Wilkodlaki. Strona: 28

Dodano: 2008-01-23 10:09

<zasiadł w swoim zaciemnionym rogu nory i rozmył sie w jego cieniu.>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-24 21:47

Cześć kochane Wilkołaczki dawno mnie tu nie było:)


Jestem Panem swego życia. [img:ff6e7c540d]http://image.dek-d.com/8/720002/t_8538359.jpg[/img:ff6e7c540d]


Dodano: 2008-01-24 21:56

- Witaj... - odrzekł ochrypłym głosem, wpełzając do legowiska i taszcząc za sobą padlinę. - Kolacja przybyła, ktoś tu musi polować, coby stado z głodu nie padło :twisted: - dodał, rzucając padlinę na środek sali.



Dodano: 2008-01-24 23:05

<w koncu sie obudzila...niesmialo wylonila sie z mroku by przywitac sie a przede wsyztkim przyjrzec nieznajomemu..>



Dodano: 2008-01-25 14:13

W telewizorni zapowiedziano że piątkowy wieczór ma być szczególnie korzystny dla wilkodłaczej braci. Pogoda, oraz inne znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, ze piątek zakończy się diabelnie miło i rozrywkowo :)


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-25 20:07

Stary_Zgred napisał(a):
W telewizorni zapowiedziano że piątkowy wieczór ma być szczególnie korzystny dla wilkodłaczej braci. Pogoda, oraz inne znaki na niebie i ziemi wskazywały na to, ze piątek zakończy się diabelnie miło i rozrywkowo :)



jakis dobry horrorek?:>



Dodano: 2008-01-25 21:30

- Mrrr... horrorek... - mruknął, uśmiechając się tajemniczo,po czym położył czornego diobła spać i rozpalił ogień w kominku.
- Jakieś prrropozycje ??



Dodano: 2008-01-25 22:49

hmm...ja bym raz ejszcze obejrzala silent hill ..



Dodano: 2008-01-25 22:58

Albo: Egzorcyzmy Emily Rose :twisted: Ja będe oglądać z zamkniętymi oczami :)


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-27 12:35

- A ja sobie zapuszczę Labirynt Fauna... mam nawet upatrzoną miejscówkę, tuż przy norze, na tej wielkiej polanie. Roślinki już posadzone, szybko się rozrosną, wodą z pobliskich strumieni pojone. A potem tylko zbłądzone duszyczki pozostanie mu kusić i w labirynt ten zaciągać. - rzekł figlarnym głosem, po czym skierował ku wyjściu z legowiska. Spojrzał ku otulonym mgłami lasom. -Esh.. kolejny szarny dzień... :roll:



Dodano: 2008-01-29 11:15

Wild_Child napisał(a):
A potem tylko zbłądzone duszyczki pozostanie mu kusić i w labirynt ten zaciągać. - rzekł figlarnym głosem, po czym skierował ku wyjściu z legowiska.


Hmmm - a co potem z tymi duszyczkami bedzie się działo? Bo perspektywa zaciągnięcia w labirynt kuszaca się zdaje :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-30 12:02

Ośmielę się nie odpowiadać na owo pytanie, rozwiałbym bowiem mgły magicznej tajemnicy ów labirynt osnuwające. A tak będzie mi łatwiej skusić rządne wiedzy duszyczki... w sumie to same się skuszą, pragnąc odkryć sekret labiryntu. :twisted: :D



Dodano: 2008-01-30 15:11

jezeli dalej czeka na nas pizza i czekoalda to ja pojde xD



Dodano: 2008-01-30 15:49

Jak chcecie horror to mogę wam pośpiewać na trzeźwo...
<burknął ze swego kąta szyderczo sie uśmiechając>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-30 19:15

<Drzwi skrzypnęły, po pomieszczeniu przeleciał zimny wiatr. Z zewnątrz dało się usłyszeć donośne i radosne wycie...>

Mmmmm, wieczorek filmowy?? Brzmi ciekawie :roll: Puścicie mi coś czego się wystraszę (na mnie horrory nie działają ), to zostanę nieco dłużej :wink:

A tak poważnie... :lol: Przybyłam na parę chwil w sprawach organizacyjnych odnośnie naszego zlotu w Koszu :wink: Drogie Wilczki, zgłaszać się do Alf, kto jest już zdecydowany na 100%-owe przybycie w nasze skromne strony, dowyjcujemy wtedy szczegóły :roll: :wink:



Dodano: 2008-02-04 10:34

Opustoszała jaskinia... Jej mieszkańcy, tak jak muminki, najadły się na zimę sosnowego i gliwia i zapadły w zimowy sen. Nie słychać już było wlesie wycia do księżyca, zaś ślady wilczych łap zasypał śnieg. Tylko jeden z wilkodłaków nie spał, siedział u wlotu jaskini i stroszył futro na zimnie. Czekał na przebudzenie swojej sfory i marzył o lecie.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-02-18 09:10

Auuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu

<w pobliskich gąszczach zaszeleściło, zakotłowało się, po czym spowielone wycia, ogłosiły powrót pewnej wyjczycy>

-Wyjtaj!

<sapnęła i zanim Zgredzia zdążyła mrugnąć, przygwożdziła ją do klepiska jaskini gigantyczna i mocno zmaltretowana już walizą>

-Nie krzyw się tak Kochana! :twisted: to jeno część becikowego :lol:

<radośnie wskoczyła w czeluście pieczary, ostrożnie kładąc małego białego wilczka o całych czornych ślepiach na legowisku Zgredki>

-Pozwolisz? Wracam po resztę dorobku z Alfą, a'propos, gdzie się podział ten Samiec? Nie przywita się nawet z rodzinką?

&ltoświeciła lodowym spojrzeniem po okolicy, ale że nic nie zwietrzyła, przemieniła się, machnęła ogonkiem w stylu zw, i pomknęła po resztę potomstwa>



Dodano: 2008-02-18 15:52

nimdraug napisał(a):
Wracam po resztę dorobku z Alfą, a'propos, gdzie się podział ten Samiec? Nie przywita się nawet z rodzinką?

&ltoświeciła lodowym spojrzeniem po okolicy, ale że nic nie zwietrzyła, przemieniła się, machnęła ogonkiem w stylu zw, i pomknęła po resztę potomstwa>


<wynurzył sie z cienia gdzie zawsze przesiadywał niezauważony i niewyczuwalny. Zobaczył białego wilczka przyniesionego przez Wilczyce po czym przybliżył sie do niego, powoli podniósł i począł uważnie sie mu przyglądać szepcząc pod nosem>

Nawet nie zdajesz sobie sprawy jaka potęga w Tobie i Twoim rodzeństwu drzemie mój Drogi. Już rodzice dołożą odpowiednich starań by zdolności wasze nie zostały zmarnowane, a z pożytkiem wykorzystywane przez was.

<czułym i troskliwym uśmiechem oglądał malca jednocześnie co jakiś czas spoglądał w stronę wejścia wypatrując nadejścia wilczycy.>

Rozpoczynamy nowy rozdział w naszym stadzie moi drodzy... :wink: :twisted:

<rzekł szeptem do siebie pod nosem>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-02-18 21:10

-I co tam mamroczesz? Nie przywitasz się z resztą?

<Cichutko wmyka się z powrotem, taszcząc w objęciach pozostałe trzy maleństwa, dwa są czorne, jedno łypie lodowymi oczami drugie węglistymi, i ostatnie, nico mniejsze od pozostałej trójki, całe białe o rozjarzonych ślepkach i znajomo nadpobudliwe > :twisted:


-Cała czwórrrrreczka, 8)
<dumnie spogląda na ciekawsko rozglądające się powarkujące kuleczki futra>
-a gdzie to się reszta stadka podziała? :?:



Dodano: 2008-02-18 21:55

<ujrzał utęsknionym wzrokiem wilczyce po czym podszedł by czule sie przywitać. Dokładnie ją objął po czym mocno przytulił nasycając sie jej zapachem>

Witaj Najdroższa w stadnym gronie. Cały czas miałem nad Tobą piecze podążając cieniem za Twoim śladem. Widzę przecudnej urody, silne i zdrowe po matce maleństwa maleństwa. Wszystkimi jednakowo sie zaopiekujemy, porządnie wychowamy i doskonale wyszkolimy by dumnie broniły naszego rodu :wink:

Nie wiem co z resztą, Dzikusek gdzieś wybył... a Kronikarz tez gdzieś najwyraźniej znikł.

<rozglądał sie myśliwskim wzrokiem po domu węsząc za domownikami>

Wiem, że wszyscy gdzieś jesteście w pobliżu...


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-02-19 09:11

-Hmmm..Hmmm...
To ja już zrobię śniadanie... :twisted:
zgłodnieją, to zaraz się pojawią 8)

< puszcza oczko do Alfy, wstaje od smacznie śpiących małych i udaje się w gąszcza zapolować na jakiego turystę albo misjonarza... :twisted:
po niedługim czasie, wraca z ociekającym mięchem i wrzuca na ruszt >

-Dziś będzie cywilizowaniej mmmmmmmm MIĘSKO!!! Wstawać mi śpiochy.... :twisted:



Dodano: 2008-02-19 11:19

Kronikarz nie wybył, a schował się pod swoje legowisko, bo malutkie, puszyste kuleczki zaczęły zawzięcie atakować jego ogon. Widocznie uznały ogon za jakiegos straszliwego wroga i postanowiły go spacyfikować.

Po chwili wypełzł jednak ze swego ukrycia - bo w całej jaskini zapachniało śniadanie :D Oblizał sie zatem i raźnym truchtem ruszył przed siebie, kierując się zapachem. Po chwili zastanowił się, i zawrócił pod korzń starego debu, gdzie zachomikował kekoladki alkoholowe :D Złapał je szybko i zaniósł do wspólnego użytkowania sniadaniowego :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-02-19 13:17

-O, a nie mówiłam!
<sięgnęła łapą sciągając kolejny spory kawał mięcha z ognia i częstując nim "rannego ptaszka" :twisted: >

-Choć Kochana choć :!:
Trzeba się tu z mięchem uporać póki świerze i by siły nabrać, co by potem się nie dać tam małym zajeździć. :lol:
-Co tam chowasz? KEKOLADKI?? :twisted:



Dodano: 2008-02-19 18:38

Będzie mięcho na słodko :twisted:

<wyszczerzył drapieżnie kiełki w stronę czekoladek trzymając mocno zaciśnięte w szczękach mięso ofiary śniadania>

A gdzie dzikus sie zapodział? Gdybym mógł to ruszył bym za nim w poszukiwanie ale mam kogoś o niebo ważniejszego pod swą pieczą i na uwadze :wink:

<rzucił czułe i troskliwe spojrzenie w kierunku Wilczycy Alfa>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-02-19 20:09

<wypełzł cicho ze swojego labiryntu, czując w powietrzu woń znajomą, zajrzał przez okno i widzi postacie mu znane>

- Witajcie moi Drodzy, dawno Was tu nie widziałem, radość wielka, żeście wrócili :twisted: :!: :D



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło