Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 199

Dodano: 2008-02-11 10:49 Zmieniono: 2008-02-11 10:56

Cześć Marti
No tak - to po prostu poniedziałek


:arrow: Dr Faustus: wczoraj jak zobaczyłam tę Twoją fotkę absyntu, to od razu wróciłam pamięcią do CP.
Było godnie :)

Czy dostałeś ode mnie filmik upamiętniający to wydarzenie?
Bo się jeden zachował.


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 10:53 Zmieniono: 2008-02-11 11:13

Witajcie kobietki

Sis :*
Marti :*

:arrow: Sis - widze, ze chinskie barwy przybralas :wink: zaczyna sie kolorowo w naszej kafejce robić
:arrow: Marti - dobrze, ze nie na zaraz, a pomysl co by bylo, jakby zazyczyli sobie na wczoraj :wink:
:arrow: Przyjacielu - idealne cisnienie to ja mam 120/80 :lol: chyba, ze owa glupota niektorych da o sobie znac :wink:

EDIT: YELLOW SISTER - no wlasnie, podsylalas mi fotki niestety bez tego filmiku, ale z checia go obejrze, mego maila masz, zatem ladnie prosze o przeslanie :lol:



Dodano: 2008-02-11 10:59

dr_Faustus napisał(a):
Witajcie kobietki
:arrow: Marti - dobrze, ze nie na zaraz, a pomysl co by bylo, jakby zazyczyli sobie na wczoraj :wink:


Wiem co by było - Meksyk by był. :twisted: Akcji na wczoraj w tej robocie zdążyłam przerobić - jak na mój dotychczasowy staż - już całkiem sporo, więc wiem czym to pachnie. Ale OK, nie marudzę już tylko zabieram się do pracy. :roll:


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-02-11 11:11

Little_China_Girl napisał(a):
Witajcie Dekadenci.

Dziś idzie jak po grudzie - kawę właśnie sobie przesłodziłam! Aaarrgghr!

Z tego stresu musiałam sobie obejrzeć galeryjkę Mr'a Fresh Cool & Minty, coby negatywne emocje ze mnie zeszły.
I poskutkowało :D:D:D


Mrrrr. Czuję się miło połechtany Dobrze, że nie jestem kotkiem bo by mi kitka bujnęła w górę, a włos sie zmierzwił

Droga Chineczko :*
Powitać sympatyczną Solitary.

Troszkę mi się zluzowało w pracy...ale to pewnie chwila, bo chwile są ulotne jak ulotka :lol:

Ściskam
Mr Fresh Cool & Minty


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 11:26

Solitary napisał(a):
Witam,

dzisiaj raczę się dużą ilością herbaty, bo mi zimno! Jeszcze siedzę nad pełnomocnictwami, które muszę zweryfikować, ale nie bardzo wiem w jakiej formie "góra" sobie tego życzy i mimo moich prób dowiedzieć się nie mogę.

Brrr, dobrze chociaż, że nie chcą tego na zaraz.


No i sobie porozmawiałam z "górą" - wynik jest taki, że wiem tyle co i przedtem, czyli niewiele. Pozostaje mi tylko się bawić w Sherlocka i dojść do rozwiązania po omacku. :roll: Cóż, w razie czego to co złego to nie ja. :oops:


I prefer to remain silent


Dodano: 2008-02-11 11:34

witajcie :)

dla pan :* w sumie dla panow tez

po ciezkim weekendzie nadszedl czas odpoczynku.
Kawusia w rece , muzyczka w tle i zaczynam powoli wracac do rzeczywistosci :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-02-11 11:40



:arrow: Cold: czołem Druhu - dzięki za wpis w galeryjce.

:arrow: Solitary: czy to coś na zasadzie: ,,Nie przyszła góra do Mahometa, to przyszedł Mahomet do góry" ?

:arrow: Semek:
- Prrych!
- Dobry Kotek, kochany Kotek ... :)

A to moje ulubione ostatnio Kocię:


:arrow: Wielki Brat - ja po prostu zaraz ten filmik Ci wyślę, bo naprawdę nie dam głowy, czy go masz, czy nie.

A żółte barwy będą od teraz moim znakiem rozpoznawczym - w końcu jestem Chinką i dobrze mi z tym :)


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 11:48

Witaj Cold

:arrow: Cold - ja z nieznajomymi sie nie caluje :wink:
:arrow: Mala Siostra - Ty nie wiesz, za to ja wiem - filmiku nie mam, a co do barw rozpoznawczych to jak najbardziej jestem "za" - mowi Ci to Mr.Green czyli "slepo wyznajacy moc tego trunku" :wink: Poza tym do twarzy Ci w chinskim kolorze :wink:
:arrow: Marti - nie martw sie, powiem za Gomułką - POMOZEMY :wink:

EDIT: Siostra - wlasnie dostalem filmik - DZIEKUJE - goracy buziak :*



Dodano: 2008-02-11 11:54

Świetnie Doktorze :)

Wyślij już tam dalej komu trzeba.
Niestety nie mam tutaj wszystkich adresów.

Może tylko jakiś dźwięk lub poprawa obrazu by się przydała


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 11:56

chineczka bardzo fajny klimacik , dlugo tam bylas ?

dottore ... wirtualnie niczym sie nie zarazisz


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-02-11 11:58

Little_China_Girl napisał(a):
Świetnie Doktorze :)

Wyślij już tam dalej komu trzeba.
Niestety nie mam tutaj wszystkich adresów.

Może tylko jakiś dźwięk lub poprawa obrazu by się przydała


Oczywiscie Siostrzyczko

Filmik jeszcze dzis przekaze komu trzeba, ale to dopiero jak wroce do domu :wink:

A tutaj na poprawde humoru zostawiam Wam kolejna anegdotke z zycia ludzi z branzy lotniczej :lol:

An arab at the airport:
-Name?
-Abdul al-Rhazib.
-Sex?
-Three to five times a week.
-No, no...I mean male or female?
-Male, female, sometimes camel.
-Holy cow!
-Yes, cow, sheep, animals in general.
-But isn't that hostile?
-Horse style, doggy style, any style!
-Oh dear!
-No, no! Deer runs too fast.

:lol: :lol: :lol:



Dodano: 2008-02-11 12:05

cold_sea napisał(a):
chineczka bardzo fajny klimacik , dlugo tam bylas ?

:arrow: Cold: na to pytanie ciężko będzie odpowiedzieć nie siedząc przy kuflu piwa. Spędziłam tam równe 11 miesięcy.

:arrow: Dottore : kawały z cockpitów i wież kontroli lotów są zabójcze. W ogóle uwielbiam klimat lotnisk :)

Say Cheese:


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 12:19



:arrow: cold <graba>

Dlaczego ja nie mam filmiku?

Wiecie co? zjadłbym jajecznicę na bekonie 8) do kawy :lol:

Pozdrawiam


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 12:25

Semjan napisał(a):
Dlaczego ja nie mam filmiku?


Właśnie dostąpiłam olśnienia. I Twój adres mam :idea:
Więc wysyłam.

Ale muszę Cię niestety rozczarować, bo żadnych ostrych scen tam nie ma :twisted:


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 12:32

Semjan napisał(a):


Dlaczego ja nie mam filmiku?

Wiecie co? zjadłbym jajecznicę na bekonie 8) do kawy :lol:



Skoro Siostra Ci podesle to ja nie bede, a poza tym to czy Ty Przyjacielu czasem w ciazy nie jestes? :lol: Masz jakies dziwne zachcianki :wink:

A tak na marginesie, dzis spostrzeglem przypadkiem, ze od wczoraj od godziny mniej wiecej 22 do tej pory zaliczylismy ponad 200 odwiedzin kafejki +/-20 :lol:

Jak mysliscie dobry to wynik, czy nie? :roll:



Dodano: 2008-02-11 12:53

dr_Faustus napisał(a):
Skoro Siostra Ci podesle to ja nie bede...a poza tym to czy Ty Przyjacielu czasem w ciazy nie jestes?

Dokładnie Doktorze. Podesłałam Semkowi, coby Go ciekawość nie zżarła.
Szkoda by było tak się nad Nim pastwić

A jeśli to ciąża, to tym bardziej badania kontrolne Semkowi się przydadzą :D:D:D



dr_Faustus napisał(a):
A tak na marginesie, dzis spostrzeglem przypadkiem, ze od wczoraj od godziny mniej wiecej 22 do tej pory zaliczylismy ponad 200 odwiedzin kafejki +/-20 :lol:
Jak mysliscie dobry to wynik, czy nie? :roll:
...bo tu zawsze miło jest w kawiarence, więc dlatego tak ciężko mi sobie pójść.

No, ale ranek dawno się już skończył, kawa również, więc już na tym muszę poprzestać swoje bajanie.
Hihi - znaczy się: przestanę Was zanudzać

Życzę Wam oczywiście miłego dnia i mocno całuję :*


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 13:44

Little_China_Girl napisał(a):
[quote:e5c600e4ca="dr_Faustus"]czy Ty Przyjacielu czasem w ciazy nie jestes?

jeśli to ciąża, to tym bardziej badania kontrolne Semkowi się przydadzą :D:D:D [/quote:e5c600e4ca]

Hmm...może i ciąża...muszę to przemyśleć i się przebadać < :arrow: Chinka - to kiedy ta wizytu u Ciebie?> . Tak myślę wstępnie, że ten stan może być wywołany przez te częste odwiedziny mojej galeri :D 8) :wink: :lol: Może powinienem był się zabezpieczyć :twisted:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 14:22

Witam Was w ten jakze wspanaiły poniedzialek :lol: wiater wiał, kwiaty pachły, a mi sie nic nie chce... a roboty nawał, niech mnie ktos przytuli i da kawy



Dodano: 2008-02-11 14:31

:arrow: Selene & .A tak wogóle to witam :)


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 14:48

Semjan napisał(a):
:arrow: Selene & .A tak wogóle to witam :)

Witam, witam (siorbie kawe) Moge do cyca? Moge, moge?:wink:



Dodano: 2008-02-11 14:53

Selene69 napisał(a):
[quote:23e2d8607f="Semjan"]:arrow: Selene & .A tak wogóle to witam :)

Witam, witam (siorbie kawe) Moge do cyca? Moge, moge?:wink:[/quote:23e2d8607f]
a pewnie... Jestem za :twisted:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 15:20

Semjan napisał(a):
[quote:a02e32f474="Selene69"][quote:a02e32f474="Semjan"]:arrow: Selene & .A tak wogóle to witam :)

Witam, witam (siorbie kawe) Moge do cyca? Moge, moge?:wink:[/quote:a02e32f474]
a pewnie... Jestem za :twisted: [/quote:a02e32f474]
Mrauu, :twisted: (tuli sie do semjanowego cyca) :wink:



Dodano: 2008-02-11 16:19

Selene69 napisał(a):

Mrauu, :twisted: (tuli sie do semjanowego cyca) :wink:


No - to mi sie podoba - tak trzymac dzieciaki :wink:

Pozdrawiam cieplo

a tak na marginesie to witaj Selenko :*



Dodano: 2008-02-11 16:27

Witaj Dottore,
Dzieki za wczorajszy Absynth :)
A tak BTW wiecie, ze zalegalizowano ten cudowny trunek w USA? Ciekawa jestem, kiedy to błogosławienstwo spadnie na nasz kraj...



Dodano: 2008-02-11 19:00

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Bry wieczór dekadenci <całuje wszystkich i każdego z osobna>

:arrow: Chinuś dziękuję za wizytę u mła :* I ja ślad pozwoliłam po sobie zostawić ;> (P.S. Śliczne spokojne landschafciki )
Wracaj tu do nas z tej dojczlandii, bo nam Cię tam jeszcze zgermanizują, przekabacą i zamiast na CP pojedziesz na WGT

:arrow: Selene - i właściwie reszto dekadentów - napiszmy petycję do władz unijnych by zalegalizowano produkcję, sprzedaż i przede wszystkim konsumpcję absyntu w UE!!! Wreszcie nie będziemy musieli schodzić do podziemi by się nim delektować...choć...<hmmm> z drugiej strony ja lubię te imprezy w naszej underground'owej grocie 8)

EDIT: Po głębszym zastanowieniu się, wycofuję pomysł...zalegalizowany stałby się kolejną kolorową wódką, bez tej tajemniczej mgły...


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło