Dodano: 2012-01-18 18:24 Zmieniono: 2012-01-18 18:24
A jak nauczyć ludzi patriotyzmu?
Jeśli nie wciskać na siłę, można subtelnie uczyć dzieci od malca. Ale gdy tylko podrosną, nabiorą rozumu, posłuchają co się dzieje wokół i poprzyglądają się... Niewielu pozostanie patriotami.
Więc jak tego uczyć i utrwalać?
Dodano: 2012-01-18 18:37
| Naqara napisał(a): |
| Patriotyzm niech pierwsze wejdzie do edukacji, a potem możemy go dalej pielęgnować. Za dużo jest wciskane na siłę, a nie dobrowolnie.
Ludzie widzą co jak rząd sprzedaje nasz kraj innym pakuję tę kasę do swojej kieszeni. 10 zł za litr paliwa powinno obalić rząd. |
Lata komunizmu nie nauczyly ludzi mowienia tego co mysla i sprzeciwu wobec niesprawiedliwosc.Wiekszosc narzeka pod nosem,ale na ulice wyjsc i protestowac nie ma komu...
Wracajac do ptriotyzmu,w szkolach marginalnie traktuje sie bohaterstwo i osciagniecia naszego narodu.Bitwia pod Wizna staje sie znana za sprawa szwedzkiego zespolu,zwyciestwo nad bolszewikami bedace efektem taktyki nazywa sie cudem(Bitwa warszawska 1920),ulani z szabla atakujacy czolgi,bezsens powstania warszawskiego, itd.Srodek ciezkosci przesuniety na cierpienia pod jarzmem zaborcow,kleski i bledy.Masa bzdur i komunistycznej propagandy,taka byla szkola za moich czasow.Sposob na wzbudzenie dumy z wlasnej historii i narodu?Ale moze od tego czaso cos sie zmienilo.
Dodano: 2012-01-18 18:47
Niedobrze mi.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2012-01-18 19:04
| Alpha-Sco napisał(a): |
| A jak nauczyć ludzi patriotyzmu?
Jeśli nie wciskać na siłę, można subtelnie uczyć dzieci od malca. Ale gdy tylko podrosną, nabiorą rozumu, posłuchają co się dzieje wokół i poprzyglądają się... Niewielu pozostanie patriotami. Więc jak tego uczyć i utrwalać? |
Gdyby tak uczyć dzieci subtelnie od malca to gdy podrosną, nabiorą rozumu, poprzyglądają się i zobaczą, że wkoło jest wielu patriotów, którzy też nauczyli się tego za malca :)
Do wszystkiego trzeba dorosnąć.
Dodano: 2012-01-18 19:13
| wedrowiec napisał(a): |
| [quote:b218c81a87="Naqara"]Patriotyzm niech pierwsze wejdzie do edukacji, a potem możemy go dalej pielęgnować. Za dużo jest wciskane na siłę, a nie dobrowolnie.
Ludzie widzą co jak rząd sprzedaje nasz kraj innym pakuję tę kasę do swojej kieszeni. 10 zł za litr paliwa powinno obalić rząd. |
Lata komunizmu nie nauczyly ludzi mowienia tego co mysla i sprzeciwu wobec niesprawiedliwosc.Wiekszosc narzeka pod nosem,ale na ulice wyjsc i protestowac nie ma komu...
Wracajac do ptriotyzmu,w szkolach marginalnie traktuje sie bohaterstwo i osciagniecia naszego narodu.Bitwia pod Wizna staje sie znana za sprawa szwedzkiego zespolu,zwyciestwo nad bolszewikami bedace efektem taktyki nazywa sie cudem(Bitwa warszawska 1920),ulani z szabla atakujacy czolgi,bezsens powstania warszawskiego, itd.Srodek ciezkosci przesuniety na cierpienia pod jarzmem zaborcow,kleski i bledy.Masa bzdur i komunistycznej propagandy,taka byla szkola za moich czasow.Sposob na wzbudzenie dumy z wlasnej historii i narodu?Ale moze od tego czaso cos sie zmienilo.[/quote:b218c81a87]
W tym problem że nie wiele się zmieniło. W szkołach uczymy się faktów, a nie dumy. Przecież patriotyzm opiera się na dumie. Bez nauczenia bycia dumnym z własnego narodu, ludzie stają się obojętni.
Jak się coś zmienia to trzeba robić to od podstaw a nie od środka.
Dodano: 2012-01-18 19:18
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Na, wiadro. |
Raczej paszoł od monitora.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2012-01-19 23:12
| Alpha-Sco napisał(a): |
| A jak nauczyć ludzi patriotyzmu?
Jeśli nie wciskać na siłę, można subtelnie uczyć dzieci od malca. Ale gdy tylko podrosną, nabiorą rozumu, posłuchają co się dzieje wokół i poprzyglądają się... Niewielu pozostanie patriotami. Więc jak tego uczyć i utrwalać? |
Myślę, że dużo by dało przestać skupiać się na przegranych, ofiarach, klęskach.
Trzeba zacząć promować to z czego można być dumnym: wygrane bitwy, wpływ na sytuację międzynarodową, osiągi technologiczne, naukowe, gospodarcze, artystyczne.
Trzeba zacząć pokazywać, że patriotyzm to nie tylko walka, ale życzliwość i rzetelność w codziennym życiu. Pokazywać ludzi, którzy potrafią działać dla grupy: np piekarz, który przekazywał niesprzedany chleb bezdomnym (a potem go urzędnicy VATem zniszczyli).
Trzeba nauczyć ludzi działać w grupie, współpracować, pokazać jaka siła drzemie w synergii, że da się osiągnąć więcej razem niż oddzielnie. Pokazać jak można działać na rzecz wspólnoty lokalnej (miejskiej, gminnej) itd.
Może to by pomogło.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-20 08:01
Czy za socjalizmu w Polsce nie próbowano już tego robić? (Podkreślanie naszych osiągnięć, czyny społeczne itede itepe...)
Dodano: 2012-01-20 11:43
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Czy za socjalizmu w Polsce nie próbowano już tego robić? (Podkreślanie naszych osiągnięć, czyny społeczne itede itepe...) |
W zideologizowany sposób, przy okazji prowadząc propagandę komunistyczną, czyli w wypaczony sposób.
To "200% normy" jest nawet zabawne.
Wtedy używano przymusu, teraz by trzeba jedynie zachęcać, by ludzie sami się organizowali. Państwo może dużo zrobić, ale nie jest od wszystkiego. Samoorganizacja, samorządność, spółdzielczość itp tego potrzeba. :)
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-20 12:24 Zmieniono: 2012-01-20 12:33
| Krwawy napisał(a): |
| [quote:94539f0012="Alpha-Sco"]Czy za socjalizmu w Polsce nie próbowano już tego robić? (Podkreślanie naszych osiągnięć, czyny społeczne itede itepe...) |
W zideologizowany sposób, przy okazji prowadząc propagandę komunistyczną, czyli w wypaczony sposób.
To "200% normy" jest nawet zabawne.
Wtedy używano przymusu, teraz by trzeba jedynie zachęcać, by ludzie sami się organizowali. Państwo może dużo zrobić, ale nie jest od wszystkiego. Samoorganizacja, samorządność, spółdzielczość itp tego potrzeba. :) [/quote:94539f0012]
Dlaczego przymusu? Wcale nie zawsze i nie wszędzie. Nie demonizujmy aż tak. Dużo działała też zachęta, przykłady, wyróżnienia, pochwały. Co z tego, że 200% normy brzmi dzisiaj śmiesznie? Uzupełnij kontekst tych 200% normy: obywatelom wkładano do głów, że to było 200% normy DLA OJCZYZNY, dla jej rozwoju, dobrobytu współmieszkańców itp. Owszem, był w tym też i socjalizm i komunizm, i wypaczenia i nadużycia. Ale gdyby tak spojrzeć na to przez chwilę zapominając o swojej niechęci do socjalizmu, nie można zaprzeczyć, że to uczyło ludzi patriotyzmu i myślenia o swojej ojczyźnie.
W jednym z gospodarstw uczelnianych do dzisiaj wisi napis-relikt: "Pracując dla kraju pracujesz dla siebie". Okej, dzisiaj to brzmi śmiesznie, ale też gdzie dzisiaj ktoś nakłania do spojrzenia na swoją pracę z tej perspektywy? Że prosperujący kraj to prosperujący obywatele? Kto dzisiaj tego uczy? Że napchanie tylko własnego koryta to krótkoterminowa inwestycja?
Dodano: 2012-01-20 14:38
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
Dlaczego przymusu? Wcale nie zawsze i nie wszędzie. Nie demonizujmy aż tak. Dużo działała też zachęta, przykłady, wyróżnienia, pochwały. Co z tego, że 200% normy brzmi dzisiaj śmiesznie? Uzupełnij kontekst tych 200% normy: obywatelom wkładano do głów, że to było 200% normy DLA OJCZYZNY, dla jej rozwoju, dobrobytu współmieszkańców itp. Owszem, był w tym też i socjalizm i komunizm, i wypaczenia i nadużycia. Ale gdyby tak spojrzeć na to przez chwilę zapominając o swojej niechęci do socjalizmu, nie można zaprzeczyć, że to uczyło ludzi patriotyzmu i myślenia o swojej ojczyźnie. |
Jednak obstawiam, że jeśli chcemy czegoś nauczyć, potrzeba to ubrać w nowoczesną formę.
Mimo niechęci do poprzedniego systemu (mimo iż w nim nie żyłem), doceniam np likwidację analfabetyzmu, wprowadzenia powszechnej oraz obowiązkowej edukacji, publicznej służby zdrowia (mimo iż dziś nie działa najlepiej).
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
W jednym z gospodarstw uczelnianych do dzisiaj wisi napis-relikt: "Pracując dla kraju pracujesz dla siebie". Okej, dzisiaj to brzmi śmiesznie, ale też gdzie dzisiaj ktoś nakłania do spojrzenia na swoją pracę z tej perspektywy? Że prosperujący kraj to prosperujący obywatele? Kto dzisiaj tego uczy? Że napchanie tylko własnego koryta to krótkoterminowa inwestycja? |
Zgadzam się z przesłaniem.
Kto uczy egoizmu? Media głównego nurtu, reklamy, zachowanie polityków itd. Jest to "modne". Nie liczy się sensowność i rozpad relacji społecznych, bo przecież jest "zysk", a gospodarka osiąga kolejne %. To ślepa ideologia.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-21 07:13 Zmieniono: 2012-01-21 07:13
| Krwawy napisał(a): |
| [quote:3ec4035348="Alpha-Sco"]
Dlaczego przymusu? Wcale nie zawsze i nie wszędzie. Nie demonizujmy aż tak. Dużo działała też zachęta, przykłady, wyróżnienia, pochwały. Co z tego, że 200% normy brzmi dzisiaj śmiesznie? Uzupełnij kontekst tych 200% normy: obywatelom wkładano do głów, że to było 200% normy DLA OJCZYZNY, dla jej rozwoju, dobrobytu współmieszkańców itp. Owszem, był w tym też i socjalizm i komunizm, i wypaczenia i nadużycia. Ale gdyby tak spojrzeć na to przez chwilę zapominając o swojej niechęci do socjalizmu, nie można zaprzeczyć, że to uczyło ludzi patriotyzmu i myślenia o swojej ojczyźnie. |
Jednak obstawiam, że jeśli chcemy czegoś nauczyć, potrzeba to ubrać w nowoczesną formę.
Mimo niechęci do poprzedniego systemu (mimo iż w nim nie żyłem), doceniam np likwidację analfabetyzmu, wprowadzenia powszechnej oraz obowiązkowej edukacji, publicznej służby zdrowia (mimo iż dziś nie działa najlepiej).
[/quote:3ec4035348]
Ale jak wcale nie twierdzę, że mamy tkwić w metodach i formach z poprzedniej epoki. :) Napisałam po prostu o kwestiach, których się zwykle nie zauważa, ślepo krytykując poprzedni ustrój. A ja się z taką krytyką nie zgadzam.
Dodano: 2012-01-21 15:13
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Polski patriotyzm |
To akurat jest wizja patriotyzmu jaka jest według lewicowych mediów, zlepiona z bardziej krewkich wypowiedzi członków PiSu i jego zwolenników...
Wiem to było ironiczne, ale pewnie były by osoby, które odebrały by to dosłownie.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-21 19:37
| Krwawy napisał(a): |
| [quote:5beb1c49f0="Alpha-Sco"]Polski patriotyzm |
To akurat jest wizja patriotyzmu jaka jest według lewicowych mediów, zlepiona z bardziej krewkich wypowiedzi członków PiSu i jego zwolenników...
Wiem to było ironiczne, ale pewnie były by osoby, które odebrały by to dosłownie.
[/quote:5beb1c49f0]
Dałeś mi do myślenia. Bo nie ma w moim poprzednim poście zbyt wiele ironii: nie wiem, czy to wina mediów, czy czyja, ale "patriota" właśnie z tym mi się kojarzy.
Dodano: 2012-01-21 21:03
| Alpha-Sco napisał(a): |
| [quote:d861cf15f7="Krwawy"][quote:d861cf15f7="Alpha-Sco"]Polski patriotyzm |
To akurat jest wizja patriotyzmu jaka jest według lewicowych mediów, zlepiona z bardziej krewkich wypowiedzi członków PiSu i jego zwolenników...
Wiem to było ironiczne, ale pewnie były by osoby, które odebrały by to dosłownie.
[/quote:d861cf15f7]
Dałeś mi do myślenia. Bo nie ma w moim poprzednim poście zbyt wiele ironii: nie wiem, czy to wina mediów, czy czyja, ale "patriota" właśnie z tym mi się kojarzy.[/quote:d861cf15f7]
Przez chwilę byłem w szoku. Ok, to w skrócie ten plakat pokazuje:
-szowinizm
-syndrom oblężonej twierdzy
-mylenie pojęć
Nie ma to NIC wspólnego z patriotyzmem, NIC! To jest obraz jaki próbuje się utożsamić z tym pojęciem, ale fałszywy.
Patriotyzm to TYLKO i wyłącznie pozytywne uczucie względem swojego państwa i narodu.
Szowinizm, to kwestia, która wynika ze strachu, poczucia niższości. Patriotyzm to duma, więc wykluczają się.
Jeśli mi nie wierzysz:
Encyklopedia PWN: http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3955049
Wikipedia: http://pl.wikipedia.org/wiki/Patriotyzm
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-21 21:51 Zmieniono: 2012-01-21 21:52
Ależ ja nie mam powodu, by Ci nie wierzyć.
Natomiast problem polega chyba na tym, że zbyt często słychać wokół słowo "patriota". Każdy oszołom nazywa siebie dumnie patriotą. Rozumiesz? Każdy szurnięty "obrońca krzyża", każda moherowa dewotka, każdy Rydzyk i Kaczyński, każdy kibol i wszechpolski zadymiarz to "patriota". Każdy, kto się z nimi nie zgadza, jest antypolakiem i komuchem. To PiS uchodzi za "partię patriotyczną". Każda inna partia jest liberalno-centralno-jakaśtam-antypolska. Dlatego też w końcu podświadomie w głowie rodzi się skojarzenie patriota=prawica, patriota=Kaczyński, patriota=Rydzyk. Patriota=anonimowy nawiedzony oszołom. I dlatego słowo "patriota" w wydaniu polskim kojarzy mi się źle. Także rozmowy na stopie prywatnej z "prawicowcami" nazywającymi siebie patriotami nie wyglądały zdrowo. Jak wzięte z pokazanego przeze mnie obrazka.
Dodano: 2012-01-21 21:52 Zmieniono: 2012-01-21 21:56
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
Natomiast problem polega chyba na tym, że zbyt często słychać wokół słowo "patriota". Każdy oszołom nazywa siebie dumnie patriotą. Rozumiesz? Każdy szurnięty "obrońca krzyża", każda moherowa dewotka, każdy Rydzyk i Kaczyński, każdy kibol i wszechpolski zadymiarz to "patriota" |
No i oni z patriotyzmem nie maja nic wspólnego. To jest raczej schizofreniczny nacjonalizm z atakami paniki.
[ patriotyzm =/= nacjonalizm ] patriotyzm nie posuwa się do pogardy dla innych
A poza tym nie można być polskim nacjonalistą, bo Polacy to bydło które krzyczy "precz z komuną", chociaż tylko dzięki komunie ma prawo głosu. Za sanacji odrabiali by pańszczyznę.
Nie ma rzeczy niemozliwych
Dodano: 2012-01-22 01:43
@ Alpha-Sco:
Jeśli ja zacznę siebie nazywać strzelcem wyborowym, nie czyni mnie to nim.
Nawet jeśli inni próbują to Tobie wmówić. Oczywiście mogę mieć na myśli coś innego, ale to problem byłby mojego rozumowania czym strzelec wyborowy jest i tak jest w tej sprawie. W każdym razie ci, którzy mówią z nienawiścią o innych narodach to szowiniści.
Osoby, które są wrogie narodowi polskiemu, starają się utożsamiać te pojęcia (jak i kilka innych).
ps. Nie ma znaczenia, czy ktoś jest prawicowcem czy lewicowcem, jeśli czuje przywiązanie do ziemi i narodu, kocha i chce dobra dla niego, to jest patriotą. Nie dajcie sobie wmówić nic innego.
| Cytat: |
| [ patriotyzm =/= nacjonalizm ] patriotyzm nie posuwa się do pogardy dla innych
A poza tym nie można być polskim nacjonalistą, bo Polacy to bydło które krzyczy "precz z komuną", chociaż tylko dzięki komunie ma prawo głosu. Za sanacji odrabiali by pańszczyznę. |
Są różne odmiany nacjonalizmu, a on sam w sobie jest ideologią polityczną. Tak jak np socjalizm twierdzi, że najważniejszą wartością jest równość, tak nacjonalizm, że dobro narodu (nie musi być wrogi innym).
Szowinizm jest skrajną formą nacjonalizmu, ale nie znaczy to, że każdy nacjonalizm jest szowinistyczny. Czego dowodem jest istnienie pan-nacjonalizmu.
Polacy to bydło? Cóż mów za siebie.
Dzięki komunie mają prawo głosu?! Wybacz, nie chcę Ciebie obrażać, ale to co powiedziałeś sugeruje iż mówisz coś o czym nie masz wiedzy.
Aha i jeszcze pańszczyzna. Pańszczyzna została zniesiona wcześniej.
W roku 1807 w zaborze Pruskim, w roku 1848 w zaborze Austriackim i wreszcie w 1864 w zaborze Rosyjskim.
Sanacja rządziła od roku 1926 czyli w czasach gdzie już nie było pańszczyzny.
http://pantheion.pl/
Dodano: 2012-01-22 11:34 Zmieniono: 2012-01-22 11:52
No ładnie... tak wszyscy głośno krzyczą (tzn. politycy, media itd.), że w końcu kompletny mętlik się robi. Najgorsze jest to (chociaż to nic nowego :) ), że najgłośniej krzyczą ci, którzy po prostu chcą być na świeczniku, natomiast ci, którzy faktycznie działają, robią coś sensownego, zwykle giną gdzieś w tle. Widać tylko krzykaczy.
Nigdy wcześniej się nie zastanawiałam nad "naszymi" patriotami medialnymi. Inna sprawa, że ani polityka ani historia nie są moimi mocnymi stronami i nie interesowałam się tym bliżej ani nie zgłębiałam.
...
Trochę swobodniej:
grubasy nie są patriotami (read the text)
A więc poziom patriotyzmu na świecie, w Stanach i w Polsce spada :)
Dodano: 2012-01-22 12:01
| Cytat: |
| grubasy nie są patriotami (read the text) |
Mniejsze zużycie surowców (jedzenia i na ubrania), to w sumie takie ekologiczne. [irony] ;D
http://pantheion.pl/
Archiwum X Dodano: 2012-01-23 10:55
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
W jednym z gospodarstw uczelnianych do dzisiaj wisi napis-relikt: "Pracując dla kraju pracujesz dla siebie". Okej, dzisiaj to brzmi śmiesznie, ale też gdzie dzisiaj ktoś nakłania do spojrzenia na swoją pracę z tej perspektywy? Że prosperujący kraj to prosperujący obywatele? Kto dzisiaj tego uczy? Że napchanie tylko własnego koryta to krótkoterminowa inwestycja? |
W krajach, które są zwykle dla nas puktem odniesienia/obiektem westchnień np. Szwecji patriotyzm i postawa propaństwowa są naturalne i normalne. W oknach wielu domów wiszą - przez cały rok- szwedzkie flagi, święta państwowe mają dużą frekwencję i nikomu nie przychodzi do głowy ich kontestacja, czy sprowadzanie bojówek z zagranicy.
| Krwawy napisał(a): |
| Zgadzam się z przesłaniem.
Kto uczy egoizmu? Media głównego nurtu, reklamy, zachowanie polityków itd. Jest to "modne". Nie liczy się sensowność i rozpad relacji społecznych, bo przecież jest "zysk", a gospodarka osiąga kolejne %. To ślepa ideologia. |
Ludzie bez właściwości, a takimi są w większości politycy(w tym obecnie rządzący)nie są w stanie działać propaństwowo ani jednocząco. Potrafią tylko wygrywać swoje bieżące interesy-polityczne i prywatne. Ugruntowują w ten sposób patologiczny stosunek obywateli do swojego państwa.
P.S. Cała ta dyskusja, skądinąd ciekawa, i tak nie ma większego sensu, jako że "niewidzialna ręka" przeniosła ją do archiwum, gdzie dosięga tylko garstki. I to też, samo w sobie, jest symptomatyczne.
"Są zwierzęta/tematy równe i równiejsze."
Do not quote - think for yourself
Astrofizyka Nomadow Dodano: 2018-06-04 06:01
"Czarny Patriotyzm" wpisal sie pieknie w pojecie "narzedzi systemowych"ktore nie da sie ukryc sa i beda.Zrywy narodowe uciskanych probuja czyscic termin.Probowalem przypomniec definicje,i pewnikiem jest szacunek dla roznorodnosci kulturowej narodow,poczucie wiezi spolecznej moge juz kwestionowac gdyz koszula blizsza cialu.Indoktrynacja wpajajaca przywiazanie do danego miejsca z przewartosciowaniem wlasnych poswiecen i slepym oddaniem to juz niewola,pierwiastek wiary w "nieokreslone blizej swietosci,puste obietnice"i mamy fanatyzm narodowy.Nie chce mi sie wymieniac tych porazek.Zamkne to zartem biznesowym o Winetou,jak to razem z goliathem kupilysmy patrioty i tomaholki,sponsorem niebo nad Westerplatte,a kontakt trzymamy z rzadem tymczasowym na uchodztwie,smiech na sali!
"Patriotyzm"-co wpisac???-homo sapiens jedynie dzierzawca,swieta tylko krew a opetany jestem redefinicjami dotyku. HOUK.
