Dodano: 2013-02-11 00:11
| CrommCruaich napisał(a): |
| Może to, że niektórzy zapominają, że ich wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych. |
Troche to zbyt ogólne stwierdzenie jak dla mnie, nie definiuje fanatyzmu, który dla mnie jest pojęciem bardzo względnym. Poza tym w społeczeństwie zorganizowanym nie będzie nigdy wolności dla wszystkich, tym bardziej w demokracji, w której jest niewyknalne spełnienie rządań wszystkich mniejszości.
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 00:23
Co nie znaczy, że trzeba się wpieprzać w życie innych. Np. wałkowany przez lata temat aborcji - a co niby prawo do aborcji zmienia w życiu katolika, skoro i tak by jej nie wykonał ?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 01:00
| CrommCruaich napisał(a): |
| Co nie znaczy, że trzeba się wpieprzać w życie innych. Np. wałkowany przez lata temat aborcji - a co niby prawo do aborcji zmienia w życiu katolika, skoro i tak by jej nie wykonał ? |
Np. obowiązkiem katolika jest obrona życia od poczęcia, tak jak katolik powinien wpieprzyć się w życie dwóch ludzi, gdy widzi, że jeden drugiego katuje na ulicy, tak samo, gdy ktoś chce przepchnąć ustawę, która dopuszcza zabijanie dzieci...taki już żywot ciemnogordu :)
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 01:03
Katolik ma w niedziele powiedziane co ma robic i nic więcej go nie powinno interesować 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2013-02-11 01:07
| amorphous napisał(a): |
Katolik ma w niedziele powiedziane co ma robic i nic więcej go nie powinno interesować ![]() |
Widocznie znamy inny katolicyzm :)
W niedziele katolik ma odpoczywać
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 08:23
Katolik i obrona życia?
Historia pokazała że katolik to nieźle scierw....
Wojny religijne bywały gorsze w imię krucyfiksu.
Niż całą II woj świat.
Więc jeżeli w zmysłach ma to ratować życie to nieźle.
Do dziś ta parodia trwa z ochroną życia.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 09:22
Nie nazywajmy dzieckiem komórki bez wykształconego jeszcze układu nerwowego. Najpierw minimum wiedzy medycznej, a potem opowiadać komunały.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 10:50
Dokladnie wiedzą.
A historia swoje pisze na katolicyzmie
skażą zostanie już.
Jako religia najeźdźców z krucyfiksu na czele.
Czy się to komus podoba czy też nie tak było..
Wystarczy w kronikach poszpyrać internet
nie należy do skarbnicy wiedzy.
Każdy matoł może napisać coś sobie a ludzie
czasami sobie wierzą...
Warto sięgnąć do starych źródeł.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 11:14 Zmieniono: 2013-02-11 11:22
Zacytujmy Ojców Kościoła:
| Cytat: |
| Święty Tomasz z Akwinu był z kolei zwolennikiem teorii „trzech dusz” głoszącej, że embrion ludzki podczas rozwoju płodowego nabywa najpierw duszę wegetatywną (czyli roślinną), następnie sensytywną (czyli zwierzęcą), a na samym końcu duchową (ludzką). Nie miał wątpliwości, że aborcja dziecka w każdym stadium rozwoju było ogromnym grzechem. Jednak przypadków dwóch pierwszych faz nie kwalifkował do miana zabójstwa, czyniąc rozróżnienie w powadze winy |
Wg niego płód uzyskiwał duszę między 40, a 80 dniem po zapłodnieniu. To co? Poprawiamy po świętych?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 11:46
Jacy świeci?
Zwykli ludzie widzący więcej od innych.
Pamiętajmy o tym że nauka w dawnych
okresach nie była Ogolnie dostępna.
Zawsze ludzie czerpali natchnienie
od filozofów bo sami byli glupi że tak
się nie ładnie wyraże.
Świętych na ogół stawia się.ludzi
którzy byli dobrzy lub byli meczennikami.
Z całym szacunkiem ale ludzie w świątyniach
modlą się do takiego filozofa na
machinę smierci.
Rzymianie tak okazywali krzyżują.
Zresztą za czasów rzymian krzyż na którym
wiesza ludzi był to zwyczajny pal.
To tak jak by dziś modlić się do
osoby która więcej wie od nas i ginie
na krześle elektrycznym.
No.i za 200 lat ludzie będą modły
sprawiać do klienta na krześle elektrycznym.
Po za tym z kąd klijent może wiedziec
w którym stadium istotą ma umysł i jest
świadoma.
Tym bardziej.w tamtym okresie?
Czyste gdybanie co by było gdyby.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 11:53
Chodziło mi o to, że katoliccy moralizatorzy zaprzeczają teraz poglądom założycieli ich kościoła. A ponoć z prawdą objawioną nie powinni dyskutować :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 12:03
I jesteśmy świadkami jak bardzo się katolik
różni od katolika oni sami się pogubili
w tym wszystkim w sumie się nie dziwię.
W tym naprawdę się można pogubić.
Zobacz chrześcijaństwo od kilku ładnych
lat wzięto pod lupę.
Biblię
Postacie biblijne
Wydarzenia
Itp,itd...
Żadną religię nie przeswietlano aż tak bardzo
jak chrześcijaństwo.
Co jest dziwne wychodzą ciekawe fakty.
Ludzie byli dawniej bliżsi sobie. Musieli. Broń nie niosła daleko.
Dodano: 2013-02-11 12:06
Co ciekawe pierwotnie chrześcijanie nie zwalczali np. walk gladiatorów. Po prostu nie uczestniczyli w tych rozrywkach Rzymian. Dopiero później zaczęli narzucać innym swoje poglądy.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 12:48
Benedykt XVI zdecydował się abdykować - będzie sprawować władzę wyłącznie do 28 lutego do godz. 20:00.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2013-02-11 12:52
Mnie bardziej zainteresowało:
| Cytat: |
| Przewodniczący Papieskiej Rady Rodziny arcybiskup Vincenzo Paglia wprowadził ostatnio sporo zamieszania. Na swojej konferencji prasowej oświadczył, że kraje powinny zalegalizować u siebie związki partnerskie dla wszystkich. Według niego, wszyscy ludzie - w tym homoseksualiści - mają taką samą godność i jako "dzieci Boże" zasługują na miłość. |
No to Terlikowski teraz chyba przejdzie na islam :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 13:26
| Devon napisał(a): |
| Benedykt XVI zdecydował się abdykować - będzie sprawować władzę wyłącznie do 28 lutego do godz. 20:00. |
Cytując Benedykta XVI, który twierdzi,że "opadł już z sil ciała i ducha" zastanawiam się czy to stan faktyczny,czy znowu jakaś przykrywka Watykanu i jego "niezliczonych tajemnic"
"Zawsze na siebie zdani, swoje szczęście tworzymy sami"
Dodano: 2013-02-11 13:43
| saurus napisał(a): |
| Katolik i obrona życia?
Historia pokazała że katolik to nieźle scierw.... Wojny religijne bywały gorsze w imię krucyfiksu. Niż całą II woj świat. Więc jeżeli w zmysłach ma to ratować życie to nieźle. Do dziś ta parodia trwa z ochroną życia. |
Taa, jak czytam takie posty, mimo mojej tolerancji zrobiłbymo inkwizycje niektóym dębojebcom :d założyciele Kościoła (którzy notabene się od siebie mogli różnić jak cytowanie przez was św. Tomasz z czy św. Augustyn) a wiaro to drugie, Co do życia, całkiem niedawno na konferencji w Poznaniu prof. Marek Świtoński z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, wiceprezes poznańskiego oddziału PAN mówił : 'Kiedy mówimy o początku życia, nie ma wątpliwości, że życie zaczyna się wtedy, kiedy komórka jajowa zostaje zapłodniona. Ta zapłodniona komórka ma potencjał rozwoju w cały organizm, także ludzki" i trzeba być kompletnym ignorantem lub miec sprany móżg lewacką ideologią, żeby twierdzić inaczej, ja za chwilę sobię wyjdę z teorią, że życie zaczyna się po 2 roku, kiedy dziecko zaczyna mówić lub po 2,3 kiedy zaczyna chodzić. Srasz się tą inkwizycją notabnene zmitologizowanymi) i krucjatami, napisz jakieś katolickie mordy na skale światową w zeszłym wieku, Odrobina islamizacji niektórym by się przydała, araby przerobiliby wam dupy na dęby, a z kobiet zrobili dziwki zaczelibyście inaczej patrzeć na tą złą ideologie chrześcijańską. Ewentualnie zaprasza do słowiańskiej dębojbskiej rusi to zobaczysz tolerancje :) W dupach się przewraca od tej wolności. Nie dziwne, że Tusk z Palifiutkiem mają temate zastępcze, jak widze, że mase ludzi największy problem i źródło wszelkiego zła widzi w kościele (można sobie posłuchać wypowieć Palifiutka w Suwałkach). i na koniec, kim ty jesteś, żeby mówić w czyjej mam obronei stawać a w czyjej nie ? :)
pozdrawiam bez napinki :)
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 13:54
To chroń sobie swoje komórki, a od moich się ...
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 14:13
| CrommCruaich napisał(a): |
| To chroń sobie swoje komórki, a od moich się ... |
Jakby te komórki należałą do Ciebie to wara mi od nich, sam decyduj, ale jeśli te komóki będą należeć do nowego życia, które samo jeszcze się nie potrafi obronić to przykro mi, ale tutaj mogę się wtrącić... jak już cytowaliście te mądrości o wolnośći - wasza wolność kończy się kiedy chcecie odebrać ja innym (czyt. wolność do życia)
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 14:20
Zrozum, że komórka jajowa nawet zapłodniona to cześć ciała matki niezdolna do samodzielnego życia. Idź zapytaj swojego lekarza.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 14:31
| CrommCruaich napisał(a): |
| Zrozum, że komórka jajowa nawet zapłodniona to cześć ciała matki niezdolna do samodzielnego życia. Idź zapytaj swojego lekarza. |
Dlatego ja chce jej dać szansę, żeby zaczeła samodzielnie funkcjonować, po urodzeniu przez kilka lat dziecko też nie jest w stanie "żyć-funkcjonować" bez matki, czy jakiegokolwiek opiekuna, to znaczy, że mamy prawo decydować o jego życiu ? nikt Ci nie karze wychowywać na siłe, oddaj ludzią, którzy chcą dać szansę tej komórce-dziecku-nastolatkowi -itd
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 14:32
No i ok. Tu się zgodzę. Ale jak ktoś na siłę wmawia, że trzeba chronić uszkodzony płód, to mnie krew zalewa. Wiesz, czym się kończy w tym kraju urodzenie takiego dziecka?
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 14:38
| CrommCruaich napisał(a): |
| No i ok. Tu się zgodzę. Ale jak ktoś na siłę wmawia, że trzeba chronić uszkodzony płód, to mnie krew zalewa. Wiesz, czym się kończy w tym kraju urodzenie takiego dziecka? |
Mówisz o eugenice ?
Coco jambo i do przodu
Dodano: 2013-02-11 16:11
Nie, po prostu o nieskazywaniu ludzi na życie w nędzy tylko dlatego, żeby na siłę donosić uszkodzony płód.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-02-11 18:19
| CrommCruaich napisał(a): |
| Nie, po prostu o nieskazywaniu ludzi na życie w nędzy tylko dlatego, żeby na siłę donosić uszkodzony płód. |
Wracamy do punktu wyjścia, był już jeden "humanista", który w ramach pomocy społecznej chciał dawać szanśe do życia tylko nadludziom. No tak ale neo-faszo-naziste poznaje się po tym jak podnosi ręke do góry i jaką koszule ubierze.
Coco jambo i do przodu