Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 198

Dodano: 2008-02-08 11:52

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Selene69 napisał(a):
Moin
Mam szczera chec pierdolnac wszystko i wyjechac na jakies zadupie na koncu swiata, gdzie nie ma techniki, mozna kupic mocny tyton[...]


Ten tekst przypomniał mi filmy Jima Jarmuscha...zwłaszcza ostatnio obejrzany "Dead Man" z Depp'em, w którym widocznie obecnym motywem jest tytoń - co jakieś 15 minut w fabule przewija się pytanie kierowane przez i do różnych bohaterów "Masz może tytoń?". Pytany często o to główny bohater odpowiada, że nie pali, co jednak nie zniechęca jego kompana i przewodnika by powtarzać do upadłego to samo pytanie.
Ot tak mi się skojarzyło...

Generalnie witam szanownych Państwa w piątkowy poranek...dochodzące południe.

:arrow: Dottore widzę miła perspektywa odchamienia się rysuje Ci się na horyzoncie wieczornym...nice.
Hmmm...ja już nawet nie pamiętam kiedy byłam na dobrym spektaklu :roll: Niestety, choć u nas w "mieście" jest "teatr", to rzadko jest wystawiane coś godnego uwagi...:roll: Oh well...


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-02-08 13:02

Witaj Dzej

nomay napisał(a):

Ten tekst przypomniał mi filmy Jima Jarmuscha...zwłaszcza ostatnio obejrzany "Dead Man" z Depp'em,

Hmm, no a ja sie zabieram za ten film juz od ponad poltora roku. Zalega mi na dysku i jakos ciagle brak mi motywacji, zeby go obejrzec. Ale ten tyton brzmi kuszaco, skoro inaczej nie przyjmuje juz to choc tak moze :lol: Jak tak sobie mysle, jak mi sie czasami chce, to normalnie bym paczke papierosow doslownie zjadl z usmiechnietym ryjkiem :lol:

nomay napisał(a):

:arrow: Dottore widzę miła perspektywa odchamienia się rysuje Ci się na horyzoncie wieczornym...nice.


Chyba jeszcze tak sie nie schamilem chyba :wink: zebym musial sie odchamiac chyba, :wink: ze czegos nie zauwazam :wink: chyba. A tak na powaznie chyba - faktycznie, trzeba sie ukulturalnic, chyba czasami...Jedyne co mnie martwi, chyba, ze moj Absynth jest w tak niebezpiecznej odleglosci od teatru, chyba powiem wiecej jest pod teatrem :twisted: Panie spraw, zeby mnie tylko po przedstawieniu nie zanioslo na impreze poteatralną :roll: I daj mi duzo silnej-slabej wo.., kheem, tzn zeby mi sie spac zachcialo i zebym szybko chcial wracac do domu :wink:



Dodano: 2008-02-08 13:14

:arrow: Dr.
Weź się za robotę, a nie pitol po forach :lol: :lol: Jak się dojebiesz porządnie (sorki za kolokwializm) w pracy, to po pracy Ci się na pewno zachce spać. Wiem to z autopsji dni ostatnich haha :twisted:

:arrow: Nomay :**


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-08 13:42

Semjan napisał(a):
:arrow: Dr.
Weź się za robotę, a nie pitol po forach :lol: :lol: Jak się dojebiesz porządnie (sorki za kolokwializm) w pracy, to po pracy Ci się na pewno zachce spać. Wiem to z autopsji dni ostatnich haha :twisted:


:lol: :lol: :lol: Pracuj tam pracuj - jestem na treningu to mi wolno :twisted: z reszta w sumie moze juz nie bede pitolic, bo wlasnie weekend mi sie zaczyna i ide sobie - trzymajcie sie moi drodzy.

P.S. Grzesiu, kurcze ciezko mi na treningu skupic sie, bo zatrudnilismy nowa dziewczyne :wink: i strasznie mnie ona rozprasza, ale jak ona to robi..eeh :wink: Ciekawe, czy ona tak nieswiadomie, czy sie pastwi nade mna :wink:



Dodano: 2008-02-08 17:16

dr_Faustus napisał(a):

P.S. Grzesiu, kurcze ciezko mi na treningu skupic sie, bo zatrudnilismy nowa dziewczyne :wink: i strasznie mnie ona rozprasza, ale jak ona to robi..eeh :wink: Ciekawe, czy ona tak nieswiadomie, czy sie pastwi nade mna :wink:


Maciuś, daj jej mój numer telefonu i przeslij moje foto to się przestanie nad Tobą znęcać


Aaa tak poważnie to...zrób jej foto i mi prześlij. Podziel się chociaż widokiem. :wink: Siedzę sobie...i przymierzam się do winka. Zajebiście cieszę sie z tych 2-óch dni weendu. :wink:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-09 07:15

dr_Faustus napisał(a):
Panie spraw, zeby mnie tylko po przedstawieniu nie zanioslo na impreze poteatralną :roll: I daj mi duzo silnej-slabej wo.., kheem, tzn zeby mi sie spac zachcialo i zebym szybko chcial wracac do domu :wink:


No i jak na zlosc musialem cierpiec na bezsennosc, pijakowi zawsze "wiater" w oczy... :wink:

:arrow: Grzes - wszystko jest do dogadania :wink: pod warunkiem, ze mnie wyzwolisz z kajdan Jej spojrzen...W koncu Ty wiesz Przyjacielu, czego potrzebuje ktos taki jak ja w tym momencie

Pozdrawiam Was moi mili

EDIT: Pewnie juz spisz Braciszku, ale pozwole sobie przylaczyc sie do tego wina...Suma sumarum - Twoje zdrowie

P.S. Na FOTN prawdopodobnie swego brata zabiore, dzis jak uslyszal, ze McCoy bedzie w Polsce, malo z radosci sie nie zes....Co najwazniejsze - jest mlodszy od nas, ale wie co dobre... MOJA KREW :lol:



Dodano: 2008-02-09 11:48

Wyspałem się jupi!

Witam Was kochani.

:arrow: Dr.
Jeden Dr i jeden Dr-opodobny? Masakra :lol: Miło będzie poznać jeszcze jednego dekadenta Wnioskuję, ze brygada na FOTN będzie niezła

:arrow: Chineczka Droga :*
Dziękuje za nalot na mnie Miła przyjemność dla brz... ups oka :)

Ok, pitu pitu, a kawka sie nie zrobi sama. Wstawiam wodę i zapraszam do stoliczka :]


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-10 00:28

Semjan napisał(a):
Wyspałem się jupi!
O, jak miło :)
Ja też się właśnie wyspałam ... dziwne uczucie obudzić się wieczorem z nosem w podręczniku 8O 8O 8O

Witajcie mili Dekadenci.
Mój nastrój jest coraz bardziej dekadencki - ba! nawet wiem, kiedy dokładnie nastąpi u mnie punkt kulminacyjny tego dekadentyzmu : we wtorek wieczorem!

Semjan napisał(a):
Wnioskuję, ze brygada na FOTN będzie niezła
Rany, nic nie mówcie - z chęcią bym się przeszła na jakiś dobry koncert lub chociażby imprezę. Nie mogę, bo egzaminy i jeszcze to siedzenie tutaj. Jeszcze tylko troszkę i będę w domku

Semjan napisał(a):
Chineczka Droga :*
Dziękuje za nalot na mnie Miła przyjemność dla brz... ups oka
O, tak. Wierzaj mi, że tak
Stwierdzam, że takie latanie po galeriach, to miła rzecz, wobec czego też powrzucałam dużo nowych fotek. Również takich, które miałam od Ciebie, bo wyszły kapitalnie.
Na jednym z Dżej wyglądamy świetnie razem, a panowie co stoją za nami jeeeeszcze lepiej :D

OK - życzę Wam dobrej nocki tym razem.


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-10 12:03

Little_China_Girl napisał(a):

Stwierdzam, że takie latanie po galeriach, to miła rzecz, wobec czego też powrzucałam dużo nowych fotek. Również takich, które miałam od Ciebie, bo wyszły kapitalnie.
Na jednym z Dżej wyglądamy świetnie razem, a panowie co stoją za nami jeeeeszcze lepiej :D


Pozwól, że wpadnę na Cie...ups do Ciebie i ocenię czy też oblukam galeryję

Tak wogóle to WITAM niedzielnie Dekadentów z DC :D

Edit:
zostawiłem sobie komentarz tu...komentarz tam :D


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-10 13:17

I znow nasza trojka :)

ZATEM DR.PINK WITA BRATA I SIOSTRE :lol:

:arrow: Semek - to nie jest pink tylko "burak biskupi" - bardzo rzadki okaz :wink: Powinien byc pod ochrona, bo to gad-unek wymierajacy :wink:

:arrow: Siostra ja Cie normalnie udusze, Ty chyba wiesz za co :wink: - ja jestem świadomy wszystkiego, tylko mi witki opadaja juz na Was :wink:

W koncu odespalem swoja bezsennosc, spektakl piatkowy przedluzyl mi sie do sobotniego poranka...

Jak dobrze, ze lodowka z zimnym Pilsnerkiem jest tak blisko :lol:



Dodano: 2008-02-10 13:32

Rany, jaką ja mam dziś ładną pogodę w tym ponurym mieście. Aż chce się żyć!

:arrow: Mr Cool, Fresh & Minty - opis fotki został już zmieniony zgodnie z Twoim życzeniem - coby nie było, że Twoje życzenia są pobożne - hmmm, taaa: Ty i pobożność :lol: Ale na szczęście nie są pobożne, toteż się spełniają!

Chciałam jeszcze tam dopisać, że "sympatyczni (bez wyjątku)" ale mi się nie zmieściło


:arrow: Dr Pinky: Don't make a panic. Nikt się nie skapnie, a nie mam zamiaru się Ciebie wyrzekać

Jaki ja mam dziś kapitalny humor!


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-10 13:44

Droga Chineczka napisał(a):
coby nie było, że Twoje życzenia są pobożne - hmmm, taaa: Ty i pobożność :lol: Ale na szczęście nie są pobożne, toteż się spełniają!



Mogą się spełnić?, spełniają?..Więc chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko...

Ściskam Was Kochani na zmianę z kubkiem kawowym :D


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-10 13:56

:arrow: Semek - ja mam nadzieję, że się spełniają i spełnią.
Aha - na wizytę jesteś już zapisany z prawem pierwszeństwa - na żółto i na niebiesko




A gdzie moja kawa?

Ooo, tutaj - we filiżance od drogiej Dżej:


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-10 14:07

Siostra napisał(a):

:arrow: Dr Pinky: Don't make a panic. Nikt się nie skapnie, a nie mam zamiaru się Ciebie wyrzekać


Eeeh Siostra, Siostra... Z racji, ze mam przeogromna slabosc do Ciebie, to chyba bede musial Ci ustapić...Niech Ci bedzie... :wink:

To jesli juz o kolorach mowa - to ja poprosze na BURAK BISKUPI :lol: :wink:
Ciesze sie, ze humory dopisuja wszyskim, ja dzis rowniez jakos naladowany jestem pozytywna energia...a to dosyc dziwne zjawisko :wink:

Jaki ten Pilsnerek pyszny, chyba trzeba otworzyc drugiego :lol: KOMU POLAC?




Dodano: 2008-02-10 14:21

Doktorze - z tą słabością to vice versa.
I na pewno wiesz, że miałam jak najbardziej pozytywne intencje.
A po prostu Brata się swego wyrzekać nie będę. Tako rzekłam :)


Mrrr - jaka piękna kolejka!
Zostaw mi może troszkę tego Pilsnerka na wieczór. Jeszcze przez kilka godzin muszę zachować trzeźwy umysł do nauki.

Potem niech się dzieje, co chce :)


Moi mili Dekandenci. Komu w drogę, temu wrotki.
Zatem pozdrawiam Was serdecznie i utrzymajcie ten dobry nastrój.


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-10 19:11

Polej Doktorze. Dużo. I jeszcze więcej. Nie jest dobrze. Wręcz nawet bardzo źle. Piwa, nie kawy. Piwa. Albo nawet chlusnij absyntu. D - U - Ż - O.



Dodano: 2008-02-10 20:07

Narea napisał(a):
Polej Doktorze. Dużo. I jeszcze więcej. Nie jest dobrze. Wręcz nawet bardzo źle. Piwa, nie kawy. Piwa. Albo nawet chlusnij absyntu. D - U - Ż - O.


Alez z przyjemnoscia Nareo, tylko szepnij co sie dzieje? Czemu jest tak niedobrze? Moze jakos jestesmy w stanie temu zaradzic? Specjalnie dla Ciebie na utopienie smutków...

JUZ SIE ROBI :!::!: KOMUS JESZCZE :?::?:



Dodano: 2008-02-10 23:03

dr_Faustus napisał(a):
JUZ SIE ROBI :!::!: KOMUS JESZCZE :?::?:

Tak Doktorze, jeśli łaska :wink: najlepiej od razu nalej dla mnie dwa...



Dodano: 2008-02-11 07:37

Saluten

Witaj Selenko :*


Selene69 napisał(a):
Tak Doktorze, jeśli łaska :wink: najlepiej od razu nalej dla mnie dwa...


Dla Ciebie Ptysiu moge odrazu cala flaszke podstawic, zamiast bawic sie w detale :wink:

Melduje sie na posterunku, jak na poniedzialek jestem wybitnie wyspany i nawet mi sie marudzic nie chce :wink:

Pozdrawiam znad kubka kawci



Dodano: 2008-02-11 08:11

Dziś już lepiej... Dziękuję Doktorku za smaczny poczęstunek... Ty wiesz, jak poprawić humor kobiałce... A teraz dodatkowo nie moge mówić (hm... w sumie czy to coś złego? ludzie chyba się cieszą)z powodu ósemki. Napuchłam jak bańka... :? Więc sądzę, iż trzeba zdezynfekować...



Dodano: 2008-02-11 09:19

ciśnienie :155 / 85...i wszystko na temat :/

Poizdrawiam.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 09:57

Semjan napisał(a):
ciśnienie :155 / 85...i wszystko na temat :/


To zle nowiny Przyjacielu. Co sie stalo, ze tak cisnienie Ci podskoczylo?

Zakresl odpowiednia odpowiedz :wink:

Pogoda/glupota wspolpracownikow/trudno powiedziec

Pozdrawiam znad trzeciego juz kubeczka kawci

Trzymaj sie zdrowo Bracie



Dodano: 2008-02-11 10:13

dr_Faustus napisał(a):
To zle nowiny Przyjacielu. Co sie stalo, ze tak cisnienie Ci podskoczylo?

Zakresl odpowiednia odpowiedz :wink:

Pogoda/glupota wspolpracownikow/trudno powiedziec

Pozdrawiam znad trzeciego juz kubeczka kawci

Trzymaj sie zdrowo Bracie


Ja tak mam chyba co dzień :) niestety mierzę sporadycznie ciśnienie w pracy. Natomiast w domu mam "idealne" 130/75 może ten mój domowy mnie oszukuje?? Wko knows?
Z powyższego stawiam na: Pogoda/glupota wspolpracownikow

Pozdrawiam serdecznie


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2008-02-11 10:32

Witajcie Dekadenci.

Dziś idzie jak po grudzie - kawę właśnie sobie przesłodziłam! Aaarrgghr!

Z tego stresu musiałam sobie obejrzeć galeryjkę Mr'a Fresh Cool & Minty, coby negatywne emocje ze mnie zeszły.
I poskutkowało :D:D:D


... myślę nad problemem tym, czy można być bez duszy złym ...


Dodano: 2008-02-11 10:42

Witam,

dzisiaj raczę się dużą ilością herbaty, bo mi zimno! Jeszcze siedzę nad pełnomocnictwami, które muszę zweryfikować, ale nie bardzo wiem w jakiej formie "góra" sobie tego życzy i mimo moich prób dowiedzieć się nie mogę.

Brrr, dobrze chociaż, że nie chcą tego na zaraz.


I prefer to remain silent


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło