Dodano: 2006-06-02 08:37
:Królowa Poiępionych" zawiera w sobie wątki dwóch książek, bo też "Wampira Lestata", więc nie można się było spodziewać, że zawierać będzie wszystko... musiała by wtedu trwać conajmniej 10h a to jest raczej niemożliwe, chyba, że powstał by serial.
Jedziecie wszyscy po tym filmie niemiłosiernie, a moim zdaniem nie jest taki zły... porównując do "Wywiadu z Wampirem" i "Draculi" z Oldmanem to faktycznie jest gorszy... ale poza tym? Jaki jest jeszcze lepszy film o wampirach? Może "Dracula 2000" lub inne podobne do niego produkcje?
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2006-06-03 13:00
ZET pomyliłeś filmy tzn chodzi o "Wichrowe wzgórza" a nie o "Wichry namiętności" tam nie ma Brata Pitta a jest Ralph Finnes (dla mnie genialny aktor) i Juliet Binoche (znana choćby z Niebieskiego-nieodżałowany Kieślowski - genialny polski reżyser). Film jest tak mroczny i klimatyczny...przesycony namietnościami, które bardziej niszczą niż budują. Historia miłości, odrzucenia i zemsty... Fabuła naprawdę nic nadzwyczajnego jesli chodzi o temat...ale jak zrobiony jest film... dla mnie poezja
Dodano: 2006-06-03 20:30
Dla mnie klimatycznym filmem był "Bunkier" oraz bardzo stary film pt "Siódma pieczęć".
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-06-03 21:21
Ja stoje za "Requiem for a dream". Film bardzo, bardzo, baaardzo dobry! I muzyka Kronos Quartet... mniam!! :twisted:
Polecam każdemu. Klimat gęsty jak smoła.
Oglądało mi się bardzo dobrze, gdyż najpierw poznałem soundtrack, a dopiero potem film.
Jeszcze raz POLECAM!! :D
[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]
Dodano: 2006-06-03 21:52
Jade po nim jak po rydzyku miedzyinnymi dlatego że w porównaniu z książką jest żałosnym *****m....wiem że to jest teoretycznie zlepek 2 książek ale bardzo nieudolny.
Co do innych filmów to jde sobie "The Crow" włączyć 
Dodano: 2006-06-03 22:02
Może lepiej nie porównywać go z książką tylko spojrzeć na to po prostu jako na zwykły film?
Nie mówie, że to jakaś rewelcja, ale nie jest totalnym gniotem... i muzyka jest rewelacyjna, to mój ulubiony soundtrack.
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2006-06-04 09:51
Ciekawy był też "Ukryty wymiar". Ogólnie fajne są filmy, gdzie coś się dzieje i w sumie nie wiadomo co lub kto straszy
No tu wysoka pozycja w moim rankingu dla "Odysei kosmicznej 2" (Jedynka jak dla mnie totalna nuuuuuda, prawie jak "Dom 1000 trupów"
).
A wymieniałam już "Haunted" (nowszą wersję)?:>
Der Tag vergeht für mich, wie ein Gebet an dich. Denke irgendwann an dich, wo du jetzt bist. Was kommt am Ende? Fließt dieser Fluß ins Nichts? Sende ein Zeichen, von dort wo du jetzt bist.
Dodano: 2006-06-04 10:04
Dla mnie rewelacyjne są filmy Lyncha...choćby z powodu paranoicznego klimatu...ciągłej zagadki, która jest bez odpowiedzi...i niepokoju. Muza do tych filmów jest też poprostu zaje... Choćby w Zagubionej Autostradzie i Muholand Drive...inne filmy oczywiście tego reżysera nie pozostają w tyle...jak dla mnie rewelacja.
Wspomniany wcześniej film "Requiem for a dream" jest niezły...ale przede wszystkim muzyka jest w nim genialna...z racji tego filmu poszedłem nawet na koncert Kronos Quartet.
No i jeszcze Truposz...tam dopiero muzyka szaleje...:)
Dodano: 2006-06-04 17:29
zgadzam sie z Astarot- filmy Lyncha są rewelacyjne, dodałabym do tego jeszcze Tarantino, Kubricka, Almodvara, Gusa van Santa, Lucasa i w sumie wielu wielu innych. Gorąco polecam film:
- "Elephant", "Gerry", "Buntownik z wyboru", "Last days" van Santa
- "Mulholland Drive", "Lost Highway", "WIld at Heart" (taki inspirowany on troche Tarantiino jest), "The Elephant man" (wzruszajace story), "Blue Velvet", "Diuna", "Głowa do wycierania" Lyncha
- "Od zmierzchu do świtu", "Pulp fiction", "Kill Bill 1/2", "Natural Born Killers" Tarantino
- "Wszystko o mojej matce", "Złe wychowanie", "Kika", "Matador" Almodovara
- "Vanilla SKy", "Elizabethtown" Crowe'a
- taki ładny film "Immortal" animowano-realistyczny, reżyser to jakiś bułgar czy inny taki jakiś... zapomniałam.
- "Clockwork Orange", "Lolita" i inne filmy Kubricka
- standardy takie jak "Memento", "Requiem for a dream", "Butterfly effekt",
- "Dancer in the dark", "Idioci" von Triera
oprócz tego kino azjatyckie: "Lalki", "DOm latajacych sztyletów", "Hero"
, "Azumi", "Ksieżniczka Yoki" wszystkie łądne i kolorowe:)
- filmy Tima Burtona! "Charlie and Chocolat factory"!!, "Ed Wood", "Edward nożycoręki", ""
- "Samotni" David Ondricek,
- "Marzyciele" Bertolucciego,
- a jak mi sie coś przypomni to dopiszę.
a kto mi poleci ładną mangę?
i tak btw. interesuje sie ktoś starym kinem? filmami zgatunku noir, albo pierwsze horrory, filmy klasy c id :) jak np. produkcje Eda Wooda?
Dodano: 2006-06-04 17:31
btw. widział kto "Gabinet doktora Caligari"?
ja widziałąm ten film dawno temu, chciałam obejrzeć ostatnio i ni ma nigdzie... może ktoś ma?
Dodano: 2006-06-04 17:37
Hmmm nie mam niestety Gabinetu doktora Caligari ale mogę ciebie alphar poratowac czymś podobnym...legendarnym Nosferatu Vampir z 1922.
Dodano: 2006-06-04 17:42
Dodano: 2006-06-04 17:48
Alphar piękna i długa lista filmów... ich mroczną klimatyczność pozostawie indywidualnej ocenie, ale...
Natural Born Killers jest filmem Olivera Stona, a nie Tarrantino...
| Cytat: |
| - standardy takie jak "Memento", "Requiem for a dream", "Butterfly effekt", |
Nie odejmuje nic tym filmom, ale przepraszam... standardami czego one są według Ciebie?
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2006-06-04 17:51
Klasyczne CD...czyli format avi. Będzie tylko mały problem z odgrzebaniem tego filmu z pośród ponad tysiąca płytek z filmami...:)
Dodano: 2006-06-04 17:55
cóż za niedopatrzenie z mojej strony, kajam się, zaiste. to z euforii. ale mój drogi Tarantino był współtówrcą scenariusza- poniosło mnie. przepraszam:)
klimatyczność to chyab coś wiecej niż wianie mrokiem i chaosem, co? :)
"Memento" i "Reguiem" to standard kinomaniaka, a "Butterfly effekt" to standard większosći ludzi zainteresowanych hipnozą, snem, oniryzmem.
aaaa polecam, choć pewnie widzieliscie: "Crash". mru:)
Dodano: 2006-06-04 17:57
aiii jak cd to fajnie, bo właśnie mam ostatnio problem z moim kompem, ale myślę, ze da rade:-)
Dodano: 2006-06-04 18:01
mam nadzieję że myślałaś o Crush'u Verchowena...bo ten mi się podobał...wieje lekko perwerką z powodu upodobań bohaterów tego filmu :)...ale ogólenie dla mnie film był ciekawy
Dodano: 2006-06-04 18:04
Klimatycznośc to oczywiście nie tylko wianie mrokiem, ale zapewne czytałaś temat od samego początku, łącznie z dołączoną do niego ankietą i Twoja wrodzona inteligencja i przeogromna erudycja nie mogły przeoczyć faktu, że ten temat dotyczy właśnie filmów mrocznych... klimatycznych horrorów właśnie.
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2006-06-04 18:05
za perwesją nie przepadam
myślałam o najnowszym Crashu:) Miasto gniewu- tyle emocji- to się dla mnie liczy.
Dodano: 2006-06-04 18:09
wyczuwam szczyptę sceptycyzmu i ironii mój drogi:) przeczytałam od początku do końca, ale jako, że temat tak trochę stanął w martwym punkcie postanowiłam go poszerzyć- w horrorach raczej nie gustuję, chyba, ze tych własnie starych, pozaklasowych:), wiec dodałam coś od siebie- emocje, drżenie i orgazmy na zawołanie. większosć z filmów które wymieniłam plasuje się 'tajemniczej' estetyce
mrumru:)
Dodano: 2006-06-04 18:21
Wiesz Gwynbleidd kiedyś miałem takiego fioła i zbierałem wszystkie filmy traktujące o szatanie...czyli np Adwokat diabła, Dziecko Rosemary, Dziewiąte wrota...ale też sie trafiały takie cuda jak np End of Days z Arnoldem.
Ciekawi mnnie co pociąga Polańskiego (bo dwa z w.w. są jego atorstwa) w satanizmie....a może sprzedał dusze diabłu? :)
Dodano: 2006-06-04 19:15
Może pociąga go w tym to, że satanizm tak przyciąga ludzi... a co do "Dziewiątych wrót" to dla mnie poraszka straszna... Książkowy pierwowzór ("Klub Dumas" A.P. Reverte'a), jest o wiele, wiele lepszy, a wątek poruszony przez Polańskiego w filmie w gruncie rzeczy w książce jest tylko wątkiem pobocznym...
A ja swojego czasu zbierałem wszystkie filmy o wampirach... zaprzestałem gdyż znaczna ich większość jest totalną porażką :/
"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."
Dodano: 2006-06-04 19:47
a ja lubię filmy o Vampirach....choćby Underworld...mimo że bliższy jest Matrixowi niż filmowi z jakimś cięzkim klimatem...ale przyjenie się go ogląda.
A oglądałeś Gwynbleidd "The Ring" ale wersję oczywiście dalekowschodnią. Na początku myślałem że to szmira jakaś straszna....coś tam o jakiejś kasecie... ale poźniej to mnie tak wciągnęło...klimacik niezły...:)
Dodano: 2006-06-04 19:52
| astarot napisał(a): |
| (...) wersję oczywiście dalekowschodnią. Na początku myślałem że to szmira jakaś straszna....coś tam o jakiejś kasecie... ale poźniej to mnie tak wciągnęło...klimacik niezły...:) |
Faktem jest, że kino pozaHollywoodzkie jest całkiem odmienne. Ale są też na pewno rozbieżności w rozumieniu. Kultury zachodnia i wschodnia się przecież różnią. Ale przy takich produkcjach jak "Dracula 2000" powiew świeżości ze wschodu ratuje psychikę bardziej lub mniej przeciętnego widza. No bo sorry proszę państwa, ale są granice...
Der Tag vergeht für mich, wie ein Gebet an dich. Denke irgendwann an dich, wo du jetzt bist. Was kommt am Ende? Fließt dieser Fluß ins Nichts? Sende ein Zeichen, von dort wo du jetzt bist.
