Reggae. Strona: 12

Dodano: 2007-03-12 22:23

ciężko o brak styczności z tym gatunkiem, mimo że nie oglądam tv to jak już opisałem - wystarczy czasami wejść do sklepu aby takie cuś usłyszeć i takie cuś zniszczyło nastrój na sporą część dnia

a ta radość i swoboda tak wali mi sztucznością, że wręcz odraża



Dodano: 2007-03-12 22:27

Żyjesz chyba w zupełnie innym środowisku niż ja, skoro wszędzie otacza Cię reagge i nie możesz się przed tym uchronić... Wali sztucznością? Mówisz to na podstawie obserwacji czy doświadczeń?


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-03-13 07:09

no cholernie popularne sie to ostatnimi czasy zrobiło, a co kogo o zainteresowania muzyczne nie spytam to 80% wymienia reggae jako jedno z nich, poza tym leci to w radiach, leci chociażby czasami w empikach i od cholery takich kapel sie tworzy tak więc i sporo takich koncertów się pojawia

chronić się chronię ale nawet mała dawka potrafi mnie ostro podkurwić

sztuczność? bawią się przy tym osoby które podśpiewują pokojowe i radosne teksty podczas np koncertu a po wyjściu z niego w codziennym życiu są strasznymi chujami nie mającymi nic wspólnego z takimi tekstami (no może poza dredami - fuj)



Dodano: 2007-03-13 08:40

Ja wiem tylko, że bawię się przy reagge i niczego wtedy nie muszę udawać, tak samo moi znajomi, a jak jest na co dzień? Bywa ciężko... Właśnie dlatego dobrze się od tego oderwać, znajdować pozytywne akcenty...Znam też trochę rasta i między innymi za to ich lubię, że zawsze jest z nimi wesoło. I mi tyle wystarcza. Nie mów, se muzyka jest zakłamana dlatego, bo istnieją tacy ludzie. Hmm, s i tak upodobanie do rozmawiania o czymś, od czego niby człowieka odpycha, jest trochę nielogiczne.=P


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2007-03-13 15:38

Regały są sztuczne, bo mówią o czymś, co jest nieadekwatne do naszych czasów! sądzę, że głównie o to chodzi w tym stwierdzeniu. a stwierdzenie "żeby było pozytywnie " jest po prostu do dupy 0_o


poza tym jak widzę dready, to boję się, że coś mi na włosy skoczy... no i bleeeh 0_o


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-03-27 19:14

frija napisał(a):
bosh... czytam o regale a mi tu nawet z Honorem wyskakują?! 0_o (który jak dla mnie jest zespołem kategorycznie ideologicznym, gdzie muzyka jest...beznadziejna, ale uwilbiam go ze względu na teksty... hehe. te,ż się pokłócę, jak wszyscy to wszyscy :twisted: )
a poza tym, jak to owsiak powiedział: róbta co chceta. sądzę, że ten pan jest idealny w tym akurat miejscu, bo jak wiadomo na woodstocku gra wszystko (osobiście w życiu bym tam nie pojechała).
sama tej muzyki nie trawię, ale bawię się ze znajomymi na hip hopowych imprezach :twisted: (sądzę, że teksty o wyrywaniu czarnych laseczek nie kolidują z zabijaniem kotów wieczorami, więc nie krzyczeć na mnie :twisted: )

a tak apropo...trochę do tematu? czy jak słucham blacku, to moge palić zioło? bo jeśli nie to skatujcie mnie...błagam, bo inaczej do piekła nie trafię :wink:

a do panienki szamanki... z jakiej racji piszesz o tolerancji, skoro na swoim własnym blogu pier*** na temat rihanny i britnej? można by ci powiedzieć to samo: trochę tolernacji. :twisted:


to co jest na moim blogu to moje własne zdanie...widzisz, ja tego nie lubię akurati nie bawi mnie oglądanie tego w mediach w częstotliwości 100 razy na minutę...ale nie gnębię takich ludzi, którzy to lubią.To jest tolerancja ale też i własne zdanie.Nie oceniam kogoś na podstawie tego na jakie imprezy chodzi i jaką muzykę lubi. Człowiek jest człowiekiem a gusta pozostają odrębnym tematem.



Dodano: 2007-03-27 19:19

frija napisał(a):
pani szamanka aż tyle zastanawia się nad swoją rzekomą tolerancyjnością? czy jaki ch***, że żadnego odzewu nie słyszę? :twisted: (a ja chciałam się pokłócić, być opryskliwa i wku***jąca :twisted: )

a co do festiwalu błota, to zgadzam się z wypowiedziami Phantoma i Paskievicza...więcej dopowiedzieć się nie da :wink:


ojeju jeju...jaka szkoda że cię rozczarowałam i nie możesz się biedna na mnie wyżyć...no nie wiem, ja to kurde bym się załamała na twoim miejscu.

a baj dy łej, masz jakiś problem co do mojej osoby friju droga? :twisted:



Dodano: 2007-03-27 20:48

FrijU! Jak możesz być tak nietolerancyjna i używać takich brzydkich słów? To tak nieładnie...
A nie mówiłam, że reggae wzbudza agresję...



Dodano: 2007-04-02 11:03

Napewno jak ktos jest podatny negatywnie tego typu brzmienia...
Fakt: bębny i szrpanie druta w taki sposób po pewnym czasie przestaje byc zabawne. Jesteśmy tak kontrastowi jak krajobraz Azji więc na każdego to działa inaczej...Jednak fajnie jest się wyłączyć włączyć muzę której się nie słucha i odlecieć nie zwracając uwagi na innych ludzi którzy wołają zamknij mordę kiedy jesteś w lepszym humorze niż inni i wołasz że kochasz wszystkich...niestety to mnie wkurwia w tej całej Polsce tj. brak tolerancji... niby mówią że ludzie są obojętni i wogóle tylko szkoda że nie wtedy kiedy powinni...
Polska to smutny kraj............................... :cry:


pax et bonum


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło