Dodano: 2008-03-10 10:46
TESTAMENT juz niebawem w Szczytnie zobacze :lol: bo jak byli ostatnio to mi z kolei dziura budzetowa doskwierala, a ROTTING naprawde warto zobaczyc - powiem Ci, ze jak byli w ramach Blitzkrieg z Anorexią Nervosą razem, to mnie zaskoczyli. Polozyli mnie na lopatki swoim wystepem, tym bardziej, ze setlista wtedy opierala sie na mojej ulubionej plytce "Genesis". Wtedy tez wespol z Anorexią przycmili zupelnie Vadera. Z kolei symfoniczno-blackowy majstersztyk w wykonaniu Anorexi to zdecydowanie najlepsze doznanie jakie mi sie ostatnio przytrafilo jesli chodzi o te klimaty i odbior "na zywca"
Dodano: 2008-03-10 10:56
Mrrrr sounds nice. anorexie to tylko z płyt znam :cry: ale co sie odwlecze to nie uciecze :) teraz 6ego immolation w warszawie, ale nie wiem czy pojade :/
BTW - po ile wiader i reszta w warszawie ?
.
Dodano: 2008-03-10 11:04
| Harlequin napisał(a): |
| Mrrrr sounds nice. anorexie to tylko z płyt znam :cry: ale co sie odwlecze to nie uciecze :)
BTW - po ile wiader i reszta w warszawie ? |
Obawiam sie, ze bede musial Cie zmartwic drogi kolego. Z informacji ktore mam z Anorexii odszeld vocalista, tym samym zespol zawiesil dzialalnosc, chyba ze moze cos sie zmienilo, ale watpie..Wiec chyba odwlecze sie i uciecze niestety...a jest czego zalowac jesli chodzi o ich koncerty na zywo. Bo na plytach wypadali dobrze, ale na koncertach rewelacyjnie. Zas jesli chodzi o cwiercwiecze Vadera to z tego co wiem, narazie biletow jeszcze nie ma w sprzedazy, ceny podadza w momencie kiedy caly sklad bedzie znany. Wiem, ze trwaja jeszcze rozmowy z kilkoma zalogami ciezkiego grania, wiec mozemy spodziewac sie jeszcze jakis niespodziewajek :lol:
Dodano: 2008-03-10 11:17
Hmmmm przydałoby się:
:arrow: Cryptopsy
:arrow: za Sinister bym się nie obraził
:arrow: a morbidaniołki to marzenie :twisted:
.
Dodano: 2008-03-10 11:52
Witam Narea, Solitary, Harl i Ciebie, Doktorze :)
No i mam dodatkową niedzielę :) Dzieciaki moje pojechały na wycieczkę, więc hulaj dusza, piekła nie ma :twisted:
Naera, chyba lepszy kot tyłkiem włażący w monitor, niż pies zjadający papierosy
Moja kochana bestia sięgneła sobie z biyrka paczkę fajek i teraz męczę się, by z nosa wyciągnąć mu tytoń :?
Eh....głupieje mi pies na starość :cry:
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 12:00
| Anielica napisał(a): |
| Witam Narea, Solitary, Harl i Ciebie, Doktorze :)
No i mam dodatkową niedzielę :) Dzieciaki moje pojechały na wycieczkę, więc hulaj dusza, piekła nie ma :twisted: |
Witaj corcia adoptowana :wink:
Ty sie nawet nie chwal dodatkowa niedziela, bo ja tutaj "robie, zeby sie nie narobic" i probuje za wszelka cene powstrzymac sie od tego by nie podpierac rzesami monitora. A Twoj piesek jest rozkoszny :wink:
Dodano: 2008-03-10 12:03
Cześć Anielico.
Cóż, zwierzaki mają różne pomysły. Mój kot np. z lubością wcinał plastikowe wstążeczki używane do dekorowania kwiatów i owijania prezentów. Żadnej nie przepuścił. A potem oczywiście te wstążki zwracał. :roll:
Kurde, wena mi się skończyła, a do 16:00 jeszcze kupa czasu. Musze pilnie poprawić odpowiedź na wystąpienie pokontrolne zgodnie ze wskazówkami, które niby rozumiem, ale znając życie i tak to do mnie wróci z powrotem, a rano miałam taki kocioł, że mi się już nie chce myśleć. Czas na przerwę. :roll:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-03-10 12:09
Doktorze, padre mój ukochany :)
Ktoś musi pracować, by wolne miał ktoś 8)
Dzisiaj się lenię, ale jutro znów urwanie głowy czeka :twisted:
Solitary, dasz radę. Wierzę w Ciebie
Masażystę jakiego Ci podeślę i wena wróci 
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 12:10
No wlasnie panno M. pochwal sie jak bylo na dywaniku? W tylek mocno Ci sie dostalo? :wink: Tylko czekac kiedy ja zarobie za swojego leniwca poniedzialkowego :wink:
Dodano: 2008-03-10 12:21
Na razie, na moje szczęście, dywaniku - przynajmniej na razie - nie było, bo rano wyskoczyło multum istotniejszych i pilniejszych spraw niż opieprzanie mnie za przekroczenie terminu :> Ale i tak jest wesoło :lol: :lol: :lol:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-03-10 12:52
Zdecydowanie jestem za tym, by pracodawcy obowiązkowo załatwili swoim pracownikom relaksujący masaż podczas przerwy w robocie
Wiem, że to marzenie ściętej głowy, ale byłoby zacnie 8)
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 13:04
właśnie wracam do bezproduktywnego opierdzielania się... jak ja to kocham... a później niestety trzeba brać się do roboty (dobrze, że już nie muszę fizycznie zapieprzać...)
a psu to bym wysunęła za fajki, u mnie posucha, chyba trzeba rzucać więc... no, cicho :wink:
:arrow: Dottorre, pan Żaba wygląda tak: około 40-letni pan heavy metalowiec, z długimi blond kłakami, wytatuowany tu i ówdzie zapewne :wink: i nawet w zimie chodzi w bezrękawniku. mam nadzieję, że coś to Ci jednak mówi... :wink:
Dodano: 2008-03-10 13:07
Jestem właśnie w trakcie rzucania tego sportu, ale bez fajek jeszcze się nie obędę. Tym bardziej przy jakimś piwku 
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 13:15
ech, się wie. ja narazie swego współmałżonka opierdzielam za to, że za dużo pali (jeśli to czytasz TO PRAWDA, wiesz o tym... :wink: )ale... ja chcieć kawy... wypije ktoś ze mną? tak samej głupio...
Dodano: 2008-03-10 13:16
Witam koleżanki i kolegów :). Kolejny bezproduktywny dzień w pracy nastał. Słoneczko za szybą takie piękne, że aż żal przy monitorze ślęczeć :/. Ale pieniążki zarabiać trzeba
:arrow: Narea - a propos Mr. Żaby, miałaś może okazję zobaczyć jego słynne Oczy Ważki? :D
A tak zupełnie z innej beczki: kto z was wiedział, że dziś obchodzimy Dzień Mężczyzn?
Dodano: 2008-03-10 13:16
Ok, to ja lecę parzyć kawusię.
Jakieś specjalne życzenia? 
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 13:32
Ojoj, ojojoj ale tloczno sie zrobilo :)
Witaj Mr W. - no dzis zarobilem juz dwa calusy od pań, ale splawialy mnie usmieszkami jak pytalem za co to :lol: I gdyby mnie w Trojce nie uswiadomili to bym nie wiedzial, ze dzis dzien samca :) Ciekawe jakich niespodziewajek mozna sie spodziewac od naszych kobiet z kafejki? Jakies propozycje? :wink: Narei nie pytam, bo mi Kreatur da popalic potem :wink:
A jesli chodzi o pana Żabe to chyba wiem, o kim mowisz, jesli to ten to znamy sie tylko z widzenia z tym panem.
Dodano: 2008-03-10 13:42
Szczęściarz. Ja dziś tylko jednego buziaka dostałem
. A o dniu samca jakoś tak dowiedziałem się z wikipedii. Coś trzeba robić, jak nudno w pracy. Ale i parę innych fajnych rzeczy znalazłem. 14 lutego jest także Dniem Chorych na Padaczkę, a 8 marca Ogólnopolskim Dniem Sterylizacji Zwierząt. Nigdy nie wiadomo, kiedy ta wiedza się przyda... 8)
Dodano: 2008-03-10 13:52
Kreatur jest spokojny i miły, trudno go rozdraznić (prawda...?(: ) a tak w ogóle to we wrześniu macie dzień chłopaka, w marcu dzień mężczyzny a kiedy obchodzicie dzień starych pryków...? prócz dnia ojca oczywiście...8)
:arrow: ano widzicie dzielni panowie, mały opis i wsio gra :wink:
Dodano: 2008-03-10 13:54
Cześć Wainamoinen
No proszę.... przyznać się muszę, że nie wiedziałam iż dziś jest Wasze święto :oops:
Wobec tego hmm.... wszystkiego czego tam sobie życzycie :wink:
Życzeń składac nie potrafię, ale przynajmniej szczere są
:*
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 14:08
| Anielica napisał(a): |
Życzeń składac nie potrafię, ale przynajmniej szczere są :* |
I to się liczy najbardziej :)
Dodano: 2008-03-10 14:19
Ja z okazji dnia mężczyzny zycze sobie wszystkiego lepszego niż wam :lol:
.
Dodano: 2008-03-10 14:23
A ja sobie nie zycze niczego, za to dziekuje z tego miejsca kobietom za to, ze są..choc czasem bym wolal, zeby niektore z nich nigdy sie nie narodzily...
Dodano: 2008-03-10 14:28
Oj tato....bez tych złych i nikczemnych kobiet byłoby nazbyt wesoło i nudnawo
*Rzuca się ojcu na szyję i daje wielkiego buziaka*
A to na poprawę humorku 
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-10 14:51
No tak Doktorku - z babami źle, ale bez nich to tragicznie 
.