Dodano: 2009-08-03 19:41
| GoopiaPeezda666 napisał(a): |
| O tym samym 8) Tzn robią z gwary śląskiej taki niedbały język polski. |
Prawda, coś w tym jest. Tzn. pal sześć, jak się jest wśród swoich. Gorzej, że to wchodzi pod kopułę bardzo łatwo i chętnie się tego używa zamiast poprawnych form.
Ale z drugiej strony - mam też sporo znajomych pochodzących faktycznie z rdzennych hanyskich rodzin, którzy potrafią bezproblemowo zarówno mówić jak i godać - u nich w domu normalnie używa się gwary, a poza nim - literackiej polszczyzny. Ale statystyczny rozkład nie wiem jaki jest. Pewnie takowych ludzi nie ma tak dużo, a szkoda.
| Gabriela napisał(a): |
| Goopia. Coś mi się obiło o oczy ,jakiś reportaż,czy coś w tym guście,że właśnie tworzą słownik.Ale czy im się uda, tego to ja nie jestem w stanie stwierdzić. |
Ucieszyłbym się gdyby to doszło do skutku. Ale z tym może być problem choćby z racji faktu, iż trudno na chwilę obecną zdefiniować gwarę śląską - bo raz, jak już Goopia napisała, poprawną gwarą posługiwały się raczej wcześniejsze pokolenia, dwa, że inaczej mówią ludzie z Rudy, inaczej z Piekar i Radzionkowa. Tzn. pewnie tych odmian jest jeszcze więcej [wręcz na pewno są], ale to ramach przykładu, więc pewnie trwałyby spory nad poprawnością...Argh. Szkoda mówić.
Tylko pytanie - czy stosowanie regionalizmów to taki obciach? Nie mówię tu juz o akcencie i niuansach, ale pamiętam jak byłem w ogólniaku na wymianie w Niemczech, to nikt tam, włącznie z nauczycielami w szkole, podkreślam nie używał tzw. Hochdeutsch tylko jechał ostro odmianą właściwą dla Baden-Wuerttemberg. I dla nikogo nie było to tam dziwne, moża poza nami. I żeby nie było - nie pochwalam ani nie potępiam, zwracam jedynie uwagę na zjawisko.
Dodano: 2009-08-03 20:06
Ale się temat rozwinął w kierunku języka :D
"Wa sota obarkłe" :D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-04 09:50
| thistle89 napisał(a): |
| Ale się temat rozwinął w kierunku języka :D
"Wa sota obarkłe" :D |
co Szanowna Autorka miała na myśli w ostatnim zdaniu :?:
Dodano: 2009-08-04 10:13
Ot ciekawe - w mojej części Kaszub wiele osób tak mówi - starzy i młodzi. Ale nikt dokładnie nie wie co to oznacza :|
Podejrzewam coś w stylu "Jesteście szaleni, popie*dzieleni"
Bez obrazy :D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-04 10:19
| thistle89 napisał(a): |
| Ot ciekawe - w mojej części Kaszub wiele osób tak mówi - starzy i młodzi. Ale nikt dokładnie nie wie co to oznacza :|
Podejrzewam coś w stylu "Jesteście szaleni, popie*dzieleni" Bez obrazy :D |
aha, to pewno coś takiego jak w języku yiddish słowo: "meschiege" = szalony
No nic dobrze wiedzieć - mam kumpla z Żukowa na studiach i jego znajomość Kaszubskiego szczerze podziwiam :)
Dodano: 2009-08-04 10:51
Rozumiem kaszubski, choć nie mówię w tym języku.
I jest bardzo ciekawa sprawa - jest wiele "odmian" kaszubskiego. U mnie mówią inaczej, 20 km ode mnie też mówią inaczej, w Kartuzach mówią inaczej - w każdym kawałku Kaszub mówi się inaczej.
Zresztą - zapraszam na wieś :D Mam wielką stodołę do spania :D Ci, którzy wytykają wieśniaków palcem wyślę na roboty polne - akurat żniwa dziś już zaczynają - i zobaczymy jak to sie uda.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-04 10:57
| thistle89 napisał(a): |
| Rozumiem kaszubski, choć nie mówię w tym języku.
I jest bardzo ciekawa sprawa - jest wiele "odmian" kaszubskiego. U mnie mówią inaczej, 20 km ode mnie też mówią inaczej, w Kartuzach mówią inaczej - w każdym kawałku Kaszub mówi się inaczej. Zresztą - zapraszam na wieś :D Mam wielką stodołę do spania :D Ci, którzy wytykają wieśniaków palcem wyślę na roboty polne - akurat żniwa dziś już zaczynają - i zobaczymy jak to sie uda. |
ja nie wytykam, mam rodzinę na wsi pod Krotoszynem (południowo-zachodnia Wielkopolska, na trasie Ostrów Wielkopolski - Leszno). Myją się, owszem, tylko nie jeżdżę tam bo wujek i ciocia słuchają Radia Maryja :roll: ale jak by żyli w mieście to też by słuchali, mają taki charakter.
Wracając do tematu: jeśli coś mnie drażni u facetów z wyglądu to na ogół są to...wystające kłaki z nosa :lol:
Dodano: 2009-08-04 11:21
Fajnie kurde olać rodzinę, bo ktoś słucha Radia Maryja 8O
Dodano: 2009-08-04 11:22
| Vika napisał(a): |
|
Wracając do tematu: jeśli coś mnie drażni u facetów z wyglądu to na ogół są to...wystające kłaki z nosa :lol: |
no co prawda to prawda, wygląda to ohydnie.
| thistle89 napisał(a): |
| Ci, którzy wytykają wieśniaków palcem wyślę na roboty polne - akurat żniwa dziś już zaczynają - i zobaczymy jak to sie uda. |
Jednym jest szacunek do czyjejś pracy a drugim niechęć do pewnych zachowań czy mentalności. Mam trochę rodziny na wsi i z tego co po nich zaobserwowałem, to problemem nie jest higiena a sposób myślenia.
Dodano: 2009-08-04 11:32
| GoopiaPeezda666 napisał(a): |
| Fajnie kurde olać rodzinę, bo ktoś słucha Radia Maryja 8O |
to nie był jedyny powód.
No jeszcze co brudu to czasem jest kwestia grubych warstw brudu pod paznokciami, niestety dotyczy to płci obojga, choć facetów jednak częściej
Dodano: 2009-08-04 16:33
Piszemy tutaj o facetach którzy się nie myją. A co o kobietach, które przesadzają z wszelakimi kosmetykami i dodatkami? Ludzki cyklon B.
Dodano: 2009-08-04 16:43
| Alicja_w_jednej_skarpecie napisał(a): |
| Piszemy tutaj o facetach którzy się nie myją. A co o kobietach, które przesadzają z wszelakimi kosmetykami i dodatkami? Ludzki cyklon B. |
faceci też nieraz przesadzają, np. ze sprayami. Nie mówię, że akurat Ty - nie wiem i nie chcę się przekonać :lol:
fakt, niektóre laski "walą tapetę", jak chcesz się o tym wypowiedzieć to możesz napisać cos w moim temacie o kosmetykach, bo usycha z tęsknoty za postami, albo stworzyć nowy temat czy felieton napisać jak Ci się chce :)
Dodano: 2009-08-05 17:46
Ja jestem ideałem mężczyzny :)
... dopóki się nie rozbiorę
Dodano: 2009-08-06 12:53
A może dopóki światła nie ma?

Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-06 15:23
| Viljar napisał(a): |
| Ja jestem ideałem mężczyzny |
Nie, nie, nie!
To ja jestem ideałem menszczyzny :D 8)
forever alone immortal
Dodano: 2009-08-07 08:11
Cóż za skromność :D A co na to nasze drogie panie ? :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2009-08-10 20:20
| Vika napisał(a): |
|
No jeszcze co brudu to czasem jest kwestia grubych warstw brudu pod paznokciami, niestety dotyczy to płci obojga, choć facetów jednak częściej |
Hmmmmm ,mieszkancy wsi pracuja na roli stad ten brud(zapewne ziemia).Kucharz zawsze bedzie smierdzial olejem,mechanik smarem,malarz bedzie mial poplamione ciuchy farba a rolnik ziemie pod paznokciami,to takie minusy wykonywanego zawodu/pracy.
Dodano: 2009-08-13 05:47
Cio do mycia - po udanym sexie najlepiej ptaka jest wytrzeć w firanke - kobitka będzie jeszcze dłuuuuuuuugo krzyczeć :lol:
.
Dodano: 2009-08-13 07:51
| Harlequin napisał(a): |
| Cio do mycia - po udanym sexie najlepiej ptaka jest wytrzeć w firanke - kobitka będzie jeszcze dłuuuuuuuugo krzyczeć :lol: |
Albo w nowy, piękny, BRĄZOWY koc :|
Tia - tę jęki będzie słychać naprawdę długo :|
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-27 19:46
Dla mnie śmierdzący chłop to na ogół nie tyle spocony, co dużo kopcący. Łatwiej zniosę zapach nieco przepoconego faceta, aniżeli cuchnącego papierosami.
Thistle, nie przesadziłaś delikatnie z tym avatarem?
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-08-27 21:01
| Wampgirl napisał(a): |
| Dla mnie śmierdzący chłop to na ogół nie tyle spocony, co dużo kopcący. Łatwiej zniosę zapach nieco przepoconego faceta, aniżeli cuchnącego papierosami.
Thistle, nie przesadziłaś delikatnie z tym avatarem? |
Miałam dziś nieorzyjemność przebywać w pomieszczeniu z gościem, który od 5 dni wody i mydła nie widział - wolę smród fajek (pomimo palenia nie lubię tego odoru).
Avatar - heh - w "Ograniczeniach profilu" masz linka do orginału
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-28 05:47
Wampgirl, zawsze moze papierosa zagryźć czosnkiem lub cebulą :)
.
Dodano: 2009-08-28 08:27
czosnek i cebulę zniosę. Nałogowych palaczy - nie.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-08-28 09:28
Ciekawe co byś zrobiła, gdyby twój chłop najpierw najadł się śledzi, a potem wsunął cebulę i poprosił Cie o buziaka :lol:
.
Dodano: 2009-08-28 13:18
Lubię śledzie, czosnek i cebulę. Dałabym radę.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi