Recenzje :

Lord Belial - Unholy Crusade

Lord Belial - Unholy Crusade

Rozbrzmiewają odgłosy wielkiej bitwy. Szczęk oręża niesie się po okolicy, a zmasakrowane trupy lśnią w bladej poświacie księżyca. To Lord Belial rozpoczął swoją nieświętą krucjatę. Drżyjcie więc niewinne owieczki i padnijcie na kolana przed legionami zniszczenia. Oto bowiem nadchodzi wasz koniec. „It’s time for a war of hate”!

Więcej Komentarz

Recenzje :

Typhus - Profound Blasphemous Proclamation

Typhus - Profound Blasphemous Proclamation

Jak taka zła, parszywa zaraza, śmiercionośna epidemia, przez black metalowe podziemia, rozprzestrzenia się Typhus. Wykluł się w Fort Wayne w stanie Indiana w 2003 roku, a dwa lata później dotarł do różnych zakątków globu za pośrednictwem swojej pierwszej płyty "Profound Blasphemous Proclamation". Dotarł, by obwieścić światu nowy porządek. Pod sztandarami Typhus chrześcijańskie robactwo zostanie wytępione, a jego filozofia zniszczona.

Więcej Komentarz

Relacje :

Betrayer, Supreme Lord, Feto In Fetus, Empheris - Piwnica pod Harendą, Warszawa

Betrayer, Supreme Lord, Feto In Fetus, Empheris - Piwnica pod Harendą, Warszawa

Harenda jest jednym z najstarszych klubów w Warszawie, jednym z kilku, które były „od zawsze”. Koncerty metalowe odbywają się tam jednak od niedawna. Słyszałem o kilku imprezach, ale osobiście stawiłem się tam po raz pierwszy. Okazja jednak była nie byle jaka. Po dwudziestu latach na scenę powrócił legendarny Betrayer. Takiego wydarzenia nie mogłem ominąć.

Więcej Komentarz