Inhumanity Vortex to bezpośrednia kontynuacja Inhumanity, który był projektem jednoosobowym, prowadzonym przez Toma Dziekońskiego. Rozwiniecie nazwy spowodowane jest rozrośnięciem się składu, w którym znalazł się perkusista Kevin Paradis z Agressor i Benighted. Za syntezatory odpowiada Michał Franczak z Bright Ophidia, a na basie zagrał Jarosław Jefimiuk przez wiele lat występujący w Via Mistica. Na wokalu zadebiutował Lech Fiedorczyk, a sam Tom pozostał przy gitarze. I w ten sposób powstał kolektyw, który popełnił EPkę „Reverse Engineering”.
Straszne obrzydlistwo bije z okładki Abscess „Dawn Of Inhumanity”, gdzie posoka leje się strumieniem, a z mrocznych katakumb wypełza wszelkie plugastwo, by nieść światu świt nieludzkości. Smród i stęchlizna aż unoszą się w powietrzu, a to jeszcze nic, bo prawdziwa droga przez mękę zaczyna się po włączeniu płyty.
Inhumanity to białostocki projekt, którego autorem jest Tom D. obsługujący wszystkie instrumenty i jak zapomniano dodać w okładce, nie tylko instrumenty, bowiem jest tu trochę efektów specjalnych i ewidentnie nieprawdziwa perkusja. Muzyka jest instrumentalna i jak sugeruje okładka, kosmiczna. Wskazuje na to właśnie ta jej elektroniczność i przy odrobinie dobrej woli można odnaleźć spójność dźwięku i obrazu. Mimo to całość niezbyt przypadła mi do gustu i nie uważam, żeby była to interesująca pozycja.
15 marca nowym krążkiem zaatakuje amerykański death/grind metalowy Abscess. Materiał na album "Dawn of Inhumanity" w przeważającej części nagrany został w kalifornijskim Fantasy Studio w obecności inżyniera dźwięku Adama Munoza. Nad produkcją wydawnictwa pieczę sprawowali Fenriz i Nocturno Culto z legendarnego norweskiego Darkthrone, którzy za pośrednictwem swej wytwórni Tyrant Syndicate zajmą się wydaniem i dystrybucją płyty. Sami muzycy Abscess opisują zawartość swojego szóstego wydawnictwa jako: "niedościgniony w swej ohydzie muzyczny koszmar pełen surowych eksperymentalnych skrajności oraz chorego, spaczonego i niechlujnego punk/death metalu".
Deathmetalowi wandale z Abscess, w składzie: Chris Reifert (perkusja, wokal), Clint Bower (wokal, gitara elektryczna), Danny Coralles (gitara elektryczna) i Joe Allen (gitara basowa) ukończyli sesję nagraniową pod kryptonimem: "ósma płyta studyjna". Album pod tytułem "Dawn Of Inhumanity" ukaże się w pierwszych miesiącach przyszłego roku nakładem Tyrant Syndicate Productions - wytwórni założonej i prowadzonej przez wokalistę/gitarzystę norweskiego Darkthrone, Nocturno Culto. "Bardzo ciężko pracowaliśmy nad tym materiałem ale musimy przyznać, że jesteśmy bardzo podekscytowani efektami pracy nad nim. Sama myśl o tym jak już niebawem wwierci się Wam w uszy i Wasze umysły dodatkowo nas cieszy" - przyznaje zespół.
Tęsknicie za takimi klasykami jak Grave, Dismember czy Entombed? Oto przed nami świeża krew w oldschoolowym szwedzkim death metalu. Fatalist zadebiutuje 23 listopada w Iben Moon Records albumem "The Depths Of Inhumanity", który ma nawiązywać stylistycznie do twórczości wspomnianych wcześniej zespołów. Do tej pory formacja wypuściła jedynie demo "Loss" w 2007 roku, które jest już wyprzedane i dorobiło się statusu kultowego.