Dodano: 2006-07-05 11:09
Hmmmmmm.....Droga SCHWEIGENDE ja się cofne do twojej wcześniejszej wypowiedzi w której napisałaś:
Grrrrrrrrrrrrrrrrr!!!!!!!!!!! Od razu mnie wtedy kur...... szlag trafia! Czy to, że lubię się uczyć, wypróbowywać nowe rzeczy, nabywać nowe umiejętności, to znaczy, że jestem jakimś koszmarnym, nudnym kujonem ???
Ja się z tobą całkowicie zgadzam...bo moim zdaniem także takie coś jest co najmniej żałosne. Mam paru takich znajomych którzy by chcieli zawsze dominować w związku; siłowo i intelektualnie. Więc polują na jakieś tępe landrynki które mają makijaż zamiast mózgu. Z jedną nawet Próbowałem rozmawiać ale po kilku minutach płakać mi się chciało…bezmózgie Yeti ma więcej elokwencji i samoekspresii…
SCHWEIGENDE trafiałaś po prostu na facetów bez charakteru i wyobraźni którzy woleli by dominować w związkach tak jak przykład który podałem wyżej…Jesteś zdolna i inteligentna i jak słyszę wypowiedzi Hexe nie jesteś raczej nudziarą…więc nie warto przejmować się jakimiś pustymi lamuchami =]
PS. Mam nadzieje że nie odbiegłem zbytnio od tematu =] A jeżeli chodzi o imponowanie to najlepiej zrobić to ukazując swoją prawdziwą dusze i osobowość...człowiek który ma mózg i choć troche oleju w głowie to napewno doceni; to się tyczu obu stron "konfliktu" 
Dodano: 2006-07-05 11:53
jejku Draven jak tak czytam Twojego posta do dochodze do wniosku, że ja chyba ciągle trafiałam na nieopowiednich mimo, że wydawali mi sie, że pasuja do obrazu mojego wymarzonego...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Re: Męskość Dodano: 2006-07-05 12:35
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| Bo ty jesteś dla mnie za mądra"... albo "Co ktoś taki jak ty miałby robić z takim szarakiem, jak ja" ..... "Jestem tylko, zwykłym, prostym facetem". |
Masz pecha zyciowego - trafiałas na prostych szaraków i facetow pracujących na budowie
Jakie to szczescie ze na tym portalu mozesz podyskutować z narcyzami o zawyżonym poczuciu własnej wartości
Troche jedynie powazniej dodam, ze moze podswiadomie szukasz takich mężczyzn nad ktorymi lubisz dominować?
Znam kobiety ktore robią to całkiem świadomie...
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2006-07-05 13:54
no ja właśnie nie chcę!!!!! facet musi być górą! niech mnie ktoś zdominuje!! :evil:
mam wrażenie, że lgną do mnie mężczyźni (raczej chłopcy), którzy szukają zastępczej mamusi :cry:
Re: Męskość Dodano: 2006-07-05 14:09
| amorphous napisał(a): |
Masz pecha zyciowego - trafiałas na prostych szaraków i facetow pracujących na budowie Jakie to szczescie ze na tym portalu mozesz podyskutować z narcyzami o zawyżonym poczuciu własnej wartości ![]() |
ale Schweigende napisala przecież że nia ma nic przeciwko facetom pracującym na budowie...
a jeśli chodzi o narcyzy o zawyżonym poczuciu własnej wartości to i owszem świetnie nadaja sie do rozmów ale wytrzymać z kimś takim jest raczej ciężko... w najlepszym wypadku mozna stracic jedynie cierpliwość do tej osoby lub wpaść samemu w mase kompleksów :wink:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Re: Męskość Dodano: 2006-07-05 16:34
| amorphous napisał(a): |
|
Troche jedynie powazniej dodam, ze moze podswiadomie szukasz takich mężczyzn nad ktorymi lubisz dominować? Znam kobiety ktore robią to całkiem świadomie... ![]() |
Ciekawe Amorphousie, kogo masz na mysli, ciekawe, hmm??
Ja tam lubie dominowac ;] Ale lubie jesli facet trochę sie potrafi buntowac.
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-07-05 17:59
SCHWEIGENDEto ja już nie rozumiem =) Ty z ta dominacją poważnie czy na zarty??:]
"mam wrażenie, że lgną do mnie mężczyźni (raczej chłopcy), którzy szukają zastępczej mamusi"
Jeżeli wam chodzi o tą dominacje to jaki jej rodzaj macie konkretnie na myśli?
Dodano: 2006-07-05 18:08
ależ oczywiście że Schweigende mówi poważnie o tej dominacji... jeśli kobieta taka jak ona jest dość silna jednostka pod wieloma względami to chce poczuć sie czasami słaba i bezbronna... chce żeby to facet umiał przejąć inicjatywę... chociz czytając posta Minawi widzimy że nie wszystkim zależy na poczuciu bezbronności :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-05 18:21
No w sumie to racja...ale czy wam chodzi jedynie o dominacje tego typu:
" ależ oczywiście że Schweigende mówi poważnie o tej dominacji... jeśli kobieta taka jak ona jest dość silna jednostka pod wieloma względami to chce poczuć sie czasami słaba i bezbronna... chce żeby to facet umiał przejąć inicjatywę..."???
Bo jeżeli tak to można bardziej podstawić poprostu pod wspieranie się nawzajem....bo sama dominacja kojarzy mi się z ustawianiem i rozkazywaniem...
Dodano: 2006-07-05 18:56
własnie o coś takiego chodzi... żadna z nas nie ma tu na myśli rozkazywania i ustawiania... bo to zakrawa już o władzę nad jednostką a nie to mamy na myśli...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-05 19:36
| Hexe napisał(a): |
| ależ oczywiście że Schweigende mówi poważnie o tej dominacji... jeśli kobieta taka jak ona jest dość silna jednostka pod wieloma względami to chce poczuć sie czasami słaba i bezbronna... chce żeby to facet umiał przejąć inicjatywę... chociz czytając posta Minawi widzimy że nie wszystkim zależy na poczuciu bezbronności :twisted: |
Dokładnie tak jak napisała Hexe, nie chcę, żeby ktoś mną rządził i pomiatał, tylko jako że na co dzień jestem silna i całkiem dobrze sobie radzę ze wszystkim, to tęsknię za uczuciem "bycia małą, bezbronną kobietką" w męskich, opiekuńczych ramionach.
Dodano: 2006-07-05 19:39
| Draven napisał(a): |
| SCHWEIGENDEto ja już nie rozumiem =) Ty z ta dominacją poważnie czy na zarty??:]
"mam wrażenie, że lgną do mnie mężczyźni (raczej chłopcy), którzy szukają zastępczej mamusi" Jeżeli wam chodzi o tą dominacje to jaki jej rodzaj macie konkretnie na myśli? |
a właśnie spotykam bardzo często chłopaków, których chyba przyciąga moja siła, myślą, że ja się nimi zaopiekuję czy jak??? 8O
Dodano: 2006-07-05 21:48
SCHWEIGENde wspomniałaś o ogromnym mięśniu piwnym. Nie wiem moze ja znam jakieś dziwne dziewczyny ale większość mi mówi że u faceta jest to jak najbardziej ok bo kobieta musi się mieć w co wtulić. Dziwna sprawa...
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
męskość Dodano: 2006-07-06 00:48
Wracając do głównego tematu męskości - chciałabym wspomnieć o pewnym paradoksie (w moim oczywiście mniemaniu).
Jeżeliby już musieć zdefinować ową MĘSKOŚĆ, skłonna jestem określić ją (dość chyba standardowo) - jako zbiór wielu różnych składających się na nią czynników, a mianowicie:
- wygląd fizyczny - owszem - jedna z ważniejszych cech
- strona psychiczna, a raczej jakieś konkretne cechy, typu: inteligencja, odwaga, zaradność, przestrzeganie savoir - vivre.. to tak mniej więcej...
Ale o co chodzi ??
Otóż spotkałam się wiele razy z opiniami, iż męski facet to przede wszystkim ten, który na TAKOWEGO... WYGLĄDA,; co muszę przyznac ogromnie mnie rozbawiło.
Absolutnie nie uważam za meskich, napakowanych chłopców z wygolonymi główkami, mięśniami większymi niż owe głowy, siłą w rękach i nogach... to jakaś totalna bzdura...
Niby własnie tacy są dla części kobiet męscy...
No ale... gdzie strona psychiczna... ?? nie zamierzam oczywiście generalizować oraz stereotypizować, ale fakty mówią same za sie... mijając gdzie niegdzie owych panów i słysząc ich romowy można się załamać... nie dość że co drugie słowo lecą kurwy i wszelkie podobne... to elokwencją jeszcze nikt taki przede mną nie zabłysnął...
Wydaje mi się zatem, że wygląda fizyczny jeszcze o niczym nie świadczy... a raczej świadczy o głupocie kobiety, która tylko i wyłącznie tymże się kieruje... trochę to przykre... na dodatek działa i w odwrotnym kierunku
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-07-06 08:40
no cóż Angario... ja też spotkałam się z takowym przedstawienie męskości... duży, napakowany, łysy facet najlepiej z dobrym samochodem żeby koleżanki zazdrościły... Litości...
to są typy dla dziewczyn o równie "wysokim" poziomie inteligencji co większość takich panów... nie liczy się dla nich charakter i mozliwośc nawiązania rozmowy a jedynie fizycznośc i ewentualnie wielkość konta... boshe... a co będzie za kilkanaście lat jak fizyczność nie będzie ich już pociągać... będą całymi dniami telewizje oglądać?
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-06 09:25
mam nadzieję, Angario, że nie miałaś mnie na myśli z tym wyglądem... 8O nigdzie nic takiego nie napisałam :?:
tacy wielcy, napakowani chłopcy w dresikach i z łysymi główkami to na ogół cieniasy, jeden taki w mordę ode mnie dostał i zbierali go pół godziny... :twisted:
a co do mięśnia piwnego, to ja nie generalizuję że facet musi być szczuplutki, itd., opisałam po prostu mężczyzn, którzy wymagają od kobiet wymiarów 90-60-90, a sami nie dbają o siebie...
no i jeszcze z tym mięśniem... ja też lubię, jak jest się do czego przytulić, ale osobiście wolę szeroką, owłosioną klatę :D
Dodano: 2006-07-06 11:11
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| no i jeszcze z tym mięśniem... ja też lubię, jak jest się do czego przytulić, ale osobiście wolę szeroką, owłosioną klatę :D |
czemu nie... tylko żeby nie wyglądała jak perski dywan... :evil:
i gdyby tak oprócz mięśnia piwnego jakieś inne mięśnie były choc delikatnie zarysowane to tez byłoby miło...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-06 11:22
| SCHWEIGENDE napisał(a): |
| mam nadzieję, Angario, że nie miałaś mnie na myśli z tym wyglądem... 8O nigdzie nic takiego nie napisałam :?: |
oczywiście, że nie miałam na myśli Ciebie...poprostu nasunęła mi się taka myśl... tak a'propos tego, że męskość jest odbierna częśto pod katem fizycznym, a dla nas, prawdziwych kobiet
liczy sie przecież co nieco więcej...
wszak aparycja nie świadczy o inteligencji i rozumie... coś o tym niestety wiem... :roll:
Meraviglisa creatura Sono sola al mondo
Dodano: 2006-07-06 11:45
Nie chcecie żeby facet wami rządzil ani pomiatał….a z drugiej strony chcecie żeby facet się wami zaopiekował….pozatym jak Schwei napisała to musi jeszcze wygląd posiadać…któraś z was napisała wcześniej że nie chcecie tworzyć obrazu faceta doskonałego ale moim zdaniem bardzo powoli do tego dążycie. Angario, ty opisujesz obraz faceta totalnie pustego…..to działa w obie strony…………………..Czyli wszystkie myślicie o inteligentnym w miarę facecie który mógłby się wami zaopiekować a jednocześnie żeby za bardzo nie dominował(trochę ale nie za bardzo)…=) Życze wam powodzenia w poszukiwaniach <= To nie jest ironia =]
Dodano: 2006-07-06 12:15
GDZIE JA DO CHOLERY NAPISAŁAM COŚ O WYGLĄDZIE??????????? Jestem dziś trzeźwa!!!!! A widzę inne rzeczy, niż Wy 8O
Dodano: 2006-07-06 12:22
"facet musi być szczuplutki, itd., " jeżeli to poprostu źle zinterpretowałem to wybacz :]
Dodano: 2006-07-06 12:35
kiedy masz urodziny, słonko? dostaniesz ode mnie w prezencie okularki :twisted: Przecież tam jest napisane, że ja NIE GENERALIZUJĘ właśnie, że facet musi być szczuplutki !!
Dodano: 2006-07-06 14:37
Schwei... ja widze to co ty więc spokojnie :twisted: wytlumaczymy Dravenowi osobiści o co nam chodzi... :wink:
a wygląd nie jest najważniejszy, oczywiście w niczym by nie przeszkadzało gdybybyl przystojny facet ale nie chcialabym po jakimś czasie usiąść, spojrzeć na niegi zapytać samą siebie co ja w nim widziałam??
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-06 17:44
Owlosiona klata? Fujjjj :x :x I na pewno NIE z wąsami...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-07-06 22:20
owłosiona klata mniam :twisted: ale wąsy niekoniecznie ...