Bóg, bogowie, bóstwa, wierzenia.... Strona: 19

Dodano: 2011-10-06 18:41 Zmieniono: 2011-10-06 18:45

Jeśli ktoś by chciał poszerzyć wiedzę o współczesnych religiach politeistycznych, to trochę jest na pl wikipedii, dużo na angielskiej. Nie mogę podać linku bo to niezgodne z regulaminem, ale polecam polski portal pantheion (google każdy umie używać). Jest to strona polskich politeistów.

Wychodzę z założenia, że nie ma co się ograniczać. Po co jeden Bóg, skoro może być wielu?


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-10-06 18:57

Krwawy napisał(a):
Jeśli ktoś by chciał poszerzyć wiedzę o współczesnych religiach politeistycznych, to trochę jest na pl wikipedii, dużo na angielskiej. Nie mogę podać linku bo to niezgodne z regulaminem, ale polecam polski portal pantheion (google każdy umie używać). Jest to strona polskich politeistów.

Wychodzę z założenia, że nie ma co się ograniczać. Po co jeden Bóg, skoro może być wielu?


Czyli jednym słowem popierasz Polski Kościół Rodzimy czy jak to się tam nazywa, tj. słowiańskie pogaństwo w Polsce? w sumie chyba w większości krajów tych z większością chrześcijan jest zawsze pewien odsetek ludzi skłaniających się ku tzw. wierze rodzimej.



Dodano: 2011-10-06 19:06

Związek wyznaniowy nazywa się "Rodzimy Kościół Polski", jest to ruch Rodzimowierczy słowiański (istnieje jeszcze parę innych). Sam nie jestem rodzimowiercą.
Współczesny politeizm w polsce nie ogranicza się tylko do rodzimowierstwa. Prężnie rozwijają się grupy Asatru (wierni Asom) czyli wierzenia nordyckie i w mniejszym stopniu Hellenizm (jak sama nazwa wskazuje wyznawcy Olimpijczyków).
Mi najbliżej do hellenizmu reformowanego. Jest to ruch starający się umieścić między twardym rekonstrukcjonalizmem, a eklektyzmem ala wicca (od której się odcinamy).
W Polsce mieszka kilka tysięcy politeistów, dokładne liczby nie są znane. Pewne dokładniejsze szacunki pojawią się za parę lat, wraz z opracowaniami danych z Narodowego Spisu Powszechnego 2011.


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-11-06 09:37

LotusEater napisał(a):
Wierzę w piwo, metal i kiełbasę z grilla.

Podziwiam chrześcijaństwo jako olbrzymi system teologiczno-filozoficzny, tworzony setki lat przez ludzi mądrzejszych ode mnie, który jest jedną z podstaw naszej cywilizacji.

Nie szanuję chrześcijan, którzy nie rozumieją swojej religii.

Amen.

o i to podzielam w 100%.
Bogiem jest piwo, muza, i tyn wuszt z rożna a Szatanem mój szef i majster I to wszystko na tyn temat


Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL


Dodano: 2011-11-06 10:14

Stowarzyszenie na rzecz Tradycji i Kultury „Niklot”zaprasza na spotkanie:

Ruch rodzimowierczy (neopogański)na Białorusi współczesnej. Idee, organizacje, kultura

Prelegent: mgr Iwan Łysiuk (wspólpracownik pisma „Druvis”, Mińsk).

Spotkanie odbędzie się 7 listopada (pon) od godz. 18.00

w lokalu Stowarzyszenia Wolnego Słowa

ul. Marszałkowska 7 (wejście od ul. E. Zoli).

Fragment ze strony Druvis – kto może (to znaczy rozumie) powinien ją odwiedzać

Almanac «Druvis» is founded and issued by the Centre of Ethnocosmology «Kryŭja». The articles on cultural studies, ethnocosmology, ethnography, history, geopolitics, philosophy, political science and other disciplines are published in this magazine. All of them are the result of research of the Centre’s contributors as well as other Belarusian and foreign authors. The almanac is dedicated to the problems of national and ethnic identity of the Belarusians. Special attention in the texts is given to the Baltic element which played a vital part in the ethnogenesis of the Belarusians.



Dodano: 2011-11-06 11:54

LotusEater napisał(a):
Wierzę w piwo, metal i kiełbasę z grilla.

Podziwiam chrześcijaństwo jako olbrzymi system teologiczno-filozoficzny, tworzony setki lat przez ludzi mądrzejszych ode mnie, który jest jedną z podstaw naszej cywilizacji.

Nie szanuję chrześcijan, którzy nie rozumieją swojej religii.

Amen.


Piękne słowa, stu-procentowo popieram :D
Swoją drogą...szokują mnie ludzie którzy wierzą a nie rozumieją.



Dodano: 2011-11-06 12:46

Ludzie, którzy rozumieją a nie wierzą są z kolei naznaczeni jakimś tragizmem, elo.


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-11-08 20:00

Kiedyś byłam głęboko wierząca, teraz jestem agnostyczką. Coś jest nade mną, ale nie wiem co. Kiedy chce o coś poprosić zwracam się do ludzi nazwanych świętymi, Bogów nordyckich, żywiołów. Wierze, że istnieją demony, że był kiedyś Lucyfer a jeżeli był On, to może był i Bóg. Święte drzewa też są istotne. Poprostu jeden wielki chaos



Dodano: 2011-11-08 21:57 Zmieniono: 2011-11-08 23:23

czarna-inna napisał(a):
Wierze, że istnieją demony, że był kiedyś Lucyfer


Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą co?

Imię Lucyfer nie istniało w biblii do czasu przetłumaczenia jej na łacinę.Księga Izajasza mówi o „synu jutrzenki”,w oryginale-”heley ben-sahar” a więc o babilońskim królu Nabuchonodozorze ewentualnie mogło chodzić o króla asyryjskiego Tiglath-Pilnesera.Lucyfer biblijny nie ma nic wspólnego z mitologicznym Prometeuszem/Fosforosem/Lucyferem czyli Niosącym Światło.



Dodano: 2011-11-09 09:35

Raraszek napisał(a):
Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą co?
I to mozna powiedziec o wszystkich religiach ...Tu sie zgodze z Toba.Mój poglad na temat religii można by zamknąc w tym jednym zdaniu.



Dodano: 2011-11-09 10:09 Zmieniono: 2011-11-09 10:11

bibunia napisał(a):
[quote:7964b2204a="Raraszek"]Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą co?
I to mozna powiedziec o wszystkich religiach ...Tu sie zgodze z Toba.Mój poglad na temat religii można by zamknąc w tym jednym zdaniu.[/quote:7964b2204a]

No dobrze tylko proszę mi udowodnić że Szatan i Bóg stworzyciel to wymyślona bujda, wszysktie księgi starożytności również.
A więc jeżeli ktoś zakłada że w mitologi summeryjskiej i starym testamencie jest 100% kłamstwa to zdanie powyzej ma sens.
Myśle ze to ciężka sprawa nikt nic nie udowodni wszyscy siebie nawzajem obrzucają o kłamstwo bez zastanowienia chyba.
Bynajmniej Raraszku twórco zdania przedstaw realne dowody że Szatan nie istnieje jak i Bóg stworzyciel heh wtedy możesz gadać o kłąmstwie... Jeżeli nie masz takich dowodów nie powinieneś z góry zakładać kłamstwa...



Dodano: 2011-11-09 10:14

No właśnie to jest wiara :) wszystko opiera sie na "nieudowodnionym" .Każdy może byc "bogiem".Moze za kilkaset lat ktoś stwierdzi,ze Raraszek jest mesjaszem pokretnej religii lasu :)



Dodano: 2011-11-09 10:21

No dobrze tylko proszę mi udowodnić że Szatan i Bóg stworzyciel to wymyślona bujda"-a od kiedy to udowadnia się nieistnienie?Jak miałby wyglądać materialny dowód na nieistnienie czegoś?
Udowadnia się ISTNIENIE,jeśli ktoś stwierdza tezę to na nim spoczywa ciężar udowodnienia tego.

"Biblii nie wolno czytać dosłownie,to tylko przenośnia" tak mówi większość księży zapytanych o coś trudnego,a więc...Szatan to symbol a nie istota.Życie wieczne to przenośnia :) Szatan oczywiście istnieje,ale tylko w biblii.
To taki symbol naszego Ego i wszystkiEgo tEgo co powoduje że nam źle(w 9 na 10 przypadków,temu że nam źle winni jesteśmy my,ale łatwiej jest zwalić na Szatana).

Po co szukać Szatana tam gdzie"zło"jest dziełem człowieka?



Dodano: 2011-11-09 10:28 Zmieniono: 2011-11-09 10:46

Dlatego ateista ma lepiej :) Nie musi nikogo winic i nikomu nic zawdzięczac :) Mój los w moich rekach i chwała mi za to :)Dave Allen świetnie to obrazuje

:)



Dodano: 2011-11-09 10:50

Może zmieńmy prawo i niech ludzie będą winni dopóki nie udowodnią swojej niewinności ? :D



Dodano: 2011-11-09 11:01

Raraszek napisał(a):

Kłamstwo powtórzone 100 razy staje się prawdą co?


No pewnie, że się staje :D Uważam, że bogowie, bożkowie itd. będą istnieli dopóki ludzie będą w nich wierzyć. Jeżeli ludzie nie wierzą w istnienie to znaczay, że tych Bogów po prostu nie ma. Mi się akurat spodobał mit o Lucyferze i wierzę, że było tak kiedyś.



Dodano: 2011-11-09 11:08

Uważam, że bogowie, bożkowie itd. będą istnieli dopóki ludzie będą w nich wierzyć."-jedni ludzie wierzą w nich a inni wierzą im,to co piszesz dotyczy tylko jednej z tych grup.


"Jeżeli ludzie nie wierzą w istnienie to znaczay, że tych Bogów po prostu nie ma."-a jeśli nie wierzą w demony i satany to ich też nie ma?

"Mi się akurat spodobał mit o Lucyferze i wierzę, że było tak kiedyś. "- ekstra :D masz dowody że to kłamstwo ale kłamstwo jest fajne więc wolisz wierzyć że to prawda? Dziwne.

Większość ludzi wierzy że krzyż jest symbolem chrześcijańskim mimo tego że chrześcijanie poznali go dopiero w IV wieku i przywłaszczyli sobie,ludzie wierzą że ukrzyżowano Jezusa mimo tego że nie został ukrzyżowany...ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko tylko nie w prawdę.



Dodano: 2011-11-09 11:10 Zmieniono: 2011-11-09 11:12

Tak taka piękna historyjka każdy ma jakąś w zanadrzu,aby poczuc sie lepiej i wierzyc,ze "coś" tam jest .Ja np chciałabym wierzyc,ze jest cos takiego jak przeznaczenie :) Podoba mi sie ta historyjka. Tylko w mojej bajeczce jest o tyle bezpieczniej,ze nie zamierzam udowadniac a nawet zabijac w celu udowodnienia jej prawdziwosci.



Dodano: 2011-11-09 11:16

a np chciałabym wierzyc,ze jest cos takiego jak przeznaczenie "-masz na myśli prawo przyczyny i skutku?To prawo istnieje :) cokolwiek zrobisz będą Ci przeznaczone efekty,poniesiesz konsekwencje swoich decyzji.To prawo nazywa się Karma.




Dodano: 2011-11-09 11:19 Zmieniono: 2011-11-09 11:24

Raraszek napisał(a):
a np chciałabym wierzyc,ze jest cos takiego jak przeznaczenie "-masz na myśli prawo przyczyny i skutku?To prawo istnieje :) cokolwiek zrobisz będą Ci przeznaczone efekty,poniesiesz konsekwencje swoich decyzji.To prawo nazywa się Karma.


Wydaje mnie sie,ze chyba nie o to mi chodzi.Wiesz takie przeznaczenie nieodgadnione,które predzej czy później by nas "capnęło",ale niespodziewanie.O takie przeznaczenie ni chodzi.Najprościej to ukazac w sprawach damsko-męskich...Kazdy wierzy lub chciałby wierzyc :),ze jednak istnieje druga połówka jabłka:)Czasami nam sie wydaje,ze tak jest ,czasami sie mylimy..czasami czekamy,wahamy sie.



Dodano: 2011-11-09 13:13

Wszystko co Cię spotyka w życiu to efekty podjętych kiedyś decyzji.To czy poznasz swoją drugą połowę też jest zależne od tego co do tej pory zrobiłaś.Czyli Twoje przeznaczenie już istnieje i tworzysz je na bieżąco.Wszystko można zmienić,fatum nie istnieje.


„Wszystkie rzeczy pojawiają się w określonej kolejności czy też, inaczej mówiąc, płyną strumieniem. Zdając sobie z tego sprawę, wiemy, w jaki sposób przerwać procesy negatywne, a inicjować i wspierać pozytywne.” Tenzin Wangyal Rinpocze



Dodano: 2011-11-09 13:17

Ależ doskonale o tym wiem i kieruje sie właśnie takim podejsciem.Ale moja bajka,w którą nie wierzę,a chciałabym jest właśnie fatum



Dodano: 2011-11-09 18:29



"a jeśli nie wierzą w demony i satany to ich też nie ma? " - No dla nich nie ma, nie zagrażaja im

"ekstra :D masz dowody że to kłamstwo ale kłamstwo jest fajne więc wolisz wierzyć że to prawda? Dziwne." -wolę w to wierzyć, bo tak mi wygodniej.

Większość ludzi wierzy że krzyż jest symbolem chrześcijańskim mimo tego że chrześcijanie poznali go dopiero w IV wieku i przywłaszczyli sobie,ludzie wierzą że ukrzyżowano Jezusa mimo tego że nie został ukrzyżowany...ludzie są gotowi uwierzyć we wszystko tylko nie w prawdę. - czasem mnie to denerwuje, że chrześcijanie przywłaszczyli sobie pogański krzyż.Nic w tym dziwnego, że go powiesili. Podobno kiedys wieszono królów na krzyżu i wierzono, że ich krew użyźni glebę.



Dodano: 2011-11-09 19:27

wolę w to wierzyć, bo tak mi wygodniej. "- no ale to jakiś absurd jest...to tak jakby powiedzieć że Ziemia jest płaska bo tak mi wygodniej.Lubię Pratchetta i żyję w świecie dysku :>

O krzyżu

http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/tom-iv-ksiega-wiedy/o-wierze-przyrodzonej-rodzimej-wierze-przyrody/o-wierze-przyrody-czy-slowianscy-bogowie-ksiegi-tura-dzialaja-naprawde-nieznane-wizerunki-i-drzewa-tynow/krzyz-–-prastary-znak-wiary-przyrodzonej-stare-i-nowe-miejsca-rodzimego-kultu/



Dodano: 2011-11-09 19:43

... a nitek jego jest nieskończona ilość...


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło