Kącik Oldschoolowego Deathmetalowca. Strona: 21

. Dodano: 2009-12-14 21:59

wykorzystując czas że Gniewko zalewa nas old scholem za którym nie nadarzam mówiąc szczerze ( za chwile odsłuchuje w spokoju Sosrorcide wbije się ze swoim azymutem o którym wcześniej chyba nie było szerzej wspomniane, mianowicie chodzi mi o amerykański HUMAN REMAINS, którzy zaistnieli krótko, ale w moim pojęciu namieszali w ekstremalnej muzie na całego i nieskromnym zdaniem dali poważne podwaliny do dzisiejszej sceny zwanej umownie match corem.
"Usign Sickness As A Hero" EP jest majstersztykiem w swoje formie, płyta wydana w połowie lat 90-tych do dziś dzień zaskakuje mnie świeżością pomysłów, techniką i podejściem do przekazania energii w bardzo inteligiętnej formie , można się kłocić czy to na pewno old school, ale dziś mimo ponadczasowości tej muzyki, chyba się tak nie gra
dam nawet linka dla zaciekawionych :-)

http://www.youtube.com/watch?v=Zg8kaBdcHF8



Dodano: 2009-12-14 22:15

Jutro trzeba będzie obczaić :)


.


Dodano: 2009-12-22 13:02

Ktoś wspominał tu już o Murder Squad??? dwie płytki w stylu Autopsy troche sie jaram


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2009-12-27 21:50

Ignor napisał(a):
Ktoś wspominał tu już o Murder Squad??? dwie płytki w stylu Autopsy troche sie jaram

rzeczywiście czuć w tej muzyce echa Autopsy i na pewno brzmi to ogólnie lepiej niż ostatnie typowo punkowe płyty Dismbember, jednak taka estetyka mnie nie przekonuje na dłuższa metę, bo moim zdaniem, mimo wszystko, bliżej jej do punka niż death metalu wolę oryginalne Autopsy, bądź dwie pierwsze płyty Dismember :-)



Dodano: 2010-01-15 08:29 Zmieniono: 2010-01-15 08:43

Wczoraj wykopałem ciekawą rzecz - moze nie oldskull, bo płyta z 2008 roku, ale muza jak z 1990 xD

Mitochondrion - Archaeaeon

szkoła Immolation i Incantation sie kłania, ale tutaj kawałki sa dośc długie, brzmienie zmuliste jak diabli i gary brzmia troche płasko. Niemniej ciekawa rzecz ... choc Ulcerate to to nie jest

Ostatnio co mnie zaciekawiło:

Napalm Death - From Enslavement To Obliteration - świetny, grindowy album ! Nigdy nie byłem w pełni przekonany do Napalm Death, ale ten album jakoś mnie rusza




.


Dodano: 2010-01-15 13:54

Harlequin napisał(a):
i gary brzmia troche płasko.


Najlepsze brzmienie garów w tego typu graniu jest na Shadows in the light Immolation :)


Nie ma rzeczy niemozliwych


Dodano: 2010-02-12 17:37

Skoro przy Immolation jesteśmy ... nie jest tajemnicą, że "Majesty And Decay" jest już w sieci.

Po pierwszych dwóch odsłuchach miałem mieszane odczucia - krystaliczna produkcja, mięsiste brzmienie, lepszy poziom wykonawczy, ale brakowało mi siarki - tego co było na poprzednich płytach. Po trzecim odsłuchu sieknęło mnie, ze ten album jest w gruncie rzeczy bezbłedny - Immo zawarto bardzo wiele nowego. "Majesty And Decay" jest z jednej strony techniczny, brutalny, a z drugiej ładny, smutny i w pewnym sensie odhumanizoweany. Płyta ma inny klimat, ale powiem szczerze, że mi od bardzo odpowiada. Wiem, że bede do tej płyty często wracał, ale oczywiscie dopiero kolejne dziesiąt odsłuchów powie, czy płyta bedzie dalej robiła takie wrażenie. Póki co najlepszy metalowy album tego roku.

A jakie jest Wasze zdanie ?


.


Dodano: 2010-02-12 17:37

Skoro przy Immolation jesteśmy ... nie jest tajemnicą, że "Majesty And Decay" jest już w sieci.

Po pierwszych dwóch odsłuchach miałem mieszane odczucia - krystaliczna produkcja, mięsiste brzmienie, lepszy poziom wykonawczy, ale brakowało mi siarki - tego co było na poprzednich płytach. Po trzecim odsłuchu sieknęło mnie, ze ten album jest w gruncie rzeczy bezbłedny - Immo zawarto bardzo wiele nowego. "Majesty And Decay" jest z jednej strony techniczny, brutalny, a z drugiej ładny, smutny i w pewnym sensie odhumanizoweany. Płyta ma inny klimat, ale powiem szczerze, że mi od bardzo odpowiada. Wiem, że bede do tej płyty często wracał, ale oczywiscie dopiero kolejne dziesiąt odsłuchów powie, czy płyta bedzie dalej robiła takie wrażenie. Póki co najlepszy metalowy album tego roku.

A jakie jest Wasze zdanie ?


.


Dodano: 2010-02-12 20:18

Ta,swietnie tu wszystko cyka,troche mnie wystraszyli THE PURGE,myslalem ze bedzie powtórka z BLESSED....MORBIDów,ale juz od swietnie, nisko wymruczanego MAJESTY OF DECAY wszystko wróciło na dobre tory,doskonale wszystko wywazone,bez zbednej napierdalanki.



Dodano: 2010-03-02 11:18 Zmieniono: 2010-03-02 11:23

Kilka oldskulli jakie odkopywałem ostatnio:

Necros Christos - Triune Impurity Rites .. arcyciekawy album. Death metal osadzony gdzies w konwencji .. Celtic Frost i Venom. Prosty, chwytliwy i kurewsko klimaciarski

Excoriate - On Pestilent Winds ... klasyczny oldskull, korytarzowe brzmienie, cieżar i intensywnosc wczesnego pestilence i asphyx. Megaaaa

Obliteration - Nekropsalms ... jeszcze nie słuchałem, ale czeka w kolejce, podobno zajebiste

The Grotesquery - Tales of the Coffin Born ... szwedzki oldskull w nowoczesnym brzmieniu + na wokalu Kam lee. Niezłe, ale nie zabiło.

Funebrarum - naczytałem sie różnych spuźcizm nad tą kapelą, ale moim zdaniem szare przecietniactwo. Naprawe nie bardzo się to wyróżnia z tłumu. Po prostu ściana dzwieku, oldskulowe granie, ale brakuje mi jakiegos wyróżnika


.


Dodano: 2010-03-11 16:16

"Majesty And Decay" immolation, to pierwsza ich płyta która mnie totalnie poztywnie zaskoczyła.



Dodano: 2010-05-07 11:53

Parę wykopalisk :)) :

Ignivomous - Death Transmutation
kolejny wypust z hnuclear War Now! Granie coś pod Dead Congregation, ale nie takie monumentalne i jednak nie takie wyraziste. Jesli DC to Immo+Incan+ Morbid angel z czasów "covenant", to Ignivomous jest bez tego trzeciego elementu

Bastard Priest - Merciless Insane Death
Debiutanckie demo szwedzkiego duetu. % kawałków, w dosć jednostajnym tempie, ale jest moc, jest potencjał i zapowiada sie obiecujaco na przyszłosc

Stench Of Decay - Where death and decay reign
Finland uber alles. klasyczny skandynawski death z doomowymi zwolnieniami. Moze nic odkrywczego, ale to demko jest solidne

Nocturnal Graves - Satan's Cross
Konkretne mięsko z Australii. Zblackowany thrash/death. Słychac echa debiutu Morbid Angel, ale całosciowo to dosc prostolinijna chłostająca muza z dobrym brzmieniem. Nie takie wypierdolcze jak Repugnant, ale dobre

Nocturnal Graves/Hell Spirit - Grave spirit sessions
fajny splicik, trzeszczący jak na starym winylu. Nocturnal chłosta jak trzeba, a Hell Spirit sytawiajacy pierwsze kroki pokazuje próbke swoich mozliwosci grajac klasyczny death z melodyjnymi wstawkami w stylu Hooded Menace


.


. Dodano: 2010-08-08 22:21

wybacz Gniewko że sie nie ustosunkowuje do twoich majowych propozycji old schholowym, zaniedbałem sie w tej materii i pokuta w postaci suchej kaszy gryczanej już czeka
... ale
calkiem spontanicznie odkrylem dziś ciekawy old skól from Poland :-)
kapela zwie sie NECROBIOSIS a ich jedyne jak dotąd wydawnictwo, chyba tylko na kasecie oficjalnie wyszło, zwie się "My Soul" z 1994
Nie jest to muzyka bardzo brutalna, ani ultra techniczna ale ma w sobie niesamowity, dość unikalny i cholernie ( na dzień dzisjeszy oczywiście ) niesamowity klimat, ktorego trudno mi konkretnie powrównac do czegokolwiek. od biedy i na siłe mozna by wspomnieć o Eulogy czy Amorbital ( bardziej ten drugi ), jakieś echa Nocturnusa też można odczuć
jako gówniarz, pamiętam recke tej kasety w metal hammerze, jednka wtedy dla mnie było to pozycja nie osiagąlna. Dzisiaj, po latach, jak slucham tej plyty czuje że istnieje coś takiego jak death metalowe przeznaczenie :-). Kurwesko old skólowa plyta i jednoczesnie kurwesko ciekawa. Serdecznie polecam!!!! :-)



Dodano: 2010-08-10 08:17

Gorefest? Kapela potęga- inteligentne teksty, nie bełkot o Belzebublu, tylko społecznie zaangażowane. Rewelacyjna perka, mocny wokal.


Krótki opis, nie mający powiązania z Właścicielem profilu;)


Dodano: 2010-08-10 08:21 Zmieniono: 2010-08-10 08:44

Mnie w Gorefest nie podobają sie 2 rzeczy:

1. Wokal De Koeyera - jakby ryczaj na siłę
2. To w jaki sposób łączą brutalność z melodiami, co w efekcie sprawia, że i jeden i drugi element w moim odczuciu jest stępiony i mało ciekawy

A Necrobiosis już w poczekalni :)


.


Dodano: 2010-08-13 07:42

Chris ma wyjatkowo meczaca maniere wokalna.



. Dodano: 2010-08-13 10:29

nie wiem o co wam chodzi? znam mnósto kapel z dupy z growalmi z jeszcze większej dupy heh
wokale na "Mindloss" są zajebiste i basta!



. Dodano: 2010-08-13 10:34

cellar_door napisał(a):
nie wiem o co wam chodzi? znam mnósto kapel z dupy z growalmi z jeszcze większej dupy heh
wokale na "Mindloss" są zajebiste i basta!


Nooo, pomruk odbytnicą jak nic ... xD


.


. Dodano: 2010-08-13 11:14

Taaa, kakao rządzi
przypomniała mi się kapela Broken Hope, nie istniejąca juz chyba, tematycznie jakos nawet pasuje do old skóla bo zaczynali dość dawno.
Encyklopedyczny przykład jak dobrą, techniczną i brutalną muzykę można skopać chujowym wokalem.
Koleś mial maniere - bulgotanie non stop, a przerwy robił tylko w moemncie gdy wchodziło solo hehe. Strasznie to okaleczało niezłą muzykę, a feee...
tu macie przyklad tej anomali:

http://www.youtube.com/watch?v=HvfHQ3myrCA



Dodano: 2010-08-13 15:24 Zmieniono: 2010-08-13 15:27

Chris ma zbyt twardy vojs i tyle dla mnie najslabsze ogniwo Gorefest ktory momentami uwielbiam a czasem "lubie w porywach".
Ptacek z Broken Hope mial ciekawsza barwe .



Dodano: 2010-08-13 16:23

Harlequin napisał(a):
Kilka oldskulli jakie odkopywałem ostatnio:

Necros Christos - Triune Impurity Rites .. arcyciekawy album. Death metal osadzony gdzies w konwencji .. Celtic Frost i Venom. Prosty, chwytliwy i kurewsko klimaciarski

Posłuchałem Triune Impurity Rites i zajebiste jest...


Jestem inny bo myślę,wierzę w siebie i słucham siebie, inni ludzię nie myślą i wolą słuchac innych


Dodano: 2010-11-30 19:29

Zahaczyłem o Convulse - World Without God cóż za zajebisty klimat .Stary poczciwy DM made in Finland.Do takich pozycji zawsze miło wrócić nawet jak sie tego nie słuchało w ch.. lat.



Dodano: 2010-11-30 19:58

leprosy napisał(a):
Zahaczyłem o Convulse - World Without God cóż za zajebisty klimat .Stary poczciwy DM made in Finland.Do takich pozycji zawsze miło wrócić nawet jak sie tego nie słuchało w ch.. lat.


Brud, syf, brutalnosć i pierdolniecie :)) lubie ten album :))


.


Dodano: 2010-11-30 20:01

Więc zahacz o Damnation ,zastanawia mnie dlaczego nie wchodzi Ci tak zajebista muza.



Dodano: 2010-11-30 20:43

co do immolation masz absolutna racje podobne ciary przeszly mnie sluchajac dwojki hare in after muzycy graja co kochaja i sa k.. szczerzy plyta powala zreszta to IMMOLATION klasa sama w sobie a ich koncerty


Kropla drąży skałę


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło