Wilkodlaki. Strona: 27

Dodano: 2008-01-20 21:18

Zgredowi aż ogon do muzyki zaczął podrygiwać :D Wziął więc w łapy harmonijkę i zaczął wtórować :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-20 21:34

<Alfa widząc ów tańcowanie postanowił zagrać coś w miarę skocznego i energicznego. Stanął w swym ciemnym kącie, chwycił za swego czarnego rogatego elektryka i włączył wzmacniacz.>
No to jedziemy...

&ltoczął grać. Nie oszczędzał grając szybkie ciężkie rytmy, a towarzystwo nie miało czasu przerywać rozkręcającego sie wieczoru...>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-20 22:13

...nagle Zgredka poczuła, jak coś owija się wokół Jej łapki, Dziqsek nieoczekiwanie do tańca Ją wyrwał, po czym łypnął zachęcająco ku Nim, tańca swego nie przerywając...



Dodano: 2008-01-20 22:44

<nie przerwanie ostro grał by nie przerywać przyjemności tańcującym samemu głęboko skupiając sie na grze i angażując w pełni emocjonalnie w muzyke>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-20 22:50

<intensywnie kombinuje, Pojki czy może jednak...?>

-A niech tam!

<Łapie za skrzypce, błyskawicznie stroi, wskakuje na stół i zaczyna rzępolić aż miło> :twisted:



Dodano: 2008-01-20 23:14

nimdraug napisał(a):
<Łapie za skrzypce, błyskawicznie stroi, wskakuje na stół i zaczyna rzępolić aż miło> :twisted:
Słysząc żwawo wycinającą Wilczyce na skrzypcach postanowił zagrać pod nią tworząc razem jedną wielką wyrywającą z butów ścianę dźwięków>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-20 23:21

IIIIIIIIIiiiiiiiiiiiiiiiiiiiIIIIIIIIIIIIIIIIIIII

<ostrrro zasuwa do wtóru ze stadkiem, lekko podskakując przy tym po stole i zrzucając z niego radośnie puste flaszki> :twisted:



Dodano: 2008-01-21 00:03

&ltorwany obłędem gry szalał w swoim kącie strącając, przewracając i rozrzucając wszystko o co tylko zahaczył wymachując w opętaniu gitarą na boki>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 00:08

<odkłada skrzypeczki, odpala pojki, i szaleje> :twisted:



Dodano: 2008-01-21 09:36

<otwiera jedno oko, prędko zamyka, otwiera oba, zrywa się na równe łapy>

-O MY GOTH! Cóż tu sie za orgie odprawiały? 8O

<rozgląda się po pobojowisku, dostrzega puste flaszki, i instrumenty trzymane przez śpiące stadko>

-I wszystko jasne... :roll: :lol: To ja zrobię śniadanie...

<znika w lesie>



Dodano: 2008-01-21 11:10

Nooo! - nareszcie się potańcować udało i poszaleć! Wilcze imprezy to jest to! :D

Szkoda tylko że się nie udało nocnych szaleństw odespać i poniedziałek zaatakował z siłą wodospadu :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-21 12:13

&ltowstał z ziemi z gitarą z pourywanymi strunami. Obok kilka złamanych krzeseł, stłuczonych flaszek. Ręka poharatana po ostrym całonocnym graniu.>
Ho ho... oj działo sie, działo...

<gitarę mocno zdezelowaną rzucił w kąt po czym zabrał sie za sprzątanie i remont...>


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 16:09

&ltowrrraca, wlokąc za sobą denata, rzuca nim o stół>

-Sqbany hycel jeden, sidła na mnie chciał zastawić grrrrrr... :evil:
Barrrdzo głodni? :twisted:



Dodano: 2008-01-21 16:18

Z trudem podnosi się z podłogi, siada, trapie się po łebku.
- Łoojoojj... Nic nie pamiętam O.O...
Spogląda ku Nim i Jej zdobyczy, uśmiechając się diabelsko :twisted:
- Cokolwiek było wczoraj, ja chcę raz jeszcze^^



Dodano: 2008-01-21 18:10

Wild_Child napisał(a):
- Cokolwiek było wczoraj, ja chcę raz jeszcze^^
A wystrugasz nową gitare :?: :twisted: :wink:

<zapach padliny dość szybko postawił na nogi i poprawił nastroje po męczącej nocy>

Takiej biby jeszcze nigdy wcześniej sobie nie urządziliśmy więc raz na jakiś czas... czemu nie?


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 18:20

Mmmmm rrrrrr

<konsumuje mięcho, obgryzając piszczel, ma w końcu większe potrzeby spożywcze niż zwykle> :wink:



Dodano: 2008-01-21 19:15

nimdraug napisał(a):
<konsumuje mięcho, obgryzając piszczel, ma w końcu większe potrzeby spożywcze niż zwykle> :wink:
Ano wzrosły potrzeby, wzrosły. A troska ku ich zapewnieniu równomiernie w parze :)


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 20:04

Mmmm - smakowite mięsko, palce lizać :D (oblizuje łapkę)


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-21 21:28

KostucH napisał(a):
A wystrugasz nową gitare :?: :twisted: :wink:


Ku zdziwieniu wszystkich, po krótkiej przebieżce do lasu, powraca z niezbędnymi ingrediencjami, zmracza się w swym kącie i strugać coś uparcie poczyna...

- To będzie dłuuuga noc :twisted:



Dodano: 2008-01-21 22:50

Wild_Child napisał(a):
Ku zdziwieniu wszystkich, po krótkiej przebieżce do lasu, powraca z niezbędnymi ingrediencjami, zmracza się w swym kącie i strugać coś uparcie poczyna...

- To będzie dłuuuga noc :twisted:
Ja tylko żartowałem 8O Ale skoro znasz sie na tym fachu to możesz zrobić specjalnie dla Alfa sygnaturę :wink: :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-22 07:25

Wybaczcie, że tak...
ale muszę zniknąć, nie wiem kiedy i czy wrócę na dp

Do zobaczenia jednak w Koszu
Ściskam was wszystkich

Nim



Dodano: 2008-01-22 11:44

Będziemy czekać i wyglądać!


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-22 14:45


Dodano: 2008-01-22 15:14

nimdraug napisał(a):
Wybaczcie, że tak...
ale muszę zniknąć, nie wiem kiedy i czy wrócę na dp

Do zobaczenia jednak w Koszu
Ściskam was wszystkich

Nim
:cry:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-22 16:56

-Aerie- napisał(a):
zle sie dzieje...


...bardzo źle, bym rzekł, ale cóż :cry: Miejmy nadzieję, że wróci... wrócą... :roll: A co do nas.. trwajmy dalej jako stado, jedyne w swoim rodzaju, a pod Księżycem najwspanialsze. - stwierdził zerkając na list pozostawiony przez Nim, p czym udał się ku wyjściu z legowiska. - Muszę odetchnąć...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło