Dodano: 2012-05-04 07:15
Piszecie o biedzie w Afryce i Indiach ,krajach dalekich i postkolonialnych,Polska lezy w Europie i mineło prawie 70 lat od wojny! Tu się wymaga od państwa czegoś więcej . Minimalnej ochrony np przedziębiorczości i rolnictwa .
Nakazano Polsce zlikwidowanie iluś tam cukrowni,zlikwidowano i okazało się ,że brakuje 10 % zaopatrzenia w cukier ? To jest , tu wulgaryzm,paranoja !Na mojej wsi zostały 2 dyżurne krowy i pare świń,czy Polacy już nie jedzą mięsa i nie piją mleka ?Może niektórzy ludzie ..jak te zakłady są do likwidacji.?Nie zaproponowano nic w zamian..TAK a propo cukrowni w Lublinie,była niedawno modernizowana.Co za idiota burzy nowy zakład , dający pracę i nasze produkty.
Indie - to jest obok Chin najlepiej prosperujące państwo,niech oni zajmują się swoją biedą bo ich na to stać.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2012-05-04 09:21
Bieda biedą, problemy problemami, zawsze były i zawsze będą dopóki istnieją podziały na tych, co posiadają i nie posiadają środki do zaspokajana różnych potrzeb. Istotą patriotyzmu jest bezwarunkowa chęć poświęcenia się swemu kraju oraz ludziom w nim żyjącym, chęć pomocy i oparcia dla najbardziej potrzebujących nie zaś stawianie ich w świetle ludzi biednych i pokonanych, bo los tak chciał, a narzekanie, że w kraju dzieje się źle i nic na to nie można poradzić – to już całkiem intelektualna porażka. To właśnie poczucie więzi społecznej w najdoskonalszy dziś sposób według mnie oddaje obraz prawdziwego patriotyzmu. Na nic zda się marudzenie, jakie problemy występują na Lubelszczyźnie w Polsce a jakie w innych krajach. Macie jakieś pomysły by temu zaradzić? Czy obchodzenie rocznic i świąt państwowych daje jakiekolwiek wsparcie? Oczywiście nie chcę tutaj mówić, że nie jest to potrzebne i zupełnie nieważne, bo o historii też należy pamiętać, ale czy zawieszone flagi, apele i występy zespołów foklorowych zapewni polepszenie sytuacji? Raczej nie, nasze zarzuty powinniśmy kierować w stronę osób rządzących tym krajem, odpowiedzialnych za jego rozwój, zaś pragnąc dobra dla ogółu być może powinniśmy podjąć się jakiś konkretnych działań.
Dodano: 2012-05-04 12:23
Zaczynam się chyba skłaniać do opinii Bambola, że patriotyzm to opium dla mas - propaganda wciskana po to, by ludziom wmówić, że mają się na coś bezinteresownie godzić. W imię jakichś wyimaginowanych politycznych układów.
Ja mogę poświęcić wiele, nawet życie, w obronie bliskich. Ale nie, jak już kiedyś napisałam, w imię umów między spaślakami na stołkach.
Może jak wyjadę za granicę i może zatęsknię, to może zrozumiem, że jednak kocham swój kraj? Na razie żadnych tego typu uczuć nie stwierdza się. 
Dodano: 2012-05-04 13:26
| black_gothic napisał(a): |
| Piszecie o biedzie w Afryce i Indiach ,krajach dalekich i postkolonialnych,Polska lezy w Europie i mineło prawie 70 lat od wojny! Tu się wymaga od państwa czegoś więcej . Minimalnej ochrony np przedziębiorczości i rolnictwa .
Nakazano Polsce zlikwidowanie iluś tam cukrowni,zlikwidowano i okazało się ,że brakuje 10 % zaopatrzenia w cukier ? To jest , tu wulgaryzm,paranoja !Na mojej wsi zostały 2 dyżurne krowy i pare świń,czy Polacy już nie jedzą mięsa i nie piją mleka ?Może niektórzy ludzie ..jak te zakłady są do likwidacji.?Nie zaproponowano nic w zamian..TAK a propo cukrowni w Lublinie,była niedawno modernizowana.Co za idiota burzy nowy zakład , dający pracę i nasze produkty. Indie - to jest obok Chin najlepiej prosperujące państwo,niech oni zajmują się swoją biedą bo ich na to stać. |
Co do pierwszego akapitu, właśnie to miałam na myśli - że czegoś jednak od państwa można wymagać, właśnie m.in. tę ochronę miałam na myśli, zamiast tego mamy parę dziwnych, rządowych pomysłów typu praca do 67 roku życia (i tak w niczym to nie pomoże). A co do hodowli zwierząt, nie wiem, jak jest w innych regionach, ale np. w Wielkopolsce pewne osoby przestały hodować dany gatunek zwierząt, bo twierdzą, iż im się to z jakichś powodów nie opłaca.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Podstawa Dodano: 2012-05-04 13:37
| Melinda napisał(a): |
| ...Macie jakieś pomysły by temu zaradzić? Czy obchodzenie rocznic i świąt państwowych daje jakiekolwiek wsparcie? Oczywiście nie chcę tutaj mówić, że nie jest to potrzebne i zupełnie nieważne, bo o historii też należy pamiętać, ale czy zawieszone flagi, apele i występy zespołów foklorowych zapewni polepszenie sytuacji? Raczej nie, nasze zarzuty powinniśmy kierować w stronę osób rządzących tym krajem, odpowiedzialnych za jego rozwój, zaś pragnąc dobra dla ogółu być może powinniśmy podjąć się jakiś konkretnych działań. |
To o czym piszesz miałoby może sens, gdyby w tym państwie mieszkali w przewadze jego świadomi obywatele. Tak jednak nie jest: frekwencja wyborcza w 2011 – 48,92%. We Francji - ponad 80%.
Do not quote - think for yourself
.. Dodano: 2012-05-05 00:24
..troche podsumowując- Mam nadzieje ze nikogo nie uraziłem piszac pan/pani, racja jestesmy tu na Ty. ok no to ruszam- 1. Nie jestem raczej patriotą bo nie wiem tak na prawde co to znaczy. 2. Wiele osob tu pisze za nasze panstwo powinno to, to , to, żądając socjalizmu- moi drodzy komune juz przerabialismy!! Z jakim skutkiem każdy wie! jesli ktos tego pragnie proponuje emigracje do Korei Pn lub na Białoruś.. I nie dosyc Wam tego co głosi Jarek??? 3.Spojrzenie na biede innych uwrazliwia /przynajmniej mnie/, a nie odwrotnie! 4.Ktos z Was zapytal retorycznie - 'co mozemy z tym /bieda/ zrobic?'- mozemy wyliczac biede i popadac w otepienie.. Albo zmienic troche tok myslenia. Mnie nauczyli tego hindusi- gdy zobaczyłem jak zawiniety w brudny koc 'sprzedawca' daje zebrakowi banana. Kazdy z nas ma wokol siebie biede, ja mam znajoma, która sama w wynajetym mieszkaniu wychowuje syna, nigdy nie odmówiłem jej pomocy... I na koniec rada dla osob wrazliwych a wybierajacych sie do jakiegos biednego regionu swiata- na każdy dzien przeznaczcie jakąs drobną sume do rozdania biednym... Moi drodzy możemy bardzo wiele - bo nie musimy wyciagac reki by przezyc...
Dodano: 2012-05-05 10:07
Pańdstwo nawet nie socjalistyczne , bo komunistycznych nie ma i nie było , ma obowiązki wobec obywateli .
Uważam , że to panstwo ich nie spełnia.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2012-05-05 10:56
| black_gothic napisał(a): |
| Pańdstwo nawet nie socjalistyczne , bo komunistycznych nie ma i nie było , ma obowiązki wobec obywateli .
Uważam , że to panstwo ich nie spełnia. |
..stare chinskie przyslowie mowi: są dwa rodzaje złodziei- mały złodziejaszek i duzy złodziejaszek, mały to taki, który przypadkiem wykorzysta Twa nieuwagę i okradnie Cie, duzy złodziejaszek to taki, który całe zycie bedzie Cie okradał- dalej jest dopisek że takim duzym zlodziejaszkiem jest panstwo w którym zyjesz- całe zycie Cie ograbia.. Wszedzie mozna znaleźć źdźbło prawdy.. Ale daj spokój juz /proszę/ z tak roszczeniową i pretensjonalną postawą.. Sama o siebie musisz zadbac! panstwo Cie nigdy nie wyręczy w tym!
Dodano: 2012-05-05 11:59 Zmieniono: 2012-05-05 12:08
| ankh111 napisał(a): |
| Sama o siebie musisz zadbac! panstwo Cie nigdy nie wyręczy w tym! |
Jak wspomniałeś - państwo już próbowało i socjalizm już przerabialiśmy. I zgadzam się całkowicie z Twoim poprzednim postem.
Dziwną hybrydą jest dzisiaj to, że z jednej strony ludzie żądają kapitalizmu, z drugiej "opiekuńczości" socjalizmu. Czyli najlepiej, by żyło się dostatnio i nic nie musieć
Większość krytykuje socjalizm, ale na każdym kroku wyłazi przyzwyczajenie do opiekuńczego państwa.
Dodano: 2012-05-05 12:16
to chyba wynik tego ze jestesmy młodym kapitalizmem i faktycznie jak pisze Alfa jedną nogą /mentalnie/ tkwimy jeszcze w epoce Gomułki i Gierka.. Mnie natomiast zasmuca fakt, że ten sposób myslenia nie odchodzi ze smiercią starszych pokoleń lecz są infekowane młode generacje stając sie pretensjonalnymi i roszczeniowymi jak wyborcy Leppera wczesniej a teraz Jarka..
Dodano: 2012-05-05 12:54
Roszczeniowość to duch naszych czasów. To może trochę z innej beczki, ale taka postawa jest powszechna np. wśród studentów na uczelniach. Gdzieś się tego społeczeństwo nauczyło...
Dodano: 2012-05-05 13:11
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Roszczeniowość to duch naszych czasów. To może trochę z innej beczki, ale taka postawa jest powszechna np. wśród studentów na uczelniach. Gdzieś się tego społeczeństwo nauczyło... |
heh.. wczoraj wracam pociagiem z pracy do Tarnowa, obok mnie siedzi /jak sie okazało/ dwoch studentów AGH i niestety słysze ich rozmowe.. Mówi jeden- wiesz, ci pieprzeni Niemcy robią z nas czarnuchów od brudnej roboty.. Popatrz cały Wrocław informatyczny pracuje dla nich. Kazdego po AGH po 'samogłoskach' /kierunki- Informatyka,Automatyka/ chca żeby najlepiej przeniosł sie do Wrocka i tam dla nich robił murzyńską robotę.. -Co za robota? -pyta drugi, -Programowanie! -A ile płacą? -Jakies 2tys euro na miesiac -chociaz tyle ze w euro.. -No tak, zawsze bedziemy czarnuchami dla nich..
Dodano: 2012-05-09 18:41
Wcale nie żyjemy w kapitalizmie. To, co mamy teraz to SOCJALdemokracja, SOCJALizm, euroSOCJALizm. Wszystko, co ma w sobie człon "socjal" jest złe. Należy od tego odejść. Tak naprawdę liberałowie nie mają na kogo głosować. PO, PiS, SLD, PSL, PJN, LPR, SP oraz pfu Palikot to socjaliści. Platforma tak chwali się swoim "liberalizmem gospodarczym", tymczasem podtrzymuje i rozbudowuje bezsensowną ideę państwowych emerytur.
Jak dla mnie sens ma tylko głosowanie na KNP lub UPR, ale oni i tak nigdy nic nie osiągną.
To, co najcenniejsze w człowieku zawsze znajduje się w środku.
Dodano: 2012-05-09 18:55
A ha tamn a Palikota głosować będę <radocha>

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2012-05-09 18:57
ale babol się wkradł,więc jeszcze raz
a ja tam na Palikota głosować będę <radocha> o teraz lepiej <okok>

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2012-05-09 22:42
Patriotyzm lub jego brak nie ma wiele wspólnego z bieżącą polityką, nie ma wiele wspólnego z bogactwem lub biedą (chociaż czasem się tym podpiera), nie ma nic wspólnego z frekwencją wyborczą w Polsce lub we Francji. O patriotyzmie francuzów można sporo się dowiedzieć w kilku afrykańskich państwach i to nie daleko sięgając wstecz. Patriotyzm to puste hasło w czasie pokoju, a w czasie wojny łączy się z zabijaniem. Proszę mnie przekonać, ze jest inaczej.
Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów
.... Dodano: 2012-05-09 23:57
Proszę wybaczyc mi wulgaryzm.... lub wykasować mą wypowiedz.. ale-- PATRIOTYZM TO KURWA NA USŁUGACH POLITYKÓW -- wybaczcie mi, ALE INACZEJ RZECZYWISTOŚCI PATRIOTYCZNEJ NIE UMIEM OKREŚLIĆ... .. PRZEPRASZAM...
Dodano: 2012-05-10 16:40
"Na całym świecie chłopcy po obu stronach linii
frontu ginęli za coś, co, jak im powiedziano, jest ich ojczyzną, i nikt jakoś nie miał nic
przeciwko temu, nawet oni sami."
Joseph Heller, "Paragraf 22".
Dodano: 2012-05-10 19:01 Zmieniono: 2012-05-10 19:07
| bambol napisał(a): |
| Patriotyzm to puste hasło w czasie pokoju, a w czasie wojny łączy się z zabijaniem. Proszę mnie przekonać, ze jest inaczej. |
1) Minimalne przywiązanie do miejsca urodzenia czasem się przydaje, np. zwiększa poczucie bezpieczeństwa - ok, jestem wśród swoich.
2) Pokojowe, kulturalne i dobrze zorganizowane przedstawienie patriotyzmu pokazuje innym, że słabi nie jesteśmy, ale nie mamy wrogich zamiarów - unikanie wojen.
3) Dzięki minimalnemu poczuciu patriotyzmu nie mieszkam w Szwecji czy w Niemczech i coraz częściej udaje mi się nie narzekać na ten kraj, większość ciągle ględzi i niewiele potrafi docenić.
4) "Solidarność" wprowadziła wiele pozytywnych zmian w PL - pokojowo.
5) Rywalizacja sportowa bez reprezentacji barw narodowych to byłaby chyba tylko dla pieniędzy - można w ten sposób pokazać szacunek dla swoich korzeni, bliskich itp.
Ja tam mam poglądy centrolewicowe, ale minimum prawicowych czasami mi się przydaje, za patriotę się nie uważam, bo to pojęcie jest ciągle wyolbrzymiane.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2012-07-08 20:31
W Polsce powinien być Elitaryzm, jeden lub kilku PRAWDZIWYCH polaków/słowian z dumą odnoszących się do narodu powinno być u władzy i wybić tych którzy NAS niszczą...
Tak powierzchownie tylko powiem
Trochę tego jest...
Dodano: 2012-07-08 23:16
Taki nacjonalizm (a może ksenofobia?) nieco mnie przeraża. Upatrywanie nieudolności władz tudzież polityki w cudzoziemcach nie prowadzi do pozytywnych skutków. Zakrawa to o myślenie typu: nasz naród stanowi panów, pozostali zaś to bezmózga, niechętna do rozwoju masa. Za obecny stan nie odpowiada fakt, że ktoś miał krewnych w Wermachcie bądź UPA. Człowiek, który od 10. pokoleń nie ma w rodzinie żadnego obcokrajowca także może reprezentować interesy niezgodne z dobrem narodu. Piękna retoryka to nie wszystko.
Chyba że, pod tym postem kryje się kolejna teoria spiskowa dziejów, a we wszystkim palce maczają Iluminaci. Muszą więc mieć oni pełne ręce roboty.
Dodano: 2012-07-08 23:25
Sęk w tym, że nieudolności władz nie upatruje się w cudzoziemcach, a jeno w polakach, którzy splamili się przeszłością w bezpiece.
Dodano: 2012-07-09 00:07
Może powinnam "cudzoziemców" w cudzysłów wziąć. Nie chodzi ściśle o ludzi innych narodowości a tych, co reprezentują rzekomo zakonspirowane opcje niemieckie bądź prorosyjskie.
Dodano: 2012-07-09 15:26 Zmieniono: 2012-07-09 15:27
| SanguineVenari napisał(a): |
| Może powinnam "cudzoziemców" w cudzysłów wziąć. Nie chodzi ściśle o ludzi innych narodowości a tych, co reprezentują rzekomo zakonspirowane opcje niemieckie bądź prorosyjskie. |
Sami są sobie winni, nikt by ich przecież o sprzyjanie innym podmiotom politycznym nie podejrzewał, gdyby nie działania sprzeczne z interesem kraju i jego obywateli.