Electro a Techno. Strona: 4

Dodano: 2006-09-18 16:45

hehehe z ostatniej chwili, czyli dostałam kolejny ciepły list od tego ludka ^^
jak to mówią och ach serce z radości skacze (i ludzie sie dziwą że jestem niedowartościowana i mam kompleksy) lalalalla
Domzale napisał:
zdzira to Twoja stara =] to Ty masz znajomych ??? pewnie rownie "oryginalni" jak Ty ??? jestes zalosna i taka zostaniesz,moze to i dobrze,ze jestes takim odmiencem,bo przynajmniej jest sie z kogo posmiac =] toleruje odmiennosc pogladow i wygladu zewnetrznego,ale w granicach rozsadku .
p.s. myslisz,ze specjalnie nie dalem zdjec ??? to zobacz sobie paszczurze od kiedy mam konto =] a zdjecia mozna dodawac po tygodniu od zalozenia ... jestes maxymalnie zalosna i odmienna =] a o moje dzieci sie nie martw,narobie ich tyle,zeby takim jak Ty zylo sie coraz trudniej w naszej kochanej Polsce =] i nie trudz sie z odpisywaniem,szkoda mojego cennego czasu na czytanie wiadomosci od takich jak Ty =/ wole inaczej go wykorzystac,np. na robienie swoich klonow =]


koniec offtopu z mojej strony.


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-09-18 18:03

uwielbiam takich gości:D



Dodano: 2006-10-12 15:32

Missy_Louve napisał(a):
hehehe z ostatniej chwili, czyli dostałam kolejny ciepły list od tego ludka ^^
jak to mówią och ach serce z radości skacze (i ludzie sie dziwą że jestem niedowartościowana i mam kompleksy) lalalalla
Domzale napisał:
zdzira to Twoja stara =] to Ty masz znajomych ??? pewnie rownie "oryginalni" jak Ty ??? jestes zalosna i taka zostaniesz,moze to i dobrze,ze jestes takim odmiencem,bo przynajmniej jest sie z kogo posmiac =] toleruje odmiennosc pogladow i wygladu zewnetrznego,ale w granicach rozsadku .
p.s. myslisz,ze specjalnie nie dalem zdjec ??? to zobacz sobie paszczurze od kiedy mam konto =] a zdjecia mozna dodawac po tygodniu od zalozenia ... jestes maxymalnie zalosna i odmienna =] a o moje dzieci sie nie martw,narobie ich tyle,zeby takim jak Ty zylo sie coraz trudniej w naszej kochanej Polsce =] i nie trudz sie z odpisywaniem,szkoda mojego cennego czasu na czytanie wiadomosci od takich jak Ty =/ wole inaczej go wykorzystac,np. na robienie swoich klonow =]


koniec offtopu z mojej strony.


też znam wielu takich... więc sugeruje założenie nowego tematu na forum własnie o czymś takim :) Pozdrawiam :*:*:*



Dodano: 2006-10-12 20:24

ee nie warto bo by sie narypało pewnie z 10 stron w pierwszym dniu.
lepiej założyć temat "co robisz w przypadku chamskich tekstów"
ostatnio kombinuję żeby kupić pistolet na wodę i dosłownie olewać takich delikwentów.


jestem na www.myspace.com/xxmad_crowxx i na fotce pod nikiem missyxxlouve więc poszukajcie jak chcecie coś wiedzieć o mnie


Dodano: 2006-10-13 00:37

chcialbym zauwazyc ze jest to forum o nieco innej tematyce niz chamskie zachowania....nie zmuszajcie mnie drogie panie do usuwania waszych postow


"Tonight's the night..."


z poradnika gołębiarza Dodano: 2006-10-21 03:45

haha smiesznie jak kluchowaty temat electro a techno przeradza się w bardzo ciekawą rozmowę pań sąsiadek o gołębiach:) Widzę, że temat juz zdechł :)
------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kumpel kiedyś opowiedział mi historie (a to total true) o pewnym hodowcy gołębi, któremu uciekły wszystkie ptaki. Nawet ten z polamanymi skrzydłami go olał i spierdzielil na piechote hehe
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
na ostatnim cp duzo miejscowych ludkow bawilo sie w hacjendzie a co ( to tak zeby nie kuku ze nie na temat:))


__________________________________________


Dodano: 2006-10-21 16:54

Zauważyłam - blask bił od nich taki, że oślepnąć było można


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it.


Dodano: 2007-03-13 17:12

wcześniej wcześniej były wypowiedzi, że fan muzyki techno nie polubi tego klimatu... a ja się dziś zdziwiłam, mój kumpel(z precyzyjnie ułożoną żelem fryzurką i w błękitnym sweterku) z aprobatą zaczął słuchać mojej mp3, gdy usłyszał jakieś podobne mu dźwięki (combichrist)... po moim lekkim zawahaniu dałam mu słuchawkę...po czym mu się spodobało :wink: stwierdził, że mógłby się bawić przy takiej muzie :twisted: (oczywiście wiem, że prędzej uciekłby z miejsca, gdzie by była impreza, ale to to już mniej ważne).

tak więc chciałam złamać ten zgrabny stereotyp :twisted:


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-03-20 22:08

ja probuje mojego faceta sklonic do polubienia takiego bardziej electrycznego metalu , czegos przy czym na bank mozna potanczyc, ale chyba zle zaczelam..;/ od czego? od Kredek(wiem, to gothic), a w sumie od ich przerobek bardziej klubowych

klapa


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2007-03-29 15:01

frija napisał(a):
wcześniej wcześniej były wypowiedzi, że fan muzyki techno nie polubi tego klimatu... a ja się dziś zdziwiłam, mój kumpel(z precyzyjnie ułożoną żelem fryzurką i w błękitnym sweterku) z aprobatą zaczął słuchać mojej mp3, gdy usłyszał jakieś podobne mu dźwięki (combichrist)... po moim lekkim zawahaniu dałam mu słuchawkę...po czym mu się spodobało :wink: stwierdził, że mógłby się bawić przy takiej muzie :twisted: (oczywiście wiem, że prędzej uciekłby z miejsca, gdzie by była impreza, ale to to już mniej ważne).

tak więc chciałam złamać ten zgrabny stereotyp :twisted:


ja mysle ze w druga strone tez daloby rade - puscic na imprezie electro-gotyckiej jakis trance/house/ spod znaku "niemrocznego" to ludzie tez by sie pobawili :)



Dodano: 2007-03-30 02:37

lady_electra napisał(a):
ja mysle ze w druga strone tez daloby rade - puscic na imprezie electro-gotyckiej jakis trance/house/ spod znaku "niemrocznego" to ludzie tez by sie pobawili :)


Sprawdzone - i czesto dziala, ale raczej housowe kawalki, ale w druga strone juz nie dziala, tez sprawdzilem po tym jak w klubie w Opole mialem grac rockoteke w ostatki a zjawil sie tlumek z "troche" innymi gustami muzycznymi. Nawet Apoptygma Berzerk - Kathy's Song, VNV Nejszyn - Chrome (sitd rmx) nie przeszlo, ale Explotion juz tak. Sprawdzone organoleptycznie na grupie ok 200 osob :]

Btw. Nie zapomne sytuacji gdy jakas laseczka (jak wy to nazywacie rozowa laleczka) prosila o "cos normalnego, fajnego do zabawy" przy czym glaskala mnie po nodze zalotnie usmiechajac sie... lol !


dead girls never say no...


Dodano: 2007-03-30 17:52

Wow, ciekawy temat znalazłem. To zależy czy pod pojęciem "electro" rozumiemy szeroko pojętą muzykę elektroniczną, niezależnie czy z vokalem czy bez, czy też "electro" jako zespoły grające goth rock na elektronicznych instrumentach.

Jeśli przyjmiemy tą pierwszą definicję to "electro" będzie zarówno J.M. Jarre, Depeche Mode z lat 80-tych, wszelka muzyka z gier komputerowych, ambient, chillout i techno także.

W ostatnich kilkunastu latach granice pomiędzy stylami - niegdyś bardzo róźniącymi się od siebie (który z metalowych zespołów w latach 80-tych użyłby klawiszy!?) pozacierały się, powstało mnóstwo pośrednich gatunków i na określenie ich stylu trzeba by użyć czasem nawet kilkunastu słów. Jak np. określić styl, w którym obracał się Limbonic Art na wcześniejszych płytach - powiecie "black metal", bo taki vokal, ale w muzyce znajdziemy elektronikę, chóry, podniosłe śpiewy, elementy klasyczne. Podobnie jest z Therion - "szufladkując" ich należało by użyć określeń "symphonic opera heavy gothic death orchestral hard rock metal".

Reasumując - zawężanie terminu "electro" tylko do bandów takich, które grają na Castle Party czy M'era Luna (klawisze, sample i vokal) jest dużym nieporozumieniem.


Chosen by death don't disagree.


Dodano: 2007-03-30 18:14

Abrimal zapewne doskonale wiesz co oznacza termin electro akurat w tym temacie na takim forum......


A swoja droga muzyka Electro i Elektroniczna to sa dwa rozne konie


"Tonight's the night..."


Dodano: 2007-03-30 18:35

podejrzewam ze w tym temacie chodzi o tzw. "mroczne electro" (w takiej mojej prywatnej nomenklaturze )
czyli wszystkie zespoly grajace muzyke elektroniczna ze sceny dark independent

ja mam osobiscie inna definicje muzyki electro ale nie bede sie teraz nad tym rozwodzic

na imprezach "clubbersowych" tez sa dje grywajacy electro oprócz wszystkich odmian house/techno/d'n'b wiec w "nieklimatycznych" kregach pojecie electro wystepuje rowniez dla okreslenia pewnego nurtu w muzyce

dla mnie pojeciem tym najszerszym okreslajacym wszystkie odmiany muzyki elektronicznej jest po prostu "elektronika"



Dodano: 2007-03-31 22:52

Phantom napisał(a):
Abrimaal zapewne doskonale wiesz co oznacza termin electro akurat w tym temacie na takim forum......
A swoja droga muzyka Electro i Elektroniczna to sa dwa rozne konie


Oczywiście, że wiem o jaką muzykę tutaj chodzi, chcę jedynie zwrócić uwagę na niefortunną nazwę tego stylu, która mniej obeznanych ze sceną 21. wieku może wprowadzać w błąd. Osobiście jestem za terminem "Dark Electro" lub "Electro Goth"


Chosen by death don't disagree.


Dodano: 2007-04-01 10:25

m_m napisał(a):
takicch bzdur na temat electro nie czytałem juz dawno. Koles, piszesz, że siedzisz w ciężkich bitach już od kilku lat a to co piszesz to jest mega lol. Wg Ciebie electro nie ma nic wspólnego z trance??????. Electro pochodzi od house?????Bzdura roku. ELECTRO to pochodna trance. Nie ma nic wspólnego z housem. posłuchaj sobie VELVET ACID CHRIST znane tutaj SUICIDE COMMANDO czy nawet VNV NATION .gdzie tam słyszysz house???? Cała ta muza jest oparta na strukturze trance.Zrób mały eksperyment : posłuchaj sobie DEEP DISH , JUNIOR JACK czy innych house projektów. i porównaj z beloved VNV . ciekawe czy dosłuchasz sie podobienstw.. A potem zarzuć sobie cokolwiek PAULA VAN DYKE czy TIESTO bo oni robią trance , oczywiscie komercyjny upopiony ale na pewno trance. zreszte wiekszosc electro bandów marzy o karierze ww. dj`s. I rżną od nich jak tylko mogą
pozdrawiam


Czlowieku, nie znam Cie, ale popieram w 150 %!!!!!
VelvetAcidChrist, Suicide Commando, idzmy dalej, Dioxyde, Agonoize, Seelenkrank, Wumpscut itd itd - co to ma wspolnego z tandeta, powiedzmy spod znaku VNV Nation, Colony5 itd?
Co do pierwszych 2 wymienionych, to sa widoczne tez wplywy ambientu i industrialu, nie?

Ja sam gram muzyke, w zwiazku z tym czesto musze dokupywac moduly brzmieniowe, banki brzmien itd - faktycznie, banki brzmien z muzyki trance najczesciej pasuja wlasnie do electro i dark electro.
Zdarzaja sie refille z podokresleniem tzw dark trance i to juz w ogole pasuje. Niewiele wystarczy, zeby brzmienia trance "popsuc" i miec darkowe brzmienia.

Frija: Twoj nazelowany kolega w sweterku ze sceny techno polubil Combichrista. Nie przypadkowo. Combichrist to nie jest electro ani dark electro. Dalem ich plyte do posluchania koledze, DJowi (dla informacji: to nie jest "dj" ktory na imprezach tylko puszcza muze, ale sam koncertuje, miksuje i tworzy kawalki), nie byle kto, dziala w ramach DeadFlyZone. I jego pierwsze slowa:Combichrist to czysta techniawa i tyle. Cytujac tytul ich kawalka "This is techno body music", z przyjemnoscia przyznaje im racje :)

Dzisiaj juz kazdy sobie wyciera gebe slowem "electro" wiec i ramy stylistycznie graja coraz mniejsza role. Nikt sie tego i tak nie trzyma, bo po co? :) :)

Aha, to oczywiste i nie ma co odkrywac Ameryki: electro a dark electro to osobne gatunki.
Electro jest bardziej klubowe i starsze od dark electro. Posluchajcie sobie np Anthonego Rottera czy DMX. To jest rasowe electro.

P.S sory, ostatni edit: "Co do Slayera, to może kiedyś go jakiś Front242 czy VNV przerobią.Będzie można wówczas puszczać na imprach bez wyrzutów sumienia"
Alez Slayer juz zostal dawno zmiksowany, jeszcze jak bylem w liceum popelnila to laska z Atari Teenage Riot, do filmu Spawn ("No remorse"). Zgadzam sie, Slayer to grupa wszechczasow!! :)



Dodano: 2007-05-03 10:48

Ash_Wednesday napisał(a):
ja probuje mojego faceta sklonic do polubienia takiego bardziej electrycznego metalu , czegos przy czym na bank mozna potanczyc, ale chyba zle zaczelam..;/ od czego? od Kredek(wiem, to gothic), a w sumie od ich przerobek bardziej klubowych

klapa


ooo nowości na froncie, czyzby Cradle Of Filth zmieniły profil na gothic? ASH jestes WIELKA! Czy może miałaś na myśli kolorowe kredki?



Dodano: 2007-05-10 15:51

ależ Haniu! Kredki to najbardziej elektryczny metal z elementami gothicu jaki w życiu słyszałem! Ash powinna zacząć zapoznawać swojego faceta z taneczną muzą właśnie od nich.

(btw: co to ku*wa jest elektryczny metal?! przewodnik? może nadprzewodnik? czyli chcesz schłodzić np. cynę do ok 3,5*K i wrzucić swojego chłopaka do niej, aby stracił opór elektryczny tak jak cyna i zaczął słuchać elektrycznego metalu? WTF?!)



Dodano: 2007-05-10 15:58

elektryczny metal... może obrazek glana z żaróweczką nad nim ^_^ chciała mu kupić obrazek, ale zaczęła od kupienia kredek, by tego glana namalować 0_o


(jeszcze mi od majówki wszelkie promile nie zeszły, więc wybaczcie gadanie od rzeczy ^_^)


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2007-05-15 14:33 Zmieniono: 2007-05-19 09:42

Tak sobie czytam wasze forum i pomyślałem, że zostawię do oceny jeden z kawałków, który mi się podoba i powiecie mi jak wam to leży w Waszych klimatach i pod jaki gatunek byście to podciągnęli. I czy znacie jakiś wykonawców tworzących dokładnie w tym klimacie?

http://kelvan.w.interia.pl/xxx.mp3 - do zassania.

Jak kogoś zaciekawi co to dokładnie jest za utwór i nie rozpozna to mogę napisać autora impreze itp itd.

Pozdrawiam



Dodano: 2007-05-15 15:20

RuczajDJ napisał(a):
takicch bzdur na temat electro nie czytałem juz dawno. Koles, piszesz, że siedzisz w ciężkich bitach już od kilku lat a to co piszesz to jest mega lol. Wg Ciebie electro nie ma nic wspólnego z trance??????. Electro pochodzi od house?????Bzdura roku. ELECTRO to pochodna trance.


Rozwój muzyki tylko pozornie przypomina strukure drzewa. Wymiany między gatunkami spokrewnionymi całkiem daleko są zupełnie na porzadku dziennym. Taki transfer horyzontalny może wprowadzić w błąd zwłaszcza początkującym w danym gatunku.

Można więc wysmarować gębe, pośpiewać o czołgach zagrać techniawe i już ludzie sie bawią do "dark elecro". Inna sprawa, że bawią się dobrze

Stawiam dużą flaszke temu kto to uporządkuje i napisze artykuł na DP przede mna


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-05-15 16:14

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Kelvan napisał(a):
Tak sobie czytam wasze forum i pomyślałem, że zostawię do oceny jeden z kawałków, który mi się podoba i powiecie mi jak wam to leży w Waszych klimatach i pod jaki gatunek byście to podciągnęli. I czy znacie jakiś wykonawców tworzących dokładnie w tym klimacie?

http://kelvan.w.interia.pl/xxx.mp3 - do zassania.

Jak kogoś zaciekawi co to dokładnie jest za utwór i nie rozpozna to mogę napisać autora impreze itp itd.


Rush vs. Thalamus - Shock Your Senses.
Impreza- holenderskie (jeśli dobrze się orientuję) Sensation Black, zorganizowane z myślą "o miłośnikach muzyki hardtrance, hardcore i hardstyle" jak doczytałem.

Z mp3-ki nie usunięto tagów, więc niespecjalnie jest co rozpoznawać :wink:

A jeśli o moje, całkowicie subiektywne, odczucie chodzi- to jest techno (co oczywiście nie znaczy, że kawałek jest zły- nawet go sobie zostawie na dysku)


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2007-05-15 16:31

amorphous napisał(a):


Można więc wysmarować gębe, pośpiewać o czołgach zagrać techniawe i już ludzie sie bawią do "dark elecro". Inna sprawa, że bawią się dobrze



Chyba wiem czym mówisz



Dodano: 2007-05-19 12:05

Witam :)

Od razu zaznaczam, że ze mnie taki goth jak z lecha prezydent. :)

Temat zakłada, że electro rózni się od techno. Dla jednych różnice są, dla drugich ni ma. Ja widzę różnice w czym innym, a mianowicie postawienie obok siebie gotyku i muzyki electro. Muzyka electro jakaby nie była to zawsze bedzie wesoła. Siłą rzeczy najcieższy bit czy przepiękna symfonia nie sprawi tego, że muzyka electro zacznie być mroczna, smutna, straszna etc. Wartswa liryczna OK, ale wydaje mi się, że ze słowami w parze powinna iść muzyka. Przykładowo: VNV Nation, Diary Of Dreams, Combichrist vs. Lacrimosa. IMO te kapele zalicza sie do kręgu gotyckiego. Teraz trza powiedziec sobie co to właściwie jest gotyk ? Sądząc po CP można stwierdzić, iż jest to coś niedozdefiniowania. Bo jak tu wytłumaczyć np. istnienie na jednej scenie electro i bądz co bądz metalu w egoztycznej odmiania (Leave's Eyes) Z drugiej strony: będąc mhhrocznym gothem jak można słuchac wesołej muzyki (VNV Nation) jednoczesnie słuchając ponurej Lacrimosy. Jeżeli traktujemy muzykę jako coś przyjemnego dla ucha to od biedy mozna wszystkiego posłuchac co wpada w ucho. Wydaję mi sie, że inaczej jest, jeżeli muzyka wnosi coś w nasze życie. Jak ktoś codziennie wpada w depreche to Tilo jest najlepszym lekarstwem na egzystencje w tej depresji. Wesołe VNV Nation chyba już niebardzo.

Podsumowując: Gotyk idzie w złą stronę. Pokazuje to CP. Czyli nowe kapele, nowe pokolenia, atmosfera przypomionająca Love Parade. Nie wyobrażam sobie, żeby na jednej scenie mogły wystepowac kapele grające electro i metal. Być może nie potrafie tego pojąc, ale dla mnie jest to zaprzeczeniem.

A co do tematu: Napewno wielką różnicą pomiedzy electro, a techno jest wokal - teksty. Ty lko dla przeciętnego łysego kierowcy BMW nie ma to znaczenia. Fakt, że niektóre kawałki dają w pałe, ale ogólnie rzecz biorąc nie są to kolosalne różnice. Prawdą jest to, że kapele grające szeroko pojęte elctro, mają na swoim koncie znakomite kawałki, które charakterem mogą sie równać z depresyjną Lacrimosą. Ale jest tego za mało by móc odnieść wrażenie, że Diary Of Dreams, czy też VNV Nation to nie Dj Tiesto

No to już sobie wyobrażam jak zaczniecie po mnie jechąc heh



Dodano: 2007-05-19 12:16

mówisz, że nie jesteś gothem, a piszesz jak depresyjny goth owiany mhrokiem... ale co tam, nie mi to oceniać.
poza tym nie rozumiem, dlaczego słuchając "klasycznego" gotyku miałabym nie mieć na swojej mp3 combichrist? (poza tym mam na niej dark funeral, pantere, six feet under, closterkellera, a obok justina timberlake'a, więc to chyba ty powinnaś mnie zlinczować, wg swojej teorii, a nie ja ciebie).
czy nie uważasz, że muzyka jest odzwierciedleniem naszej duszy? naszego nastroju? a jakoś nie mogę przyjąć tezy, że miałabym być cały czas depresyjna, bo gotyk jest depresyjny, albo agresywna, bo pantera idealna na taki nastrój. kojarzy mi się to ze stwierdzeniami starszych pań, kiedy idzie ktoś ubrany na czarno i mówią : Boże, ratuj! szatanista! :?

a tak w ogóle...muzyka pod ogólnym pojęciem techno nie ma tekstów? castaway, czy silence... (nie wiem kogo, może i tiesto...dobra, to niby trans, ale dla mnie to wszystko to pod techno idzie)...powiesz mi, że te kawałki nie mają tekstów? dla mnie mają i to właśnie wokal najbardziej oddziaływuje na słuchacza w tych kawałkach...

a tak jeszcze teraz przyjżałam się twojemu profilowi... sam masz lacrimosę koło vnv nation...więc o co ci chodzi? :?


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło