Żałoba narodowa. Strona: 4

Dodano: 2010-04-10 21:52

właśnie dostałem info, że żałoba jest do piątku. FAP jest w sobotę !! nie sięgnie więc go



Dodano: 2010-04-10 21:56

Carmen napisał(a):
Pozwól, że uczczę taki punkt widzenia minutą ciszy. Bo to także tragedia...


że niby mój punkt? a dlaczego mialbym sie nie napić? ludzie umiarkowanym piciem okazują szacunek zmarłym. nie byłas na stypie nigdy?



Dodano: 2010-04-10 21:58

Dziwaczne to wszystko, na przykładzie tego chociażby forum (jak i innych internetowych w rzeczonym temacie) widać jasno, że funkcja "żałoby narodowej" jest raczej reprezentacyjna i publiczna. Innymi słowy wypada by żałoba była, więc żałoba będzie, ale i tak każdy "może robić co chce". Skoro tak, jaki jest sens powoływania żałoby narodowej? Jaki sens by mówić o żałobie narodowej, skoro naród (jego część) owej żałoby nie chce? I wreszcie, czy w świetle innych przepisów, powoływanie żałoby narodowej w imieniu narodu, nie godzi w jego wolność osobistą? Oczywiście to tylko spekulacje, można by podpiąć się pod to, że wybierając prezydenta, musimy liczyć się z tym że umrze w trakcie 4-letniego miłościwego panowania nam, i trzeba będzie go pożegnać właśnie w taki cudowny sposób. A cóż mówić gdy umiera pół sceny politycznej naszego kraju.

Co do wydarzeń kulturalnych (bo tak można by uogólnić koncerty, wernisaże, wystawy, wieczorki, itp. ostatecznie przecież każda z tych rzeczy jest formą obcowania z jakąś sztuką, zależnie od formy - bardziej lub mniej ekspresyjną sztuką) to troszkę bez sensu, że skoro już padły podstawy aparatu politycznego, i tyle bólu i łez wylano, zaś rodziny długo po zakończeniu całego medialnego cyrku, nie otrząsną się z tego, to dodatkowo mamy popaść w otępienie i nic-nierobienie (tak jak żałoba jest publiczna, tak i "nicnierobienie" traktuję tutaj publicznie)), zamiast normalnego życia i próby pozbierania się po tym wszystkim, zalewać łzami i przywieszać kiry, lub zmieniać w fotoshopie kolory portali internetowych (z DP tego problemu nie będzie :D).

Tak więc, podsumowując, po co wprowadzać coś, co jak wyraźnie naród pokazuje i tak nie ma prawa bytu, inaczej - nie będzie przestrzegane? No i skoro już to wprowadzono, czemu dodatkowo pozbawiono nas przez tydzień możliwości uczęszczania do miejsc gdzie moglibyśmy chłonąć czy to muzykę czy poezję, czy sztuki teatralne, które przecież pisze/robi/gra się "dla serca" jakże przepełnionego goryczą i oczekującego namiastki spokoju po tej wielkiej tragedii?

PS.(O pozorności zachowań lamentujących i wyciskających łzy ludzi, która dodatkowo neguje prawdziwość jakże ludzkiego zachowania, noszenia żałoby, nie będę już wspominał)



Dodano: 2010-04-10 22:04 Zmieniono: 2010-04-10 22:24

DEMONEMOON napisał(a):

Ogladałem jakies chyba dwa dni temu relacje z lasów katynskich,gdzie nasz premier próbował uzmysłowic Putinowi ogrom zbrodni wyrzadzonej na narodzie polskim i rzucić rosjan na kolana,wszyscy oczekiwali słowa przepraszam,a co dostali?,rozpierduche samolotu gdzie ginie cala smietanka naszej armii,do chója pana to jest bardziej niz dziwne!


Jeden szybki wtręt: Rosja już przeprosiła za Katyń w słowach kajającego się Jelcyna, który jednakże w rzeczonym Katyniu nigdy nie był. Natomiast teraz Putin stawił się w miejscu niegdysiejszej radzieckiej zbrodni. Był może oszczędny w gestach; być może Polacy chcieli, by padł na kolana i zanosząc się szlochem błagał o przebaczenie. Nie zrobił tego, ale jego obecność w Katyniu świadczy o korzystnej dla nas zmianie temperatury relacji polsko-rosyjskiej.

To pogląd Lecha Wałęsy. Zgadzam się z nim. :)



Co do katastrofy: na razie wiemy o złych warunkach pogodowych, błędach pilota i o felernym samolocie. Mamy jeszcze dużą dawkę (również słusznych!) uprzedzeń względem Rosjan. Stąd:


1.Można przyjąć, że mamy do czynienia z manipulacją, chaosem informacyjnym, umyślnym szafowaniem wiadomościami. Albo cynicznie skwitować wątek: "cóż, kto umarł, ten nie żyje".

2.Można zaczekać na dalszy rozwój śledztwa i w oparciu o większą ilość udostępnionych danych wyrobić sobie jakąś opinię. (patrz: posty Signy)

3.Można przyjąć, że Putin kazał przy użyciu złowieszczych maszyn rozprowadzić mgłę nad lądowiskiem w Smoleńsku, ewentualnie najął Taliba, aby się podszył pod polskiego pilota i samolot Tu-154M wbił w smoleński las, zabijając całą polską delegację na obchody rocznicy zbrodni katyńskich.


Wybieram bramkę numer 2 (słownie: dwa). :)


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2010-04-10 22:53

Moja mama od rana powtarza, że to dusze katyńskie miały w tym udział - żeby świat wreszcie sie dowiedział.
Moją Mamę uczyli w szkole, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy i chyba dopiero po moich narodzinach od kogoś się dowiedziała, że to nie Niemcy.
Ale nie o tym...

Mnie denerwuje to publiczne okazywanie żałoby - co racja to racja - nosi się żałobę w sercu, a nie wstążeczki wszędzie dając.

Jak już wspomniane było - DP nie grozi zmiana koloru. No chyba, że czcionkę na black.

Kurna - po co te ceregiele?(Nie chodzi mi o żałobę tylko tą otoczkę) Zginęli ludzie - duzo ludzi, dużo ważnych osób - aż tak trzeba to roztrząsać? Poczekajmy na ekspertyzy - Rosjanie raczej drugi raz zatajać nie będą. Nie siejmy jakiś teorii, spisków - pomyślcie raczej teraz o tym, że ZGINĘLI LUDZIE.
(Tak giną codziennie bla bla)


Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.


. Dodano: 2010-04-10 23:01

Hitler napisał(a):
że niby mój punkt? a dlaczego mialbym sie nie napić? ludzie umiarkowanym piciem okazują szacunek zmarłym. nie byłas na stypie nigdy?


Racja ... dziś wyjątkowo jedna szklanka rumu ... Szczerze mówiąc , to ja tej straty w ogóle nie odczuwam. Dla mnie to obcy ludzie. Być może i Polacy , ale co to za Polacy , co Polskę mają w dupie , by czerpać jedynie z niej korzyści ...



(prawie debiut na DP) Dodano: 2010-04-10 23:49

shagi666 napisał(a):

Racja ... dziś wyjątkowo jedna szklanka rumu ... Szczerze mówiąc , to ja tej straty w ogóle nie odczuwam. Dla mnie to obcy ludzie. Być może i Polacy , ale co to za Polacy , co Polskę mają w dupie , by czerpać jedynie z niej korzyści ...


A kogo obchodzi ile Ty dzisiaj wypijesz? Człowiek, który ma minimalną wiedzę o państwie i posiada jakikolwiek szaucunek do swojego kraju, nie będzie w żaden sposób negował zatwierdzonej żałoby. ZGINĘŁY w liczbie masowej głowy państwa i ktoś kto mówi, że go to w ogóle nie obchodzi, (jak już pisano wyżej) zachowuje się po prostu niedojrzale, ukazując swój zwyczajnie niski poziom kultury. Chyba, że buntujecie się "fuck the system, fuck the politics" nie znająć nawet programu i sprawowanych funkcji przez osoby, które dziś się rozbił. Ale to sprowadza się do jednego: DZIECINADA. Można nie lubić Kaczyńskich (np ja), ale nie róbcie wiochy, pieprząc (za przeproszeniem) o swoich tragediach "nie ma koncertu i się nie najebię :<".

Mając takie poczucie obywatelskiego obowiązku, BŁAGAM WAS: NIE IDŹCIE NA ŻADNE WYBORY, BO ROBICIE KRZYWDĘ NARODOWI!


"You need chaos in your soul to give birth to a dancing star."


żałoba narodowa Dodano: 2010-04-11 00:20

LordLard (Anciliae)
LordLard
Posty: 95
Biała Podlaska\Lublin\Kuldahar

ja jak obejrzałęm film Katyń to też dziwnie się poczułęm i poczułem....że historia to coś więcej


Życie jest wyjątkową grą RPG - żyjesz żeby się rozwijać i przetrwać!


Dodano: 2010-04-11 01:34 Zmieniono: 2010-04-11 08:01

"W obliczu tragedii narodowej zarządy firm Auchan, Carrefour, E.Leclerc, JMD Polska (Biedronka), Kaufland, Lidl, Metro Group /Real, Makro Cash&Carry, Media Markt, Saturn/, Pepco, Schiever, Selgros Cash&Carry, Tesco, Żabka Polska, skupionych w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji podjęły decyzję o zamknięciu swoich placówek w niedzielę 11 kwietnia 2010 roku" - poinformował w komunikacie przekazanym PAP Andrzej Faliński, dyrektor POHiD.

Czy to aby nie lekka przesada? Może jeszcze na znak żałoby apteki pozamykajmy? A co, jak szaleć, to szaleć!


"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."


Żałoba Dodano: 2010-04-11 02:12

Wiem wiem sam tego doświadczyłem niestety aczkolwiek rozumiem to w zupełności ;9999999999999999


If i can`t be my own i feel better dead.


. Dodano: 2010-04-11 08:43

Pan napisał(a):

Druga rzecz - pokazujesz własne interesowne podejście. Dopiero wtedy jesteś w stanie zareagować na czyjąś śmierć, gdy zmarli dbali o ciebie.


doprawdy wyjątkowo o wszytko dbali ... poza tym to chyba każdy w swoich postach okazuje swoje podejście do tej sprawy.

Bliesa , Czy ja neguję zatwierdzoną żałobę ? Prócz tego nie napisałem , że mnie to nie obchodzi , tylko że nie odczuwam żadnej straty , a tym bardziej poczucia żalu i goryczy ...



. Dodano: 2010-04-11 08:44

shagi666 napisał(a):
Szczerze mówiąc , to ja tej straty w ogóle nie odczuwam. Dla mnie to obcy ludzie. Być może i Polacy , ale co to za Polacy , co Polskę mają w dupie , by czerpać jedynie z niej korzyści ...


Shaggi, tak z ciekawości spytam - a ty coś Polsce ze swojej strony dałeś? Czy tylko korzystasz z dobrodziejstw mieszkania w tym kraju? A twoi bliscy i znajomi? Społecznicy, czy raczej osoby żyjące na własny rachunek?

Czy takich ludzi też powinniśmy mieć gdzieś i w przypadku, gdy ich dotyka jakaś straszna tragedia pokazywać że nas to zupełnie nie obchodzi? Ba, mamy to w nosie!


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


. Dodano: 2010-04-11 09:19

shagi666 napisał(a):
ale co to za Polacy , co Polskę mają w dupie , by czerpać jedynie z niej korzyści ...


Ciekawa jestem, czy Ty na ich miejscu sprawdziłbyś się lepiej. Rząd to nie jest dobra wróżka, która ma za zadanie zaspokajanie zachcianek i potrzeb każdego pojedynczego obywatela. To nawet fizycznie niemożliwe, wiesz. Mają dbać o dobro ogółu, a do ogółu zaliczają się wszyscy, choć nie wszystkich da się zadowolić. Poza tym, czy masz dowody na cokolwiek, co tym ludziom zarzucasz? Jeśli już chcesz bez zastanowienia narzekać, to miej choćby na względzie, że mówisz o osobach zmarłych, które już raczej nie podlegają ludzkim sądom.



Dodano: 2010-04-11 10:06

Generalnie nie jestem ani zbyt pobożny ani przesadnie patryjotyczny ,jednak jestem wstrząśnięty tragedią która się wczoraj wydarzyła.Historia w sposób okrutny zatoczyła koło.I na prawdę nie na miejscu są te polemiki związane z tym,czy konieczne było wprowadzenie żałoby narodowej,czy smucimy się z tego powodu czy nie.Stała się rzecz straszna i naszym obowiązkiem jest oddać cześć ofiarom tej tragedii,takie chwile powinny łączyć Naród ,nie zależnie od poglądów politycznych ,czy też osobistych sympatii czy też antypatii do ofiar tej tragedii.


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2010-04-11 10:29 Zmieniono: 2010-04-11 10:32

Pan napisał(a):
Ketzer - demokracja nie polega na tym, że niezależnie od sytuacji robi się, co się chce. Jeśli żałoba narodowa jest takim problemem, to walcz o zmianę prawa. Demokratycznie.
Póki co można przyjmować, że prawo odzwierciedla wypadkowe poglądy większości.
Druga sprawa - jeśli alkoholicy stanowić będą kiedyś większość, to ze szkodą dla demokracji.


Oczywiście że demokracja z założenia nie polega na tym. Ostatecznie greckie demos, jakoś tam zmusza nas do poczucia "ludowego" zjednoczenia, a to przynajmniej - znów - z założenia powinno nas pozbawić opcji "chciejstwa", rekompensując tę stratę opcją "poczucia jedności narodowej". Z tym, że jak z tym szacunkiem dla i od imprezowiczów, tak z demokracją jest podobnie. Owszem demokracja jest mega (względem wcześniejszych systemów), choć i w niej zdarzają się luki, czy wręcz zaniedbania, ale ogólnie jest ok! Co jednak z tego, skoro w takich czy innych sytuacjach zawodzi, rozstrajając "jedność narodową"? A przypuśćmy,że żałoby narodowej nie ma. Cóż by się stało? Ci którzy rzeczywiście żałobę noszą, i tak zrezygnowaliby z koncertu, bo dla nich to byłoby nie do pomyślenia, Ci którzy mieliby w dupie czy to patriotyzm, czy zwyczajny syf (syf - ogół związków i następstw związanych z tym wypadkiem, afera medialna, ogólnoświatowe kondolencje, kajanie się Rosjan jak choćby pokazanie przez tv w Rosji filmu Wajdy - "Katyń", i wreszcie także i powołanie żałoby narodowej) związany z tragedią, poszliby na imprezy itp. Wilk syty i owca cała, a przede wszystkim wszystko odbyłoby się demokratycznie :) (każdy głosuje za czym chce - naród może podjąć decyzję :)) )

Zaś co do prawa, śmiem wątpić by wyrażało wypadkowe poglądy większości :) Nie od dziś wiadomo, że ustrój demokratyczny ma wiele błędów, zaś sama demokracja jest nierównomierna względem różnych państw (skontruj poczucie demokracji w USA i w Polsce) ale oczywiście nie o tym rozmowa.

Zaś co do alkoholików... skoro hipoteza niemożliwa, posłużę się równie niemożliwą. A co by było gdyby alkoholicy po przejęciu władzy zaczęli robić wszystko by ich życie nabrało sensu, zaś alkohol stracił? Wiele ludzi topi się w tym nałogu z racji na brak perspektyw, gdyby się pojawiły, nadal musieliby sięgać po substytut szczęścia, jakim jest alko? A może wyszłoby, że alkoholik lepszym demokratą niż porządny człowiek? ale znów nie o tym temat.



. Dodano: 2010-04-11 11:11 Zmieniono: 2010-04-11 11:13

Ej , chwila , nie wszyscy na raz.

Stary zgredzie. ( bez urazy - taki nick ) Każdy obywatel ma obowiązek dawać coś od siebie. tj. podatki , składki na różne nieistotne sprawy i w ogóle. Jednak czy to wszystko trafia do skarbu państwa ? Czy raczej do kieszeni tych , którzy się tym skarbem opiekują ? Na pewno po części.

Droga Carmen. Jestem tego samego ciekaw.Oczywistym jest to , co napisałaś o rządzie.Zgoda , Nie da się zaspokoić każdego indywidualnego obywatela. Jednak dlaczego każdy obywatel w kraju nie jest równy drugiemu ? Dlaczego rodzina , krewni , znajomi , sąsiedzi , osób rządowych są wyżej opłacani , niż robotnicy w kopalniach , stoczniach i nie tylko , którzy pracują ponad normę , żeby zarobić te 1200zł czasem mniej w celu utrzymania rodziny.Gdyby podnieśli płacę robotnikom , choćby zmniejszając swoje , pokazaliby , że jednak coś o ten kraj dbają.

Edycja - Pan. Hamuj nieco palce.



Dodano: 2010-04-11 11:23

Pan napisał(a):
Stwierdzono już, że prezydent to nie wróżka. On nie siedzi na nieskończonym skarbcu i nie wydziela z niego ludziom wypłat.


A kto tu o prezydencie wspomina ?



. Dodano: 2010-04-11 11:28

Ja nie mówiłem o prywatnych firmach. O państwowych zakładach pracy wspomniałem.



Dodano: 2010-04-11 11:32

Jak najbardziej , aczkolwiek nie powinien być pusty ... A pustkami to co jak co , ale on świeci.



. Dodano: 2010-04-11 11:34

ok , i tak tu naśmieciliśmy.



Dodano: 2010-04-11 11:46 Zmieniono: 2010-04-11 11:49

Pan napisał(a):
Natomiast na temat twojego marketowego bólu - nie decyduj za kogoś. Podjęli decyzję co robić w swoich marketach. Zanim zaczniesz rozstawiać wszystkich po kątach zdobądź się na zrozumienie.


Póki co, to oni podejmują decyzje za kogoś.

Edycja - Pan. Wątek nie dotyczy mnie. W tej sprawie można prywatnie.


"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."


Dodano: 2010-04-11 12:08

Stary Zgredzie mieszkanie w tym dziwnym kraju nie jest dobrodziejstwem.
A żałba narodowa prezydentowi się należy, tylko dlaczego na MINI MINI, to chyba nie ten przedział wiekowy.
Ja jestem zszokowana jak cały sztab mógł się zapakować do jednego samolotu, oni nie dbali o nasze bezpieczeństwo.


Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy


Dodano: 2010-04-11 12:18

Generalnie chyba jest zasada, że premier z prezydentem i marszałkiem w jednym samolocie lecieć nie może Ja się w ogóle zdziwiłam, że tyle osób ten samolocik pomieścił...

Co do żałoby - jak najbardziej w tym przypadku ją popieram, ale zamknęcie sklepów w promieniu kilometra to już przesada (dalej też pewnie są zamknięte) - to że sieci dały wolne pracownikom? większość z tych pracowników akurat woli pracować w niedziele i święta bo dostają wyższe stawki (wiem, bo mam znajomych zapierdalających w jednej z sieci i to nie jest Biedronka ). Więc akurat im na rękę nie poszli
Poza tym wypadałoby uprzedzić mieszkańców, a nie wywieszać o 6 rano w niedzielę kartkę, że zamknęte.

ale to już takie pierdoły, ktore da się przezyc, w końcu są wazniejsze rzeczy w życiu i na swiecie
trudno, dziś będę jechać tylko na kanapkach z keczupem bo nie mam w zwyczaju robić zapasów


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2010-04-11 12:59

Poszukaj stacji benzynowej. W menu maja zwykle tylko hot dogi ale browara mozna tez kupic. Tego katole nigdy nie zamykaja. Nawet ksiadz musi czyms jezdzic.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2010-04-11 13:13

a czy ja chce kupic browara Kubuś? <lol>

ja tylko maślankę chciałam

whatever - już znalazłam w żulastym nocnym przy głogowskiej <cwaniak>

dobrze, że choć darkplanet nie musi barw zmieniać


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło