Dodano: 2011-02-20 20:47
Moda jest dla tych, co się modą interesują.
Dla tych co sie oburzają na facetów w spódnicach , teraz taka moda nadchodzi, czy tego chcecie , czy nie. Nie jest związana tylko z gotykiem - tak się w tym roku ubzdurało kreatorom od Wysokiego krawiectwa.
Co prawda te spódnice męskie są midi.
Osobiście jako kobieta uwazam , że faceci w spódnicach wyglądają seksownie.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2011-02-21 00:25
| black_gothic napisał(a): |
| Moda jest dla tych, co się modą interesują.
Dla tych co sie oburzają na facetów w spódnicach , teraz taka moda nadchodzi, czy tego chcecie , czy nie. Nie jest związana tylko z gotykiem - tak się w tym roku ubzdurało kreatorom od Wysokiego krawiectwa. Co prawda te spódnice męskie są midi. Osobiście jako kobieta uwazam , że faceci w spódnicach wyglądają seksownie. |
Ja tam za miłośnika mody się nigdy nie uważałem, za estetę to już inna sprawa
Nie powiedziałem też że się oburzam - moja reakcja to obrzydzenie, uczucie skalania zmysłu estetycznego a to różnica.
Niestety czasy gdy "Goci" nawiązywali do arystokracji i dbali o swój wizerunek odeszły.
Ps. Co do kreatorów "Wysokiego krawiectwa"...
Większość z ich "dzieł" i tak nie ujrzy światła dziennego
Dla mnie grunt w tym że moi ulubieńcy - Versace i Kelvin - nadal trzymają się tradycjonalizmu
Dodano: 2011-02-21 08:09
| Aligator napisał(a): |
| [quote:edd4785621="black_gothic"]Moda jest dla tych, co się modą interesują.
Dla tych co sie oburzają na facetów w spódnicach , teraz taka moda nadchodzi, czy tego chcecie , czy nie. Nie jest związana tylko z gotykiem - tak się w tym roku ubzdurało kreatorom od Wysokiego krawiectwa. Co prawda te spódnice męskie są midi. Osobiście jako kobieta uwazam , że faceci w spódnicach wyglądają seksownie. |
Ja tam za miłośnika mody się nigdy nie uważałem, za estetę to już inna sprawa
Nie powiedziałem też że się oburzam - moja reakcja to obrzydzenie, uczucie skalania zmysłu estetycznego a to różnica.
Niestety czasy gdy "Goci" nawiązywali do arystokracji i dbali o swój wizerunek odeszły.
Ps. Co do kreatorów "Wysokiego krawiectwa"...
Większość z ich "dzieł" i tak nie ujrzy światła dziennego
Dla mnie grunt w tym że moi ulubieńcy - Versace i Kelvin - nadal trzymają się tradycjonalizmu
[/quote:edd4785621]
Chcesz przez to powiedzieć, że niektóre stroje obrażają Twoje uczucia estetyczne?
Dodano: 2011-02-21 08:24
| Letyss napisał(a): |
| [quote:d2fb4cc2bf="Aligator"][quote:d2fb4cc2bf="black_gothic"]Moda jest dla tych, co się modą interesują.
Dla tych co sie oburzają na facetów w spódnicach , teraz taka moda nadchodzi, czy tego chcecie , czy nie. Nie jest związana tylko z gotykiem - tak się w tym roku ubzdurało kreatorom od Wysokiego krawiectwa. Co prawda te spódnice męskie są midi. Osobiście jako kobieta uwazam , że faceci w spódnicach wyglądają seksownie. |
Ja tam za miłośnika mody się nigdy nie uważałem, za estetę to już inna sprawa
Nie powiedziałem też że się oburzam - moja reakcja to obrzydzenie, uczucie skalania zmysłu estetycznego a to różnica.
Niestety czasy gdy "Goci" nawiązywali do arystokracji i dbali o swój wizerunek odeszły.
Ps. Co do kreatorów "Wysokiego krawiectwa"...
Większość z ich "dzieł" i tak nie ujrzy światła dziennego
Dla mnie grunt w tym że moi ulubieńcy - Versace i Kelvin - nadal trzymają się tradycjonalizmu
[/quote:d2fb4cc2bf]
Chcesz przez to powiedzieć, że niektóre stroje obrażają Twoje uczucia estetyczne?[/quote:d2fb4cc2bf]
Ani chybi...
Dodano: 2011-02-21 09:18
Aligator to powińieneś chodzić w ciemnych okularach chociaż to prawda , że Polki ubierają sie jak stado / idąc ulicą widzi sie tak samo ubrane stada dziewczyn, rurki, pilotka, w szaro-burej tonacji/ jedna od drugiej trudno odróznic.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2011-02-21 09:52
Chyba wiem, o co chodzi Aligatorowi. Masz rację co do stadnej mody black gothic. Ale też z drugiej strony kogoś mogą razić takie rzeczy jak:
- laska która jest częściowo łysa tylko po bokach ma trochę włosów i na środku głowy a na dodatek ma wygolone brwi (hmmm ciekawe jak pracę znalazła z takim wyglądem o ile pracuje, a najlepsze, że jej facet wygląda naturalnie i ma złociste długie włosy)
- nie dobieranie ciuchów tak, żeby mniej więcej do figury
- "narysowane" brwi (taaak, wygolone i narysowane na nowo, rzadko się zdarza ale się zdarza, taki modowy koszmarek jak dla mnie)
I takie rzeczy zdarzają się wśród gothek/gothów. I takich rzeczy nigdy sobie nie zrobię. Ciekawe, jak takie osoby będą wyglądać, lub mają zamiar wyglądać, po 60tce.
Może o takie rzeczy chodzi Aligatorowi na przykład. Nie wiem, zgaduję.
Dodano: 2011-02-21 11:54
Dziękuję za zrozumienie. Wiesz ja po prostu taką mam zasadę, że się nie oszpecam. Kiedyś się miałam dość specyficzną sytuację: dowiedziałam się od znajomego, iż pewna dziewczyna stwierdziła, że "nie pasuję do imprez electro i wyglądam dziwnie." Dlaczego? Bo miałam na jednej imprezie czerwoną bluzkę i spódniczkę dżinsową ołówkową, a na innej czarne spodnie dzwony, jasnozieloną bluzkę i na to siatkę, wszystko z naturalnych tkanin a nie z tworzyw sztucznych? chyba o to chodziło. A najlepsze, że mojemu byłemu i paru innym chłopakom ten strój się podobał. Niektórzy naprawdę powinni wyluzować ze swoim podejściem.Przyszłam po ta imprę, by się bawić, a nie dopasowywać na siłę do czyichś oczekiwań.
Dodano: 2011-02-21 13:06
I tu masz racje, człowiek powinien wyrażać ubraniem siebie, ubranie powinno pasować temu kun je nosi, a nie komuś tam. Trzeba sie dobrze czuć w tym co sie nosi.
Czasami warto uciec od zycia...
Dodano: 2011-02-21 15:20
powinien wyrażać siebie ale nie robić z siebie pierdolca. tutaj wychodzi rozpuszczenie naszego narodu. dziewuchy czy goście z wygolonym połowem łba, piercingiem i innymi podobnymi dewiacjami winny dostawać lampy od mundurowych, a oni za to dodatkową premię.
to jedyny sposób na uzdrowienie społeczeństwa.
Dodano: 2011-02-21 16:10
No, ale chwila. Skoro chcemy sami, żeby od nas nie wymagano od nas żebyśmy się dostosowywali to czemu mamy tego wymagać od innych? Jeśli ktoś chce "robić z siebie pierdolca" to jego problem.
P.
Audaces Fortuna Iuvat
Dodano: 2011-02-21 16:16
Myślę, że jednak strój niemal zawsze coś wyraża - poglądy, upodobania muzyczne/życiowe itp. Nawet, jeśli jest to "zwykły" strój, taki kupiony w popularnych sieciówkach, który posiada wiele innych kobiet..Takie właśnie strój może chociażby komunikować, że dana osoba interesuje się modą, że być może jest nieśmiała i nie chce odstawać od innych, po prostu to lubi, nie wiem..może jeszcze że to jest jej codzienny strój...Itp. Strój często też może stanowić naszą zbroję, fasadę za którą chcemy się schować...Na przykład ktoś nieśmiały może zacząć ubierać się w określony sposób na przykład no...hmm metalowy..by tą nieśmiałość ukryć i pokazać, że jest się silnym, nietuzinkowym...Mimo tego, że w środku jest się zupełnie innym.
Ogólnie - strój zawsze coś wyraża; odpowiednio dobrany w niektórych sytuacjach świadczy o nas samych i poniekąd przez jego pryzmat jesteśmy oceniani - bowiem na egzamin magisterski czy rozmowę kwalifikacją nawet "zatwardziały" got musi się ubrać odpowiednio tj. kostiumik, garniturek itp. Niestety.
Jeśli chodzi o mnie, to ja preferuję styl gotycki - uwielbiam go i z upodobaniem noszę - jestem gotką, ale również uwielbiam styl hippie - i w zależności od nastroju się w tym stylu ubieram. Bo oba te sprzeczne style wyrażają dla mnie to, co uwielbiam i kocham, jeśli chodzi o muzykę, styl i częściowo poglądy. Chociaż oba style królują u mnie "w pełni" jedynie, gdy jest ku temu jakaś okazja np. impreza, koncert. Natomiast na co dzień, staram się ubierać wygodnie i "przepisowo" ( do pracy ) aczkolwiek nie rezygnuję z indywidualności i w ten strój codzienny wplatam elementy stylu goth lub hippie, wyszukuję ciekawe ubrania w lumpach czy małych sklepikach - ogólnie, staram się jednak wyróżnić z tłumu, nawet w stroju codziennym. Bo nie cierpię "stadnej" mody!!
"Beata est vita conveniens naturae suae"... (Najszczęśliwsze, najlepsze jest życie w zgodzie z własną naturą)
Dodano: 2011-02-21 16:18
Taaak.. przypominam sobie jak w czasach licealnych Pan Dyrektor łapał chłopaków z długimi włosami / a la Bestles / i ścinał im włosy nozyczkami.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2011-02-21 16:33
Ja mam to szczęście, że mojej pracy wymagany jest tak zwany strój biznesowy, a tu nie trudno wpleść elementy mojej ulubionej mody w stylu wiktoriańskim.
Jedyny problem jaki widzę, to to fakt, że większość ludzi postrzega innych jako grupy i tu zaczyna być problem jak słyszę pewne uogólnienia dotyczące ubioru, a co z tego wynika przynależności subkulturowej. Potem okazuje się, że muszę być szurnięty, bo jestem gotem, a goci rozdwajają sobie języki (autentyczna wypowiedź). Ale cóż... nikt nie mówił, że życie będzie sprawiedliwe. A wolę się użerać z płytko myślącymi ludźmi, niż usłyszeć, że komuś coś nakazuje w temacie jego wyglądu itp.
P.
Audaces Fortuna Iuvat
Dodano: 2011-02-21 21:46 Zmieniono: 2011-02-21 21:48
| Cytat: |
| Jeśli miałbym pisać o 4 kg buciorach z klamrami u dziewczyn, podczepianymi skrzydłami, podartymi pończochami, 2 kg "szpachli czołgowej" na twarzy albo facetach "odpicowanych w kiecki" z kolorowymi włosami i makijażem to zdecydowanie kompleksy - bo temu do gustu czy stylu duuużo brakuje
Nie zrozumcie mnie źle, wiem że wszystko jest kwestią gustu, ale trzeba brać pod uwagę że są gusta i "bezguścia" - a jeżeli ktoś zakłada "łachy" by "eksponować" samego siebie to czuję się zniesmaczony (oczywiście piszę tu o "kreacjach" zawierających wspomniane przeze mnie elementy - które między nami mówiąc z gotykiem jako stylem to chyba wiele wspólnego nie mają ). |
Dokłądnie, zgadzam się. Co do prowadzącej gotki w tym temacie, czyli black_gothic, o jakże oryginalnym gotyckim nicku [hahuhe] to wg Ciebie jestem strasznie przeciętną osobą i należę do stada, ponieważ ubieram się w czarne rurki. Słuchaj, przegrasz. Będziesz do końca życia gustowaqć gotach, aż w d...pie czarnej Ci sie poprzewraca. Tylu debili tak wystrojonych spotkałam i każdy interesujący był tylko w stroju, a w mózgu - kompleks i nicość.
Dodano: 2011-02-21 23:38
| Paskievicz napisał(a): |
| powinien wyrażać siebie ale nie robić z siebie pierdolca. tutaj wychodzi rozpuszczenie naszego narodu. dziewuchy czy goście z wygolonym połowem łba, piercingiem i innymi podobnymi dewiacjami winny dostawać lampy od mundurowych, a oni za to dodatkową premię.
to jedyny sposób na uzdrowienie społeczeństwa. |
Największego pierdolca można zrobić z siebie poprzez swoje delikatnie mówiąc - nie do końca przemyślane wypowiedzi a panu, panie Paskievicz, nieraz już to zarzucano na łamach tegoż portalu. Swoją drogą to napewno ciekawszą osobowość przejawiają ludzie z dziarami czy piercingiem niż ci preferujący styl dresiarza no nie ??? Twoja nietolerancja i niechęć do ludzi, którzy nie są podobni do ciebie i nie myślą tak jak ty dziwi tym bardziej, że DP właśnie takich ludzi skupia więc czemu się tu znalazłeś ???
I am me, and that's what I will be...........
Dodano: 2011-02-22 08:19
| Violanta napisał(a): | ||
Dokłądnie, zgadzam się. Co do prowadzącej gotki w tym temacie, czyli black_gothic, o jakże oryginalnym gotyckim nicku [hahuhe] to wg Ciebie jestem strasznie przeciętną osobą i należę do stada, ponieważ ubieram się w czarne rurki. Słuchaj, przegrasz. Będziesz do końca życia gustowaqć gotach, aż w d...pie czarnej Ci sie poprzewraca. Tylu debili tak wystrojonych spotkałam i każdy interesujący był tylko w stroju, a w mózgu - kompleks i nicość. |
Zgadzam się z ostatnim zdaniem. Poznałam wiele osób, które "chowały się" za strojem, a wcale tak wiele sobą nie prezentowały. Poza tym zastanawiam się, jak będzie wyglądał, czuł i będzie odbierany przez otoczenie ktoś, kto ma 60-70 lat, a będzie chcial nadal mieć włosy tylko po bokach głowy, wygolone brwi i prześwitującą bluzkę? Chyba będzie chodzącym "skansenem subkulturowym." Ja nie mam zamiaru taka być w przyszłości.
Dodano: 2011-02-22 08:36
Violanta - nie odzywaj się w moim wątku , on nie jest dla Ciebie, jest dla ludzi ceniących oryginalność i modę, w tym gotycką .
Jaki nick taka fascynacja.
Zafascynowała mnie wystawa Dark Glamour w Nowym Jorku w 2008 roku.Zachwyciłam się strojami gotyckimi Givenchy i YSL, Roberta Cavalli,Luelli, Francesko Scognamiglo,, Nathan jenden, bruna Friskoniego , Gilesa, Christiana Lacroixa, i niezapomnianymi pokazami Johna Galliano .
Teraz także wątki gotyckie można spotkac w poszczególnych kolekcjach.
To sa dla mnie wzory , ale pewnie Tobie nic nie mówią..
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2011-02-22 08:44 Zmieniono: 2011-02-22 08:52
A i owszem mówi: ale nie kojarzy mi się z modą użytkową, na co dzień, na uczelnię i do pracy. Poza tym mam też inne wydatki, typu książki i xerówki, ubieram się w lumpexach, jeśli masz z tym problem, to ten problem jest wyłącznie w Tobie. No nie jestem tr00.
hehehe
I jeszcze jedno, Pani Nestorko Gotyku, za jaką chcesz uchodzić: jak Ty mówisz Violancie, że ma się nie wypowiadać o strojach, to jest ok, a jak ja Tobie lekko dałam do zrozumienia, że znasz się głównie na modzie, a nie np. na polityce czy aborcji, to już była obraza majestatu. Trochę dystansu do siebie miej.
Sama sformułować dość specyficznie temat: "co wyraża moda gotycka", zatem posypały się różne opinie. To naturalne.
Poza tym, można sobie cenić oryginalność, ale nie koniecznie być pasjonatem mody. Nie każdy goth jest pasjonatem mody, ale to nie znaczy, że masz po nim w głupi sposób jechać.
Dodano: 2011-02-22 11:46
Jeszcze trochę i się pozabijacie... kogo obchodzi czyiś wygląd. Niech każdy chodzi ubrany jak chce.. czy z kilogramem piercingu, nago... czy w dresie, kogo to kur**.
Dodano: 2011-02-22 12:08
| Radioactive_Vampire napisał(a): |
| Jeszcze trochę i się pozabijacie... kogo obchodzi czyiś wygląd. Niech każdy chodzi ubrany jak chce.. czy z kilogramem piercingu, nago... czy w dresie, kogo to kur**. |
PIONA!!!
No,temat jest o ciuchach,czyli"damska koperkowa afera"murowana!
Dodano: 2011-02-22 14:19
Bo co Ty możesz wiedzieć o modzie, aborcji i polityce ?
Ile razy przerwałaś ciąże ?
Jak długo pracowałaś w przemyśle związanym z moda ?
I pewnie nie wprowadzałaś kapitalizmu w tym kraju
a ja tak.
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2011-02-22 15:31 Zmieniono: 2011-02-22 15:41
| black_gothic napisał(a): |
| Bo co Ty możesz wiedzieć o modzie, aborcji i polityce ?
Ile razy przerwałaś ciąże ? |
A co Ty wiesz o modzie, aborcji czy polityce, ponad te kilka "mądrości", którymi nas raczysz raz po raz. Ile razy Ty przerwałaś ciążę?
| black_gothic napisał(a): |
| Jak długo pracowałaś w przemyśle związanym z moda ? |
Pisząc o "przemyśle związanym z modą", nie masz chyba na myśli tych kilku kiecek czy gorsetów, które wystawiasz na allegro?
| black_gothic napisał(a): |
| I pewnie nie wprowadzałaś kapitalizmu w tym kraju
a ja tak. |
A przez mur stoczni, to też Ty skakałaś?
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2011-02-22 16:15
| Gorgoth74 napisał(a): |
| Swoją drogą to napewno ciekawszą osobowość przejawiają ludzie z dziarami czy piercingiem niż ci preferujący styl dresiarza no nie ??? |
no nie
| Gorgoth74 napisał(a): |
| Twoja nietolerancja i niechęć do ludzi, którzy nie są podobni do ciebie i nie myślą tak jak ty dziwi tym bardziej, że DP właśnie takich ludzi skupia więc czemu się tu znalazłeś ??? |
DP nie skupia ludzi z dziarami i piercingiem tylko ludzi o konkretnych zainteresowaniach - głównie muzycznych
jednego ściągną zdjęcia dup z tatuażami, a innego prezentowana muzyka
Dodano: 2011-02-22 16:52 Zmieniono: 2011-02-22 16:54
| Gorgoth74 napisał(a): |
| Swoją drogą to napewno ciekawszą osobowość przejawiają ludzie z dziarami czy piercingiem niż ci preferujący styl dresiarza no nie ??? |
Ja osobiście nie preferuje dziar czy piercingu, ciało to cało a nie mięso to eksperymentów. Jeżeli ktoś to lubi, prosze bardzo, to nie dla mnie.
Typowego dresiarza znam i bardzo dobrze się z nim dogaduje. ;-] Gotyku też posłucha!
A o muzyce można z każdym porozmawiać. Trzeba być tolerancyjnym a nie dziką świnią.
''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander