Dodano: 2010-01-02 12:47
| HardKill napisał(a): |
|
ja jednak opstaję przy swoim ^_^ łeb za łeb !!! |
Dlaczego?
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-01-02 12:51
Bo kto mieczem wojuje, od miecza ginie...
Nie ma przebacz !!! zero litości i tolerancji dla zabójców !!!

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 13:42 Zmieniono: 2010-01-02 13:58
| HardKill napisał(a): |
| Bo kto mieczem wojuje, od miecza ginie...
Nie ma przebacz !!! zero litości i tolerancji dla zabójców !!! |
A tak Ci dobrze z oczu patrzy.
Nie mam wyrobionego zdania na temat kary śmierci. Waham się jednoznacznie określić w tej kwestii. A jeśli przyjrzeć się pracy wymiaru sprawiedliwości (opieszałość, częsty brak obiektywizmu, a do tego przekupstwo itd.) to nie wiem czy wyrok śmierci jest słuszną karą. A co jeśli sąd się pomyli, jeśli zycie straci niewinna osoba co wtedy?
Bardziej skłaniałabym się do dożywocia, izolacji od społeczeństwa, prac publicznych czy nawet syzyfowej pracy, by ten ktoś miał czas na zastanowienie się nad samym sobą.
thistle89 masz rację twierdząc, że nie ma sprawiedliwości.
Dodano: 2010-01-02 14:03
a niby dlaczego z moich podatków mam opłacać dożywotnio zabójcę,zdecydowanie nie !!!
Odnośnie kary śmierci,mam tu na myśli udowodnione zbrodnie,zabił więc zero tolerancji,jak pisałem łeb za łeb...
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 14:18
| HardKill napisał(a): |
| Odnośnie kary śmierci,mam tu na myśli udowodnione zbrodnie,zabił więc zero tolerancji,jak pisałem łeb za łeb... |
Bardzo radykalne podejście do sprawy. A załóżmy hipotetycznie oczywiście, że ma zostać stracona osoba Tobie bardzo bliska czy odwróciłbyś się od niej dlatego, że odebrała innej osobie życie?
Kto dał ludziom prawo by odbierać innym życie? Czy możemy decydować w tak ważnej sprawie? Czy trzeba przelać czyjąś krew by poczuć ulgę i rzekomą w moim przekonaniu sprawiedliwość?
Te pytania nurtują mnie wciąż ilekroć czytam o tym że gdzieś wykonano kolejny wyrok śmierci.
Dodano: 2010-01-02 14:37
Rosemary napisał(a):
| Cytat: |
| A załóżmy hipotetycznie oczywiście, że ma zostać stracona osoba Tobie bardzo bliska czy odwróciłbyś się od niej dlatego, że odebrała innej osobie życie? |
Zdecydowanie tak,nie mam szacunku ani,litości dla człowieka który pozbawia życia innego,nawet gdyby osobą bozbawiającą życie innego człowieka był by mi ktoś bliski !!!!
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 14:49 Zmieniono: 2010-01-02 14:50
| HardKill napisał(a): |
|
Zdecydowanie tak,nie mam szacunku ani,litości dla człowieka który pozbawia życia innego,nawet gdyby osobą bozbawiającą życie innego człowieka był by mi ktoś bliski !!!! |
Zatem Twoje motto to tylko puste, nic nie znaczące słowa...
Nie mam zamiaru kogokolwiek przekonywać czy kara śmierci jest słuszną czy też nie. Uważam jedynie, że kara śmierci nie jest rozwiązaniem problemu.
Pozdrawiam Rose.
Dodano: 2010-01-02 15:56
Ja również nie mam zamiaru nikogo przekonywać o słuszności Kary śmierci,wyraziłem jedynie swoje stanowisko w tej sprawie.Nie stosowanie Kary Śmierci także nie jest rozwiązaniem problemu.
Pozdrawiam HardKill.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 18:54
Rosemsry
Kara śmierci ma być karą, a nie rozwiązaniem problemu.Jeśli ktoś pozbawia życia,, to jest zabójstwo a nie "problem"
Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy
Dodano: 2010-01-02 20:14
| black_gothic napisał(a): |
| Rosemsry
Kara śmierci ma być karą, a nie rozwiązaniem problemu.Jeśli ktoś pozbawia życia,, to jest zabójstwo a nie "problem" |
Rosemary jak już...:)
Pisząc problem miałam na myśli wartości moralne, etyczne itd. Domaganie się kary śmierci np. za zabójstwo jest niczym innym jak prymitywną chęcią zemsty. Powiem więcej kara śmierci wcale nie odstrasza potencjalnych przestępców.
Wyraziłam jedynie swoje zdanie.
Pozdrawiam Rose.
Dodano: 2010-01-02 21:39
| Rosemary napisał(a): |
| Domaganie się kary śmierci np. za zabójstwo jest niczym innym jak prymitywną chęcią zemsty. Powiem więcej kara śmierci wcale nie odstrasza potencjalnych przestępców. |
Uważam podobnie - kara śmierci wcale nie jest karą - jest ulgą.
Moim zdaniem powinny powstać obozy pracy dla przestępców - wszystkich - czy to za kradzież czy za zabicie.
Przestępca jeśli umrze to nie ma z tego żadnego pożytku, żadnej nauczki, bo i tak NIC NIE CZUJE I NIC NIE WIE, NIE MA WYRZUTÓW SUMIENIA.
A tak, jeśli do końca życie będzie zapi*rdalał w mękach i będzie mu się codziennie przypominać za co, to może otrzeźwieją inni, którzy planują coś zrobić.
Ja jestem za stosowaniem dożywocia, bez możliwości warunkowego wyjścia itp itd.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-01-02 21:47
Zdaje mi się że dostając dożywocie,nie ma możliwości warunkowego wyjścia thistle itp itd. :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 22:08
Z tego co kojarzę to po odbyciu połowy kary można się o to ubiegać przy dobrym zachowaniu - jednak mogę się mylić - sędzia Wesołowska rzadko daje takie kary ;D
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-01-02 22:58
sędzia Wesołowska rzadko daje takie kary,to prawda kobita po prostu słaba jest :)
Co o Każe śmierci pisze stary testament
W Starym Testamencie wymienione zostały liczne czyny, których popełnienie ma być karane śmiercią, i tak są nimi m.in. pobicie rodziców (Ks. Wyjścia, roz. 21, wers 15), a nawet złorzeczenie im.
kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew (Ks. Rodz., roz. 9, wers 6), Jakkolwiek sformułowanie takie nakazuje karanie śmiercią każdego przypadku zabicia człowieka.
Zabójstwo nieumyślne miało być także karane śmiercią (aczkolwiek z licznymi wyjątkami, jak np. zabicie złodzieja kradnącego przed wschodem słońca.
Kara śmierci wykonywana miała być przez krewnych ofiary (w sposób dość dowolny), lub przez całą społeczność.
Kościół katolicki dziś, a kara śmierci,
Oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego.
Obecnie oficjalnie Kościół katolicki jest niechętny orzekaniu kary śmierci, choć dopuszcza jej stosowanie w wyjątkowych przypadkach (nie definiując przy tym ściśle jakie przypadki są wyjątkowe i pozostawiając pole do interpretacji).
Można więc stwierdzić, że Kościół katolicki w przypadkach najwyższej wagi dopuszcza karę śmierci nakładając na władzę publiczną obowiązek wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa.
W encyklice „Evangelium vitae” papież Jan Paweł II wyraził stanowisko, że kara śmierci nie powinna być stosowana poza przypadkami absolutnej konieczności.
Część hierarchów kościelnych opowiada się za dość szerokim stosowaniem kary głównej.
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-02 23:14
A co ma do tego KK?
Przywołujesz zasady ST - a wiesz, że zgodnie z nimi powinieneś nosić ubrania plecione z tylko jednego rodzaju nici?
I że nie możesz siadać na miejscu, na którym mogła siedziec kobieta nieczysta (czyli z okresem)?
HardKill - jak stosujesz zasady to wszystkie, a nie te, które akurat są na rękę :>
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-01-02 23:24
thistle89 napisał(a):
| Cytat: |
| Przywołujesz zasady ST - a wiesz, że zgodnie z nimi powinieneś nosić ubrania plecione z tylko jednego rodzaju nici?
I że nie możesz siadać na miejscu, na którym mogła siedziec kobieta nieczysta (czyli z okresem)? |
No to nawet fajnie i oszczędnie chodzić w ubranku uszytym tylko z jednego rodzaju nici.Chińczykom to nie przeszkadzało to i nam chyba by to nie wadziło :) a co do tej nie czystej,skoro nie mogę siedzieć na miejscu na którym siedziała nie czysta(czyli z okresem) zawsze jest inne wyjście (ona może usiąść na mnie ) :)
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-03 01:50
| thistle89 napisał(a): |
| [quote:093d03c442="Rosemary"] Domaganie się kary śmierci np. za zabójstwo jest niczym innym jak prymitywną chęcią zemsty. Powiem więcej kara śmierci wcale nie odstrasza potencjalnych przestępców. |
Uważam podobnie - kara śmierci wcale nie jest karą - jest ulgą.
Moim zdaniem powinny powstać obozy pracy dla przestępców - wszystkich - czy to za kradzież czy za zabicie.
Przestępca jeśli umrze to nie ma z tego żadnego pożytku, żadnej nauczki, bo i tak NIC NIE CZUJE I NIC NIE WIE, NIE MA WYRZUTÓW SUMIENIA.
A tak, jeśli do końca życie będzie zapi*rdalał w mękach i będzie mu się codziennie przypominać za co, to może otrzeźwieją inni, którzy planują coś zrobić.
Ja jestem za stosowaniem dożywocia, bez możliwości warunkowego wyjścia itp itd.[/quote:093d03c442]
Zgadzam się absolutnie
A do Hardkilla: nie obraź się, ale w chwili obecnej brakuje "tej" osoby od ciętych ripost.
Jednak nie martw się, już wkrótce jak będziesz miał zamiar pofilozofować, będziesz miał okazję się wykazać ;-D
Bez obrazy, bo Cię lubię
Dodano: 2010-01-03 07:45
Taa chyba wiem kogo masz na myśli sphinxia ;-D pisząc, że w chwili obecnej brakuje "tej" osoby od ciętych ripost.Jeśli mamy na myśli tą samą osobę, to spoko mnie to lotto ^_^ a czytając moje posty powinnaś się zorientować że nie mam skłonności filozoficznych ;-D piszę tylko to co myślę ^_^
Miałem mieć dzisiaj dyżur w pracy,ale okazało się że kumpel chciał się zamienić więc czemu nie ;-D
Aaaa...jeszcze jedno,wolę by pieniądze z moich podatków szły na bardziej szczytne cele np.(hospicja,chore dzieci czy też samotnie wychowujące matki) czy też na wiecznie nie dofinansowane schroniska dla zwierząt...

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-03 11:46
| HardKill napisał(a): |
| Aaaa...jeszcze jedno,wolę by pieniądze z moich podatków szły na bardziej szczytne cele np.(hospicja,chore dzieci czy też samotnie wychowujące matki) czy też na wiecznie nie dofinansowane schroniska dla zwierząt...
|
O tym piszę cały czas - WIĘŹNIOWIE MAJĄ ZARABIAĆ NA SWOJE UTRZYMANIE CIĘŻKĄ ROBOTĄ!!!
(QWA! Obraz w lapku mi się obrócił i jest bokiem :| )
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2010-01-03 11:54
Czytasz za dużo fantastyki thistle ;-D to się nigdy nie stanie > WIĘŹNIOWIE MAJĄ ZARABIAĆ NA SWOJE UTRZYMANIE CIĘŻKĄ ROBOTĄ!!! < nie u nas,a póki co wolę swoje podatki przeznaczać na bardziej zacniejsze cele, niż utrzymywanie zabójców...!!!

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-03 14:08
| HardKill napisał(a): |
| to się nigdy nie stanie > WIĘŹNIOWIE MAJĄ ZARABIAĆ NA SWOJE UTRZYMANIE CIĘŻKĄ ROBOTĄ!!! < nie u nas,a póki co wolę swoje podatki przeznaczać na bardziej zacniejsze cele, niż utrzymywanie zabójców...!!! |
Z całym szacunkiem nie wiem co ma z tym wspólnego fantastyka. Nigdy nie mów nigdy to moja zasada bo nie wiesz co Cię jeszcze może w życiu spotkać. Piszesz moje podatki, ja też je płace i wiem na co idą. Nie twierdzę, że jest to fair, dlatego uważam iż np. obozy pracy nie resocjalizują (kompletna bzdura i banał) ale dają czas na przemyślenie swojego czynu. Martwy przestępca niczego już nie musi żałować...
Dodano: 2010-01-03 15:42
| HardKill napisał(a): |
|
Co o Każe śmierci pisze stary testament W Starym Testamencie wymienione zostały liczne czyny, których popełnienie ma być karane śmiercią, i tak są nimi m.in. pobicie rodziców (Ks. Wyjścia, roz. 21, wers 15), a nawet złorzeczenie im. kto przelewa krew człowieka, przez człowieka zostanie przelana jego własna krew (Ks. Rodz., roz. 9, wers 6), Jakkolwiek sformułowanie takie nakazuje karanie śmiercią każdego przypadku zabicia człowieka. Zabójstwo nieumyślne miało być także karane śmiercią (aczkolwiek z licznymi wyjątkami, jak np. zabicie złodzieja kradnącego przed wschodem słońca. Kara śmierci wykonywana miała być przez krewnych ofiary (w sposób dość dowolny), lub przez całą społeczność. Kościół katolicki dziś, a kara śmierci, Oficjalne stanowisko Kościoła katolickiego. Obecnie oficjalnie Kościół katolicki jest niechętny orzekaniu kary śmierci, choć dopuszcza jej stosowanie w wyjątkowych przypadkach (nie definiując przy tym ściśle jakie przypadki są wyjątkowe i pozostawiając pole do interpretacji). Można więc stwierdzić, że Kościół katolicki w przypadkach najwyższej wagi dopuszcza karę śmierci nakładając na władzę publiczną obowiązek wymierzania kar odpowiednich do ciężaru przestępstwa. W encyklice „Evangelium vitae” papież Jan Paweł II wyraził stanowisko, że kara śmierci nie powinna być stosowana poza przypadkami absolutnej konieczności. Część hierarchów kościelnych opowiada się za dość szerokim stosowaniem kary głównej. |
Jako że nie mogę (nie wiedzieć dlaczego) edytować swojego wcześniejszego posta stad nowy.
Przez swoje roztrzepanie nie przeczytałam wcześniejszej Twojej wypowiedzi.
Nie myśl, że się na Ciebie uwzięłam, nic z tych rzeczy :) ale, skoro cytujesz Stary Testament do którego nota bene każdy może zajrzeć, mniemam iż stosujesz w życiu codziennym zawarte w nim maksymy...
Dodano: 2010-01-03 16:08
Tak Rosemary przynajmniej staram się stosować,różnie mi to wychodzi wiadomo życie,jednak z całą pewnością nigdy nie zrobiłem i nie zrobię krzywdy drugiemu człowiekowi.
A co do tego co napisałaś > obozy pracy nie resocjalizują (kompletna bzdura i banał) ale dają czas na przemyślenie swojego czynu. < wybacz ale o tym ,jakie konsekwencje grożą za pozbawienie życia drugiego człowieka ,takowy zabójca powinien pomyśleć wcześniej zanim zdecyduje się na taki krok,potem jest już niestety za póżno.

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2010-01-03 17:10
| HardKill napisał(a): |
|
A co do tego co napisałaś > obozy pracy nie resocjalizują (kompletna bzdura i banał) ale dają czas na przemyślenie swojego czynu. < wybacz ale o tym ,jakie konsekwencje grożą za pozbawienie życia drugiego człowieka ,takowy zabójca powinien pomyśleć wcześniej zanim zdecyduje się na taki krok,potem jest już niestety za póżno. ![]() |
Dlatego takiego cowieka powinni zaroz odszczelić. Zabił z premedytacją to z premedytacją cza mu łeb odciąć i po krzyku.
Zabił z przypatku (np.wypadek samochodowy) co innego. Tu akurat przyda sie psycholog. Bo gdyby mi sie zdarzyło kogoś uśmiercić w wypatku samochodowym to bym se tego chyba do końca życia nie wybaczył.
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2010-01-03 17:20
FAFAL napisałeś > Zabił z przypatku (np.wypadek samochodowy) co innego. Tu akurat przyda sie psycholog.
I tu się z tobą zgadzam to zupełnie inna sytuacja, no chyba że był pod wpływem alkoholu,Oooo !!!! to nie ma przebacz.
Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...