w oczekiwaniu śmierci. Strona: 2

Dodano: 2006-06-30 12:19

ja się co do eutanazji zgadzam w 100% z Gwynbleidd'em a jeśli idzie o samobójstwo to wydaje mi się że to faktycznie ucieczka ale z wyjątkiem sytuacji o której mówił Dark_Viper. Jeśli człowiek nie ma problemów i po prostu nie widzi sensu życia to dalczego nie miałby tego skończyć i co w tym by było złego? Mi się wydaje ze każdy człwoiek powinien kierować swoim życiem i jeśli ktoś uważa ze śmierć bylaby dla niego najlepsza to proszę bardzo.


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Dodano: 2006-06-30 12:41

Jeśli człowiek nie ma problemów, a nie widzi sensu życia i chce z nim skończyć to WŁAŚNIE MA PROBLEM! A nie powinien kończyć życia dlatego, że nie wie co będzie jutro, może jutro, za tydzień, za miesiąc ten sens znajdzie... samobójstwo odbiera mu wszystkie szanse i możliwości o których być może jeszcze nie wie... a cofnąć się tego już niestety nie da.
Słyszałem kiedyś o kimś, kto chciał popełnić samobójsto po to żeby się przekonać co jest potem... ciekawa koncepcja, szkoda tylko, że taka osoba nie mogłaby się potem podzielić swoimi wrażeniami :wink:


"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."


Dodano: 2006-06-30 15:16

Rozumiem o co Ci chodzi ale ja jednak uwazam ze każdy powinien móc robić co mu się podoba a to czy sie pozbawi szans na znalezienie sensu w życiu to juz jego sprawa. Ja cały czas czekam może coś się znajdzie :)


"You gotta put your faith in a loud guitar..."


Rzecz gustu Dodano: 2006-06-30 17:35

Cóż zgadzam sie z tezą, że samobojstwo jest sprawą tak indywidualną jak dajmy na to mycie z zębów , Ja naprzykład myje i nie wnikam czy ktoś to robi dopoki nie siedzimy razem przy stole. Kazdy ma prawo do samobojstwa niech mi sie tylko nie wiesza na suszarce od beilizny, Jak schodzic z tego swiata to z fasonem - nie uprzykrzajac zycia innym. Ci co najwiecej mowia o samobojstwie najmniej chca je popelnic.
Moj znajomy kiedys chcial sie pociac. Zrobiłem mu wiec wyklad jak to najlepiej zrobic by miec 100% pewnosc. Momentalnie zrezygnowal.,,,,

I po co ja sie meczylem?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Amorphous? Dodano: 2006-06-30 18:27

Amorphous, jeśli prawdą jest Twoje wykształcenie, to nie wyobrażam sobie byś głosił takie bzdety, podejdź do tego choćby z czysto biogicznego punktu widzenia. Jest instnkt samozachowawczy w naszym gatunku tak samo silny a nawret silniejszy od instynktu zachowania gatunku. Nie zgodzisz się??


Let go, it's all wright, cause there is beauty in breakdown


Dodano: 2006-06-30 18:55

Hm, trochę nie rozumiem zdania niektórych, że samobójstwo nie, że tylko dla słabych tchórzy, a eutanazja owszem, jeśli ktoś jest świadom i pewien, że chce umrzeć. Przecież poza drobnymi różnicami technicznymi to jest w gruncie rzeczy to samo.



samobójstwo-eutanazja Dodano: 2006-06-30 19:39

Masz rację eutanazja jest formą samobójtwa nadal obstaję przy tym że człowiek przy zdrowym umyśle nie jest w stanie tego dokonać, hmm może łatwiej jest zleci komuś
ale
chłopaki?
tak na serio
odechciało się wam kiedyś zyć? gdyby odpowiedz brzmiala tak to już by was tu nie było
a na decyzję ludzi przewlekle i śmiertelnie chorych mamy wpły MY ludzie zdrowi (choć tak naprawdę nie wiesz na co cierpię i jak długo z wami będę uważam sie za "żyjącą czyli zdrową")jesteśmy tyle warci ile możemy dać innym...więc Amorphous tak jak , jak powiedziałam Ci kiedyś, ty wynajduj leki, ja zajmę się tymi którzy dziś cierpią. 15 lipca wyjezdzam z moimi dawnymi podopiecznymi do Karpacza na obóz, każdy dzień jest ważny, a jak ktoś nie jest pewny czy się ze mną zgadza, to zapraszam ze mną. Poczujecie jakie to cudowne mieć wszystkie geny na swoim miejscu i zobaczycie jak to jest jalk sie mioało pecha.
ŻYCIE jest jedno
jestem sama, niezbyt piękna, mam szramy na obu nadgarstkach, ludzie ja chc e żyć, i jak zobaczycie to co ja, preżyjecie to co ja to może to zrozumiecie
(Amorphous Twoje studia obejmowały zdrapywanie ludzi z torów? Może jednak warto pogadać z tą brzydulą przy piwie... no chyba że wiesz jak to jest)


Let go, it's all wright, cause there is beauty in breakdown


Dodano: 2006-07-01 06:10

Dla mnie eutanazja jest eliminacją agoni, yjściem dla ludzi chorych nieuleczalnie, którzy chcą zachwoać swoje człowieczeństo i umrzeć godnie. A różnica pomiędzy skróceniem życia o miesiąc bólu, a skoczenie z okna w wieku 20-30 lat bo jest komuś źle i nie chce się żyć to jest moim zdaniem różnica zasadnicza a nie drobna....
Amorphusie w sumie się z Tobą zgadzam, że jeśli ktoś chce to jego wola, jego prao i nie powinno się mu przeszkadzać...ok... ale popierać tej formy samodecydowania nie trzeba i do mnie jakoś ona nie dociera.


"Uważaj, żeby nie pomylić nieba z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu."


Na czasie Dodano: 2006-07-01 11:15

Calla widze, że sie nie zrozumiałaś ironii... Żeby było jasne pogląd mój odzwierciedla nasze prawo. Prawo to mowi że samobójca nie podlega karze za próbę samobójczą. Mamy więc wolność w tym względzię.
Ponieważ jednak samobójstwo jest niewątpliwie czynem ocenianym negatywnie przez społeczeństwo i społecznie niepożądanym, przestępstwem jest nakłanianie do samobójstwa lub udzielenie pomocy w popełnieniu samobójstwa przez inną osobę, nawet na jej życzenie. Ten typ przestępstwa przewiduje przepis art. 151 Kodeksu karnego, który stanowi: "kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze... - nawet do 5 lat pozbawienia wolnosci.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2006-07-28 21:20

Z doświadczenia wiem że nie ma nic gorszego niż być świadomym lecz nie sprawnym fizycznie, nie być w stanie sie samemu zabić i cierpieć przez to że rodzina nie pozwala wkońcu odejść. Ja wolała bym umrzeć niż tak żyć



Dodano: 2006-08-01 19:29

ciekawe czy kiedyś będzie dana nam taka możliwość



Dodano: 2006-08-01 19:44

nie wiem czy już w niektórych krajach nie ma takiej możliwości, chyba w Holandii już eutanazja jest legalna lub właśnie pracują nad jej legalizacją



Dodano: 2006-08-01 19:52

oj tak, do tego jeszcze giertych i LPR



Dodano: 2006-08-01 19:53

tylko czekam kiedy religie wprowadzą na studiach, oj chyba bym przestała studiować



Dodano: 2006-08-01 20:01

nie strasz, oj nie było by nic gorszego, przymusowa religia na studiach załamka



Eutanazja Dodano: 2006-08-01 21:31

Ja chyba też jestem za eutanazją. Niby z etycznego punktu widzenia to morderstwo jest, ale jakby się tak głębiej zastanowić to rzeczywiście najlepsze wyjście dla takiego człowieka co prawie zanik funkcji życiowych ma. Studiuję pielęgniarstwo i już dużo się napatrzyłam na ludzi, którzy egzystują jak roślinki! To naprawdę jest nieprzyjemny widok, i aż się czasem płakać chce!!! Nawet mi chociaż ja to mam stalowe nerwy podobno! Takiego człowieka to karmi maszyna! Ma rurkę w przełyku i pełno innego żelastwa w sobie i na sobie! I jak tu żyć ze świadomością, że jest się żywym trupem???


Po prostu wampir!!! Wysysam krew i uwielbiam nocne wypady na bezludne Krosno!!!! Czasem można mnie spotkać w jakiejś knajpie z kumplami.


Dodano: 2006-08-01 23:05

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Ciężka sprawa.
Z jednej strony, gdybym to ja miał "egzystować jak roślinka", jak to napisała vampirela, zdecydowanie wolałbym umrzeć. Takie życie bez nadziei na cokolwiek jest wg mnie gorszą torturą niż śmierć.
Z drugiej strony, gdybym miał postanowić o o czyjejś śmierci, nie potrafiłbym chyba. Musi być to nieopisanie trudna decyzja i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiał takiej podejmować.

Wynikałoby z tego, że najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby to chory (a nikt inny) decydował o sobie- nie obarczałoby to psychicznie jego bliskich. Ale jak miałby decydować, gdyby nie był zdolny do niczego?
Może na wszelki wypadek każda osoba, która nie chciałaby, aby w przyszłości sztucznie podtrzymywano jej życie, powinna złożyć odpowiednią deklarację...? Ale jak wtedy określić moment, w którym należałoby się na tą deklarację powołać i zaprzestać podtrzymywania życia takiego pacjenta?
To trudna kwestia, która jednak musiałaby być dopracowana, gdyby miano zalegalizować eutanazję.

Podsumowując-mimo wielu wątpliwości, które budzi (także we mnie) eutanazja, jestem za jej legalizacją. Chociaż nasuwa mi się wiele "ale...".


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2006-08-01 23:47

możliwość nie zgodzenia sie na podłączenie do aparatury podczymującej życie istnieje, tylko trzeba podać powód np nie jest to zgodne z wiarą jaką sie wyznaje. Gorsza sytuacja jest jak pacjent jest świadomy i prosi o to żeby mu pomóc umrzeć, bo tego niestety nie da sie zrobić



Dodano: 2006-08-03 19:51

chociaż z drugiej strony zdarzają sie przypadki gdzie mózgł nie pracuje a aparatura podczymuje funkcje życiowe, czyli człowiek teoretycznie nie żyje a i tak lekarze nie chcą odłączyć aparatury i powiedzieć prawdy rodzinie, wkońcu takie ciało to magazyn wymienny organów



Dodano: 2006-08-03 20:53

możliwe



Dodano: 2006-08-03 21:07

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Ale aby móc skorzystać z takiego magazynu lekarze muszą powiadomić rodzinę o śmierci pacjenta. Niech będzie- nazwijmy to wyrachowaniem, ale wg mnie to nie jest aż takie złe. W końcu na śmierć mózgu lekarze wpływu nie mieli, a skoro ciało żyje i istnieje szansa, że za zgodą rodziny zmarłego pacjenta skorzysta z tego ktoś inny, komu przeszczep organów uratuje życie, to dlaczego tego nie zrobić?


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Dodano: 2006-08-03 21:12

wiesz jest problem jak powiadomić, zresztą jeśli pacjent wcześniej nie napisal oświadczenia że jego organy mają pujśc do przeszczepu to rodzina musi wyrazić zgode a o taką zgode jest trudno



Dodano: 2006-08-03 21:34

dymek (Bicz)
dymek
Posty: 270
Ludomy (tudzież Poznań)

Zgadzam się.
Powiadomienie rodziny o śmierci pacjenta na pewno nie jest rzeczą dla lekarza przyjemną, tym bardziej, że jednocześnie prosi on o możliwość oddania jego narządów innej osobie. Dla rodziny to również na pewno trudna decyzja (oczywiście jeżeli pacjent przed śmiercią nie napisał oświadczenia, o którym wspomniałaś).


[img:c20ec57fc2]http://images21.fotosik.pl/277/bb0cde48e364092a.jpg[/img:c20ec57fc2]


Re: w oczekiwaniu śmierci Dodano: 2006-08-09 17:31

Ecuador (Bicz)
Ecuador
Posty: 1
mała wioska podkrakoska

Dark_Viper napisał(a):
co sądzicie o samobójstwie i eutanazji ?


jeśli chodzi o eutanazję, lepsze to niż powolne konanie w cierpieniach i sranie pod siebie w zapyziałym hospicjum.



Dodano: 2006-08-09 18:05

Oj nie ma chyba nic gorszego niż polskie hospicja



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło