Dodano: 2009-07-31 20:36
Glany sucks, ja z tzw. alternatywnego obuwia posiadam jedynie skórzane półbuty z martensa, najlepszy zakup obuwniczy jakiego udało mi się dokonać, poza różowymi kozakami za kolana ale to już na specjalne okazje :wink: you know
Co do męskiej higieny to bardzo zaskoczyła mnie ekipa z legii warszawa, maksymalnie od*ebane chłopaki na każdą ustawkę. Ogólnie kibole na ogół trzymają fason
Zasada jest prosta, jeśli minimum raz na dzień się nie myje całego ciała, bakterie tworzą zaskórniaki, wągry i inne paskudztwa, cera bez pielęgnacji szybko traci jędrność co skutkuje zmarszczkami. Wygląd to nasza najważniejsza wizytówka. Każdy z nas ma lusterko i dla każdego wnioski są jasne, a bycie brudasem to po prostu skrajne lenistwo.
Dodano: 2009-08-01 08:28
kiedy facet o zacznie o siebie dbać bardziej jest uważany za metroseksualistę, jak zacznie dbać o siebie mniej- za brudasa.
ogólnie wkurzają mnie opinie, że 'ci wszyscy co tej szatańskiej muzyki słuchają to brudasy' (a potrafi mi to w oczy powiedzieć własna siostra
).
z tymi facetami to chyba jest tak,że boją się o siebie dbać żeby na 'ciotę' nie wyjść xD
Zniewolenie ciała uwalnia duszę.
Dodano: 2009-08-01 08:47
O właśnie Bzy,poruszyłaś ważny problem.Metale=brudasy.Szlak mnie trafia jak słyszę takie opinie.A z tym dbaniem o siebie,to może by trzeba na to wziąść jakąś poprawkę? Mnie się wydaje, że zadbany mężczyzna,to po prostu zadbany mężczyzna. Ważne ,aby nie popadać w skrajności.To chyba kwestia jego własnego dobrego samopoczucia.A każda z nas znajdzie taki typ jaki jej odpowiada,z żelem czy bez żelu,kwestia gustu i vice versa.
Dodano: 2009-08-01 09:03
| Amneris napisał(a): |
| Glany i sukienka, łolaboga, dla mnie to jak bikini plus gumofilce. Glany to męskie buty, a laski wyglądają w nich jak koczkodany. |
buehehehehe, jakaś jedna normalna :)
.
Dodano: 2009-08-01 09:17
Zdarzają się różne osobniki tak jak i w każdym stadzie. Ostatnio miałam do czynienia ze sporą ilością facetów z racji pracy (nie, nie ulicznicy) i byli raczej zadbani - pewnie dlatego, że często byli z dziewczynami. Jeśli facetowi zależy, to jest w stanie się postarać i doprowadzić do stanu używalności.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-08-01 09:21
Albo kobieta kładzie nacisk i wywiera pewne zmiany higieniczne u facetu ze względu na własne lepsze samopoczucie i wrażenia innych 
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-01 09:33
| thistle89 napisał(a): |
Albo kobieta kładzie nacisk i wywiera pewne zmiany higieniczne u facetu ze względu na własne lepsze samopoczucie i wrażenia innych ![]() |
Jak chłop jest uparty to żadne prośby i groźby nic nie pomogą
Dodano: 2009-08-01 09:51
| GoopiaPeezda666 napisał(a): |
[quote:4e09168c62="thistle89"]Albo kobieta kładzie nacisk i wywiera pewne zmiany higieniczne u facetu ze względu na własne lepsze samopoczucie i wrażenia innych ![]() |
Jak chłop jest uparty to żadne prośby i groźby nic nie pomogą
[/quote:4e09168c62]
Szantaż owszem.
Przykładowy i chyba najlepszy -> sex.
Nie ma dbania = nie ma du*czenia.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-01 10:09
| thistle89 napisał(a): |
|
Szantaż owszem. Przykładowy i chyba najlepszy -> sex. Nie ma dbania = nie ma du*czenia. |
Bolesna, ale prawdziwa prawda :lol:
.
Dodano: 2009-08-01 10:19
Oj - kobiete to też boli.
Sama sobie karę ewentualną wyznacza.
Ale libido opada na samą myśl o śmierdzącym pocie :D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-01 12:53
| thistle89 napisał(a): |
|
Ale libido opada na samą myśl o śmierdzącym pocie :D |
niech pomysli o pachnacym,na pewno libido skoczy w gore :lol:
Dodano: 2009-08-01 12:59
| leprosy napisał(a): |
| [quote:f9c35010b4="thistle89"]
Ale libido opada na samą myśl o śmierdzącym pocie :D |
niech pomysli o pachnacym,na pewno libido skoczy w gore :lol:[/quote:f9c35010b4]
Niech nie łapie za słówka, bo zaboli główka
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Re: Polskie chłopy Dodano: 2009-08-01 21:20
| Stary_Zgred napisał(a): |
| Polska flejtuchami stoi. Kędy nie spojrzysz, straszą zarośnięte a'la Rumcajs twarze, brud spod paznokci i zapach spoconego ciała. Dotyczy to zarówno starych i młodych osobników płci męskiej. Woda i mydło, czy o zgrozo - dezodorant, muszą wielu panom spędzac sen z oczu i przerażać. Dodajmy do tego obraz facetów paradujących latem w sandałach i skarpetkach, w gaciorkach wybitnie plażowych. W bardziej "zachodnich" krajach takie widoki są rzadkością - wydaje się że tam panowie dbają o siebie bardziej. A u nas - bida z nędzą. I własciwie - dlaczego? Czy Polscy męzczyźni boją się dbac o siebie? |
polacy to brudasy, wiadomo to nie od dziś. ale przeciwko zarostowi nic nie mam, lubię czasem zarosnąc trochę, całkiem nieźle wyglądam z bródką na całej facjacie :D co w tym złego niby? dezodorantów żadnych też nie używam, bo nie lubię. wysatrczy mi mydełko i antyperspirant. dezodoranty mi się kojarza z lamusami noszącymi żel na włosach i koszulki w paski albo z brudasami chcącymi dezodorantem zatuszować to, że się nie myją zbyt często. ja lubię swój naturalny zapach umytego ciała :D
Re: Polskie chłopy Dodano: 2009-08-01 21:54
| Stary_Zgred napisał(a): |
| [quote:751e2755d0="Eye_of_the_storm"]Poczułem się teraz urażony! :evil: |
No i teraz będę żyć z piętnem winy, żem delikatną naturę (brodatą) uraziła. Do piekła mnie szatani za karę porwą i w smole poniewierać będą :D[/quote:751e2755d0]
:lol: :wink:
Jak na temat ogórkowy, to dyskusja nawet całkiem rzeczowa, ale offtopami tu czuć na kilometr.
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2009-08-01 22:18
Facet to musi "pachnieć sobą" aby go kobieta poczuła, ale bez przesady...
Codzienny prysznic to podstawa. Dezodorant mniej. Zależy od upodobań
Mi starczy jak nie śmierdzi
Sztuczne zapachy to już kwestia "widzimisię".
Facet nie może być idealnie czysty. Musi mieć swój zapach. Ale nie może być przepocony. Kwestia równowagi, wyczucia. To trudne, ale można się nauczyć
Prawdziwy facet... to facet naturalny , bez maseczek, puszczający bąki, będący sobą 
Dodano: 2009-08-02 16:09
jestem alergiczką i "sztuczne zapachy" moga mnie podrażnić nieźle, sama muszę uważać na to, czego używam. A że każdy musi się myć to chyba jasna sprawa
Dodano: 2009-08-02 16:18
| Vika napisał(a): |
| A że każdy musi się myć to chyba jasna sprawa |
Chciałabym aby dla każdego była to jasna sprawa
Są kolesie którym nie chce się myć - fuj
Dodano: 2009-08-02 16:42
ale to chyba tylko jakieś stare brzuchate pryki z wąsami. faceci w naszym wieku się myją, przynajmniej ja nie znam takich którzy by smierdzieli. może gdzieś tam na wsiach jeszcze tacy istnieją, no ale to odosobnione przypadki.
Dodano: 2009-08-02 21:50
W takim razie nie jedź nigdy na biwak harcerski, bo zmienisz opinię 
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2009-08-03 06:31
Bez przesady polska wies a.d. 2009 to zupelnie inny obraz w porownaniu z latami wstecz ,patrzac na miasta w ktorych az roi sie od niedomytych,zuli,meneli,kloszardow wioska az lsni czystoscia i pachnie wypranymi,wyprasowanymi ciuchami :D
Dodano: 2009-08-03 06:48
| leprosy napisał(a): |
| Bez przesady polska wies a.d. 2009 to zupelnie inny obraz w porownaniu z latami wstecz ,patrzac na miasta w ktorych az roi sie od niedomytych,zuli,meneli,kloszardow wioska az lsni czystoscia i pachnie wypranymi,wyprasowanymi ciuchami :D |
Oj zgadzam się! Właśnie dlatego, że ludzie z miasta tak mówią o mieszkańcach wiosek ci muszą się jakby więcej starać, bo udowodnić, że tak nie jest! Co muszę stwierdzić - jeśli miastowi przenoszą się na wieś, to właśnie oni chodzą niedomyci - bo mogą sobie pozwolić na to, bo i tak nikogo nie ma. A to gó*no prawda. Na wsi się dużo więcej plotkuje :D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-08-03 09:47
co wy, ja mam rodzinę na wsi i czasem tam jestem na wakacjach i część młodzieży nadal ubiera się tam jak wieśniaki typowe i gada gwarą. patologia :oops: większośc jest normalna, ale zdarzają się takie przypadki też.
Dodano: 2009-08-03 09:50
Patologia społeczna chyba nie jest warunkowana mało gustownym tanim ubiorem i prostym gwarowym słownictwem.
Dodano: 2009-08-03 10:02
| Raoul_Duke napisał(a): |
| co wy, ja mam rodzinę na wsi i czasem tam jestem na wakacjach i część młodzieży nadal ubiera się tam jak wieśniaki typowe i gada gwarą. patologia :oops: większośc jest normalna, ale zdarzają się takie przypadki też. |
No co ty powiesz? Gwara oznaką wieśniactwa i patologi.Nie powinieneś się tak czasem czegoś douczyć?Jakbyś miał problem z zajarzeniem(słowo pochodzące ze slangu młodzieżowego)czego ,to chętnie podpowiem.
Dodano: 2009-08-03 10:08
| Gabriela napisał(a): |
| [quote:b7ec55f41c="Raoul_Duke"]co wy, ja mam rodzinę na wsi i czasem tam jestem na wakacjach i część młodzieży nadal ubiera się tam jak wieśniaki typowe i gada gwarą. patologia :oops: większośc jest normalna, ale zdarzają się takie przypadki też. |
No co ty powiesz? Gwara oznaką wieśniactwa i patologi.Nie powinieneś się tak czasem czegoś douczyć?Jakbyś miał problem z zajarzeniem(słowo pochodzące ze slangu młodzieżowego)czego ,to chętnie podpowiem.[/quote:b7ec55f41c]
gwara wiejska lub regionalna a slang mlodziezowy to 2 rozne rzeczy jak by ktoś nie zauwazyl :lol: