Kosciół w Polsce. Strona: 5

Dodano: 2008-01-20 16:37

No właśnie. Papierek to jedno a to, jak sie kościół kat. panoszy, to drugie :) I ilu jest oszołomów, którzy panoszyć sie pozwalają i umożliwiają :/



Dodano: 2008-01-20 17:00

BarTolmai napisał(a):
nasza polska tradycja... tak, tylko w takim kraju jak Polska można pochować, i kultywować zdrajcę, będącego na usługach obcego mocarstwa. Tak, chodzi o Stanisława, biskupa który spiskował przeciwko Bolesławowi Śmiałemu, za co słusznie został porąbany w kawałki.
Tylko w Polsce król może zostać wygnanym za zatargi z watykanem, i w czasach kiedy realnym jest ściągnięcie jego szczątek do kraju, sprawa ta nadal jest uznana za bardzo delikatną. Po tylu wiekach mściwy kosciół grozi nadal paluszkiem.


Ach ta Polska... :cry: Bart, czytam ten temat i musze sie z Toba zgodzic. Madrze prawisz kolego... Ja tylko dodam od siebie (ustosunkuje sie do Twych wypowiedzi) pewna prawde na ktora jakis czas temu wpadlismy z Szalencem w Kapeluszu i Nemesis - SAD BUT TRUE!!

Pozdrawiam



Dodano: 2008-01-20 18:05

nie ma co sie uzalac nad polskim kosciolem - tak jest z kazda dominujaca religia w wiekszosci panstw (inna sprawa, gdy dominuja ateisci lub nie ma wiekszosci religijnej)
wezmy na przyklad panstwa islamskie - tam dopiero rzadza instytucje religijne, a prawa religijne sa czesto stawiane ponad panstwowymi

tak czy inaczej wszystko jest dla ludzi, czlowiek to istota potrzebujaca rytualow i przynaleznosci do wiekszej grupy, a przede wszystkim szukajaca sensu istnienia
katolicyzm w porownaniu do innych dawnych religi jak ta antycznych grekow, trwa dosc krotko, a jak wszystkim wiadomo te staozytne wstawiono miedzy bajki... i tak bedzie z kazda religia w miare rozwoju nauki (az dziwi, ze ludzie nadal wierza w niepokalane poczecie
sentencja podsumowujaca:
jak kiedys powiedzial pewien starszy pan: 2+2=4, ale jesli ktos mi powie, ze 2+2=5 moge w to uwierzyc



Dodano: 2008-01-20 19:12

Uwierz jeśli zrozumiesz, ale jeśli nie wierzysz - wiarę zostaw wierzącym, bo sam nigdy jej nie zrozumiesz.


Życie to teatr, w którym każdy doskonale odgrywa swoją rolę. Marnuję życie, jak uważam za słuszne.


Dodano: 2008-01-20 21:12

Vulture napisał(a):
Uwierz jeśli zrozumiesz, ale jeśli nie wierzysz - wiarę zostaw wierzącym, bo sam nigdy jej nie zrozumiesz.


Pytanie: A czy wierzący rozumieją w co sami wierzą? Bo czasami można odnieść wrażenie że nie bardzo... Przyjmują z góry to, o czym się trąbi na ambonie, brak w nich jakiejkolwiek chęci do poczytania rozważań teologów bądź innych naukowców katolickich. Że już o znajomości Biblii nie wspomnę.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-20 21:36

Stary_Zgred napisał(a):
[quote:9dd52556a8="Vulture"]Uwierz jeśli zrozumiesz, ale jeśli nie wierzysz - wiarę zostaw wierzącym, bo sam nigdy jej nie zrozumiesz.


Pytanie: A czy wierzący rozumieją w co sami wierzą? Bo czasami można odnieść wrażenie że nie bardzo... Przyjmują z góry to, o czym się trąbi na ambonie, brak w nich jakiejkolwiek chęci do poczytania rozważań teologów bądź innych naukowców katolickich. Że już o znajomości Biblii nie wspomnę.[/quote:9dd52556a8]

Dokładnie.

Wiara polega na poddaństwie, owieczki chcą mieć idola, posłuchać co wolno a czego nie. Przytłaczające jest to, ilu ludzi nie potrafi zmienić podejścia do życia licząc na comiesięczne "odpuśćwiny"



Re: ... Dodano: 2008-01-20 22:53

nonsenss napisał(a):
społeczeństwo niech sobie wierzy w co chce, ale niech kościół sie odczepi od rządzenia...

Francja zastała zalana islamem bo jako jeden z "bogatych" krajów przyciąga biedniejsze nacje i one się rozmażają, a rdzenni francuzi już nie (jakoś w cale mi ich nie żal) ... gdyby Polska dawała takie perspektywy to u nas byłoby podobnie już teraz... mamy tolerancje religijną, a to że nie zjeżdżają do nas muzułmanie wynika tylko z tego że nie maja po co... to jedyny powód moim zdaniem
_________________


Tak tak, tyle,że problemy Francji z demografią jakos dziwnie zaczęły się wraz ze zwycięstwem lewackiej rewolty z '68 i wszystkimi tego konsekwencjami (aborcje,rozwody,upadek wartości rodzinnych).Gdyby Francuzi byli nadal wierzącymi katolikami to mogliby mieć nawet i 12 milionów arabów a i tak by sie nie dali zjeść. A tak , no cóż...Oczywiście dla lewaków nie ma znaczenia, czy będzie istniał naód francuski czy tez polski,taka to już ich dekadencka postawa samobójcza.Mogę tylko pogratulować przyszłym ateistom w muzułmańskiej Europie za jakieś 70 lat.Akurat Islam ma całkiem niekatolickie ultimatum dla ateistów.Zgadnijcie jakie.. :lol: Ale cóż, sami wybraliście cywilizacje śmierci.Użyteczni idioci, jakby to powiedział towarzysz Stalin. 8)


Forever Begins.


Dodano: 2008-01-21 08:07

Stary_Zgred napisał(a):
Pytanie: A czy wierzący rozumieją w co sami wierzą? Bo czasami można odnieść wrażenie że nie bardzo... Przyjmują z góry to, o czym się trąbi na ambonie, brak w nich jakiejkolwiek chęci do poczytania rozważań teologów bądź innych naukowców katolickich. Że już o znajomości Biblii nie wspomnę.


Nic tu do rozumienia, jedno wydarzenie może sprawić, że nagle zaczniesz wierzyć, bez względu na kity jakie ci wciskają. Kiedyś miałem kłopoty i gdyby nie wiara, to pewnie zgniłbym w mieszkaniu. Nie mam na uwadze, Tych "katolików", bo sam się z nich śmieję, bo gdybym nie wierzył, to zrzuciłbym z siebie ten ciężar raz dwa.


Życie to teatr, w którym każdy doskonale odgrywa swoją rolę. Marnuję życie, jak uważam za słuszne.


Dodano: 2008-01-21 10:15

Widzisz, jednak nie każdy takie wydarzenie potraktuje jako przykład na skalę cudu, wierzącemu to jest zbyteczne do wiary, a nie wierzący tak czy inaczej będzie się starał przełożyć to na logikę, dzieło przypadku lub wrodzone szczęście.



Dodano: 2008-01-21 10:56

Vulture napisał(a):
Nic tu do rozumienia, jedno wydarzenie może sprawić, że nagle zaczniesz wierzyć, bez względu na kity jakie ci wciskają. Kiedyś miałem kłopoty i gdyby nie wiara, to pewnie zgniłbym w mieszkaniu


Hmm - w sumie cudem może być wszystko, objawienie się Matki Boskiej na scianie, albo pomoc znajomego, w momencie kiedy się go bardzo potrzebuje, albo wyjście bez szwanku z wypadku :) I jeśli taki cud powoduje polepszenie czyjegoś zycia - to pięknie.

A co do kwestii wiary - no cóż, z praktycznego punktu widzenia lepiej jest być wierzacym - bo tu nic się nie traci, a można (po śmierci) zyskać (zbawienie).


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-21 11:02

Cytat:
nie wierzący tak czy inaczej będzie się starał przełożyć to na logikę


To akurat indywidualna kwestia czlowieka - bez względu na wiarę :lol:

Cytat:
Wiara polega na poddaństwie


:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
lepszego tekstu nie słyszałam jak żyję!

Cytat:
owieczki chcą mieć idola, posłuchać co wolno a czego nie


czekaj, nie jesteś czasem "satanistą" w wieku lat 17?? Bo to takie , sorry typowe... i nie chodzi tu o obrażenie Ciebie, ale o to, ze powtarzasz pewien schemat, który w zasadzie większośc ludzi zna już na pamięć.

Do rzeczy i parę groszy ode mnie.

Nie mogę o sobie powiedzieć, że jestem wierzącą "rzymskąkatoliczką", ale gdy widzę bezsensowne narzekanie na kościół katolicki, często bez wiedzy, w dodatku powtarzając co ktoś kiedyś powiedział, kompletnie bezmyślnie mu przytakując... to śmiech we mnie wzbiera a poziom ironii zaczyna niebezpiecznie przekraczać wszelkie normy.
Temat brzmi "kościół w Polsce" , tymczasem co drugi post od tematu definitywnie odbiega tylko po to, żeby ktoś powtórzył znów schemat pt.: "kościół jest be, bo... (i tutaj pakiet stereotypów)".
W większości, co śmieszne, wypowiadają się tłumy źle na temat religii katolickiej, na temat księży i wierzących, idąc dalej - określają się jako niewierzący (lub wierzący w coś innego), a - o ironio - co roku Ci sami ludzie WIELCY INNOWIERCY, obchodzą święta bożego narodzenia. Siedzą przy wigilijnym stole, łamią się opłatkiem, objadają karpiem i dzielą prezentami pod choinką... Bez komentarza? :lol:
Lepiej... Ci sami ludzie, którzy mają tyle buty by bluźnić przeciw Bogu (sprytne i cwaniarskie bo nie można udowodnić jego istnienia) grzecznie jak baranki stają na ślubnym kobiercu w wyjebistym kościele łącząc dłonie, wymieniając się obrączkami i mówiąc sakramentalne "tak"... często później tłumacząc się, że to było "dla rodziny". Cwaniarskie... Boga się nie boją a mamusi tak? Ciekawe co by było gdyby ten wyszydzany i wyśmiewany Bóg jednak istniał - to serio... współczuję :twisted:

A na koniec dla tych wszystkich "zajebistych racjonalistów", którzy o logice nie mają pojęcia, a o historii kościoła mają go jeszcze mniej, mała anegdotka, która moim zdaniem podsumowuje...

Kłóci się dwóch satanistów
- ja jestem większym satanistą od Ciebie!
- nie prawda - krzyczy drugi - to ja jestem większym satanistą od Ciebie...
- gówno wiesz - nadziera się trzeci - jak Boga kocham jestem większym satanistą od Ciebie!!

ot.. z zycia wzięte.
Czasem zastanówcie się nim cokolwiek napiszecie (to nie było do wszystkich)


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 11:32

posłuchaj pani zajęta bardzo :) zerknij czasem w profil osoby do której się plujesz to twoje domysły będą rozwiane. Wypowiadamy się o Kościele w Polsce, a jego historię jako historyk znam na tyle by nie pieprzyć bez sensu anegdotek o dupie maryny. Tyle.

A, i jeszcze jedna sprawa :) Twoje podwórko nie jest oknem na świat.



Dodano: 2008-01-21 11:41

Cytat:
Wiara polega na poddaństwie


Cytat:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
lepszego tekstu nie słyszałam jak żyję!


Ostro powiedziane - ale fakt, wiara to niepodważalne dogmaty, które wierzacy musi przyjąć. Oczywiście, można je próbować kwestionować z logicznego punktu widzenia, ale nie wolno odrzucać, lub wychodzić z założenia że są nieprawdziwe. I w tym sensie - wiara to poddaństwo - bo przyjmuje się prawdy niepodważalne.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-21 11:52

BarTolmai napisał(a):
posłuchaj pani zajęta bardzo :) zerknij czasem w profil osoby do której się plujesz to twoje domysły będą rozwiane. Wypowiadamy się o Kościele w Polsce, a jego historię jako historyk znam na tyle by nie pieprzyć bez sensu anegdotek o dupie maryny. Tyle.

A, i jeszcze jedna sprawa :) Twoje podwórko nie jest oknem na świat.


Hmm, no cóz... myślałam, że może bardziej mi udowodnisz, że się mylę, jednak nie... wolisz jednak szerzyć stereotypy, a jak ktoś śmie Ci to wypomnieć, to po prostu zacząć małą wojenkę niż sensownie przedstawić swój punkt widzenia trudno...

Aha i jeszcze jedna sprawa... : nie interesuje mnie Twój profil, więc po cóż mam do niego zaglądać, ja sobie mogę za chwilę wpisać tam profesora uniwersyteckiego :lol:

Cytat:
Ostro powiedziane - ale fakt, wiara to niepodważalne dogmaty, które wierzacy musi przyjąć


owszem, jednak robi to z własnej i nieprzymuszonej woli.. ponadto może wątpić, szukać i pytać.


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 12:06

Kota napisał(a):
Hmm, no cóz... myślałam, że może bardziej mi udowodnisz, że się mylę, jednak nie... wolisz jednak szerzyć stereotypy, a jak ktoś śmie Ci to wypomnieć, to po prostu zacząć małą wojenkę niż sensownie przedstawić swój punkt widzenia trudno...


oczekujesz czegokolwiek od osoby która:

Cytat:
Aha i jeszcze jedna sprawa... : nie interesuje mnie Twój profil, więc po cóż mam do niego zaglądać, ja sobie mogę za chwilę wpisać tam profesora uniwersyteckiego :lol:


sama skazujesz się na ignorancję brakiem podstawowego zainteresowania osoba z którą piszesz :D

Typowe, lub jak wolisz - schematyczne :D

bye.



Dodano: 2008-01-21 12:40

Nie będę się z Toba kłóciła...
podaję łapkę na zgodę - nie zgadzamy się w wielu aspektach, trudno, bywa... zycie to dziwka nie?

i koniec kwestii pssst... nie truć zycia innym uzytkownikom offtopami :twisted:

Zgred.. wróćmy do poddaństwa :)


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 12:54

Poddaństwa? :lol:


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2008-01-21 13:05

Stary_Zgred napisał(a):
Cytat:
Wiara polega na poddaństwie



Ech co Wam po tych łebkach chodzi...
do powyższego poddaństwa :lol:


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 13:06

Ja to sie wam wszystkim szczerze dziwie, że macie siłę, nerwy i cierpliwość do rozmowy o tym co sie dzieje w polskim kościele i jak ten postępuje. Naprawdę wyrazy podziwu Kochani, mi wystarczy to co sie czasem usłyszy od niechcenia w telewizji albo przeczyta w gazecie. Dyskusja o nim przekracza moje możliwości zdrowotne...


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 13:08

KostucH napisał(a):
Ja to sie wam wszystkim szczerze dziwie, że macie siłę, nerwy i cierpliwość do rozmowy o tym co sie dzieje w polskim kościele i jak ten postępuje. Naprawdę wyrazy podziwu Kochani, mi wystarczy to co sie czasem usłyszy od niechcenia w telewizji albo przeczyta w gazecie. Dyskusja o nim przekracza moje możliwości zdrowotne...


Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu jest to rozmowa o kościele jako takim, albo w sumie nie... o tym kto jest gorszy: wierzący czy nie... albo nie... w sumie... a
w sumie to ja nie wiem o czym już :twisted: :lol:


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 13:10

Kota napisał(a):
Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu jest to rozmowa o kościele jako takim, albo w sumie nie... o tym kto jest gorszy: wierzący czy nie... albo nie... w sumie... a
w sumie to ja nie wiem o czym już :twisted: :lol:
A w sumie to temat stał sie już chyba bez sensu co :?: :wink:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 13:20

KostucH napisał(a):
[quote:b963ea79d9="Kota"]Szczerze mówiąc od jakiegoś czasu jest to rozmowa o kościele jako takim, albo w sumie nie... o tym kto jest gorszy: wierzący czy nie... albo nie... w sumie... a
w sumie to ja nie wiem o czym już :twisted: :lol:
A w sumie to temat stał sie już chyba bez sensu co :?: :wink:[/quote:b963ea79d9]

Wiesz.. chyba masz rację.
W zasadzie takie tematy z reguły są bezsensu, bo każdy próbuje przekonać wszystkich do swojej racji ("moja racja jest najmojsza"). A mi to wisi kto wierzy, a kto nie... dla każdego jest to indywidualna sprawa, a jesli chodzi o kościól w Polsce to już w ogóle jest to kompletne uogólnianie, karmienie się masową informacją i ... rozdmuchiwanie tematu. Czyli w sumie.. cel osiągnięty ! :D


http://qrscx.wordpress.com http://sway.darknation.eu zapisy do kółka antyfanów przyjmuję od 15:00! :twisted:


Dodano: 2008-01-21 13:32

Kota napisał(a):
Czyli w sumie.. cel osiągnięty ! :D
Amen :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2008-01-21 14:07

KostucH napisał(a):
[quote:7ed60fdd5f="Kota"]Czyli w sumie.. cel osiągnięty ! :D
Amen :twisted:[/quote:7ed60fdd5f]

Stary, nawet jeśli mam sie pownerwiać, albo z kimś pożreć troszku to i tak jest to o wiele ciekawszy temat od takiego "czym jest milość" albo "elektro a techno" :D



Dodano: 2008-01-21 14:21

to jest takie pitolenie o niczym

kazdy w cos wierzy , nawet ten co mowi ze nie wierzy, to wierzy w to ze nie wierzy :D
Ludzie tak juz maja, musza w cos wierzyc

dla jednego np religia moga byc pieniadze dla drugiego kosciol . Trzeba miec w tym umiar bo inaczej taka religia/zaslepienie staje sie opium i oglupia ludzi, cale narody itd


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło