Chętnie poznam jakąś fajną dziewczynę z Poznania. Strona: 5

Dodano: 2008-01-12 14:27

Dalej, kończyć mi ten off-top, tutaj miała być rozmowa o fajnych dziewczynach z Poznania, o ile mnei tytuł nie myli :lol:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-01-12 15:34

Dasstin napisał(a):
"Dysortografia" powstala by leniwym ludziom ulatwic zycie. Co do dyslekcji to masz racje, z tym ludzie maja problem ale z ortografia nie ma to nic wspolnego.
Dysortografia określa ludzi, którzy - powiedzmy - nie przyswajają zasad pisowni i nie rozumieją ich gdzie każda w dodatku ma swoje wyjątki co dodatkowo robi takiemu delikwentowi wodę z mózgu. Osobiście w miarę poprawnie nauczyłem sie pisać pisząc wszelkie prace i inne rzeczy na komputerze w word'zie ze słownikiem (co też poradnie zalecają wszystkim posiadaczom komputerów mających problemy z ort.) i zwyczajnie wzrokowo zapamiętywałem jak jest poprawnie. Dysleksja obecnie jest coraz częściej pojawiającym się problemem w śród młodzieży w gimnazjum, a dalej w liceach. Do tego dodaj też częstą dysgrafie. Żeby potem kogoś takiego rozczytać to trzeba iść do instytutu archeologi bo inaczej nie da rady. Po to właśnie te wszystkie poradnie bo inaczej ogrom ludzi w Polsce i na całym świecie miałaby problem ze zdobyciem średniego wykształcenia :!:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-12 17:17

Dastsin, wierz mi, JEST coś takiego jak dysortografia... u mnie w rodzinie ma coś takiego jedynie mój brat i nie jest miło jak dostając swoją pracę, dyktando itp WSZYSTKIE wyrazy ma napisane niepoprawnie, i nie jest to lenistwo, bo pracuje w domu jak mała mróweczka nad poprawą tego a wychodzi jak wychodzi...



Dodano: 2008-01-12 18:48

KostucH przyznal sie do dys-wszystkiego a jednak u niego nie widac takich bledow... zarowno stylistycznych jak i ortograficznych, wiec wciaz uwazam, ze ten termin jest wymyslony...
Dysgrafia tez! Fakt, ze ktos brzydko pisze swiadczy o tym, ze w zerowce nie przykladal sie do robienia tych "glupich" szlaczkow po kilka stron. Nie z powodu "wrodzonego defektu mozgu".
Moj brat, nie ma zadnej dysgrafii, i on sam jest przykladem tego, ze czlowiek uczy sie pisac, nabiera charakteru. On nauczyl sie pisac litery "od dupy strony" np. "1" pisze od dolu, "3" tak samo...wyglada to komicznie. Kolka kreci w lewo przy literze "o". Takiej nabral wprawy. Nie ma tu w ogole mowy o dysgrafii, choc jego pismo nie jest cudne. Ja mam bardzo staranne pismo, przemyslane te litery, i moj charakter pisma jest czytelny i ladny. Tylko, ze ja przykladalem sie do nauki, a pisanie liter sprawialo mi przyjemnosc.



Dodano: 2008-01-13 13:14

Dasstin napisał(a):
KostucH przyznal sie do dys-wszystkiego a jednak u niego nie widac takich bledow... zarowno stylistycznych jak i ortograficznych, wiec wciaz uwazam, ze ten termin jest wymyslony...
Zaczęło mi sie pod koniec podstawówki i trwało przez gimnazjum po ogólniaka. Jednak w między czasie poświęcałem trochę czasu na poprawę swego pisma i jego ortografii co teraz widać. To, że mi to przeszło bo udało mi sie wyćwiczyć pismo i ortografie nie znaczy, że te terminy to czysty wymysł. Bo dysleksja nie znika od tak po upłynięciu stosownie długiego czasu, trzeba sporo czytać, a potem starać sie przypomnieć i zrozumieć to co sie przeczytało. Dysgrafie zlikwidujesz tylko powoli pisząc, a dysortografie to słownik pod szyją albo praca z wordem.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-14 13:53

minawi napisał(a):
Dalej, kończyć mi ten off-top, tutaj miała być rozmowa o fajnych dziewczynach z Poznania, o ile mnei tytuł nie myli :lol:


Ten temat jest jednym wielkim offtopem, za to mam nieodparte, malutkie wrażenie, że w zaganianiu ludzi to tematu właściwego masz jakiś interesik :mrgreen:



Dodano: 2008-01-14 17:22

Dasstin, wierz mi ile ludzie moga wkładac pracy w naukę pisani (i to poprawnego) a było-niebyło i tak na niewiele się to zdaje... owszem, następuje poprawa jednak niewielka. po raz kolejny Cię zapraszam, tym razem masz okazję się jednocześnie przekonać o czymś takim jak dysortografi i dysgrafia :wink:



Dodano: 2008-01-14 23:57

eh teraz to jeszcze jest coś tam DYS do matmy - szkoda, że jak ja chodzilam do liceum to tego nie uznawali - z pewnością miałabym lepsze świadectwo maturalne ;/ a tak... dópa.


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Dodano: 2008-01-15 00:06

Alpha-Sco napisał(a):
[quote:60650d01ca="minawi"]Dalej, kończyć mi ten off-top, tutaj miała być rozmowa o fajnych dziewczynach z Poznania, o ile mnei tytuł nie myli :lol:


Ten temat jest jednym wielkim offtopem, za to mam nieodparte, malutkie wrażenie, że w zaganianiu ludzi to tematu właściwego masz jakiś interesik :mrgreen:[/quote:60650d01ca]

no tak, mam interesik, przeganiam w nim offtopy, hehe

a na serio - wypowiedziałam się już na samym początku 8)


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2008-01-15 00:29

To ja poproszę alfabetyczną listę wszystkich "fajnych dziewczyn z poznania". Jak je poznam to będę mógł coś więcej o nich napisać 8)


forever alone immortal


Dodano: 2008-01-15 01:27

cross-bow napisał(a):
eh teraz to jeszcze jest coś tam DYS do matmy - szkoda, że jak ja chodzilam do liceum to tego nie uznawali - z pewnością miałabym lepsze świadectwo maturalne ;/ a tak... dópa.


dyskalkulia :) jeśli ktoś ma jeszcze jakieś problemy związane z dysleksją właściwą, dysortografią, lub dysgrafią zachęcam do założenia nowego tematu :wink:



Dodano: 2008-01-15 16:05

poznanskie dziewczeta :)

ida ona i ona fruwaja warkoczyki :)

sa fajne ale nie kazda dla kazdego i vice versa


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-15 18:04

cold_sea napisał(a):
sa fajne ale nie kazda dla kazdego i vice versa

Trafne spostrzeżenie.


forever alone immortal


Dodano: 2008-01-18 08:34

Ja osobiście znam tylko jedną i była wyjątkowo niefajna... Ale nie będę na tej podstawie oceniać reszty :D



Dodano: 2008-01-18 10:34

A Ci dalej męczą te dziewczyny z poznania :wink: Sadyści :twisted: 8)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-18 11:51

KostucH napisał(a):
A Ci dalej męczą te dziewczyny z poznania :wink: Sadyści :twisted: 8)


moze ona to lubi


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-18 11:54

albo nawet ONE 8O :twisted:



Dodano: 2008-01-18 12:00

Narea napisał(a):
albo nawet ONE 8O :twisted:


myslisz globalnie tzn grupowo


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-18 17:56

KostucH napisał(a):
A Ci dalej męczą te dziewczyny z poznania Wink Sadyści Twisted Evil Cool


No ale podobno o tym, mniej więcej, miał być temat?...



Dodano: 2008-01-18 18:35

Alpha-Sco napisał(a):
No ale podobno o tym, mniej więcej, miał być temat?...
To mniej czy więcej? Bo to różnica :twisted: Jeden Alexem chciał sobie duszyczke dobrać, a tu proszę jaki obrót spraw :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-19 11:26

cold_sea napisał(a):
moze ona to lubi

Ty mnie nie strasz, że w Poznaniu jest tylko jedna, fajna dziewczyna


forever alone immortal


Dodano: 2008-01-19 12:33

a może poprostu tylko jedną fajną zna? a co z babeczkami, których nie zdąży poznać? :twisted:



Dodano: 2008-01-19 15:32

Narea napisał(a):
a co z babeczkami, których nie zdąży poznać? :twisted:
One sie nie liczą :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-19 19:30

a Ty spadaj do swojej zony :twisted:



Dodano: 2008-01-20 16:51

Narea napisał(a):
a Ty spadaj do swojej zony :twisted:
LOL :!: :?:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło