Dodano: 2009-08-03 10:14
samo mówienie gwarą to nic złego , gorzej jak taki delikwent nie umie mówić językiem polskim literackim. wtedy jest dramat... 8O
njark njark
Dodano: 2009-08-03 10:22
| Vika napisał(a): |
|
gwara wiejska lub regionalna a slang mlodziezowy to 2 rozne rzeczy jak by ktoś nie zauwazyl :lol: |
Vika czytaj uważnie.A czy piszę,że są? A wiesz,że nie są tak zupełnie różne? Jedno i drugie to język, którym posługuje się określone środowisko.Różnica polega na tym,że gwara to istotnie język,a slang opiera się głównie na słowotwórstwie.Teraz już wiesz dlaczego w nawiasie jest objaśnienie.
Dodano: 2009-08-03 11:03
| Gabriela napisał(a): |
| [quote:d47b089475="Raoul_Duke"]co wy, ja mam rodzinę na wsi i czasem tam jestem na wakacjach i część młodzieży nadal ubiera się tam jak wieśniaki typowe i gada gwarą. patologia :oops: większośc jest normalna, ale zdarzają się takie przypadki też. |
No co ty powiesz? Gwara oznaką wieśniactwa i patologi.Nie powinieneś się tak czasem czegoś douczyć?Jakbyś miał problem z zajarzeniem(słowo pochodzące ze slangu młodzieżowego)czego ,to chętnie podpowiem.[/quote:d47b089475]
co Ty bredzisz, jak koleś w XXI wieku ma tępy ryj i mówi coś w stylu "a poszłem wczóroj na dyskotekę i żem widzioł dziewuchy jak tończyły i żem mioł łochotę z niemi pogodoć", to jest zwykłym tępym wiesniakiem, nie uważasz?? to nie jest jakas gwara kaszubska czy regionalny jezyk, tylko po prostu jezyk wieśniaków :roll:
Dodano: 2009-08-03 11:14
| pim napisał(a): |
| samo mówienie gwarą to nic złego , gorzej jak taki delikwent nie umie mówić językiem polskim literackim. wtedy jest dramat... 8O |
Na chwilę obecną mówić "językiem polskim literackim" prawie nikt nie umie. Ba, nawet z najzwyczajniejszą poprawną polszczyzną wielu ma kłopoty.
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2009-08-03 11:33
| Raoul_Duke napisał(a): |
|
co Ty bredzisz, jak koleś w XXI wieku ma tępy ryj i mówi coś w stylu "a poszłem wczóroj na dyskotekę i żem widzioł dziewuchy jak tończyły i żem mioł łochotę z niemi pogodoć", to jest zwykłym tępym wiesniakiem, nie uważasz?? to nie jest jakas gwara kaszubska czy regionalny jezyk, tylko po prostu jezyk wieśniaków :roll: |
Brednie to wypisujesz ty.Koleś odezwał się normalną gwarą regionalną ,która funkcjonuje na tym terenie.Jedyne co możesz mu zarzucić to to,że nie podszedł do tych dziewczyn i nie zagadał. Jeśli ktoś jest faktycznie przysłowiowym "wieśniokiem",a tacy zdarzają się wszędzie i prawdopodobnie tych miałeś na myśli,to nie pisz patologia i nie poniżaj gwary.Gwarą to mówią nawet w dużych miastach mieszczuchy z dziada pradziada,wiedziałeś o tym?
Dodano: 2009-08-03 11:43
| Raoul_Duke napisał(a): |
| [quote:4bed39d08c="Gabriela"][quote:4bed39d08c="Raoul_Duke"]co wy, ja mam rodzinę na wsi i czasem tam jestem na wakacjach i część młodzieży nadal ubiera się tam jak wieśniaki typowe i gada gwarą. patologia :oops: większośc jest normalna, ale zdarzają się takie przypadki też. |
No co ty powiesz? Gwara oznaką wieśniactwa i patologi.Nie powinieneś się tak czasem czegoś douczyć?Jakbyś miał problem z zajarzeniem(słowo pochodzące ze slangu młodzieżowego)czego ,to chętnie podpowiem.[/quote:4bed39d08c]
co Ty bredzisz, jak koleś w XXI wieku ma tępy ryj i mówi coś w stylu "a poszłem wczóroj na dyskotekę i żem widzioł dziewuchy jak tończyły i żem mioł łochotę z niemi pogodoć", to jest zwykłym tępym wiesniakiem, nie uważasz?? to nie jest jakas gwara kaszubska czy regionalny jezyk, tylko po prostu jezyk wieśniaków :roll:[/quote:4bed39d08c]
Sam jesteś tępym wieśniakiem. Jak tak piszesz.
"wieśniacy" jak to napisałeś, utrzymują pewna kulturę językową(co prawda z pokolenia na pokolenie ona się przeobraża, ale nadal jest widoczna). I lubię słuchać gwary językowej ludzi, którzy mieszkają na wsi. Slogan młodzieży Rzeczpospolitej jest osobną kulturą językową. Ale wychodzi to z lenistwa. I jest powodem, że ten język polski poprawny zanika.
Temat jest o czystości chłopów w Polsce... więc rzeknę pismem...
Sam co roku wyjeżdżam na wieś w celu odpoczynku. W tym roku takoż. I muszę rzec, że mam tam wielu znajomych we wsi, którzy się myją, ubierają czysto. Jeżeli jest weekend. Bo wtedy jest czas imprez, dyskotek, spotkania ze znajomymi, a to jakieś panny się wyrwie. Trza jakoś porządnie wyglądać. W tygodniu - jest praca rolnika, praca na gospodarstwie, a w marynarce, czy w białej koszuli nie przystoi, więc na co dzień wyglądają jak "flejtuchy". Ino tak na prawdę, oni pracują na Wsi niemal do wieczoru. Nie jak my - mieszczanie, którzy mają pracę ośmiogodzinną. I wieczór wolny na imprezy.
Więc jeżeli ktoś pisze, że ktoś kto mieszka na wsi i jest flejtuchem, bo wieś = praca w polu = bród, pot i syf, to ma gówniane pojęcie o brudzie.
Mnie przeszkadza to, ze to MIESZCZANIE mieszkający w miastach, to brudasy i nie dbają o siebie pod względem ubioru, czystości i mowy językowej jak i kultury. A z takimi w pracy mam doczynienia niemal codziennie.
Dodano: 2009-08-03 11:46
:arrow: Gabriela - czemu piszesz do mnie jak do debila? ja wiem co to jest gwara i czym sie różni od gadania wieśniaków. oczywiście że miałem na myśli wieśniaków po prostu, a nie ludzi mówiacych swoim regionalnym jezykiem. to nie była gwara regionalna, tylko mialem na mysli typową wiejską gwarę, uzywaną przez ludzi zbyt tepych, żeby przeczytać jakąs ksiązkę w życiu i nauczyć się podstaw ortografii i gramatyki. to chyba oczywiste było, ale widzę że niektórym trzeba napisac wszystko dokladnie i wielkimi literami, bo inaczej to ni chuja się nie domyślą sami o co chodziło.
Dodano: 2009-08-03 11:57
| Alicja_w_jednej_skarpecie napisał(a): |
|
Sam jesteś tępym wieśniakiem. Jak tak piszesz. "wieśniacy" jak to napisałeś, utrzymują pewna kulturę językową(co prawda z pokolenia na pokolenie ona się przeobraża, ale nadal jest widoczna). I lubię słuchać gwary językowej ludzi, którzy mieszkają na wsi. . |
no jak lubisz wiejska ciemnotę nie umiejącą mówić prawidłowo w swoim ojczystym jezyku, ubierającą się tak, że jak przyjadą do miasta to od razu widać skąd pochodzą i wyrywającą tepe lachony na wiejskich dyskotekach, gdzie napierdalają się sztachcetami, to chyba nie musze nic dodawać :roll:
Dodano: 2009-08-03 11:59 Zmieniono: 2009-08-03 12:10
| Raoul_Duke napisał(a): |
| to nie była gwara regionalna, tylko mialem na mysli typową wiejską gwarę |
A wiejska gwara a regionalna to co zazwyczaj jest? I co to oznacza "TYPOWA WIEJSKA GWARA", bo zaczyna mnie to bardzo śmieszyć.
| Cytat: |
| uzywaną przez ludzi zbyt tepych |
Nie poniżaj ludzi po tym, że mieszkają na wsi.
| Cytat: |
| uzywaną przez ludzi zbyt tepych, żeby przeczytać jakąs ksiązkę w życiu i nauczyć się podstaw ortografii i gramatyki. |
Rozbrykałeś się. Teraz ludzie ze Wsi mają lepsze możliwości nauczania, lepszy start jeżeli chodzi o wykształcenie, nie to co kiedyś. I gwarantuje Ci, że wielu "wieśniaków tępych" zwaliło by Cię z nóg swoją wiedzą językową, ortograficzną i gramatyczną.
Jeżeli masz na myśli "tępych wieśniaków" jako starsze pokolenie, to chyba celujesz fiutem w między drzwi, bo trochę jest przesadą osądzać ludzi z tegoż pokolenia, jeżeli nie mieli możliwości kształcenia się. Proponuje zasięgnąć głębokiej wiedzy na temat społeczeństwa i jego życia we Wsi w wieku XX i wieku XXI. Porównać je. Podejrzewam, że ta wiedza zwali Cie z nóg.
Dodano: 2009-08-03 12:05
ja pierdolę, następna niekumata. pisałem o tym że jeżdzę na wieś czasem i ja znam tych ludzi, o których piszę i wierz mi że są po prostu tepi i nie posiadają wiedzy o niczym, co najwzyej o piłce nożnej albo kosmtykach z bazaru. wiem kurwa o tym, że na wsiach też mieszkają inteligentni oczytani ludzie i wiem tez o tym, że w miastach mieszka mnóstwo tępaków. czego jeszcze nie rozumiesz??
Dodano: 2009-08-03 12:06 Zmieniono: 2009-08-03 12:09
| Raoul_Duke napisał(a): |
|
no jak lubisz wiejska ciemnotę |
Ciemnotę nadal Ty potwierdzasz, jako mieszczuch.
| Cytat: |
| nie umiejącą mówić prawidłowo w swoim ojczystym jezyku |
Starsze pokolenie, niekoniecznie. Młodsze - pisałem już w po przednim poście. Umieją mówić w polskim języku. Ale przyzwyczajenie, albo lubienie mówić w języku gwarowym, regionalnym, pozostaje.
| Cytat: |
| ubierającą się tak, że jak przyjadą do miasta to od razu widać skąd pochodzą |
Czyli nie czytałeś mojego posta. I mało bywasz we Wsi. Wieś oglądasz tylko na obrazkach widocznie zrobionych na Photoshopie.
| Cytat: |
| i wyrywającą tepe lachony na wiejskich dyskotekach |
Jakaś odrzuciła Twe zaloty biedaku?
| Cytat: |
| gdzie napierdalają się sztachcetami |
Nie mniej niż ludzie mieszkający w mieście.
| Cytat: |
| to chyba nie muszę nic dodawać :roll: |
I tu się z Tobą zgadzam na całej linii.
Dodano: 2009-08-03 12:08 Zmieniono: 2009-08-03 12:12
| Raoul_Duke napisał(a): |
| ja pierdolę, następna niekumata. |
Jak się z kimś rozmawia, to się najpierw poznaje jaka płeć.
| Cytat: |
| pisałem o tym że jeżdzę na wieś czasem i ja znam tych ludzi, o których piszę i wierz mi że są po prostu tepi i nie posiadają wiedzy o niczym, co najwzyej o piłce nożnej albo kosmtykach z bazaru. wiem kurwa o tym, że na wsiach też mieszkają inteligentni oczytani ludzie i wiem tez o tym, że w miastach mieszka mnóstwo tępaków. czego jeszcze nie rozumiesz?? |
A ja Ci nie wierzę. Bo też jeżdżę na wieś. I pisze ogólnie. Nie o Twojej wsi. Twoja wieś mnie nie obchodzi. Interesuje mnie jednostka. I ogólna kultura wsi.
Pisz poprawnie. Bo bolą mnie oczy i język.
Dodano: 2009-08-03 12:11
a gdzie ja pisze niepoprawnie, pokaż mi to. ty pisz poprawnie, bo słowa "wieś" nie pisze się z dużej litery, o ile mi wiadomo :roll:
nie moja wina że masz taki zjebany nick, że pomyślałem że esteś kobietą. nie sprawdzam profilu każdego z kim piszę, bo mi się nie chce.
a na wsi ostatnio faktycznie nie bywam często, ale mieszkałem tam kilka lat i wiem co mówię :roll:
Dodano: 2009-08-03 12:18
| Raoul_Duke napisał(a): |
|
nie moja wina że masz taki zjebany nick, że pomyślałem że esteś kobietą. |
Typowe. Rzekła kobieta "faceci".
| Cytat: |
| a gdzie ja pisze niepoprawnie, pokaż mi to. ty pisz poprawnie, bo słowa "wieś" nie pisze się z dużej litery, o ile mi wiadomo Rolling Eyes |
Parę chwil wcześniej:
| Cytat: |
| ja pierdolę, następna niekumata. pisałem o tym że jeżdzę na wieś czasem i ja znam tych ludzi, o których piszę i wierz mi że są po prostu tepi i nie posiadają wiedzy o niczym, co najwzyej o piłce nożnej albo kosmtykach z bazaru. wiem kurwa o tym, że na wsiach też mieszkają inteligentni oczytani ludzie i wiem tez o tym, że w miastach mieszka mnóstwo tępaków. czego jeszcze nie rozumiesz?? |
1) jak "wiem" pisze się z dużej litery po kropce. Ale nie ważne.
| Cytat: |
| wiem kurwa o tym, że na wsiach też mieszkają inteligentni oczytani ludzie i wiem tez o tym, że w miastach mieszka mnóstwo tępaków. czego jeszcze nie rozumiesz?? |
I tu próbujesz wyjść cało jakoś z opresji, powoli zgadzając się ze mną i z innymi.
Dodano: 2009-08-03 12:24
no ale ja to wiedziałem wczesniej już, a nie że wy mnie oswieciliście nagle i próbuję wyjśc z opresji. przecież kompletnym debilizmem byłoby twierdzić, że na wsi mieszkają tylko i wyłącznie tępi ludzie, a sorry, nie czuję się debilem :roll: znam mnóstwo inteligentnych i oczytanych ludzi mieszkających całe życie na wsi. ba, ja sam bym chętnie się na wieś przeprowadził.
Dodano: 2009-08-03 12:31
| Raoul_Duke napisał(a): |
| no ale ja to wiedziałem wczesniej już, a nie że wy mnie oswieciliście nagle i próbuję wyjśc z opresji. przecież kompletnym debilizmem byłoby twierdzić, że na wsi mieszkają tylko i wyłącznie tępi ludzie, a sorry, nie czuję się debilem :roll: znam mnóstwo inteligentnych i oczytanych ludzi mieszkających całe życie na wsi. ba, ja sam bym chętnie się na wieś przeprowadził. |
Ja też nie jestem debilem i zauważam, że zmieniasz "położenie chorągiewki".
Ale pozdrawiam,
Alicja.
Dodano: 2009-08-03 13:50
| Raoul_Duke napisał(a): |
| :arrow: Gabriela - czemu piszesz do mnie jak do debila? ja wiem co to jest gwara i czym sie różni od gadania wieśniaków. oczywiście że miałem na myśli wieśniaków po prostu, a nie ludzi mówiacych swoim regionalnym jezykiem. to nie była gwara regionalna, tylko mialem na mysli typową wiejską gwarę, uzywaną przez ludzi zbyt tepych, żeby przeczytać jakąs ksiązkę w życiu i nauczyć się podstaw ortografii i gramatyki. to chyba oczywiste było, ale widzę że niektórym trzeba napisac wszystko dokladnie i wielkimi literami, bo inaczej to ni chuja się nie domyślą sami o co chodziło. |
Postawiłeś gwarę na równi z:
-chamskim zachowaniem
-brudem
-brakiem gustu w ubiorze
-patologią
Ja ci tylko uświadomiłam,że mylisz pojęcia.
A wystarczyło napisać,że jak widzisz typowego buraka to ci się niedobrze robi. :twisted:
Dodano: 2009-08-03 14:08
| Gabriela napisał(a): |
| [quote:80dec0b132="Vika"]
gwara wiejska lub regionalna a slang mlodziezowy to 2 rozne rzeczy jak by ktoś nie zauwazyl :lol: |
Vika czytaj uważnie.A czy piszę,że są? A wiesz,że nie są tak zupełnie różne? Jedno i drugie to język, którym posługuje się określone środowisko.Różnica polega na tym,że gwara to istotnie język,a slang opiera się głównie na słowotwórstwie.Teraz już wiesz dlaczego w nawiasie jest objaśnienie.[/quote:80dec0b132]
ale on mówił o gwarze a Ty wyjechałaś ze slangiem młodzieżowym
dziewczynie ze studiów filologicznych nie musisz robić takich wykładów. Nie usprawiedliwiam Raoula, ale widzę, iż masz skłonności do zarzucania ludziom tego, czego nie napisali lub nawet nie pomyśleli. :roll:
Dodano: 2009-08-03 15:10
To ja bym chciała coś sprostować - NIE MA GWARY kaszubskiej - JEST JĘZYK kaszubski, z którego można zdawać maturę jak się chce.
Co do "wieśniaków" -> może i śmierdzą ludzie ze wsi po całym dniu pracy w polu, w chlewie czy gdzieś. Ale taki smród od wywalania gnoju od krówek, dzięki którym macie mleko, jest naprawdę ciężki do zmycia. Ubrania tym przesiąkają tak, że potrzeba by własnej hurtowni chemicznej by to zniwelować!
Vika - a wszyscy muszą wiedzieć kto na jakie studia uczęszcza badź jakie ukończył?
lol - dyskusja jak na polu :lol:
A - i to, że nie którzy "wieśniacy" źle odmieniają końcówki itp jest też wynikiem tego, iż na polu traktory itp. robią bardzo dużo hałasu, więc ludzie skracają i upraszczają język jak się da. No.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-03 15:18
| Vika napisał(a): |
|
ale on mówił o gwarze a Ty wyjechałaś ze slangiem młodzieżowym dziewczynie ze studiów filologicznych nie musisz robić takich wykładów. Nie usprawiedliwiam Raoula, ale widzę, iż masz skłonności do zarzucania ludziom tego, czego nie napisali lub nawet nie pomyśleli. :roll: |
Wika,prosiłam czytaj uważnie. Napisałam "zajarzyć".Zajarzyć w kontekście tego zdania,jest słówkiem ze slangu.A ,że slang jest językiem w dużej mierze słowotwórczym i zmieniającym znaczenia innych słów,to mam prawo sądzić,że Raoul z braku argumentów doczepi się do słowa zajarzyć,jako do słowa nie występującego w j.polskim lub mającego inne znaczenie,bo ja mu śmiałam napisać ,żeby się douczył.
I gdzie ty tutaj widzisz skłonności do narzucania czegokolwiek? Raczej ty się pospieszyłaś z osądzeniem mnie,że nie wiem o czym piszę.
Dodano: 2009-08-03 15:23
Tak,Thistle,nie ma gwary tylko jest język.Śląsk też walczy o to,aby gwara śląska była tak skwalifikowana.Ale czy będzie...tego jak na razie nie wiadomo.
Dodano: 2009-08-03 16:03
Tak tak RAŚ i jego poronione ideały :roll:
Ech żeby powstał nowy język muszą zebrać się naukowcy i stworzyć słownik danego języka. W przypadku Górnego Śląska jest to obecnie niemożliwe, bo bardzo nieliczni posługują się gwarą używając prawidłowo gwarowego słownictwa. Jest to po prostu pokolenie naszych babć i dziadków, u młodych jest to co najwyżej niedbalstwo leksykalne urągające całemu pięknu śląskiej gwary.
Poza tym na Śląsku od kilkunastu lat zachodzi dość intensywna rotacja mieszkańców, co tym bardziej odbiera sens tworzeniu języka odrębnego dla tego regionu.
Dodano: 2009-08-03 17:10
Goopia. Coś mi się obiło o oczy ,jakiś reportaż,czy coś w tym guście,że właśnie tworzą słownik.Ale czy im się uda, tego to ja nie jestem w stanie stwierdzić.
Tak,ta rotacja trwa kilkanaście lat,ale jeszcze wcześniej był duży napływ ludzi z całej Polski na Śląsk z powodu pracy.I już wtedy zaczęło się mieszanie języków,czy raczej wypieranie jednego przez inne.
Ja raczej nie spotkałam się z niedbalstwem,raczej zauważyłam ,że młodzi nie używają już prawdziwych śląskich słówek ,tylko odmieniają na śląski słówka polskie.Nie wiem czy dobrze to ujęłam,ale możliwe ,że myślimy o tym samym.
Dodano: 2009-08-03 17:14
O tym samym 8) Tzn robią z gwary śląskiej taki niedbały język polski.
Dodano: 2009-08-03 17:17
| thistle89 napisał(a): |
| To ja bym chciała coś sprostować - NIE MA GWARY kaszubskiej - JEST JĘZYK kaszubski, z którego można zdawać maturę jak się chce.
Co do "wieśniaków" -> może i śmierdzą ludzie ze wsi po całym dniu pracy w polu, w chlewie czy gdzieś. Ale taki smród od wywalania gnoju od krówek, dzięki którym macie mleko, jest naprawdę ciężki do zmycia. Ubrania tym przesiąkają tak, że potrzeba by własnej hurtowni chemicznej by to zniwelować! Vika - a wszyscy muszą wiedzieć kto na jakie studia uczęszcza badź jakie ukończył? lol - dyskusja jak na polu :lol: A - i to, że nie którzy "wieśniacy" źle odmieniają końcówki itp jest też wynikiem tego, iż na polu traktory itp. robią bardzo dużo hałasu, więc ludzie skracają i upraszczają język jak się da. No. |
Napisałam tak dlatego, że temat zszedł na kwestie językowe, a to akurat studiuję. Nie czepiaj się.