Dodano: 2007-08-06 21:16
Pewnie ze sie rzeczy zazebiaja, bo to naturalne. ALE.... nie widze nic tutaj jak dotychczas o takich rzeczach jak Death Industrial, co jak najbardziej podchodzi do DA. Czolowy przyklad: Megaptera (Szwecja). A poniewaz akurat to jest moim najulubienszym smakiem w muzyce, wiec tez podam kilka wartych uwagi rzeczy, czysto DA, czyli:
Aghast, Herbst 9, Inade, Goreghast, Haslam, Hieronymus Bosch, Land-Fire, Megaptera, Murder of Angels, Sleep Reseach Facility, Sulphur, Tribe of Circle, Unquiet Void, Wierzba.
Na razie wystarczy. Nie moge niestety tutaj dolaczyc rzyczen "Milego sluchania", bo byloby to jak nabardzie nie na miejscu, ale serdecznie pozdrawiam.
Jestem pasazerem na statku Ziemia.
Dodano: 2007-08-06 21:42
| LadyWitch napisał(a): |
(...) ale poza workiem bez dna z napisem 'darkwave' to dość charakterystyczne 'szufladki' i nikt, kto ma choć minimalne pojęcie o tych gatunkach, a do tego zdrowe uszka, nie powinien tutaj mieć większych problemów... (...) |
Myślę, że z moim słuchem (jeszcze i mimo wieku
) jest nie najgorzej.
A ponieważ mam słaby wzrok, większość wrażeń odbieram właśnie poprzez zmysł słuchu..... to wielki przywilej 8)
Przy okazji pozdrawiam user'a Mammawombwomb'a, który/a - w moim odczuciu - nie ogranicza się do sztywnego szufladkowania. Z podanych propozycji kojarzę jedynie Wierzbę oraz Hieronymus Bosch'a. Postaram się wyszukać cokolwiek ze zapodanych przez Ciebie propozycji.
Pozdrawiam znad Carlo Rossi'ego
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Dodano: 2007-08-06 22:19
mnie rozwaliła ostatnio zakupiona płytka raison d'etre "Prospectus I" mimo, że nagrana w 1993 roku brzmi wspaniale i cholernie klimatycznie :idea:
doskonała okazała się także nowa Job Karma "Tschernobyl", może zabrzmi to paradoksalnie ale "pięknie" oddaje klimat tamtej katastrofy z pzed już ponad 20 lat
Dodano: 2007-08-08 12:48
Ooo, co do "Tschernobyla" to w 100% sie z Paskieviczem zgadzam. Mam nawet przygotowana recenzję, ale nie zdazylam jej wrzucic na DP (zamierzam to zrobić w przyszłym tygodniu). W kazdym razie płyta doskonale oddaje atmosferę spustoszenia po tamtej katastrofie.
Z bardziej darkambientowo-rytualnych klimatow polecam Tabor Radosti. Nie twierdzę ( po lepszym zapoznaniu sie z materiałem, już z większym dystansem ), ze jest to jakoś wielce oryginalne, ale ta muzyka ma bardzo specyficzny, mroczny klimat. Nie powiem, by tego sluchało się miło i przyjemnie do podusi, jak to z niektórymi tzw. darkambientami bywa. Ale jakieś 1,5 tygodnia temu "Lamat" leciał u mnie prawie non stop. W tych dzwiękach coś jest...
I prefer to remain silent
Dodano: 2007-08-17 18:00
| Solitary napisał(a): |
| W kazdym razie płyta doskonale oddaje atmosferę spustoszenia po tamtej katastrofie. |
No, wlasnie - myslalem ze nieco bardziej bedzie to odczuwalne. Plyta bardzo ok i dopieszczona w produkcji, ale nie przebija poprzedniczki: ciezkiej, transowej, ponurej. Proponuje cos bardziej bezposredniego na "temat" nuklearnych cierpien. Land:Fire - tak wabi sie projekt.
Choc nie da sie ukryc, ze jest bardziej w kierunku dark ambient niz kazda inna Job Karmy (ktora bardzo cenie).
ps. kolejna darkambientowa skandynawska uczta w Poznaniu juz 25.08
Dodano: 2007-08-17 18:19
Niedawno odkupiłem pewne płytki i uważam, że ciekawe- zespołów Tribes of Neurot i Kammarheit. Uważam, że jeżeli ktoś nie zna, a lubi klimatyczną muzykę to powinien spróbować.
Rozmyślanie o śmierci - jest rozmyślaniem o wolności. -Jim Morrison
Dodano: 2007-08-17 21:37
Jeżeli ktoś szuka w tym gatunku czegoś naprawdę mrocznego, budzącego trwogę i nie dającego spać po nocach, polecam projekt o nazwie Enemite. Jest to rytualny dark ambient z Chin. Płyta "Wuyuan" ryje psychikę jak mało co. Cztery kawałki są dostępne tu:
http://www.myspace.com/enemite
I prefer to remain silent
Dodano: 2007-08-17 23:15
Osz... faktycznie cholernie intensywne, poza ramy ambientu nawet.
Smakuje!
Dar Ambient Dodano: 2007-12-26 05:01
Ja wam zbyt duzo nie polece ,lecz polece wam cos bez czego nie moge zyc. Nie zostało to jednak wymienione. Powiem tak. Zespol sie nazywa Forest Silence zdobyc jest go w miare latwo. I kazda plyta jest praktycznie z innego gatunku. Sami siebie okreslaja Dark Ambient / Black Metal.
Plyty
The 3rd Winter - Dark Ambient (Najlepsza jak dla mnie)
The Eternal Winter - 1-2utwor - BM ,3utwor DA (Bardzo dobra plyta)
Winter Circle - w 100% Dark Ambient (szum wiatru i odglosy sniegu mhmm)
Philosophy of Winter - najbardziej znana i najwiecej w niej BM. Nie ma ona prawie nic wspolnego z DA.
Gorąco polecam dwie pierwsze. Nie zawiedziecie sie.
Byłbym zapomnial. Godne polecenia jest godzinny jednoutworowy album
Uruk-Hai [A Night In The Forest] - podzielone na 4 czesci. Do poschizowanych snów w sam raz Razz
Ach te dzwoneczki w tle..
Dodano: 2007-12-26 09:46
hmmm... coż bym tu mogła polecić: Burzum (Nor), Lustmord (Uk), Enemite (Chin), A Caress Of Twilight (Pol), Blakagir (Pol), Aghast (Nor), Profanum (Pol), Sui Generis Umbra (Pol), Trobar De Morte (Hisz)... tyle na razie :D
Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...
Dodano: 2007-12-28 09:38
Witam wszystkich
Ja może na sam początek podam dwie nazwy projektów polskich, które obracają się w nurtach dark ambientowych (nawiązując też do industrialu, i co ciekawe charakteryzujących się bm ideologią). Natrafiłem na nie zupełnie przez przypadek (na stronie Beast of Prey) i zrobiły na mnie niemałe wrażenie.
Mowa o Mrok i Abyss.
Mrok ( www.myspace.com/perditionlight ) to twór, który istieje już od dłuższego czasu na naszej scenie. Jest to minimalistyczny dark ambient, jak dla mnie całkiem klimatyczny, ma na koncie jedno wydawnictwo i jedno niewydane, teraz z tego co czytam na myspace szykuje się jakiś split (do pobrania za darmo). Polecam sprawdzić :)
Abyss ( www.myspace.com/abyssanizer ) www.abyssanizer.prv.pl to jednoosobowy projekt, który powstał pod koniec 2006 roku wydając demówkę Ash zahr hylth, gdzieś przeczytałem, że początkowy charakter nagrania miał mieć bardziej 'metalowe' oblicze, ale z braku muzyków i zmiany konceptu, wyszedł z tego obskurny i klimatyczny dark ambient. Cały rok 2007 to prace nad debiutem zatytułowanym Mental self-destruction.. zresztą po co ja to wszystko piszę, album jest do zdobycia w beast.. a zainteresowanym polecam sample. Co sądzicie o ww.?:)
Dodano: 2008-01-27 18:29
Powiem szczerze, że Abyss mnie do siebie nie przekonał. Całość, jak na mój gust, nie ma żadnej siły oddziaływania. Mam właściwie wrażenie, że ta twórczość jest jeszcze niedojrzała. Nie potrafię tego do końca wyjaśnić, ale sposób mieszania dźwiękami wymaga jeszcze pracy, gdyż nie mogę oprzeć się wrażeniu, że dużą, zbyt dużą rolę gra tu przypadek.
O Mroku sobie jeszcze zdania nie wyrobiłam - napiszę coś potem, gdy uda mi się jakoś ubrać wrażenia w słowa.
Z mojej strony polecam:
- Ze skandynawskich klimatów - nie wymieniony tu do tej pory Svartsinn ( http://www.myspace.com/svartsinn1) - czarny, ciężki, soczyście brzmiący. Miałam przyjemność słyszeć tego pana na żywo - i powiem, że odbiór był dość mocny.
- Z naszego podwórka z kolei polecam Phaenon ( http://www.myspace.com/szymontankiewicz ) - za tym projektem stoi Polak mieszkający na stałe w USA, niejaki Szymon Tankiewicz. Bardzo smakowita muzyka, inspirowana przestrzenią kosmiczną. Z utworów dostępnych na Myspace do gustu przypadł mi zwłaszcza "Soul Virus"
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-02-20 00:05
Pazuzu
genialny dark ambient z kanady, w sumie kiedys z austrii. tworzy to przyjaciel liderów Summoninga, którzy pomagali mu na początku działalności. teraz razem udziela się też w projekcie Raventhrone
Dark ambient do ściągnięcia za free Dodano: 2008-02-21 13:31
Voytek Konikiewicz "AGNI,B2E,ME,COSMOS..." na kompilacyjnym CD wydanym 2006 w Chile przez label Pueblo Nuevo.Cały album /z okładką/do ściągnięcia na: http://www.pueblonuevo.cl/pn_site/index_pn010.htm
Do not quote - think for yourself
Dodano: 2008-12-28 13:42
Z dark Ambientu mógł bym polecić:
Amber asylum, Atrium Carceri
a jeżeli ktoś też lubi dark ambient połączony z neoklasyką to polecam:
Die Verbannten Kinder Evas
Mam całą dyskografię, zespół na pewno godny polecenia
A jeżeli ktoś do tego lubi elementy black metalu to polecam:
Nox Arcana - Phantoms Of The High Seas
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2008-12-29 17:04
| SolitaryAngel napisał(a): |
| Amber asylum |
no, do dark ambientu to im trochę brakuje. choć sam zespół bardzo lubię ;o)
a nox arcana... jest fajna, jeśli ma się do czynienia z pojedynczymi utworkami albo jednym albumem. bo przy większej ich liczbie wieje monotonią i jednokopytyzmem.
life * is a state * of mind
Dodano: 2008-12-29 17:33
| LadyWitch napisał(a): |
| [quote:2609bdf038="SolitaryAngel"]Amber asylum |
no, do dark ambientu to im trochę brakuje. choć sam zespół bardzo lubię ;o)[/quote:2609bdf038]
Właściwie mam tylko "Frozen in amber" i na nim jak słyszę utworki typu Journey to the Sleepy Water czy Westrn Trance to jest dark ambient, choć przyznam, że nie, które kawałki można by podpiąć pod neoklasykę :)
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2008-12-29 18:10
Zatem ja serdecznie polecę Sephiroth. Utwór w filmiku poniżej nosi tytuł Dark Father i pochodzi z albumu Caethedron:
Następny wykonawca to Atrium Carceri. Utwór pochodzi z płyty Seishinbyouin
Polecam jeszcze utwór (również Atrium Carceri) pt: Entrance z albumu Ptahil
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2008-12-30 10:40
atrium carceri wydali niedawno nowy album, 'souyuan'. gorąco polecam, bo genialny.
life * is a state * of mind
Dodano: 2008-12-30 13:38
| LadyWitch napisał(a): |
| atrium carceri wydali niedawno nowy album, 'souyuan'. gorąco polecam, bo genialny. |
Osobiście wolę wcześniejsze albumy, cóż może po kilkukrotnym przesłuchaniu zmienię zdanie co do "Souyuan"
Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat
Dodano: 2009-03-02 20:24
Moja ulubiona płyta darkambientowa to "Nordland" Apoptose. Bardzo fajna rzecz. Całkiem dobrze się słucha, jak na dark ambient oczywiście. Także Aghast to fajna sprawa.
Dodano: 2009-07-07 14:23
Polecam soundtrack z gry Blood II: The Chosen. Trochę psychodeliczne momentami ale potrafi zbudować świetny klimat. Dwa utwory do posłuchania:
Blood II - Crudux
Blood II - Bloodness
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2009-08-24 13:44
Niedawno zaczęłam słuchać Lustmord i Sui Generis Umbra. Coś wspaniałego. Szczególnie nocą, gdy głucha cisza wokół. Człowiek wpada w trans i zapomina o całej popapranej reszcie tego świata
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.