Idę się wieszać... Czyli jak radzicie sobie z deprechą?. Strona: 28

Dodano: 2006-11-13 16:51

Hehe mi jedzenie teraz nie pomaga bo nie mogę jeść ulubionych rzeczy :evil: Ja w pierwszej klasie miałem luz ale co się teraz w drugiej dzieje to jest koniec. Przyzwyczaiłem sie że daję radę ze spokojem a teraz choćbym się nie wiem jak starał przEstaję sobie radzić. No i po co ja słuchałem rodzinki ze mam isć do MM? :evil: Było iść do zawodówki... :evil:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 17:02

Kreaturko, po raz kolejny się pytam : mam przyjechać i nakopać? mojue glany wytrzymają na prawdę wiele, a widzę, że Tobie przydałoby się małe co nieco :wink: no już, zaraz Narea poprawi humorek :wink:



Dodano: 2006-11-13 17:05

Druga klasa jest chyba najtrudniejsza, w pierwszej jeszcze się powtarza i jest mniej materiałów... Za to trzecia to przede wszyskim stresik. Okres liceum to podobno najpiękniejsze lata życia. Lol. Chyab to powiedzenie wymyślono zanim oddzielili gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne. Ale z drugiej strony to poza budą naprawdę jest tak fajnie... Tylko szkoda, że tego "poza" tak niewiele...

Hmm, co pomaga na doła? Mi właśnie moja klasa... i wolne.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 17:07

Już mówiłem przyjedź i zakop najlepiej. Nie będę stawiał oporu więc sobie nawet glanów nie zniszczysz za bardzo :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 17:10

Dobra, wiesz co Narea? Udamy się do tego pana, to bez drastycznych środków się obędzie. Wystarczy, że się tam pojawimy i się nim trochę zajmiemy (tu proszę sobie zbyt wiele nie wyobrażać), a od razu się mu lepiej zrobi.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 17:28

a bardzo chętnie, bardzo! już ja pokażę kto tu ma rację a kto ma mi się nie smutać! niech tylko się dźwignę z wyra a będziesz musiał wiać Kreaturko! :wink:



Dodano: 2006-11-13 18:14

Wręcz przeciwnie. Szykuj wytrawne wino na nasze przyjęcie. A Ty moja droga narzeczona lepiej dawaj Kreaturce dobry przydład!


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 19:21

Nie lepsza bedzie moja krew?


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 19:41

Ciiii! Oficjalnie pijam wino.

[a jaką masz gupę krwi?]


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 21:15

No dobra kupi się jakieś wino :D

0RH+, da radę? :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 21:36

No to fajnie. :)

Żartujesz?? To najlepsza, jaka tylko może być! <ostrzy ząbki> <radocha>


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 22:59

Wino oczywiscie białe? :wink:
chociaż do jednej rzeczy mogę się kiedyś komuś przydać :twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 23:06

Czerwone jak krew, buahahahahahahahahaha!
A serio, może być białe...

<oblizuje się>


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-13 23:09

:twisted:


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-13 23:29

:twisted:


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-14 16:54

o wy! a ja gdzie? ja też chcę....... :cry: a lubię też AB Rh+, moja kofffana grupka :wink: a wino, nie powiem, tylko jak tam zawitamy to co nasza Kreaturka powie na to? tak bez pytania?



Dodano: 2006-11-14 17:17

Ohh.. a mi da ktoś łyczka swojej krwi..?? <kocie oczy> jakas taka spragniona jestem a nikt mi nie uzyczy


"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "


Dodano: 2006-11-14 17:29

masz kochanie, jak ma Ci to pomóc to zawsze i wszędzie! <daje łyczka a nawet dwa :wink: >



Dodano: 2006-11-14 17:44

Czy można tak? Narea, on się ucieszy! Tego właśnie mu trzeba!
A poza tym jestemu już na głodzie... Sąsiedzi mi sie kończą, kolegów ze szkoły jakoś tak głupio, nauczycieli nawet nie chcę próbować...
No i to 0...
Karolka, to na polowanko się razem może wybierzemy po prostu, co?


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-14 19:09

Nightcreature napisał(a):
Hehe mi jedzenie teraz nie pomaga bo nie mogę jeść ulubionych rzeczy :evil: Ja w pierwszej klasie miałem luz ale co się teraz w drugiej dzieje to jest koniec. Przyzwyczaiłem sie że daję radę ze spokojem a teraz choćbym się nie wiem jak starał przEstaję sobie radzić. No i po co ja słuchałem rodzinki ze mam isć do MM? :evil: Było iść do zawodówki... :evil:


MM?! łooo ! Uszanowanie :D Heh.. moje liceum az take zle nie jest... i nie ma wysokch wymagan, poza jednym przedmiotrem\ biologia z ktrej na obcny moment jestem zagrozona :D a jak do tey pory zawsze mialam srednia powyzej 4,8o xP Rodzina w zalobie jest

A do tego chcocbym nie wiem jak chciala uczesnticzyc w tej ogolnej dyskusj to nie moge bo mam awarie neta dobrze ze mam przyjaciolke ktora jak co mnie przygarnia :D Ale niedlugo powroce:D

Jak mi nie naprawia tego neta to chyba pojde sie powiesic i nie poradze sobie ze swoim dolem... abuu ja chce moj net! :D



Dodano: 2006-11-14 19:27

Mi by się właściwie awaria przydała bo dużo czasu spędzam przy kompie. Wtedy nie było by tak kiepawo z budą ale już zupełnie bym od swiata odcięty został i chyba też bym się poszedł powiesić...


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-11-14 19:33

Kolejna osoba uzależniona od internetu...
Rozumiem Cię siostro. Ja mogę żyć bez netu - ale pod warunkiem, ze jest, jakby mi odłączyli, to jestem pewna, że chiałabym z niego skorzystać...
Ale nie martw się - na pewno będziesz miałą, a póki co ciesz się, że masz gdie wejśc do sieci.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Dodano: 2006-11-14 19:42

Mi współlokator grozi, że odetnie mi neta, jeśli nie zalicze za pierwszym razem kolokwium z matematyki. A to już w piątek :D - niestety On jest do tego zdolny.


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2006-11-14 19:59

Zaraz bede musiala isc do swojego domku :D
Moja mama dzisiaj w szoku byla jak zobaczyla ze :
-> zrobilam cale cw od PO
->odrobilam geografie ktora jest na piatek
->nabazgralam 3 kartki a$ na polski
-> przepisalam zeszyt od biologii.

nie musze dodawac, ze jakbym miala net to nie zrobilabym tego wszytskiego prawda? Moj sposob na depresje dotyczaca pozbawienia neta - odrabianie lekcji :D swietne, nie ? :twisted:



Dodano: 2006-11-14 20:38

Taka deprecha to by się wielu osobom przydała.


AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło