Dodano: 2008-03-07 12:49
| Solitary napisał(a): |
| Oluś, dzisiaj nie da rady z tego prostego względu, że jestem już umówiona gdzieś indziej. Ale wiesz co? Może tak między 16:30 a 19:30 się spotkamy? Jakoś odeszła mi ochota na to, by po pracy wracać do domu :? |
Adres znasz - na szczęście blisko centrum to jest
Zadzwoń tylko, bym Cię przechwyciła z przystanku
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Dodano: 2008-03-07 12:51
| Little_China_Girl napisał(a): |
| Witaj Brat.
Ach - no już spieszę z buźką, a nawet dwoma, skoro tak bardzo chcesz :*:* A wpadłam, bo Martusię mogę tutaj w godzinach pracy najpewniej zastać..... Jak myślisz, Dottore? Uda mi się Ją dziś wyciągnąć na miasto? :twisted: |
No tak juz lepiej Siostra :lol: a co do Martusi, no coz - juz sama masz odpowiedz :wink:
Ja wlasnie zaczalem snuc plany na dzisiejszą reszte dnia, tym bardziej ze jest super pogoda, no i oczywiscie na reszte weekendu
Dodano: 2008-03-07 12:56
Dottore - właśnie wystawiam nos na okno i żadnej ładnej pogody nie widzę!
No gdzie Ty masz jakąś ładną pogodę, coby sprzyjała ustalaniu weekendowych planów ... no gdzie?
Weź może jakieś czary odpraw, żeby i tutaj było ładnie, bo mnie już brak porządnego słońca wnerwiać zaczyna.
EDIT: Dottore - budzisz we mnie grozę!
Co Ty tam wyrabiasz?!?
Pytam, bo zaczyna się tu wreszcie przejaśniać! 8O
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Dodano: 2008-03-07 13:11
| Little_China_Girl napisał(a): |
| Dottore - właśnie wystawiam nos na okno i żadnej ładnej pogody nie widzę!
No gdzie Ty masz jakąś ładną pogodę, coby sprzyjała ustalaniu weekendowych planów ... no gdzie? Weź może jakieś czary odpraw, żeby i tutaj było ładnie, bo mnie już brak porządnego słońca wnerwiać zaczyna. EDIT: Dottore - budzisz we mnie grozę! Co Ty tam wyrabiasz?!? Pytam, bo zaczyna się tu wreszcie przejaśniać! 8O |
BO WE MNIE DRZEMIE MOC POTĘŻNA :twisted:
Brat Twoj Faust wszak dusze diablu zaprzedal... myslalem, ze wiesz :twisted:
Dodano: 2008-03-07 13:15
| Little_China_Girl napisał(a): |
|
EDIT: Dottore - budzisz we mnie grozę! Co Ty tam wyrabiasz?!? Pytam, bo zaczyna się tu wreszcie przejaśniać! 8O |
Potwierdzam! W Poznaniu rzeczywiście się przejaśnia. Doktorze, czy ja mam się Ciebie zacząć bać? 8O :lol:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-03-07 13:23
| dr_Faustus napisał(a): |
| Brat Twoj Faust wszak dusze diablu zaprzedal... myslalem, ze wiesz :twisted: |
Wiem, wiem ... Martusia też potwierdza, że dysponujesz potężną mocą.
Chciałam tylko Cię tak ładnie sprowokować, abyś się ujawnił przed tymi, co jeszcze nie wiedzą :D
... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...
Dodano: 2008-03-07 13:24
Witam drogie kolezanki i kolegi :) ja to dzis happy, w nocy kierunek Katowice :twisted: trzeba wziać jakis prowiant i uzywki :) no i kawe w termos :)
.
Dodano: 2008-03-07 13:28
To ja jeszcze w Szczecinie trochę słońca zamawiam, Doktorze :D
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-07 13:36 Zmieniono: 2008-03-07 13:37
Dodano: 2008-03-07 13:36
Dzień dobry wszystkim. Paniom :*, Panom <high five>. Ze 4h jeszcze i można zacząć weekend. Dziś znowu zaspałem do pracy, bo do 4 rano pocinałem w Vampire: Bloodlines. To już chyba uzależnienie. Ale szefa nie ma, nikt się nie będzie czepiał :).
:arrow: Harl, pamiętaj - weź co najmniej 2 paczki fajek i błagam, nie pij wódki. Wiesz jak to szkodzi 
Dodano: 2008-03-07 13:58 Zmieniono: 2008-03-07 16:06
| macabria napisał(a): |
| Woland jakiej grzywy toć ty jesteś niemalże łysy ?? ;D |
Wiem :D to był żart :twisted:
Dum Deus calculat, mundus fit.
Dodano: 2008-03-07 14:03
Witaj Mr W. Harl <graba panom>
:arrow: Harl - czekam na relacje z Metalmanii i nie spij mi sie tam, bo z relacji nici beda :wink:
:arrow: Mr W. - Ty wiesz kiedy wpasc, wlasnie o gejmowych nalogach byla mowa :wink:
| Anielica napisał(a): |
| To ja jeszcze w Szczecinie trochę słońca zamawiam, Doktorze :D |
Pomyslimy i o tym, tylko wiesz, latwiej mi z Poznaniu dokonywac cudow, gdyz mam tam Siostrzyczke swoja i moja moc przez wiezy krwi sie przenosi :wink:
Dodano: 2008-03-07 14:07
To mnie możesz na córe adoptować i zadbać o dziecko swoje 
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-07 14:09
OKI Woland te twoje żarty....
Ostatnio przypomniałam mi sie kortowiada moje słynne (tzn nasze Zyklon tez robił nie ma co) kanapki..i to że spiliście mnie tak że do toy toy'a miałam problem żeby trafić. Ja chce jeszcze raz :lol:
Dodano: 2008-03-07 14:22 Zmieniono: 2008-03-07 16:07
| macabria napisał(a): |
OKI Woland te twoje żarty.... Ostatnio przypomniałam mi sie kortowiada moje słynne (tzn nasze Zyklon tez robił nie ma co) kanapki..i to że spiliście mnie tak że do toy toy'a miałam problem żeby trafić. Ja chce jeszcze raz :lol: |
Przywoluje do porzadku panno M., nie chcemy tutaj o toy toyach sie rozwodzic, zbyt smierdzacy temat. Ale kortowiady faktycznie byly cudne. Eeh te studenckie czasy...
:arrow: Anielica - na córe powiadasz? Nie uwazasz, ze dziwna z nas rodzina bylaby - Diabeł i Anielica? :wink:
Dodano: 2008-03-07 14:28
Oj tam.... nawet anioły mają swoje upadki i za uszami co nieco schowane :twisted:
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-07 14:31
| dr_Faustus napisał(a): |
| :arrow: Mr W. - Ty wiesz kiedy wpasc,... |
Tfu, tfu, na psa urok. Od wpadania uchowaj... :D
Dodano: 2008-03-07 23:26
Dzis jest kolejny szczegolny dzien w naszej kafejce, a wlasciwie niebawem sie rozpocznie... Fakt, ze osoba do ktorej ten dzien nalezec bedzie w pierwszej kolejnosci, przepadla bez wiesci, ale coz zrobic... zycie...
TAK WIEC PRZYJACIELU - SEMJANIE zrodzony wsrod kobiecego swieta, Tobie w tym dniu chcialbym zyczyc...mysle, ze Ty wiesz Bracie, czego - w koncu wiele godzin spedzilismy na rozmowach... I dlatego moje zyczenia przekazuje Ci dzis droga telepatyczna, od serca, w koncu zawsze rozumielismy sie praktycznie bez slow...Do tego pragne dolaczyc te male umilacze zycia codziennego...
po pierwsze UNO
wybierz sobie, dowolna flaszke, z racji, ze nie pamietam, ktorego whiskacza tak bardzo uwielbiales...albo bierz wszystkie :wink:
po drugie TIPO
Mam nadzieje, ze spalimy razem jeszcze nie jedna stodole tytoniu :wink:
po trzecie SEICENTO
na zapleczu taka mala przytulanka na Ciebie czeka :wink:
po czwarte TEMPRA to juz niech muzyka zagra
I RAZ JESZCZE Z CALEGO SERCA WSZYSTKIEGO DOBREGO PRZYJACIELU, A KOBIETOM NASZYM WSZYSTKIM ROZ, LILIJ, NIEZAPOMINAJEK I KAKTUSOW JESLI LUBICIE ZYCZYL BEDE I DAROWAL ZA PARE GODZIN
Dodano: 2008-03-08 10:19
Dzień dobry :)
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-08 11:00
:arrow: Dottore. Wielkie DZIĘKUJE za miłe słowa Przyjacielu.
P.S. Nie pytaj co się dzieje u mnie. Odpowiedź jest banalna. Mam dość...
:arrow: Dla wszystkich Kobiet przez duże K. nie mylić z tymi co tylko noszą biustonosz.
Pragnę złożyć życzenia by każdego dnia wasze serca uśmiechały się i biły radością, a nie tylko usta stwarzały pozory takowego szczęścia.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-08 11:05
Panom dziękuję za pamięć :)
Domyślam się , Sejman, że i Ty masz dziś swoje święto?
Spełnienia wszystkich marzeń Ci życzę. Wytrwałości w dążeniu do celu, szczerego uśmiechu i ogromnej dawki szczęścia :)
Niechaj nie należy do nikogo ten, który może należeć do siebie. Noli me tangere
Dodano: 2008-03-08 15:22
Witam w to sobotnie popołudnie:) Dzisiaj jak w żadna sobotę wypiłam morze kawy:)
Semjan, chciałabym Ci życzyc wszystkiego dobrego z okazji Twoich urodzin, jak najmniej trosk, wielu sukcesów w pracy, żeby wszystko co zaplanujesz szło po Twojej myśli:)
Pozdrawia kobieta przez małe k, bo przez duże się jakoś nie czuję:)
Dodano: 2008-03-08 16:19
Dzięki za życzenia. Przyjmuje każde pozytywne pod jednym warunkiem, że szczere.
No cóż S. niektóre Panie albo są kobietami albo Kobietami. Niewiele trzeba by zmienić "przynależność grupową".
Pozdrawiam z krążącym we krwi alkoholem
Semjan
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-08 18:22
Brachu - Ty nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze dales znak zycia, tym bardziej, ze nie odbierales moich telefonow
Mam nadzieje, ze odrobimy stracony czas juz za tydzien, za pare chwil wrecz. W koncu zbliza sie swieto, celebracja na ktora tak bardzo czekalismy. Przyjacielu przesylam Ci bardzo szczere pocalunki i usciski. Takich ludzi jak Ty ze swieczka szukac na tym marnym lez padole. DZIEKUJE ZA TO ZE JESTES!!!!
Przepraszam tez wszystkie niewiasty, ktore odwiedzaja nasz przybytek, ze dopiero teraz... Dzien dzisiejszy stal pod znakiem developersko-pijackich wloczeg... mea culpa... Wiec skoro zawitalem tutaj ponownie chcialbym WAM zyczyc nasze drogie kobiety i kobietki WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, A W SZCZEGOLNOSCI DUZO, DUZO CIEPLA OD PLCI PRZECIWNEJ ORAZ ZDROWIA...CHCIALBYM TEZ BARDZO BY WASZE MARZENIA SIE SPELNIALY CODZIENNIE, BYSCIE MIALY W SOBIE TA SILE, KTOREJ NAM FACETOM CZESTO BRAKUJE... I PRZEDE WSZYSTKIM BYSCIE BYLY PRZY NAS... BEZ WAS ZGINIEMY SMIERCIA NATURALNA...
DZIEKUJE ZA TO, ZE JESTESCIE i niesmialo wreczam te oto piekne roze...
A teraz pozwolcie, ze dalej pojde leczyc swoje przypadlosci...Jak to moj Brat, Wspolnik, a przede wszystkim Przyjaciel powiedzial - ja rowniez mam dosc. Trzymajcie sie moi kochani...
Dodano: 2008-03-08 19:09
Dziś mamy podwójnie wyjątkowy dzień. Podstawowy powód tej wyjątkowości, to przede wszystkim jubileusz pewnej bardzo wartościowej, niebanalnej i jedynej w swoim rodzaju osoby.
Z postów wcześniejszych wiadomo, że tą osobą jest Semjan.
Drogi Semjanku, słowa i tak nie wyrażą w pełni tego co...czego Ci życzę z całego mojego serduszka :*
Wzniosę zatem toast tym kielichem
za Twą pomyślność w życiu, by każdy dzień wtapiał w jego kolię kolejny szlachetny kamyczek, byś czerpał z niego całymi garściami (w końcu jest tak krótkie...), byś zawsze dostrzegał dualizm natury zdarzeń (zwłaszcza tych, o których jak najszybciej chce się zapomnieć) czyli, jak to grupa Monty Pytona śpiewała: "always look at the bright side of life".
Ponadto cierpliwości do baranów, z którymi musisz się czasem użerać, a którzy potrafią skuteczniej niż kofeina ciśnienie podnieść - szkoda zdrówka...
...ZDRÓWKO jubilata zatem!!!
P.S. Ty wiesz...:*
P.S.2 Ja nie zapomniałam o pewnym CV ;>
Jeszcze raz wszystkiego naj---------- (w wykreskowane miejsca jubilat szanowny wstawi co tylko zapragnie).

"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]